-
Posts
424 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by renia13
-
[quote name='aina155']A potem mamy do czynienia z przypadkiem o ktorym mi moiwl moja kolezanka (a scislej pokazywałą ogłoszenie). Zdumiony chodowca lab[B]l[/B]adorów napisał mniej wiecej cos takiego w swoim ogłoszeniu, ze ma iles tam pieskow i suczek do sprzedania, z ktorych czesc (nie pamietam czy pieskow czy suczek) nie ma ogonkow. I ze te psy takie sie urodzily. Od razu pomyslałam wtedy o jakiejs wadzie genetycznej i zapytałam sie tej kolezanki. Dowiedzialam sie wtedy ze przy bliskim inbredzie takie rzeczy sie zdarzaja. No ale skad "hodoffca" moze wiedziec czy pies i suka nie sa ze soba spokrewnione skoro nikt nie zna ich rodowodow.[/quote] najbardziej zadziwiajacy jest takze fakt ze wielu hodowcow takie krycia pokrewne stosuje , uzasadniajac tym ze kryje sie na papier i niesione geny , np ładnego włosa nie patrzac ze przy okazji nastepuje miniaturyzacja rasy i nakłada si wiele innych nieporzadanych cech . na dodatek jesli cos z tego wyjdzie to jedna sztuka na ileś tam ktorą najczesciej hodowca sobie zostawia a reszte sprzedaje jako pełnowartosciowe z "bajerem " same Intery wystawowe ... :angryy: To pole do popisu dla tych ktorzy maja psa/suke z rodowodem ale bez uprawnien hodowlanych - bo i po co w takich przypadkach ? Wogóle to sie okazuje że mamy samych naukowców , przynajmniej wiecej niz zwyczajnych hodowcow miłosnikow psow . Tylko dokad to wszystko zaprowadzi ????:-(
-
[quote name='wiska'].... Tworzenie tego typu mieszanek jest moim zdaniem podyktowane pazernoscia "hodofffcy" na pieniadze i uwazam ,ze hodowla tych "pudlolbradorow"jest pozbawiona sensu :shake:[/quote] tylko bo ja nie rozumie czemużby innemu miały służyc jak jest tyle raso do wyboru do koloru . Kwitnie dzieki temu coraz bardziej pseudohodowla i sprzedaz psow bez pochodzenia . Jakie piekne są "biewary" z połaczenia yorka i maltańczyka , albo jakie super cudne gryfoniki powstałe z połaczenia ShihTzu z Mopsem :angryy: nic tylko na targ albo allegro i juz kasa napływa . Wytłumaczenie ze nie mam metryk ? proste - rasa dopiero w "tworzeniu" :mad: i głupi daje sie nabrac a potem lament o pomoc , albo dzrzewo i schronisko czy liczenie na dobre serce człowieka ktory zlituje sie nad "kaleką" jak w przypadku czestso powstałych "odmiencow " rasy z inbredow na ktore ludzie sie uparli i dalej brną mimo ze wiadomo jakie szkody rasie przynosi krycie w pokrewienstwie . :angryy:
-
Katowice 22.03.2009 B I S [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/90/a91d39047421f531.jpg[/IMG][/URL] gratulacje dla wszystkich wystawiających i zwyciezcow :cool2:
-
:diabloti:Maga , ale z Twoich relacji wczesniej ze spotkania z "namiotem " całkiem różowo to wyszło i ja bym sie wolała jednak tego trzymać :cool3: jednak jestem ciekawa relacji jak to wewnatrz wyglada i na zewnatrz tez bo mam "ozdóbke " a długim włosem i nie wiem czy go nie obciąć przed wyjazdem ;) co by za sprzatajkcego nie robił:evil_lol:
-
[quote name='zerduszko']Ale to nie tylko o peikny chodzi - a Ony, SP.. wiele by wymieniać. Obejrzyj sobie filmik, który wstawiłam. Juz o problemach psychicznych nie wspomnę. Dla mnie klasyfikacja na podst. budowy, to jakaś pomyłka - żeby dosadniej tego nie nazwać. Można pracowac ile wlezie nad rasa, ale pewne cechy budowy są na tyle nienaturalne, że zawsze będa powodować problemy.[/quote] i tu własnie jest sprawa uczciwosci hodowcy , sedziego oceniajacego i ZK wydajacego takie swiadectwa . Cocermaniaczka ????? [ .... [ A mi sie Labradoodle podobaja:loveu: Sa badane,nie sa rozmnazane byle jak i byle gdzie,ktos to robi z sensem i z konkretnym planem... Byle tylko bylo malo hodowli a psy drogie to pseudo moze sie za nie nie wezma... ] ... a co obchodzi pseudohodowce cena psow z hodowli ? tym bardziej sa własnie konkurencja , bo pokrycie psa psem to zaden dla takich problem , a daje sie jeszcze wieksza mozliwosc kombinowania mieszanek ktorych ile jest ?to wystarczy choćby jedno schronisko odwiedzic .
