-
Posts
3213 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ilka21
-
Wiecie co ponawiam pytanko Ajcki, o wzrost i wagę. Mi chodzi o wzrost i wagę mojej Molly.Molly ma już 4 miesiące,waży całe 3.20kg i ma o ile dobrze zmierzyłam a wydaje mi się że nie zabardzo to ok.28cm czy nie ma za dużo w kłębie.Czy można przewidzieć na tej podstawie jakiej wielkości sunią będzie.A że nie mogę się doczekać na spotkanie z niektórymi z Was na Legionowie to piszę tu.:lol:
-
Właśnie prosimy o jak najszybsze wyniki grzywek albo jakiś odsyłacz do nich
-
No tak, upartych ludzi to jest sporo.Ja ogólnie pozwalam na głaskanie,przytulanie,podnoszenie moich psów.Toffi czasami sam próbuje od kogoś to wyegzekwować i na przykład patrzy się na delikwenta miną ala kot ze Shreka i wkońcu człowiek pęka i go głaszcze aco lepsze większość nawet życzy go sobie na kolanka i im nie przeszkadza że siedzać koło mnie pires leży na nas obydwojgu bądz w danego delikwenta-bo przecież ktoś jest fajniejszy niż pancia:mad: ALE WKURZA MNIE GDY KTOŚ GO WOŁA A ON SKACZE WIĘC MÓWIĘ ŻEBY NIE WOŁAŁ,BO UCZY PSA SKAKANIA A JA GO ODUCZAM;A TEN KTOŚ"ALE MI TO NIE PRZESZKADZA":mad: :mad: :mad: Co do określeń: - ostatnio kierowca w autobusie życzliwie "niech Pani nie sadza swojego lwa na siedzeniu" - co do młodszej suczki: "to piesek czy kotek?" - ale brzydka wygląda jak szczur,na co moja wspaniała ciocia do drugiek która to powiedziała przecież nie wiesz że to nowa koleżanka mojego szczura? i takich sytuacji jest wiele
-
lalunia weszłam na ten link i o mało nie zemdlałam.To jest straszne,jak można to robić:angryy: :shake: :placz:
-
Ja w zeszłym roku była w Chałupach-było fajnie bo z jednej strony morze a z drugiej zatoka,mieliśmy wybór.Akurat plaża w chałupach nie była ozakowana zakazem wstępu dla psów i widziałm kilku właścicieli ze swoimi pupilami. Myślę,że musisz wyszukiwać właśnie takich miejscowości w których nie ma tłoku,bo jak leży ludz na ludziu i jeszcze po ręcznikach biega pies to może doprowadzić do szewskiej pasji.A jak jest nie dużo ludzi na plaży to nikomu nie przeszkadza. Wejdz w google wpisz nazwę miejscowości i powinnaś znaleźć coś na temat.Nie wiem czy interesują cię hotele,czy prywatne kwatery,czy camping.Z tego co wiem to z hotelami i campingami nie ma problemów i wększość z nich lubi pupile i chce jej wpuszczac tak więc jak mniej więcej wybierzesz miejsce kwaterunku to spytaj się co z psem na plaży,bo często takie miejsca mają swoją wydzieloną plażę. Niestety duzo ci nie pomogłam ale zawsze coś.Życzę powodzenia;)
-
wiecie co ja chcę jechać na tą wystawę z moją Molly-to będzie jej pierwsza wystawa i pierwsze moje kroki na ringu i trochę mnie przestraszyliście:placz: :crazyeye:
-
wiecie co tak przyglądam się tej dyskusji na temat naszego"kochanego"prawa i o szczepieniu na wściekliznę i niewiedziałam,że ono takie jest. 1.Mam starą sukę,która nigdzie nie wychodzi i chciałam ją w tamtym roku zaszczepić na wściekliznę,bo była zawsze szczepiona a sam wet mi odradził żeby poczekać bo to może jej zaszkodzić i będzie szczepiona dopiero teraz(wyskoczył jej rak i trzeba było czekać na rozwinięcie akcji) 2.kastrowałam teraz mojego psa i wet mi sam powiedział(mimo iż wie,że w tym miesiącu kończy mu się szczepienie) że najpierw wykastrować a dopiero później zaszczepić. Więc mi się wydaje,że nie może być stawaine najpierw szczepienie nad zdrowiem i życiem psa.No ale z drugiej str my żyjemy w Polsce:shake:
-
Res niestety to mama ją wyprowadziła z błędu.Grzywki wg mnie to i tak krzyżówka kota z psem:evil_lol: :lol: Ale śliczny ten szczeniaczek:loveu:
-
[IMG]http://images21.fotosik.pl/59/1648bd155e9bcd31.jpg[/IMG] no tak wyglądał mój Toffi jak był mały.Wyglądał jak kundelek:loveu: ps.moja Molly została dzisiaj kotkiem a potem szczurkiem:lol: Przyszła do mnie ciocia,która zawsze daje mi repremende za taką ilośc psów(obecnie mam ich 5),w związku z tym nie mówiłam że biorę kolejnego-czyli Molly.No i dzisiaj wpadła do nas,Molly ją lizała,przywitała się z nią po czym grzecznie położyła się na chodniczku.W tym momencie druga ciocia mówi:Molly co ty dzisiaj taka grzeczna a ta druga: co to?to nie jest kot??:lol: :lol: :lol: ,mama na to :że nie, a ona :wygląda jak kot albo szczurek,jest brzydka:mad:
-
Śnieżynko życzę powodzenia:lol:
-
Kto chętny na wspólne treningi obedience w Warszawie?
Ilka21 replied to Flaire's topic in Kluby i treningi
w wawie jest sporo szkół,ja idę z moim do Baritusa-oni mają w dwóch miejscach szkolenia do wyboru.My zaczynamy już od tego piątku-zobaczymy co z tego będzie. A jak chcesz popatrzeć czy jest coś bliżej ciebie-bo nie wiem gdzie mieszkasz dokładnie to polecam wejść na str. ZKwP oddział Warszawa i tam masz szkoły polecane przez związek.Z tego co się dowiadywałam to są dobre a Baritusa szczególnie ludzie chwalą. -
to życzę jak największych sukcesów i jak najmniejszych pomyłek z twojej strony;) powodzenia cieszę się,że jest coraz więcej zwolenników tej metody:multi:
-
Maga to,że do tej pory nie używałaś klikera to nie znaczy że nie możesz zacząć. Tu macie link do stronki na której książka internetowa o klikerze i jak co się robi-moim zdaniem rewelacja,dużo z niej się dowiedziałam i korzystam do tej pory:[url]http://members.westnet.com.au/b%2Dm/[/url]
-
To nie jest tak.Ja jestem za szkoleniem pozytywnym,czyli są to smakołyki i ulubione rzeczy psa. To że dajesz psu smakołyki przy czesaniu to nie znaczy że nie możesz mu dawać przy szkoleniu.A najlepszym dowodem na to że udało ci się wyszkolić psa na smakołyki jest to że przy czesaniu siedzi grzecznie. Możesz zrobić tak,że tylko przy czesaniu dostaje te dropsy a przy szkoleniiu innym to coś innego to co on lubi. Psu musi się opłacać, ty też nie chciałabyś robić czegoś co nie daje ci satysfakcji.A grzywacz musi mieć motywajcę czyli smakołyki. Szkoda,że nie jesteś z Wawy bo to co potrafię to bym ci pokazała. Ale jak masz ochotę pogadać to napisz a ja ci dam tel do mnie,zadzwonisz i powiem co wiem;)
-
Spokojnie możesz iść na takie szkolenie jeżeli tylko chcesz.Grzywacze to rasa bardzo pojętna i szybciutko się uczą jeżeli sam właściciel dobrze szkoli.Ja swojego szkolę metodą klikerową, szkole go sama tak więc na PT już nie musimy iść a od piątku idziemy na Obedence.Zyczcie nam powodzenia.:lol:
-
Keri: [IMG]http://images22.fotosik.pl/21/1cee4556379e7f0c.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/47/6dcd0781ad6be8c8.jpg[/IMG] [FONT=Times New Roman][COLOR=#0000ff][IMG]http://images21.fotosik.pl/47/1bb95fbaf290f2b3.jpg[/IMG][/COLOR][/FONT] [FONT=Times New Roman][COLOR=#0000ff]Molly[/COLOR][/FONT] [FONT=Times New Roman][COLOR=#0000ff][IMG]http://images22.fotosik.pl/21/7e71350fc6b53e91.jpg[/IMG][/COLOR][/FONT] [FONT=Times New Roman][COLOR=#0000ff][IMG]http://images21.fotosik.pl/47/2c25eba950275952.jpg[/IMG][/COLOR][/FONT] [FONT=Times New Roman][COLOR=#0000ff][IMG]http://images22.fotosik.pl/21/6396236c2c3faafa.jpg[/IMG][/COLOR][/FONT]
-
[URL]http://members.westnet.com.au/b%2Dm/[/URL] to jest super książka o klikerze,nie wiem czy ją widziałeś ale napewno ułatwi ci posługiwanie się nim.
