Boidae
Members-
Posts
245 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Boidae
-
Eeee tam uszy można na taśmę podkleić. Przed tem chciała jeszcze husky:roll:
-
Znalazłem chwile czasu... ogólnie dzisiaj cały zalatany dzień :cool1: Jak byłem na trekkingu to woła nas koleś: - Ej Panowie! Podchodzimy: - Jakiej rasy jest ten pies - Owczarek niemiecki - On jest z tych co mają tak niski ten tyłek, nie? - Jak dla mnie to nie :p - A nie wiecie kto by chciał takiego sprzedać? - Nie! - Ten to jak na moje specjalistyczne oko ma 2-3 lata - Według moich obliczeń to ma 6 :lol: - Tam pod ta sosną możecie już spuścić psa tylko uważajcie na sarny, no bo ja też mam psa wyżła mieszańca z wilczurem i jak on za nimi gania jak chodzimy na spacery, pewnie mnie widzicie jak tu chodze z takim czarnym - My nie jesteśmy z tąd - No to skąd jesteście - Ja z Kórnika, kolega z Dachowej - No to sztama chłopaki swoi jesteście Do teraz nie mogę z tej rozmowy i specjalistycznego oka :evil_lol: Jakie stosujecie obroże na kleszcze? Trzeba się zabezpieczyć bo ta pier***na bebeszja szaleje. :placz:
-
Przegraliśmy :crazyeye: Fujary jestśmy :placz: Ale jeszcze nigdy po pierwszej tercji nie miałem 3 fauli :diabloti: Wróciłem wcześniej do domu więc był dog trekking 14km. Zaraz wyśle podanie o zdjęcie :cool3:
-
Ja zaraz mam zawody w basket...:loveu: Jeszcze niewiadomo czy będzie grał skrzydłowy z którym najbardziej jestem zgrany bo wczoraj na trerningu coś mu się w nogę stało. A reszta rezerwy to ehhmmmm.... Trzymajcie kciuki!
-
Ten łoś wczoraj po spacerze wieczornym postanowił że on by sobie poskakał :razz: rozwinełem stacjonatę (bo my początkujący jesteśmy) pies leci, leci i się zatrzymuje przed... informując że to jest za wysoko. To obniżam gamoniowi i pięć cm. Przeskoczył raz i postanowił że mu się nie chce... Poprostu cały mój psiul :loveu:
-
My dzisiaj znaleźliśmy kleszcza u Diuna. To znaczy młodsza ekipa głaszcząca psiula :cool3: Byłem u cioci która jest pielęgniarką by go wyjeła bo ja nie potrafię. Powiedziała nam że był max. 2 dniowy. Podejrzewam że załapała go wczoraj w parku. W następny tygodniu przyjdą kropelki to zakropię. Ayshe ciekawi mnie jedna rzecz... ile ty masz psów? :lol:
-
Sucz Chyba Za Szybko Rośnie i...Zmiana diagnozy
Boidae replied to mi-la's topic in Owczarek niemiecki
Ale smaczniutką kość:loveu: Aż mnie wzięła ochota aby się przebiec do mięsnego. Nie raz babcia przynosi Łosiowi taką nogę wieprzową z mięchem. Ogólnie to pies może jeść kości jako dodatek do końca swoich dni? czy jest jakieś przeciw wskazanie aby np.10 letni już nie jadł Kacper -
Ostatnio pisałaś że kupujesz belga albo on'ka :roll:
-
My na sobotę mamy zaplanowaną trasę 10km taki ala dog trekking :razz:
-
[quote name='norton'][B]Trasa nr. 2 Start - Bnin (koło Kórnika) Dojazd MPK KOMBUS Kórnik [/B][B](wymagany kaganiec)[/B][B] z Ronda Rataje lub Kaponiera - np 8.30 (R.Rataje), bilet normalny 5,40 - pies 2,70 zł.[/B] [B]Wysiadamy na przystanku w Bninie na rynku. Przechodzimy przez jezdnię i idziemy w kierunku na Błażejewko szlakiem czerownym. W okolicy Kalej idziemy szlakiem żółtym do Zaniemyśla, lub cały czas w lesie szlakiem czerwonym (mniej trasy po polach). Trasa jest "ubezpieczona" - w zasadzie max dystans jaki dzieli nas od BUSa to jakieś 2 km, czyli z każdego punktu da się łatwo i szybko wrócić do Poznania! Po drodze są sklepy i gospody. Koniec - Zaniemyśl - [/quote] Przejdziemy w sobotę tą trasę i dokładnie obfotgrafujemy :p
-
Masz niewybieganego psa, mieszkasz w okolicy Poznania - przeczytaj ten post!