-
[quote name='Yanni']Jest w chwili obecnej godz. 14.53 -jestem w samym centrum obok spodka i słońce przepięknie świeci. Moze jest troszkę zimno.[/quote] to sie cieszmy , bo w Krakowie zimno , i sniezno sie zrobiło ;) :cool1: ale Katowice to zagłebie weglowe , moze po znajomościach "podchajcowali " i na terenie Spodka bedzie super ciepło i sucho przez wszystkie dni wystawowe :diabloti: O nic by tu nie chodziło bo nie kazda wystawa to super luksuwowe warunki , gdyby nie oszukiwano z wiadomościami , dano mozliwosc wycofania psa razem z opłata i nie "zganiano" tyle narodu z psami przedłuzajac o miesiac termin zgloszeń a dopiero na koncu po zamknieciu podano cokolwiek na temat warunków .
-
:loveu:prawda , łańcuszek ludzi dobrej woli zdziałał cuda :):) tym razem moze tez tak bedzie :):) i uda sie kolejnym biedakom trafic we własciwe miejsce .:loveu:
-
[quote name='brazowa1']czarny kundelek z Gdyni,ten z pierwszej strony nadal siedzi w schronisku-nie wychodzi z budy,wiec nikt go nie dojrzy.[/quote]:-( ale dzieki Brązowej moze mu sie uda :loveu: jak udało sie Zębatce ktora dzieki Brązowej dziś jest kochanym , cudownym psiakiem , mieszkajacym nie w budzie ale śpiąca juz 3 lata na "skorzanej kanapie "obdarzona wielka miłością i taką samą miłość dająca :)... Dała tyle radości właścicielce ze żaden piekny "papierowy" psiak by jej nie zastąpił . Jechała przez cała Polske by dotrzeć do swego domu i mam nadzieje ze ta bieda też znajdzie taki dom :loveu: Brazowa - pozdrwoienia od Zębatki ;)
-
[quote name='dunia77']:crazyeye: Oglądasz Animal Planet? .....(W USA nawet psy zarejestrowane w AKC nie muszą robić uprawnień hodowlanych, pies po obu rodowodowych rodzicach ma prawo do rodowodu).[/quote] ale czy to jest dobre wyjście ? w końcu zdobywanie uprawnien hodowlanych na wystawie czemuś służy . jest to jak na razie u nas jedyna mozliwosc dobroru do hodowli osobnikow w miare doskonałych , bez wad , choć czesto i to nie jest gwarancja bo wszystko właściwie zależy od uczciwości hodowcy i tego kto ocenia psa . Dobry pies to przeciez nie tylko piękny na zewnatrz ale przede wszystkim zdrowy , nie przenoszący wad na pokolenie .Szkoda ze u nas nie jest to bardziej rygorystycznie postawione i hodowca nie ma obowiazku poddawania suki/psa dalszej ocenie przydatności do hodowli bo samo zdobycie uprawnien to zadna wielka filozofia , wystarczy "zaliczyć" kilka wystaw i juz sie jest niby w porzadku wobec prawa kynologicznego , oczywiscie dotyczy to tych zarejestrowanych w ZKwP. Uważam że krycie osobnikow roznych ras jak i stosowanie inbredow to tylko nie uzasadnione niczym rozsądnym fantazje człowieka nie majace dziś uzasadnienia ponieważ kazda rasa jest tak licznie reprezentowana ze jest z czego wybierać . Większość takich "wizji" i działania w tym kierunku to przede wszystkim perspektywa łatwego zarobku i spełniania swoich chorych czesto ambicji twórczych .