-
hihihih:lol: :lol: :lol:
-
AiK to może chcesz gremlina mojego na wychowanie.Ty go wyszkolisz,ułożysz kupisz sobie pszymusowo kilka nowych rzeczy i jak już będzie wszystko umiała to ja ją odbiorę:evil_lol: ;)
-
Res ale u mnie reszta towarzystwa to też śpi w łóżku tzn 2 psy(Toffi,Sunia),+2 koty no i w dzień Molly=5 tak więc czasami mamy problem z mamą gdzie można się położyć bo przeważnie lubią wszyscy razem na jednym z łóżek. Toffi ogólnie śpi u mnie a Sunia u mamy ale z tym bywa róznie bo są migracje nocne.Na szczęście jak narazie to mała zakumała,że dla niej łóżko to tylko w dzień,tak chciałam też Toffika nauczyć,ale się nie dało bo wył pięknie:mad: Jestem ciekawa jak długo ona będzie pogodzona z tym że śpi u siebie,bo jak to u grzywek bywa może zacząć forswoać swoje zdanie-i wtedy to będzie problem....poprostu wezmę ją do łóżkia:loveu: ps do grona zakichańców i zasmarkańców dołączył Toffi,jest już nas 3-ja,Molly i Toffi:shake:
-
Arisa śliczne psiaki.A Sticz na zdjęciu język pokazuje:loveu:
-
Moja załatwiała się tam gdzie trzeba chyb tylko u Ajcki bo umnie lubi raz na pieluchę(bo gazety zjadała) a raz gdzie popadnie a kupę dzisiaj zreobiła sekundę przed przyjściem koleżanki,która w nią wlazła.:angryy: Zdążyłam tylko powiedzieć"Masz kapcie bo teraz u mnie można w coś wdepnąć" no i...:mad: A jedyne co zauważyłam,że jak siedzi=śpi na łóżku to się przebudza na siusiu i schodzi na podłogę:loveu: .Jak chce mieć święty spokój to kładę ją na łóżku i jakby rozbawiona nie była to zassypia-wie,że w łóżku to się śpi;) .A i jeszcze rozróżnia,że ona na łózko może tylko w dzień a w nocy śpi u siebie:loveu:
-
no chyba tak,też coś czuję,że to dopiero początek... Obie mamy katar i w związku z tym ja jestem osłabiona i ona też powinna(tak wynika z jej temp.) ale jest wręcz przeciwnie.Na szczęście jest już jej pora i po dobranocce a więc zasypia:lol: .Właśnie Toffi zdemolował łóżko-uwielbia wchodzić pod kołdrę i ją zrzucać z łóżka:mad:
-
A tak wygl;ądają moje dwa tyłeczki.Namawiają sie co tu by spsocić [IMG]http://images22.fotosik.pl/2/216f98ec01dd67b6.jpg[/IMG]
-
no to Ress mamy zabawnie obydwie z naszymi małpami:evil_lol: .Mam też niszczyciela tylko w wersji pp.Najbardziej smakują jej moje ciuchy zciągane z fotela a najbardziej biustonosz wieczorkiem na kolację:mad: :mad: .Psoci w oczach a jak mówię zostaw to tym bardziej-charakterek to ma tylko nie wiem po kim bo mama spokojna;)