-
Posts
3213 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ilka21
-
Ja wstawiałm tu tego typu foty, tylko na dłuższym włosie. Rafantynka ale ja wyraźnie napisałam że ja nie mam zastrzeżeń do fryzury jako takiej tylko do jej wykonania więc to dwie różne rzeczy.
-
Doginka prawda jest jedna: klient wie lepiej i klient nasz pan buahahah Mi się podoba sznupek.
-
[quote name='Aleksandra:)']no i w tym jest problem... mieli budować i jakoś nic nie widać[/QUOTE] no ale jak oni mają budować na nie swojej działce i za co? im jest płacone tylko za odłów i tak naprawde nie musza ich trzymać i leczyć bo miasta nie interesuje co się z nimi dzieje...Fakt to nie powinno tak wyglądać i to mnie wkurza ale jakoś pomóc im to nie ma chętnych tylko wszyscy sie wypinają
-
no to proste zarzuty że ograniczają twoja konstytucyjną możliwość wyboru jaką masz, kolejne że nie wskazano aktu prawnego na jaki się powołano twoerdząc że musisz otworzyć działalnosć gospodarczą, oni nie wykazali dlaczego tak i dlaczego nie mozesz się rozliczyć jako działy a masz do tego prawo i to podatnik decyduje jaką formę opodatkowania w tym przypadku przyjmuje. Oni nei moga ci zabrać prawa do decydowania.Mi kiedyś pan w Ośrodku Pomocy Społecznej tez się tak mądrzył, kierowniczka i ich prawnik też. Po czym trafili jak kosa na kamień bo jestem pracownikiem socjalnym i ustawe znam na pamięć, napisałam odwołanie wyżej i okazało się że ja mam rację a nie cały nasz OPS z panią prawnik na czele.
-
Dario musisz im wytłumaczyć dlaczego powinien być wykastrowany. Nie ma sensu by Draco miał jajka bo i tak go nie rozmnożysz(za dużo jest psiaków w typie, nawet w schroniskach bywają). Pies czuje popęd w momencie kiedy są cieczki i jak nie kryje to się frustruje. Pies wykastrowany dłużej żyje(tylko trzeba uważać by go nie upaść) i jest spokojniejszy, nie walczy tak o teren i względy "pań" ;) Kastracja uchroni go przed " zdrowotnymi męskimi" problemami
-
*** NAGIE MAŁŻEŃSTWO we wspaniałym DS !!!!!!! Tina za TM :((((((
Ilka21 replied to Ewanka's topic in Już w nowym domu
Tinko nie bój się bo jak Pańcia ci smakołyk pod nosek podstawi to sznurka nawet nie zauważysz ;) -
pa-ttti nie zwórcą poprostu podadku płacić nei będzie ale Sventata nie daj się wrobić. Powiedz że oni są zobowiązani do tego zacytuj przepis prawa że ty masz 7 dni od wpisania suka hodowlana, że hodolwa może być prowadzona jako działy specjalne i ze nie moga zmusić cię do otwierania działalnosci gospodarczej a jezeli chcą to zrobić niech powołają się na przepis. Napisz że masz prawo prowadzić hodowlę jako działy specjalne produkcji rolnej i tak chcesz ją prowadzić. Oni sa cwaniaki bo nie potrafią się odnalexc wiec najlepiej im byś ty otworzyła działalność, jeszcze raz nei daj się wrobić. Zadzwoń do wandko on na pewno ci pomoże.
-
owal jest zły i cieniowanie, poprostu wyzamdana jest
-
OlaKW no to nie za dobrze o tej pani świadczy niestety....to że ktos strzyze psy od 15lat nei znaczy ze to dobrze robi. Yorkomanka ja osobiście nei lubię strzyżenia gdzie zostawia się tył i taki przód ale jak ktoś lubi to jego wybór. Ja bym nawet przy takiej wersji poprawiła linię, poprawiła włos na tylnej łapie jest za długi względem falbanki i przodu. Przednie łapy jak dla mnie zbyt skrócone na stopie no i głowa źle.
-
OlaKW ale tj ja piszę że fryzura dobrana jest dobrze i ja nie komentuję samego faktu wyboru. Aleksandrossa u twojej suni też widzę wiele do poprawienia a głowa wg mnie jest gorzej zrobiona jak u psiaka OliKW, nie mówiąc już tak samo o łapkach i przodzie.
-
Super fotki, widać że się polubili :) Daria weź smaka i ucz go schodzenia za smakiem czyli smak przed nos tak by musiał podejść do niego przy okazji schodząc jeden schodek w dół czy w górę. I jak tylko zejdzie ngroda. Daj go blisko nosa i odsuwaj by wymusic na nim zejście/wejście.
-
OlaKW ty nie widzisz złego wykonania tej fryzury bo nie jesteś groomerem. Ja rozumiem, ok wypadły z gumki ale widać też że bok jest nie dokońca dobrze wycięty, że "wąsy" nie przydegażowane by tak nie odstawały tylko lepiej się układały(generalnie owal głowy bym poprawiła), łapki również źle wydegażowane bo odstają mu strasznie tzn. włos, przy lini dolnej zauważyłam tez neirówności, a przód tu gdzie łapki psiak zgina to już w ogóle, bo szyja podgolona chyba maszynką i brzydko odstaje i nie pasuje do zarośnietego przodu. Grey pies przyzwyczai się tj człowiek, małe dzieci też nei lubią się czesac a dziewczynki kucyków. Są psy co notorycznie zdejmują i im przeszkadza wiec wtedy jestem za ścięciem ale są psy co im nie przeszkadza. Moja pp nie zdejmuje spinek i jej nei przeszkadzają za to łysa siostra potrafi jej zdjąć(chyba z zazdrości ;) ) Jeżeli używa się dobrych gumek, przeczesuje kucyk co dwa dni a gumkę się przecina a nie wyrywa z włosem to nie niszczy się tak.
-
Mi osobiście kitka nie przeszkadza i też czasami ją zostawiam ale tj pisałam mi się wykonanie fryzury nie podoba, uważam że możnaby lepiej to zrobić. Idea fryzury jest ok tylko wykonanie nie takie i zdania nie zmienię.
-
Buniak nie ma już problemów takich, jest spokój.Chodziło o zachowanie córki tej pani, miałam rację. Córka została pouczona i okazało się że jest wszytsko ok.
-
[quote name='Matyk']heh mój niestety też się kapnął heh i mimo że ma 1 to aż gardło zdziera[/QUOTE] wnętry są bardziej pobudzone więc radzę ci go ciachnąć jak dorośnie by nie mieć problemów i behawioralnych i zdrowotnych ;)
-
[quote name='OlaKW'][B]Grey , Darianna , Ilka21[/B] eeeeej ale to nie bylo zaraz po wyjsciu... Wczoraj byl obcinany a fotki dzisiaj przy zabawie :P dlatego taki roztrzepany... I dla mnie lapki nie moly by byc bardziej obciete bo by byly za chude - dla mnie jest idealnie ;)[/QUOTE] Ale tu nie chodzi o wyczochranie, ma źle włos obcięty , nie widzisz na fotach tych odstających zbyt długich włosów albo boku źle przyciętego? Dla mnie łapy nie powinny byc krócej one dla mnie są źle obcięte i dlatego jest efekt jaki jest.
-
wg mnie strzyżenie też wykonane nie dobrze, i nie chodzi mi o zamysł bo był dobry ale o jakośc wykonania tego.
-
[quote name='mychaaaaa']I to jest 100% prawdy :) ostatnio nawet się zastanawiałyśmy z dziewczynami z Bstoku z grzywaczami jak to jest, że one długo musiały kleić, a ja adoptowałam Lailę prawie pięciomiesięczną, w dodatku w typie i u niej stały, a i drugi właściciel nie podklejał... może to jakoś inaczej uwarunkowane jest... a może pp po prostu cięższe uszy mają, gęściej porastające?[/QUOTE] masz odbry tok myślenia, tak ucho pp jest często grubsze czyli cięzsze plus bardzo dużo włosa, który trzeba golić raz w tygodniu (włsnie Daria nie powiedziałam ci tego, częstotliwości golenia ucha) by ucho było jak najlżejsze. Czasmi bywaja pp co mają znów tak cieńkie ucho że nie da się go postawić bo jest jak kartaka papieru. Daria on moze chce z tobą do szkoły, on chętnie by porozrabiał tam bo ile kartek w zeszytach i książkach do wyrwania więc uważaj z zostawianiem takich rzeczy bo mozesz sie zdziwić, mi osobiście psy skonsumowały pracę na studiach całe szczęście że nie ręcznie pisaną ;) A w podstawówce kot spakował mi się do plecaka więc zwierzaki to bardzo pomysłowe stworzątka tylko potem nauczyciele nei wierzą w takie opowiadania niestety
-
Doginka chciała miec grzywacza hl to zrobiła sznaucera hl ;P hahaha prześmiesznie wyglądają sznupki w tej fazie :)
-
u hl szybciej stają a u pp trzeba się pomęczyć i niestety same nie staną (ew. 1 przypadek na nie wiem ile) bo ucho u grzywacza powinno byc duże a duże ucho ciężko staje, czasami stoi szybko ale przychodzi wymiana zębów i stąd dalsze klejenie bo wtedy uszy klapią. Nawet yorkom ,które mają dużo mniejsze uszy często się podkleja by stanęły.
-
Samira ja się nie unosze i nie trzeba mnie uspokajać, bo nikogo nie atakuję i się nie złoszczę.Nie ja się uniosłam i chciałam wyjasnić o co chodzi by nie było niedomówień. Traktujecie moją wypowiedź tj napisałam jak atak, wywoływanie kłótni, co nie ukrywam mnie bardzo dziwi. Zostałam poproszona o nie wypowidanie się więc dopowiedziałam co by była jasnośc o co mi chodzi i przestaje się wypowiadać zgodnie z prośbą i okazuje się że to też jest z mojej strony złe, ach...Życzę miłego dnia i tj pisałam zgodnie z proźbą to moja ostatnia odpowiedź.
-
Poker ale tak jak pisałam ja wiem jak się nagrywa i jak to wygląda, wiem że pies może się zestresować różnymi rzeczami. Niestety nie każdy właściciel zna metody albo robi to co wydaje mu się za słuszne a tak może nie być(nie pije tu do tej sytuacji żeby nie było).Oczywiście że łatwiej cudze wychowywać bo widzi się błędy innych wyraźniej i to nic dziwnego. Ale czy ja powiedziałam że pies zachowywał się makabrycznie, albo wyglądał nie tak albo nie wiem jest nie zadbany albo nie fajny czy coś takiego? Odpowiadam: NIE! Psy zachowywały się ok. Ja nie mówię czy mi się program podobał czy nie, nie oceniam tego ani wypowiedzi w nim bo każdy ma prawo żyć jak chce i jak jemu to pasuje. Zwróciłam uwagę na zachowanie, na które bardzo zwracam uwagę i ogólnie nic bym nie powiedziała gdby nie to że w wypowiedzi było że ona boi się mężczyzn i że psy bronią Samiry, stąd wywnioskowałam że być moze nie wie jak to "ogarnąć" i chciałam podpowiedziec by najzwyczajniej w świecie nie głasak czyli nagradzać w takich sytuacjach i ot cała filozofia. Tak jak pisałam wypowiedziałam się tylko na ten temat bo być może Samira nie wie co może wzmacniac takie zachowanie i wystarczyło napisać że na codzień sunia tak się nie zachowuje(bo w programowej wypowiedzi odebrałam to inaczej) a nie unosić się, bo nie ma po co. Nie ma problemu już się nie wypowiadam skoro to taki problem.
-
mój nick to Ilka ;) matko nic napisac nie można bo odrazu jest odbierane jak wywoływanie III wojny światowej. Skoro Samira zareagowała źle na moje "zwrócenie uwagi" to chyba mam prawo wyjasnic jej moje intencje i dlaczego o tym piszę a wy traktujecie to jako nie wiadomo jakie naskakiwanie a ja tego nie robię. Lucyna grzywacze to mała rasa ale bardzo pojętna i szybko wykorzystująca zachowania człowieka i niestety takie zachowania u grzywek mogą się pogłębiać. To że pies jest mały to nie znaczy że można mu na to pozwalać bo za chwile zacznie zeby pokazywać czy rzucać się i wtedy będzie to już problemem a wiem co mówię bo mam(miałam, bo już go zresocalizowałam) takiego psa, stąd jestem wyczulona na takie zachowania u psów. Oczywiście chcąc dobrze wyrwałam sie przed szereg i teraz jest jakaś wielka tragedia, nie zrozumiała dla mnie totalnie...
-
Samira ja również brałam udział w nagraniach z psemi też się denerwowałam, nie do końca wyszło jak chciałam więc wiem jak to jest dodatkowo był to program na żywo więc jeszcze gorzej....to są twoje psy jak chcesz to nagradzaj za to tylko potem się nie dziw. Ja wiem o czym był program i ja nie kwestionuje twoich wypowiedzi, nie widzę też czemu odsyłasz mnie do programu z tresurą bo mi nie chodzi o to byś pokazywała jak to robić, wystarczyło suce powiedzieć stanowczym głosem "fe" lub "nie wolno" i to niczego by nie zaburzyło w programie. Powiedziałam o tym bo mozesz sobie nei zdawać sprawy z tego że tak robisz np. w domu też czy w innych okolicznociach ja też czasami robie coś i znajomy treser mi zwraca uwagę bo zauważył coś czego ja nie kontroluję (robie bezwiednie) ale widzę, że mówiąc ci o tym uczyniłam straszną rzecz....