-
ta informacja jest od osoby z Zk Katowice... a o co chodzi Izabela ???? ryjkomanka , to ja juzcałkiem nie wiem kto mowi prawde a kto sie z nia mija . Chyba jednak wszystko okaże sie na miejscu .
-
to c.d. wiadomości z Katowic : " HALA NAMIOTOWA OLBRZYMIA-MIEJSCA WIECEJ JAK NA PLYCIE GLOWNEJ SPODKA.JEST SUPER-DZISIAJ SKLADALI. Jesli chodzi o wejscie to beda bardzo pilnowac-1 osoba-1 pies. Nie ma szans zeby wejsc z niezgloszonym psem.albo przyjechac w sobote bo nie wpuszcza jesli zgloszenie jest na niedziele.Na terenie beda wiec tylko psy zgloszone w danym dniu. "
-
[quote name='Chefrenek']Nie, wrócimy do punktu wyjścia czyli ...chorób genetycznych.:roll:[/quote] dokładnie , tak samo myśle . pokazcie mi psa po inbredzie chocby ktory sam jest zdrowy i daje zdrowe potomstwo ? dzis inbred słuzy jedynie wygodnictwu własciciela , bo znalezienie psa o wybitnych cechach ale nie spokrewnionego z suka czy na odwrot to nic trudnego , jedynie przeszkoda finansowa a po co sie pchac w koszty ? wiec lepiej udowadniac ze sie chce te super cechy utrwalic bo ma sie te wybitne jedyne i niepowtarzalne osobniki , tylko jeakie sa te wybitne ? tego raczej nikt powiedziec tez nie potrafi .Z tym krzyzowaniem ras wyglada podobnie , po co komu miec dwa psy w jednej rasie jak mozna miec dwie rozne i tworzyc nowa , kryjac jedno drugim ... no super :mad: ze ja tez nie pomyslałam i mam dwoch chłopaków zamiast chłopca i dziewczynke :angryy: wogóle to człowiek zapomina po co ma psa i czym ten pies dla czlowieka jest , a przynajmniej czym byc powinien .
-
nie ma , nie jest podane kto ocenia ..przynajmniej ja tez nie znalazłam :cool3:
-
:lol:dzieki za stawke a wyniki moze jeszcze ktos zna ? i jakies foto :gent:
-
a wyniki Shih Tzu i może jakieś zdjecia ktoś ma ??? :cool3: i stawke jak juz prosze- to poprosze;)
-
[quote name='Argus Electra'][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Jak tak czytam Wasze obawy względem namiotów, to przyznam nie pojmuję.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Moja rasa też chyba będzie w namiocie i ja się cieszę.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Już kiedyś miałam kontakt z wystawą namiotową, fakt nie w Polsce, i było cudnie, lepiej niż na hali.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Nie było pogłosu, i hałasu ,którego psy nie lubią, który jest nieodłącznym elementem hali.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Było chłodniej niż na hali, gdzie po 2 godz wystawiania robi się ciepło, ciasno, śmierdząco i niekomfortowo. Nie było tyle oglądających, co akurat dla mnie jako wystawiającego jest plusem.[/SIZE][/FONT] quote] nie jestem sceptykiem , ale zadaje pytania bo lubie wiedzieć , tym bardziej ze nie na takie warunki wiekszość z nas zgłaszała swoje psy .Wszytsko by ok było gdyby od poczatku było uczciwie podane co jak i gdzie . Nie mozna liczyc na to ze ogladajacych nie bedzie bo w koncu nie dla wszystkich wystawa to tylko uganianie sie za tytułami ... Ponad to jest zasadnicza roznica w wystawianiu psa ozdobnego z długim do ziemi włosem a krotko czy szorstkowłosymi pieskami i warunkami jakie tym psom sie oferuje . Oczywiscie kazdy ma prawo decydowania o tym gdzie jedzie i dlaczego ,ale warunki sa raczej znane , tu jednak miało byc wszystko "po staremu" a jak sieludzie pozgłaszali i opłacili to sie okazało ze "po nowemu" i mozliwosci wycofania opłaty juz nie było , mimo ze chcialam to zrobic w jeszcze terminie zgłoszen tym nie przedłuzonym . Co do tego "ciasno, smierdzaco i niekomfortowo " własnie zeby sie nie okazało ze takie warunki beda w namiotach bo siedzenie w namiocie przez wiele godzin z psem na stoliku to raczej nic przyjemnego .Stad rowniez wynikło moje pytanie o wielkosc namiotu i wpuszczanie widzów chcacych ogladną te wszystkie piękne pieski ;).
-
:diabloti:Dada , bardzo madre :eviltong: tłoku mniej a kasa i tak przepadnie :evil_lol: a ja dalej zapytam jakie są wymiary tego namiotu w ktorym bedą ringi od 1-6 ???????
-
Ciekawa jestem jakie duze są te namioty ? co z widzami ? czy bedzie na tyle miejsca by sie pomiescić razem z oglądajacymi tą wystawe ? czy wogole będą wpuszczani widzowie bo przyjechać i odejsc z "kwitkiem " to wcale nie jest miłe i ile kosztować bedzie wstęp ??? i gdzie ( czy wogole ?) będą stoiska z akcesoriami psimi ? gastronomia ? woda ? itp? bo chyba i tu sie coś zmieni , a to nie jest takie całkiem bez znaczenia jak ktos z daleka przyjedzie na dodatek nie swoim transportem .Moze ktos ze Zw. z Katowic odpowie na te pytania ?;)
-
sama mam żal do Zw w katowicach bo dzwoniłam i pytalam zanim zgłosiłam i opłaciłam . Wtedy wszystko było "rożowo" , potem juz nie yło mozliwosci wycofania psa ze zwrotem zapłaconej opłaty za wystawe mimo że było to w terminie zgłoszen. Trudno jedziemy i mamy nauczke ze nie zawsze nalezy wierzyc w to co mowia , ale bedzie jak bedzie , mam nadzieje ze dobrze:razz: Co do tej opłaty psow na współwłsanosć to tez mysle ze wzieło sie to stad ze coraz wiecej ludzi (obcokrajowcow)'umawia" sie na wspołwłasnosc tylko i wyłacznie po to by swoim i cudzym psom zrobić championaty jak najmniejszym kosztem , dopisujac osobe z danego kraju jako wspołwłasciciela ktory tak naprawde nic wspolnego z tym psem nie ma bo potem wraca do wlasciciela , "lizing" sie konczy ,zainteresowani na tym korzystaja bo mniejszym kosztem zdobyli tytuły a tak faktycznie traci zwiazek nie mowiac juz o psach ktore zmieniaja domy jakby to były przedmioty do ktorych wlasciciel nie ma przywiazania. Tez mysle ze jesli to nie takiego typu przypadek to wszystko mozna wyjasnic ,bo jak ktos wczesniej napisał takim sposobem z wszystkich współwłascicieli robi sie potencjalnych oszustów .
-
[quote name='apocalypse']ta dyskusja jest jak takie błędne koło.. każdy ma swoje zdanie i na siłe próbuje przekonać do niego reszte.. ...[/quote] jednak czasami nawet i z "błednego koła " jest wyjście :p nie chodzi o licytacje kto ubiera a kto nie bo przez to wcale nie jest sie ani lepszym ani gorszym włascicielem psa :eviltong:Ubieranie czemuś służy , szczegolnie w tej rasie i to nie tylko psow "wystawowych " ale kazdego ktory ma długi badz dłuższy włos narazony na paprochy , ubłocenia , zmokniecia itd a co za tym idzie cigłe po kazdym spacerze "pranie" suszenie i czesanie . Ja swojego psa ubieram cały rok w zaleznosci od pogody w odpowiednio dobrany kombinezon bo to ułatwia życie i jemu i mnie i nie tylko nie przeszkadza psu w chodzeniu ale daje mu pewnien komfort bo biegajac sobie czy bawiąc z pieskami innymi na spacerze nie zaplącze sie w krzaki , nie jest przydeptywany przez inne psy czy ludzi , nie siada za kazdym razem probujac powyciagać z włosa patyczki ktore mu sie nazbierały i go kłują przeszkaszajac w swobodnym ruchu . Nie ubieram w wydziwnione stroje , ale normalne , proste i funkcjonalne , choć wcale nie mam nic przeciwko temu by takie ubranka były po prostu ładne z dodatkami nawet ale przy tym i wygodne a przede wszystkim słuzyły czemuś bardziej konkretnemu niz tylko "strojenie " psa . Ja ubieram i co kto mysli wcale mnie to nie obchodzi ani nikogo nie przekonuje ze tak musi być . Wiem tyle , ze jak ktoś sprobował ubranek to raczej zmienia zdanie natychmiast , ze nie jest to głupota i wydziwianie , ale cos co pomaga przede wszystkim psu i nam rownież .Wszystko musi miec sens i tzw "ręce i nogi " czyli po prostu ubranko jesli jest to musi byc takie by słuzyło czemuś wiecej niz tylko przebieraniu psa .
-
[quote name='aga616']no dobra - zobaczymy po wystawie - ja tam uwazam że celowo nie napisano wcześniej że część ringów będzie w "hali namiotowej" i co za tym idzie można wywnioskować, że warunki będą tam nieciekawe....ja po prostu uważam że jest to bardzo nieuczciwe, zwłaszcza jak się placi 120 zł!!!:angryy:TYLE w tym temacie[/quote] no tak , ja zanim zgłosiłam psa to dzwoniłam i pytałam bo krazyła pogloska ze Spodek w remoncie :cool1:.Powiedziała pani ze w "Spodku" i nic sie nie zmieni wiec zgłosiłam i zapłaciłam o zwrocie opłaty pozniej juz moglam zapomniec .Wystawiam psa dla przjemnosci i mysle ze tym razem bedzie to "wątpliwa" przyjemność na dodatek sama sobie ją zafundowałam i to za 120 zł bo nikt uczciwie nie potrafił przedstawić warunków a wiedzieli od początku .
-
pojawila sie kolejna wiadomosc na stronie Katowic : **** Hala namiotowa dla zapewnienia komfortu wystawców będzie oświetlona, ogrzewana z drewnianą podłogą. [B]Serdecznie zapraszamy[/B] no wiec ubran ciepłych nie trzeba , latarek tez nie :evil_lol:[B] drzazg chyba też nie bedzie ;)[/B]
-
3 razy dzwoniłam do Zw w Katowicach , za pierwszym razem jeszcze w pierwszym terminie usłyszałam zapewnienie ze wystawa w Spodku wiec zgłosiłam psa i opłaciłam ... , za drugim , bo juz krazyły pogłoski o tym ze to nie w Spodku" dowiedzialam sie ze: wystawa na terenie Spodka i nie ma mozliwosci wycofania juz psa ale zapewniono ze warunki będą bardzo dobre , za trzecim ze w namiocie na terenie obiektu ale namioty beda ogrzewane i doskonałe warunki stworzone dla naszej grupy i ponownie ze nie ma mozliwosci wycofania psa !!!!!. Teraz info na stonie ze nalezy zabrac ze soba ciepła odziez bo moze byc zimno:mad: ciekawe jakie bedzie oswietlnenie w tych namiotach , bo moze trzeba jeszce zabrac poza ciepła odzieżą, takze latarki ...:evil_lol:
-
:p Zuza - nie ma za co - drobiazg.