Wiesz z kasą to zawsze jakoś jest.
Ale problemem w takich przypadkach jest opieka. W hotelu nikt jednak nie patrzy cały czas na psa, nie drapie za uchem, nie przytula. W nocy jest sam. Poza tym nie zawsze można codziennie być w hotelu i psa doglądać.
Przykład Wodnika... teraz w domu to nie ten sam pies, chociaż i w hotelu przeżył już wielką zmianę.