Jump to content
Dogomania

Ilka21

Members
  • Posts

    3213
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ilka21

  1. [COLOR=#ff0000]Czy jedzie ktoś na niedzielę i mógłby zabrać mi sukę grzywacza i wystawić?[/COLOR] bo osoba,która miała to mi zrobić stwierdziła że jednak nie jedzie a mi szkoda tej wystawy skoro suczka zgłoszona. Grzywka kocha wszystkich, kto ma jedzenie ten ma władzę i jest bardzo grzeczna.
  2. [quote name='Soema']Jeśli suki nie są z domów stałych, lub pod opieką Fundacji, które mają większe pole manewru. Nie ma problemu. Deklarowicze zwrot w 100%, reszta 50% :) trzeba ciachać i ciachać mamy 9tys zł :)[/QUOTE] No to super, bardzo się cieszę. Sara nie ma DS, jest u mnie na DT i nie jest pod opieką żadnej Fundacji tylko moją, jedynie bezpośrednio poprosiłam jedną tj Was też o dofinansowanie sterylki i jedną o pomoc w ogłaszaniu. Sara będzie sterylizowana ok. połowy czerwca więc prosimy o zabukowanie pieniążków dla niej ,150zł - nawet mniej jak połowa ;)
  3. Soema próbowałam wysłać pw ale masz full, czy Sara zgłaszana przeze mnie może też liczyć na wsparcie czy nie? Bo nie dostałam odpowiedzi i nie wiem ;)
  4. no czekoladka przepiękna, moj ulubiony kolor oprócz umaszczenia blue-merle :)
  5. Chrupcia na grzywacza to na pewno nie jest chyba że chodzi ci o mordkę bo łapy jak dla mnie strasznie źle, nawet nie ważne czy na grzywacza czy nie to wygląda źle , jakby pies był nie dokończony...jak już chciałaś lecieć w ten deseń to łapy trzeba było zrobić tak [img]https://lh3.googleusercontent.com/-XPKif3XZJ-8/TQzkcyDPwtI/AAAAAAAADBQ/arDJIYTdUIk/s640/DSC_0017.JPG[/img]
  6. Witam.Chciałabym się dowiedzieć czy Sara może liczyć na wsparcie? link do wątku http://www.dogomania.pl/forum/threads/227259-Znajda-w-cieczce-Sara-mix-husky-potrzebuje-DS-i-sterylizacji!!!?p=19121740#post19121740 .Koszt zabiegu to ok.350zł a potrzebujemy wsparcia w kwocie 150zł. Sunia będzie sterylizowana w Wołominie w gabinecie Ami-Wet :)
  7. Magdola właśnie SOS husky podesłało mi wczoraj link, zaraz zgłoszę Sarkę. Jest już jedna Fundacja która chce dać większą część więc moze skarpeta dołoży resztę :) Magdola byłoby świetnie, pokarz ją a nóż im się spodoba, na prawdę odchowana fajna suka :) Anusia dzieki ;*
  8. anusia na pewno się nie obrazi więc poprosze o wejście na wątek i pomoc, nawet taką by jak najwięcej osób zobaczyło go [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/227259-Znajda-w-cieczce-Sara-mix-husky-potrzebuje-DS-i-sterylizacji[/URL]!!!
  9. Witam, Przedstawiam Wam Sarę - suka znaleziona została nad zalewem w Nowym Mieście 1-go maja. Był przeprowadzony "wywiad środowiskowy" w sprawie suni i nikt jej nie szukał, błąkała się tam podobno ok. 2-3tygodni. Suczka była cały czas z mamą na wyjeździe bo nie miała serca jej zostawić. Sara(tak ja nazwała moja mama i reaguje na to imię) jest mixem husky, młodym ok.1,5 roku(wg mnie i wetki). Jest grzeczna, chodzi bez i na smyczy, pilnuje się, siada,podaje łapkę. Miała kontakt z dziećmi małyki (4-6lat) i pozwalała im na wszystko, łącznie z zabieraniem jedzenia. U nas sunia nie może pozostać bo mam za dużo psiego-kociego towarzystwa, jedyne co to mogę zaoferować jej DT. Sara zachowuje czystość w domu i nie jest typowym huskim więc może zamieszkać i w bloku i w domu z ogrodem. Pozostawiona w domu nie psoci(o ile nie liczyć zjedzonego masła z blatu w kuchni;)). Jednak mamy problem ponieważ po przyjeździe do nas okazało się że suka jest w cieczce i może z tego być problem:roll:. Musimy po skończeniu cieczki czyli za jakies 3-4 tygodnie ją wysterylizować i tu kolejne schody koszt ok.350zł. Normalnie bym wyłożyła ze swoich pieniędzy ale w tym samym czasie cieczki dostała moja adoptowana 5 mc temu sunia mix malamuta i zwyczajnie mnie nie stać na sterylizację w tym momencie dwóch suk. W związku z tym [COLOR=#800000]bardzo prosze dogomaniaków o pomoc w znalezieniu domu Sarze oraz w sterylizaji(moze ktoś wie o jakimś funduszu sterylkowym albo jakaś organizacja chciała by nam pomóc).Ja Sarze mogę oferować miłość, opiekę, jedzenie i podstawową opiekę weterynaryjną do czasu znalezienia DS. Czy kto jest w stanie mi pomóc? [img]https://lh5.googleusercontent.com/-IhLw2WJwAJg/T6qyOzffjII/AAAAAAAAEnU/9L2Yrdqhh1c/s720/DSC_0017.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-W65_m2vWZDI/T6qyKXH-qEI/AAAAAAAAEnM/OyTOiLE-vvo/s720/DSC_0016.JPG[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-9-iBSjvAfAM/T6qyRrOQ0fI/AAAAAAAAEnk/50w_deFAGLE/s720/DSC_0019.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-kkTX9OFZpLo/T6qyInAt2cI/AAAAAAAAEnE/NnH0pQZoIFg/s720/DSC_0015.JPG[/img] [/COLOR]
