-
Posts
3510 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by neverend
-
TELMA - kochana mamuśkaw Domu Tymczosowym szuka domku docelowego
neverend replied to Matusz's topic in Już w nowym domu
I zamiast imienia mamy ksywkę - Mamuśka:) -
Sparaliżowany Milordzik w domku tymczasowym!!!!
neverend replied to neverend's topic in Już w nowym domu
Wspaniały..prawdziwy Milord!!! -
Donald - mały towarzysz na całe życie!!!Pogryziony!!! POMOCY
neverend replied to neverend's topic in Już w nowym domu
Ciotka pomaga!!!!:multi: -
[quote name='pajunia']sorry, ale fotek nie bedzie. Nie mam cyfrowki.[/quote] To nic, będziemy słuchać opowiadań...:eviltong:
-
[quote name='Evas']Czy masz jakieś obawy? Jeśli chodzi o Isię, widać na zdjęciach że to starszy piesek..jak dla mnie to ona wygląda na więcej niż 10 lat..ale Kala jest stosunkowo młoda ..więc nie wiem..czemu ostatnie dni..:roll: Trudno pisać..tak..kurcze..aż mi ciarki przebiegły..nie wiem..może dopisać że pilne?[/quote] Chodzi o to,żeby Kala tak długo jak Isia nie czekała...Isia już jest długo w schronisku i nikt jej jeszcze nie zauważył....
-
Pomocy dla suczki Niki, która straciła potomstwo!!!Ostróda
neverend replied to neverend's topic in Już w nowym domu
To takie czekanie...ach jest straszne... -
Tobuś nasze ostródzkie Kochanie ma DOM :)za TM:(
neverend replied to Aga_Mazury's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oby się tylko udało....:loveu: -
NELSON - już w nowym domu pod Częstochową !! ;-)
neverend replied to Matusz's topic in Już w nowym domu
Nelsonek sobotka się zbliża.... -
PUSZEK - mały, młody kłębuszek, lecz bez domku:( doczekał się domku
neverend replied to Matusz's topic in Już w nowym domu
Kto chce "ciepłą bułeczkę"?? -
Sparaliżowany Milordzik w domku tymczasowym!!!!
neverend replied to neverend's topic in Już w nowym domu
[quote name='gallegro']Nie mam przekonania, czy aby ta kiełbasa pomogła w rekonwalescencji Milorda :lol:. Wiem natomiast, że mogłaby się walnie przyczynić do kłopotów z nadwagą pewnej miłej ciotki :eviltong:. Jestem pewien, że Milord poradzi sobie bez tego typu "dopalacza" ;). Najważniejsze jest to, że robi systematyczne postępy. Kolejny raz natura zdaje się płatać figla wetom, którzy raczej nie dawali szans na powrót do sprawności Milorda. Tego typu przypadki uzmysławiają nam, że lepiej wierzyć w cud, niż pochopnie podjąć nieodwracalną decyzję :shake:.[/quote] Milord to nie pierwszy pies, który zadziwił wetów swoimi postępami... Ale tak dalej Milo...pokaż wszystkim naukowcom, że wiara może iść w parze z wiedzą! -
Kamyk - maleństwo po przejściach szuka DOMU z kiełbachą ;)
neverend replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Każdy ma prawo do pomyłki...Matusz jesteś zbyt surowy!!!:mad: -
Błagam, błagam, błagam.........Ostróda wzywa POMOOOOCY
neverend replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
A dla mnie Matusz masz jakieś psiaki na wątki??? -
[quote name='pajunia']jesli p. Bozena, Gamy nie wezmie, to sie pochlastam. :angryy: Byla zaplanowana na wyjazd do mnie, do Niemiec, na tymczas, dlatego pytalam, czy aby ten domek jest na 100% pewny. Pojechala inna sunka. Propozycja by byla na tyle aktualna, ze Gama by mogla na rancho przyjechac . Ale na ranchu nie maja psiaki zle, tyle, ze nie ma az takiego kontaktu rodzinnego, jak na tymczasach. Ale mysle, ze i Game, i jeszcze jakies bym mogla niedlugo wziasc, gdyz mam teraz troche luzu. Musiala bym sie z Aga skontaktowac, jak to wszystko zorganizowac. Chodzilo by przede wszystkim o transport. Ale moze p. Bozena zdania nie zmienila. Tylko Wam szczerze musze napisac, ze to organizowanie transportow psiakow po calej Polsce przez dogomanikow, to jest jakies chore. Jesli ktos chce psa, to dlaczego sam po niego nie przyjedzie i go zabierze. Do mnie po psiaki potrafia ludzie z calej Europy przyjechac, jadac czasam setki kilometrow, aby swojego nowego czlonka rodziny odebrac. Ostatnio nawet dwa razy ludzie z Hamburga do mnie na rancho przyjechali po psiaka. Raz po slepego Szmaragda, a raz po mala sunie z Krzyczek, ktora u nas prawie rok juz byla na tymczasie. I potrafia 800 km w jedna strone przejechac. Ach, no nic, poczekamy jeszcze na to, co p. Bozena powie. Moze sama przyjedzie po Game. jesli nie chce jej juz, to bedzie mogla do mnie na rancho przyjechac. Nie martwcie sie, jakies wyjscie na pewno sie znajdzie.[/quote] Pajuniu, jak będziesz potrzebowała wątki psiaków ostródzkich - daj znać...poprzesyła fotki i wątki..