Mydyk- ich było dwóch w dodatku podpytywani przez Anię mówili sprzeczne rzeczy na temat oddania niuni do schronu(jeden że wyjeżdżają do Holandii a drugi, że urodziło się jego żonie dziecko z alergią czy jakoś tak) więc właściwie nie możemy mieć do końca pewności co do szczeniaków. Mówili, że były, a mogło ich wcale nie być. A sunia straciła na wadze ogromnie dużo- więc i cycochy mogły jej się zmniejszyć...