  10. [quote name='magdaww1']Rozumiem;) ale co to znaczy, że uszka nie wygolone? Myślisz, że lepiej by mu było w łysych uszach? (ogonek- życzenie właścicielki)[/QUOTE] U yorków goli się 1/3 ucha z włosa, popatrz sobie nawet na wystawowe albo popatrz na stronach salonów, czy psy wstawiane tutaj jedynie nie gole jak ma klapnięte bo wtedy taka łysa końcówka wyglad nie fajnie i lepiej zostawić psiakowi tj zrobiła to Agucha
  11. Jeżeli chodzi o łapki i firankę wolę w wersji sprzed ale ja spec od sznupów nie jestem ;)
  12. gratuluję wszystkim maluszków i przedstawiam swoją jedynaczkę [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-Bigg6Rp9h9A/T5v5tfOeL1I/AAAAAAAAEmg/x7nTCbUH0vY/s512/Ila.jpg[/IMG]
  13. magdola najgorsze właśnie to że znalam tą dziewczynę kilka lat zanim ode mnie wzięła psa, lepiej wychodzę na znajdowaniu domków wśród obcych choć teraz psiak z ostatniego miotu wrócił do mnie ale też znalazł super domek :)
  14. Psy prawdopodobnie zostaną rozdzielone. Ta osoba miała tez grzywacza ode mnie i jemu już wcześniej domu szukałam :( ale trafił do super domku :)
  15. Do oddania są dwa rodowodowe grzywacze chińskie, jeden łysy(3lata) drugi owłosiony(4lata).Kontakt w sprawie łysego i owłosionego jest inny, proszę o pw to podam namiary. [IMG]http://a6.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/s320x320/560467_415645738453209_100000233582000_1615686_134613458_n.jpg[/IMG]
  16. Magdola decyzja słuszna choć bolesna, pamiętaj ja i wszystkie moje łapki jesteśmy z Tobą...trzymajcie się
  17. [quote name='Karolina.']A może komuś się podobają łyse yorki? :cool3:[/QUOTE] a o gustach sie nie dyskutuje ale zaryzykuję stwierdzenie że podoba się bo nie ma problemów z czesaniem, plątaniem różnych rzeczy w kłaki czy wnoszenie brudu do domu a nie ze względów wizualnych bo każdy klient mowi mi ze chciałby miec takiego z długim bo piękny ale i tu następuje to co wyżej napisałam...
  18. [quote name='chrupcia']niby tak, ale jednak jest "ale", charakter też się liczy a z tego co wiem i co się dowiedziałam to grzywki są strasznie delikatne psychicznie.. mnie samej podoba się ta rasa, nawet myślałam o nich naprawdę poważnie, ale szczerze boje się że zepsułabym takiego psa i na tą chwile nie podejmę się takiego pieska ;) taki mały off.[/QUOTE] wszytskie mały rasy są delikatne i powiem szczerze bardzo rzadko widzę yorka zachowującego się normalnie, nie lękliwego. Grzywacz ma prawo nie kochac wszytskich ludzi i podchodzić z rezerwą ale nie powinien być lękliwy...niestety tj w każdej rasie miniaturowej jest tak że dużo psów takich się trafia, wystarczy popatrzeć po hodowlach, pojechać i zobaczyć, porozmawiac z właścicielami psów co juz kupili z tej hodowli. Ja osobiście kładę duży nacisk na socjalizację i uczulam na to właścicieli, jak się psa dobrze zsocjalizuje to bez wzgledu na rasę będzie to pies mocniejszy psychicznie. Przykładem tego jest moja Molly, która pracuje ze mną w dogoterapii, szczenię z mojego miotu B też zdało test predyspozycji niestety nieżyje(pies wpadł pod samochód). Więc to o czym piszczesz dla mnie nie jest do końca prawdą, chcesz spawdzić zapraszam do mnie i przekonasz się. jedyne co moge powiedziec że nagusy są delikatneijsze psychicznie od owłosionych i mają swoje dziwactwa,które nie mają wpływu na kontakt ich z człowiekiem czy z innymi psami. Każda rasa ma swoje "ale"....ale wystarczy wiedzieć jak nią pokierować ;) Nightqueen ZKwP nie uznał bo FCI nie uznał, moze za kilkanaście lat uznają jak bedzie to wyrównany typ gdzie do rozrodu są uzywane tylko i wyłącznie psy powstałe już z mieszanki i z pokolenia na pokolenie są to biwiery a teraz to łączy się co chce i ma się co chce w typie tego co się chciałoby mieć ;) Ale trzymam kciuki dla wytrwałaych i za nowo powstającą rasę i oby zainteresowanie nią nie spaliło jej na panewce...
  19. a biewiery są chyba jeszcze nie uznane więc tak na prawdę każdy sobie może je stworzyć...mi się nie bardzo podoba pies w tej fryzurze bo nie wiem po co ta mikro falbanka , łapek tak krótko tez nie lubię bo wtedy wygladają jak wyciapane byle jak ale o gustach się podobno nie dyskutuje... Można yorkowi zrobić głowę nie typowo westową i nie sznaucerowatą tzw yorkową czyli góra bez kokardki jak ktoś chce bez ale cieniowanie przechodzi delikatnie i nie cieniuje się na maksa włosów z policzków ;) a nawet łepek tego psiaka taki mi sie podoba ale ja bym inaczej zrobiła łapki i tą falbanę albo dłuższa albo neich jej nei ma Jak ktos chce małego żywego pieska to wystarczy kupić grzywacza hl i nie trzeba z psa długowłosego robić łysego ;P
  20. no ale pies musi się nauczyć zostawać sam, nie ma innego wyjścia bo jedynie mu się pogłębia zachowanie destrukcyjne...daj link do wydarzenia to przekleję na inne forum i udostępnię je u siebie
  21. [quote name='xxxkaluniaxxx']mam ale nie bardzo pomaga :razz:[/QUOTE] sheederem próbowałaś? - tylko to jak włos nie jest jedwabisty
  22. Wiesz co bo potem nie wida kontekstu i o co chodzi w toczącej się rozmowie ;)
  23. Ilka21

