Jump to content
Dogomania

weszka

Members
  • Posts

    16492
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by weszka

  1. Udana relacja z wystawy :) Siostrzyczyki A. Dyas fajnie porównać.
  2. Ano tak to już jest. I z tego co widzę to plan jest że gniazdo będzie mościć na moim łóżku :roll: Ale niestety mój plan jest inny i nie dam się namówić na zmianę.
  3. O kurde ale jazda z kurą :shake: No szacun że podeszłaś tam bo ja to bym się bała takiego trzepotającego się ptaszyska.
  4. A no pewnie jak znam życie będzie w nocy tej albo kolejnej bo przecież nie można jak porządna suka szybko i za dnia sprawy załatwić :mad:
  5. No i fajny misz masz. To i ja takie luźne myśli po obejrzeniu mam. Dziadek z wnusią bardzo dumny :loveu: Szczurzysko ohydne to prawda, musiał być niezły cyrk jak go przytargała. A jaka Dona łysol! Wersja super-sport ;) Jaśko tak urósł że szok! Dopiero po dzieciach widać jak czas leci. Pigi mnie też by chyba przerażała, nie miałam przyjemności z takim stworem i nie wiem czy bym się umiała zachować ;)
  6. Oj łapią za serce te dziadulki :loveu: Na filmie jak się tak garną do ręki i takie mordulce szczęśliwe że głaszczą, to normalnie oczy mi się spociły.
  7. Jeszcze musicie trzymać :razz:
  8. Dzieciaki pomału zaczynają jednak planować desant ;) Także jesteśmy już w gotowości. Amiga nie pogonię, a wręcz przeciwnie. Zaraz idę zajrzeć oczywiście ;)
  9. Miło twoje zwierza widzieć :) Happy modelka już czuję jaka była zachwycona hihi Choć może nieco zaspokoiło to jej próżność ;) A te małe kotecki bozieńku jakie cuda :loveu:
  10. Łomatko co za bida :placz: Ileż on musiał wycierpieć. Teraz juz z pewnościa lepiej i będzie tylko do przodu. Wielkie podziękowania że go tymczasujesz :loveu:
  11. Bidne te dwa staruszki :shake: Choć Fender w kłusie mimo chudości i ogolenia wygląda jednak elegancko. A z Sajanem to całkiem dupa zbita :shake: Dobrze że chociaż nie ma nakazu natychmiastowej eksmisji. Czy w okresie oczekiwania na kojec ludzie jednak podejmują próby pracy nad problemem czy już położyli na nim lagę?
  12. Fajnie, że Dumiszon wkręca się w agility. Wtedy i człowiek ma radochę jak juz zaczyna wychodzić i para psio-ludzka załapuje o co chodzi. A że interes się kręci to też dobrze, choć niestety wszystko ma swoje dobre i złe strony czyli głównie rozchodzi się o czas i za krótką dobę - wiem cos o tym ;)
  13. Szkoleniowe zdjęcia super. Widać, że psiska się wkręcają coraz bardziej. Niko wymiata, mały dopierdliwiec ;) Wnusi raz jeszcze gratuluję! I rodzicom także oczywiście :)
  14. [quote name='eria']o boże, jak Ci Vesperka dziesiątką sypnie... z czego np piątka zostanie do wieku 7 miesięcy :evil_lol: dobra, nie snuję scenariuszy hihihihi[/QUOTE] Aż tak mnie nie lubisz :evil_lol: [quote name='Tekla64']pewnie nie doczytalam przez te moje zamieszania wiec jesli moge sie dopytac jeszcze raz na kiedy sie spodziewamy gromadki aleskow? ja tam juz nie moge sie doczekac zdjec maluchow i trzymam kciuki za rozwiazanie[/QUOTE] Spodziewamy się za jakieś 7-10 dni mniej więcej. Dzisiaj jest 53 dzień od 1 krycia.
