-
Posts
3510 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by neverend
-
Garry...odszedł tak nagle...Nie ma cię....:((((<*>
neverend replied to neverend's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przez chwilę myślałam,że Garry będzie miał domek. Pisałam mejle z pewną panią, ale się nie odzywa...:-(:-(:-( I znów zostałeś sam... -
Gabi w gronie aniołów...śpij słodko...
neverend replied to neverend's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Prosi bardzo cichutko.... Merda zaledwie malutkim ogonkiem... Patrzy niewinnie zza krat... Słucha,czy nadchodzisz.... -
Donald - mały towarzysz na całe życie!!!Pogryziony!!! POMOCY
neverend replied to neverend's topic in Już w nowym domu
Nasz kolorowy przyjaciel czeka na pomoc... Wczoraj pierwszy raz słyszałam jego cudny szczek... Jej, powiedział "proszę mnie pogłaskać"... Chyba był zazdrosny,że stałam przy innym boksie. Donaldziku, kto nam pomoże...??? Jesteśmy sami...:shake::shake::shake: -
Hallo, Karla się upomina...:mad::mad:
-
Kamyk - maleństwo po przejściach szuka DOMU z kiełbachą ;)
neverend replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Nie mogłam dzisiaj być w schronie... Mam rodzinny problemik... Hihi, mój Seba chyba nogę złamał, więc latam, załatwiam, trochę na dogo, trochę w książkach... No i myślę o Kamyku... -
Błagam, błagam, błagam.........Ostróda wzywa POMOOOOCY
neverend replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Nasz pracownik jest dobrze odbierany przez inne psy, suki może troszkę nie go boją,ale nie...nie naprawdę psy nie rzucają się na niego ani nic... Born merdał ogonem,ale jednocześnie szczekał, warczał i wystawial zęby... Nie rozumiem takiego zachowania. Słyszałam,że to "dla podpuchy",ale nie dam sobie uciąć palca,że tak jest... -
Ojej Nasz pracownik nawet tam ani razu nie wszedł - od razu by go zagryzł. Ostatnio był bardzo wściekły... naprawdę... Jedzenie ma to co wszystkie psy - mieszanka kaszy z mlekiem, chlebem,wody i nie wiem,co jeszcze... Z wyjściem byłoby raczej trudno z tego względu,że nawet nikt nie był w jego kojcu - nikt tam nawet nie sprząta... A jak ktoś koło niego chodzi, stoi, gdzieś się w oddali porusza - szczeka, warczy...
-
Dzikusek - mały, przerażony, samotny!!!!Już teraz ma nowy domek!!!
neverend replied to neverend's topic in Już w nowym domu
Dzikusku ciebie trzeba pokazywać!!! Ty jesteś młodziutki...malutki...:(:(:( Gdzie ten domek!!!??? -
Gałka!!! - malutki staruszek w szczęśliwym domku!!!
neverend replied to neverend's topic in Już w nowym domu
Dzięki Ciotka - na pewno mu się przyda... na pewno ktoś go zobaczy... -
Powiem tak... Jak tam szłam - nie bałam się. Przestraszyłam się jak pracownik podszedł do niego, on niespodziewanie i całym ciałem rzucił się na kraty swojego kojca z wyszczerzonymi zębami aż było widać dziąsła... Pracownik zbliżył tylko rękę do kraty, Born już szalał, skakał, warczał, szczekał, wystawiał kły... Jeśliby (tak myślę) miał gdziekolwiek iść, musiałby chyba być przez cały czas na jakiś lekach uspokajających. Tak wściekłego psa nie widziałam jeszcze. Warczał nawet jak ktoś stał daleko. Nie wiem sama... Nie chcę tym tekstem skazywać psa na najgorsze - mówię prawdę, ale myślę,że udałoby się jeszcze coś zrobić. Tylko to wymaga pracy i uporu... Kasie powiedz mi, czy jest możliwość wyszkolenia kaukaza mimo takiego zachowania. Czy można mu jeszcze pomóc taką metodą. Ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć wszystko od nowa...
-
Błagam, błagam, błagam.........Ostróda wzywa POMOOOOCY
neverend replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Kasie my naprawdę nie wiemy co robić.... On jest agresywny nawet wobec praownika schroniska, który daje mu jeść... Trzeba psa najpierw zająć czymś, żeby w ogóle miał coś w misce. Sama widziałam,że jak pracownik podchodził do klatki,to Born rzucał się, pienił,tak zęby szczerzył,że się przeraziłam... Nie wiem,co robić...:shake::shake::shake: -
Kamyk - maleństwo po przejściach szuka DOMU z kiełbachą ;)
neverend replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Ciekawe co tam u ciebie Kamyczku... -
Ostróda - Bianka ma swoje miejsce na ziemi :-)
neverend replied to Camara's topic in Już w nowym domu
Chyba dobrze trafiła z domkiem nasza kochana Bianeczka... Myślę także,że wszystko się ustatkuje.Moja Mona, która poszła do adopcji ze dwa tygodnie temu też przez kilka dni nie jadła za wiele i miała biegunkę. Teraz jest już wszystko dobrze i u Bianki też będzie dobrze. Zwykła reakcja organizmu na stres....:loveu::loveu::loveu: No Bianeczko -wszystkiego najlepszego. Oby się ułożyło...:lol: -
No Karla powiedz mi kiedy twoj Pan po Ciebie przyjdzie?????
-
Gałka!!! - malutki staruszek w szczęśliwym domku!!!
neverend replied to neverend's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asia_M']Czy Gałka ma Allegro?[/quote] nie ma ta moja bida malutka....:shake::shake::shake: -
Mała suczka - Goplana porzucona w Wigilię!!!!
neverend replied to neverend's topic in Już w nowym domu
Goplanko zmykaj na górę.... Ty chcesz znaleźć domek...mocno:placz: -
Gabi w gronie aniołów...śpij słodko...
neverend replied to neverend's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A to nie jest napisane że w ostródzkim schronisku?????:cool3::cool3::cool3: -
Sunia SETERKA FOXI - już w nowym domku !!!! :):)
neverend replied to Matusz's topic in Już w nowym domu
[quote name='dsd9']Z podusią na fotel jeszcze poczekamy, bo potem nie mogła się,zdecydować które wybrać łóżko. Po długich namysłach noc spędziła na swoim posłaniu. Noc to dużo powiedziane- godzina czwarta wizyta w naszej sypialni i głośne szczekanie z prośbą o spacer.Okazuję się,Foxi miała rację z tym spacerem. Mała rewolucja żełądkowa (chyba stres i nowe jedzenie dały znać o sobie) Kończę bo Foxi upomina się o zabawę.[/quote] Ach ta nasza Foxi.... Z każdym dniem będzie coraz lepiej... :cool3::cool3::cool3: -
Sunia SETERKA FOXI - już w nowym domku !!!! :):)
neverend replied to Matusz's topic in Już w nowym domu
Ale śpi,jak suseł....:loveu::loveu::loveu: