Jump to content
Dogomania

Pestka

Members
  • Posts

    3123
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pestka

  1. http://images46.fotosik.pl/252/7939629de8d685ea.jpg Ale on jest świetny :loveu:
  2. [quote]Pewnie! Ona da się za nią zabić, uwielbia marchewki (może dlatego ma jeszcze sprawne oczka? [IMG]http://www.dogomania.pl/../../images/smilies/evil_lol.gif[/IMG]), podobnie jak jabłka, arbuzy, banany, mandarynki, pomarańcza (a podobno psy nie lubią zapachu i smaku cytrusów [IMG]http://www.dogomania.pl/../../images/smilies/icon_lol.gif[/IMG]) i inne owoce i warzywka. [IMG]http://www.dogomania.pl/../../images/smilies/cool3.gif[/IMG][/quote] To super, mój za owocami nie przepada, ale za to gotowane warzywka lubi :cool3: Gratuluję, mądre z Milki psisko.
  3. Może jakieś fotki?
  4. [url]http://www.kerberos.yoyo.pl/agility08/b2.jpg[/url] Ale świetny uśmiech :loveu:
  5. [url]http://i49.tinypic.com/11m6pe0.jpg[/url] Super wygląda w tej obroży ;)
  6. Lucky jest dzielny ;)
  7. Hej, wpadłam sie przywitać ;)
  8. Nie za mały ten patyczek dla niej? :cool3:
  9. Dubel :roll:
  10. Pestka

    Diana :)

    Gdzie wy się podziewacie? Czy aż tak Was zasypało, ze nie mozecie sie odezwać?
  11. [url]http://i46.tinypic.com/2qu5d05.jpg[/url] swietne :loveu: W takim razie czekam na wiosne :diabloti:
  12. [url]http://i48.tinypic.com/33o77zp.png[/url] Świetny ten irland :loveu: A Goofi ma takie same szeleczki jak kiedys Benek miał, ale już na mojego za małe są :cool3: Ile Goofi wazy?
  13. Matko już 8 miesięcy, jak ten czas leci, niedawno była taka mała :cool3:
  14. [url]http://www.capricavalier.pl/vday/DSC_0090.jpg[/url] Ale ma śliczny pysio :loveu:
  15. [url]http://lh5.ggpht.com/_vXP5Ntf2E7E/S3g7YAYAyjI/AAAAAAAAFK8/lA0p6kyaxQ0/s720/DSC06338.JPG[/url] O kurcze świetnie wyglada ten wzorek na jasnym psie :loveu: Dobrze, że nie mam jasnego psa, bo by już było po mnie jak zobaczyłam to zdjęcie :diabloti:
  16. Ooo, Danone Wafelkowy jest pyszny, ale tego z nowego opakowania to jeszcze nie jadłam :cool3:
  17. Cześć, melduje, że fotki obejrzałam ;)
  18. O fajna klateczka, ja mojemu na wiosnę też planuję taką sprawić ;) [url]http://img97.imageshack.us/img97/3407/obraz456w.jpg[/url] uroczo :loveu:
  19. [quote name='halgre'][B][COLOR=#8b0000]hahaha ... ale musiałaś strachu przeżyć ! Kurde, ja bym już spanikowała i wpadła w histerię ! Ale dobrze, że się tak to skończyło. A swoją drogą - to urwisek ! Przez płotek se przeskoczył i poszedł wędrować [/COLOR][/B][/QUOTE] Nie miałam czasu histeryzować, bo musiałam się szybko ubierać i lecieć po niego! :lol: [quote name='Sallcia'] życzooonka! :loveu:[/QUOTE] Dziękuje! [quote name='bianka19']ale strachu przeżyłaś na pewno! :cool3: ja bym wpadła w histerię :shake: ale wszystko dobrze , że się znalazł :lol:[/QUOTE] Strachu co niemiara, ale mam nauczke na przyszłość ;) [quote name='as_kate']o raju... no to faktycznie. dobrze, że się znalazł, uciekinier jeden :mad: moje dziecko korzysta z każdej okazji, chyba, ze jest bardzo zmęczone ;p[/QUOTE] Benek raczej nie jest typem uciekiniera na szczęście w sumie nie wiem czemu wyskoczył, moze zobaczy psy? Może z nudy? Wrzucę jeszcze takie dwie ostatnie fotki i jutro moze zabiorę aparat na spacer to zapodam coś nowszego ;) [IMG]http://i797.photobucket.com/albums/yy256/pecholl/122.jpg[/IMG] [IMG]http://i797.photobucket.com/albums/yy256/pecholl/121.jpg[/IMG]
  20. Łączę sie z Toba w bólu, ja mam już tyle śniegu, że po kolana a jeszcze pada :shake:
  21. O cześć, nawet nie zauwazyłam, ze odnowiliście galerie :cool3: [url]http://img25.imageshack.us/img25/224/s5001336.jpg[/url] Ale zaśniezony :loveu: Nawet nie wiedziałam, ze on ma ciachnięty ogon.
  22. [quote name='Ewa&Duffel']Nie lubi niestety zabawek, zupełnie je olewa :( Tylko problem w tym, że on jak tylko zobaczy żarcie, od razu dostaje kręćka.Teraz uczymy się tzw."wiewióra", muszę pokazywać mu smakołyk nad głową, żeby przyjął odpowiednią pozycję. I on niby już łapie, o co chodzi, raz, drugi zrobi dobrze, a potem zaczyna skakać do tego żarcia...[/QUOTE] Kiedy zacznie się rzucac na jedzenie to mozesz spokojnie odejść i poczekać, aż się uspokoi. Uczycie się za pomocą klikera?
  23. [quote name='halgre'][URL]http://i797.photobucket.com/albums/yy256/pecholl/117.jpg[/URL] - [B][COLOR=#8b0000]słodki[/COLOR][/B]:loveu::loveu::loveu: [URL]http://i797.photobucket.com/albums/yy256/pecholl/123.jpg[/URL] [B][COLOR=#8b0000]ale pędzi [/COLOR][/B]:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] [quote name='halgre'][B][COLOR=#8b0000]Ja też jeszcze jestem ...[/COLOR][/B][/QUOTE] [quote name='Doginka']Zaznaczam swoją obecność:lol:[/QUOTE] [quote name='LadyK']Ładne fotki :) Mądry Benek , gratuluje :)[/QUOTE] [quote name='Cavy']Więc gratulujemy, mądry Benek. ;loveu: [URL]http://i797.photobucket.com/albums/yy256/pecholl/114.jpg[/URL] ale pędzi. :D[/QUOTE] [quote name='halgre'][B][COLOR=#8b0000]Witamy walentynkowo[[/COLOR][/B]/QUOTE] [quote name='Anula & Bono'][COLOR=Blue]no no to gratulujemy postępów;) ta komicznie musiało to wygladać a widziałabyś jak wczoraj Merlin(koń:evil_lol) się zirytował to ze smiechy byś chyba padła co on tworzył:evil_lol: [URL]http://i797.photobucket.com/albums/yy256/pecholl/123.jpg[/URL] pędziwiatr:loveu::loveu:[/COLOR][/QUOTE] Dziękujemy! :loveu: [quote name='gops']fryzjer go gania ;D swietne zdjecia[/QUOTE] No, żebyś wiedziała :evil_lol: Dzięki! [quote name='as_kate']daj znać, jak zaczniecie świadomość zadu , z tego wychodzą niezłe fotki :D [URL]http://i797.photobucket.com/albums/yy256/pecholl/18.jpg[/URL] :loveu:[/QUOTE] Dam znać, dam na pewno. Tylko będe musiała sobie fotografa znaleźć :cool3: [quote name='Infortune.']No tak jakby... dwa tyg. temu :evil_lol: I praktycznie od tych dwóch tygodni nie mam nawet w weekendy czasu dla psa. :shake: Gratulujemy postępów! :loveu:[/QUOTE] Bo najfajniej jest mieć ferie jako ostatnia ;) A ja Wam dzisiaj powiem jak się najadłam strachu. Wypuściłam jak zawsze mojego Benka po 7 na podwórko, żeby się wysikał. Po jakimś czasie mój tata mówi, że Benka nie ma na podwórku. Wychodzimy wołamy, z przodu domu nie ma, z tyłu domu nie ma, gdzie jest pies? No, ale ja już cała spanikowana lecę do łazienki się ubrac, bo jeszcze w piżamie byłam. Wyleciałam na uliczke wołam - nic. Już myślę, że będę zaraz latać po osiedlu i go wołać. Więc ruszyłam w stronę lasu i wołam "Benek, Benek!" Z przeciwnej strony usłyszałam jakieś szczekanie, które po chwili zostało zagłuszone następnymi. Nasłuchuje i myślę, że to chyba Benkowy głos. No nic, lecę na "górkę" (mieszkam na takim spokojnym osiedlu, gdzie samochód przejeżdża raz na jakiś czas moją ślepą uliczką, która kończy się właśnie na górce, gdzie jest kilka domów. ) No więc lece tam i wołam, jak jestem coraz bliżej słysze, że to na pewno Benkowy głos, teraz zaczął piszczeć. Weszłam i co widze? Mój pies na czyjejś posesji :-o Podchodzę bliżej, a ten brzdąc chce się przecisnąć przez kraty w bramie, ale jest za duży. No wiec szybko w głowie kalkuluje co by tu zrobić, do tego na tej posesji jest jeszcze jeden pies, nie wiem czy groźny czy nie. Trudno najwyżej mi reke odgryzie, pogłaskałam psa po nosie - nie groźny. Wkładam łapy za brame i wyjmuje mojego ośmio kilowca górą, przekładając ręce. Kiedy go wyjęłam zaczął mnie lizac po twarzy.. Puściłam go, teraz dedukuję jak on się tam znalazł, nie ma innego wyjścia - ktoś go musiał zamknąć na podwórku. Pewnie ktoś zobaczył, że po uliczce lata sobie ładny piesek, jak to ludzie mogli pomyśleć, przypominający tego słodkiego yorka to sobie wziął. Do tego mój Benek był bez obrozy, ani ID. Wiem moja wina, moze gdyby miał obroże człowiek by go nie wziął a tak? Piesek bez obrozy lata, pewnie niczyj. Ci ludzie mieszkający też wątpie by wiedzieli, ze on tutaj mieszka bo ta brama jest jakby od tyłu ich podwórka, przód mają totalnie z innej strony, a rzadko kiedy wychodzą na moja uliczke. No i jedynem rozwiązaniem jak wyszedl mój inteligentny pies jest to, że mam zaspy przy płocie i mój maluch wskoczył na zaspę i hyc na ulicę :shake: W domu panika, jak wróciłam z nim moja siostra zaczeła go przytulać "Beniu, Beniu mój gdzie Ty byłeś" :lol: A od taty dostał boczek, który tata mial zjeść na śniadanie :evil_lol: Tyle się strachu najadłam, że szok, ale wszystko się dobrze skończyło - nigdy nie wypuszczę psa bez obrozy, a zaspy będą usunięte.
×
×
  • Create New...