    Jaguszkowo

    Ja staram się zawsze wysłuchac dwóch stron i wtedy sama osądzać ale tj napisałam ja bym psów sie nie pozbyła choć wiem że różne sytuacje w życiu bywają i uznaję tylko 2 w których można psa oddać ale staram się zrozumieć choć nie zawsze mi się to udaje i mieści się w moim światopoglądzie.
  24. Powiedz staruszcze że może naskoczyć i pies od 6-22 moze drzeć ryja ile wlezie bo ciszy nie ma a jak się jej nie podoba to niech go zagłuszy :) Myślę że dom szybko się nie znajdzie, zrób może wydarzenie na FB? Drugi pies musiałby miec anielską cierpilwość, być stały i mocny psychicznie na tyle by się nie dać temu zastraszyć i nie wdawac się w bójki bo jak sama piszesz pies pilnuje rzeczy i u mnie o to jest jeden aferzysta też wiec jak czegoś pilnuje to zabieram by nie było dymu
  25. Ilka21

    Jaguszkowo

    wagens ta sprawa była już wyjaśniana jak ja sprzedałam psa Jadze i nie jest tj piszesz, rozmawiałam i z hodowcą tego jamnika i z osobami postronnymi i wyszły całkiem niezłe kwiatki nie na temat Jagi ale o tym pisac nie bedę choc są 2 osoby na maxa jadące po Jadze. Mi sie nie podoba to że Jaga oddała psy i ja mimo to bym nie zrobiła tego bo maż jej w domu jest i mógby wychodzić,zajmować się ale trzeba wziąć jedną rzecz pod uwagę że Jaga na razie większość czasu spędza w szpitalu...
×
×
  • Create New...