Bonuś słodziaczek :) I dobra ciocia Amiga (psia) że cierpliwie znosi pobyt małego czarnego chłopaczka, a cioteczka Amiga (ludzka) wspaniale to wszystko ogarnia :D
Brawo dla Bono!
Amiga mnie też by było lepiej z siedzieć psicami niż w pracy ale... niestety nie ma szacunku dla takich wariatek jak my wszystkie psie ciotki ;) Szkoda też że nie można odkupić od kogoś urlopu. Np. informatyk obsługujący firmę w której pracuję ma 76 dni zaległego urlopu i nie wie co z nim zrobić. Ja bym nie miała takich problemów :D
Widziałam na wieluńskim wątku nowe zdjęcia Pluto i opisy jego zakochanych w nim właścicieli. Wspaniale się udało Plutkowi :)
Tylko z kotkiem się chyba na razie nie pokochał...
Ogon powinien być taki sam jak grzbiet. Czyli wytrymowany na taką samą długość sierści jak grzbiecik, ewentualnie ostrzyżony ale ważne żeby bez żadnych pędzli, frędzli, piór itp wynalazków.