  15. Ostatnia szansa ;) full wielkość w linku [url]http://img35.imageshack.us/img35/6971/auvq.jpg[/url]
  16. No może nie jest to takie oczywiste na USG ale te okrągłe bańki to aleski. Na jednym zdjęciu bardzo wyraźnie widać zarys małego pieska. Zaznaczyłam kółkiem choć kiepsko mi to wyszło i mało widać - może i Ty dostrzeżesz ;) edit. poprawiłam i teraz chyba lepiej widać ;) [URL="http://img838.imageshack.us/i/4ppj.jpg/"][IMG]http://img838.imageshack.us/img838/2144/4ppj.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img819.imageshack.us/i/emrh.jpg/"] [/URL]
  17. O Justa jak miło! Vesperka jest plus 8 kg do przodu więc... sama rozumiesz ;)
  18. Chłopaki Francja-elegancja :) Dopiero tutaj zauważyłam warkoczyk na Tazziowej grzywce! Fix w sumie teraz ma bardziej sznaucerowy fryz niż Tazz. Szkoda mi jednak tych ogolonych łap :roll: Co do zachowań to rzeczywiście zjadanie własnych odchodów nie jest normalne. Siku i kupę w jego wieku jeszcze można tłumaczyć. Hmmm może rzeczywiście pomoże trochę terapia lekowa. Dobrze wprowadzona klatka jest naprawdę super sprawą i właśnie pozwala psu się wyciszyć, nie angażować w życie mieszkania, pilnowanie, kręcenie. Traktuje jako swój azyl i kojarzy z odpoczynkiem. Jest też wtedy większe prawdopodobieństwo że nie będzie brudził na własne posłanie. Ale trzeba trening dobrze przerobić i stopniowo. I to nic że jeden na zewnątrz bo u mnie też Vesper była "w" a Dirki poza i nic się nie działo. Więc nie odrzucaj z góry tego rozwiązania jakby co ;)
  19. Ślicznie dziękuję za wszystkie gratulacje :) Cieszy się moje serce i oko, że chłopaki dobrze sobie radzą i dostają fajne opisy. Ale najważniejsze, że mają fajne życie niezależnie od ocen w ringu :) W galerii Doginki są fantastyczne fotki ale pewnie większość już widziała. Tu wstawiam jeszcze jeden link do fotek przygotowawczych Marzyciela i kilka z ringu [FONT=Calibri][URL]https://www.facebook.com/media/set/?set=a.604297772927708.1073741841.501520883205398&type=1[/URL] [/FONT] A u nas ostatnie dni jak pewnie u większości koszmarny upał, ledwo dało się wytrzymać. Dla Vesper mało ciekawa pogoda jak na końcówkę ciąży. Porodówka już przygotowana, akcesoria przygotowane. W piątek byłyśmy na USG i wygląda że będzie tłum aleskowy ;) może i 10 :-o O tak sobie siedzą z jednej strony [URL=http://img694.imageshack.us/i/9z6z.jpg/][IMG]http://img694.imageshack.us/img694/6264/9z6z.jpg[/IMG][/URL] i z drugiej strony [URL=http://img853.imageshack.us/i/7i7.jpg/][IMG]http://img853.imageshack.us/img853/1337/7i7.jpg[/IMG][/URL] I porodówka w okazałości. Oczywiście jeszcze nie wymoszczona. mamusia sprawdza [URL=http://img39.imageshack.us/i/fmil.jpg/][IMG]http://img39.imageshack.us/img39/6263/fmil.jpg[/IMG][/URL] mamcia i babcia [URL=http://img17.imageshack.us/i/cocf.jpg/][IMG]http://img17.imageshack.us/img17/1240/cocf.jpg[/IMG][/URL]
  20. Kochana jak zawsze jesteś niezawodna jeśli chodzi o foty :loveu: Bardzo dziękuję za foty moich olbrzymiaków! Za pozwoleniem poczęstuję się nimi oczywiście z podpisem wspaniałej autorki. PS. Dopiero parę dni temu doczytałam o twoich problemach zdrowotnych bo ostatnimi czasy niestety nie zaglądałam i zatrzymałam się na problemach z ręką. Trzymam mocno kciuki żebyś miała siłę do walki z chorobą. Jesteś twardą, wspaniałą kobitką i MUSI być dobrze i tyle. Ode mnie :thumbs:
  21. hahaha no jaki wstyd :D Pytać i tyle ;) Wstydu nie ma bo bracia ładni więc Marzy nie przegrał z brzydkim psem, a akurat teraz była kolej Ola. Chłopak jest u siebie to wymiata ;) Rok temu jeszcze w kl. młodzieży też zgarnął wszystko no ale był wtedy sam. Furla też się ładnie pokazała i ma piękny opis, a sędzia bardzo skrupulatny i bardzo oszczędny w rozdawnictwie dobrych ocen więc tym bardziej cieszy. Zdjęć swoich nie mam bo nawet nie brałam aparatu mając 3 psy do obróbki ale sporo osób fociło to pewnie coś będzie. Na fb jest u mnie pierwsza część z Marzycielem.
  22. Mało oryginalna będę bo napiszę że zdjęcia piękne. Ooooj ale akcji z kotem to współczuję :shake: No i szycia Dumbolota, kurcze ona jak młoda Bunia co chwilę ma jakieś sznyty na sobie.
  23. Jeszcze raz dziękujemy za gratulacje! Brzuszek rośnie, Vesperka ma się dobrze choć już jej sporo przybyło że aż strach ;) Z suczki-przecinaka zrobiła się baryłeczka, która zaczyna już kroczyć i posapywać, a nie zasuwać ile wlezie. No ale już w końcu bliżej niż dalej to nie dziwota. Do tego niestety upały nadeszły, a Vesper tak jak i ja nie jest upałolubna. Ale jakoś sobie poradzimy. W sobotę mieliśmy wystawę w Krakowie. Wystąpiła ekipa Furla, Olo i Marzyciel. Każdy coś uwalczył. Furla CWC, a największy cyrk był bo bracia szli razem i tym razem wygrał Olo, Marzyciel obszedł się srebrem i res. CACIB! Olo zdobył wszystko - CWC, CACIB, BOB, a na koniec na wyborze grupy II został wybrany do finałowej 6. :multi:co się w ogóle nie zdarza bo kto tam zwraca uwagę na pieprzaki. To był zdecydowanie jego dzień!
  24. Ale się tu temat rozwinął! Lubię to ;) bo ja też jestem z tych co wolą nie zjeść niż zjeść byle co i zwracam uwagę na to i skąd jem. Od 10 lat nie jem mięsa ale jem nabiał i ryby. Niestety gubi mnie słabość do chleba ale za to ostatnio sama piekę na zakwasie więc chociaż zdrowszy. Poza tym jednak sporo zdrowego rozsądku jest potrzebne i tez nie ma co popadać w skrajności. Jak od czasu do czasu wtrąci się coś mniej zdrowego to świat i zdrowie się nie zrujnuje. Moje najnowsze odkrycie na nie to syrop glukozowo-fruktozowy lub występujący pojedynczo. Polecam uwadze i eliminacji, a jest nawet tam gdzie się go nie spodziewamy. [URL]http://natemat.pl/46117,odpowiedzialny-za-tycie-slodki-i-bardziej-zdradziecki-niz-cukier-syrop-glukozowo-fruktozowy-jest-wszedzie[/URL] Powiedziałam o tym Kijowi kiedyś, a w sumie to podsłuchał rozmowę i o dziwo 6,5 latek tak się przejął że zrezygnował z połowy słodyczy, lodów, ciastek itp. rzeczy a jak idzie do sklepu to każe sobie czytać wszystkie etykiety czy nie ma tego składnika! To się nazywa świadomy młody konsument :)
×
×
  • Create New...