Boidae replied to norton's topic in Dogtrekking
Jak byś był chętny to mój owczarek jest zawsze chętny na jakiś spacer (suczka w listopadzie będzie miała 7 lat). Jesteśmy w Kórnika. -
Tak jest fanie bo nie trzeba pedałować :eviltong: Linke mam 10m właśnie się pierze. Mam nowy patent, będę teraz ćwiczył przybieganie na dzwięk gwizdka( bo nie umiem gwizdać :oops:) za każde przybiegnięcie będzie nagroda, może zrozumie że fajniej będzie jak przybiegnie do pańcia,a nie pogoni zwierzyne. Kacper
-
Problem leży w czymś ale nie wiem w czym. :razz: Kiedyś gdy wychodziła żadziej do lasu(puki jej w pełni nie przejołem) to nie uciekała,a teraz na wiosne jej jakoś odbiło. Na lince bardzo ciężko ją się wyprowadza :roll:
-
Ale kundel ma takie odpały że dzień jest si ładnie idzie nie odbiega, ogółnie grzeczniunio psiunio. A za dzień ma jakieś odpały że wącha i biegnie za czymś ogólnie nie reaguje na wołanie jak by wpadał w trans. W parku nie ma takich odpałów :mad:
-
Tylko że jej sie zdażało też wcześniej odbiegać tak na 2-3min. jak coś poczuła. I jak jej wytłumaczyć aby tego nie robiła? Dzisiaj spałem z 1,5 godziny w nocy czekając na świt. Ale udało się. Tylko czemu wczoaraj jak było ciemno nie znalazła się? szukało ją 8 osób. W lesie. Ja pojechał do Bnina popytać ludzi. Ale nikt jej nie widział jeszcze jakiś cieć pod sklepem mi gadał że jak ją zobaczy to ją ubije. Odpowiedziałem mu tylko: Powodzenia!:roll: Byłem tak przybity że nie mieałem ochoty podejmować rękawic. Ale jutro się tam wybierzemu i sobie porozmawiamy o "ubijaniu" mojego psa:evil_lol:
-
Piesio został odnaleziony dzisiaj o godz. 7.10 biegł do nas od ścieżki którą zawsze chodzimy :loveu:. Był już prawdopodobnie w drodze do domu. Ale napisze od początku dzisiejsze poszukiwania: Zaleliśmy od. godz. 6.10 objechaliśmy samochodem wszystkie wsie do około lasu czy jakiś bamber jej nie znalazł i wziął do pilnowania gospodarstwa. Później pojechaliśmy trasą gdzie ją ostatni raz widziałem, szliśmy w las. Ciągle ją nawoływaliśmy. Wyszliśmy już na przeciw leśniczówki(jakieś 300m). Ja patrzyłem w drugą stronę, Dawid do mnie powiedział patrz nie biegnie tam coś. Oglądam się i zobaczyłem... tego łosia biegnącego w naszą stronę :multi: Miała rozerwaną połowę szelek, musiała się ocoś zachaczyć i rozerwała parciane szelki. Pies jest dość wystarszony nie chciał nam wyjść z samochodu. Najadł się i poszedł spać. Uciekła bo poczuła jakiś zapach... Wczoraj wieczorem jak odstawiałem rower, było bezniej tak pusto jeszcze stała stacjonata rozłożona na środku ogrodu. Ale naszczęście znalazła się :p ---------------------------------------------------------------------------- Jak ją douczyć tego aby jak coś poczuje nie biegła? tylko została?:shake:
-
Akcje poszukiwawczą wznawiamy jutro o 6.00. Liczę że nic jej się nie stało. Jutro z rana porozwieszam ogłoszenia
-
[SIZE=6][B]Zagineła Diuna!!! Nie mam jej juz 3 godziny.[/B][/SIZE] [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=52167[/url]
-
My dzisiaj dość ostro ćwiczyliśmy posłuszeństwo w lesie. Postanowiłem odreagować trochę i pojeździć na quadzie. Wziołem 450 ( dotychcasz śmigałem na 250) śmigałem na nieznanej trasie w lesie( na pełnej mocy bo najlepiej :loveu:) przed nami ostry zakręt( koło ścieżki bagnisty teran), stromy zjazd do wody, nie zdązyłem wyrobić i... za***em w drzewo :placz: tak się mocno wkopałem że nie mogłem go wypchnąć, drzewo całe wykrzywione. Zadzwoniłem po kumpla aby przyjechał nas wyciągnąć :cool3: Podłączyliśmy wyciągarkę wyciągliśmy go( odpalił bez problemowo naszczęście układ kierowniczy nie został trafiony, pękła tylko obudowa) Idę zaraz dalej ćwiczyć z łosiem. Kacper
-
Zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz jak wypadają belgi w flyball są w stanie dorównać border collie?:cool3: Oglądałem składy drużyn z zawodów w 2006 w Katowicach i nie było żadnego owczarkowatego...
-
Dzięki jesteś nie zastąpiona :lol: Bo znalazłem tylko regulamin FCI
-
Jeśli się nie mylę to ich stronka [url]http://www.ingemar.pl/[/url]
-
sajo czyli kazdy pies może startować?
-
Czy ja dobrze rozumiem że w zawodach agility mogą startować tylko psy z rodowodem?:placz: