Jump to content
Dogomania

Śnieżynka

Members
  • Posts

    2192
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Śnieżynka

  1. Asiaczku Gratulacje za wyniki w Rzeszowie :) i przeprasam, że tak w Twojej galerii ale jaki tran podajecie :D bo ja jakis czasm temu chciałam kupić swojemu burkowi ale jak zobaczyłam jaki jest wybór to nie wiedziałam który brać :(
  2. Śnieżynka

    Barf

    Jak to czytam to ja chyba mam super mięsny sklep bo jak mówie, że dla psa to wybierają i nigdy mi sie stare nie trafiło, no raz ale na drugi dzien im odniosłam i kazałam wymienić od tamtej pory żadnych problemów i nawet chrzęści z mostka dostaje gratisowo :D
  3. Ewcia sciągaj sunie dla Cherisia i sama wyhoduj piękne szczeniaczki :D
  4. o dzięki :) zapoznałam się z ich ofertą i chyba muszę zadzwonić, bo oni mają do zaznaczenia na jaki kraj chce, a ja chce na wszystkie :) i nie wiecie może jak to z tej storny wygląda :) ??
  5. Zakładam nowy temat bo licze na Wasze opinie i doświadczenia w tej kwestii ;) Przymierzam się do zagranicznych wyjazdów z psiakiem, sa kraje które wymagają badania na przeciwciała, a jak to się ma do rzeczywistości na granicach ?? Na razie planuje podróże tylko samochodem :) Gdzie Wy robiliście takie badania i jaka była mniej więcej ich cena ??
  6. tak mój :D i najlepiej jak nikt nie widzi, że to nie on zjadł :D
  7. [quote name='Equus']Weterynarz Ci kazał przynieść rodowód? :crazyeye: Zastanawiam się po co? numer wpisywany w certyfikat/książeczkę/na fiolkę z krwią/itp. powinen się zgadzać po prostu z tym który jest "na psie" i zasadniczo wszystko jedno czy pies w ogóle ma rodowód - co to ma do rzeczy? To przecież badanie/szczepienie danego psa i nijak się to ma do jego przynależności rasowej - kundla też mogę zbadać pod kątem PRA i powinen chyba dostać certyfikat?[/QUOTE] może po to rodowód, żeby spisać dane psa, bo tatuaż tylko potwierdza, że dany papierek jest do tego psa :) i lepiej spisac z rodowodu niż wierzyć właścicielowi na słowo :D
  8. Już piszę w czasie okresu wystawowego, kąpałam psa co tydzień i po kąpieli go tylko czesałam więc nic specjalnego nie używam do czesania po za odżywka która nakładam w kąpieli, a teraz że już nie wystawiany czesze bez dodatków bo kąpany średnio co miesiąc a raz na 2 tyg tylko szyja jest przeczesywana i uszy :D ale bez odżywek :)
  9. za pierwszym razem jak byliśmy to sprawdzała i przy szczepieniu na wścieklizne też sprawdzała :) więc jak będizemy pewnie pobierac krew na to badanie też luknie, chociaż u mojego to z daleka tatu widać i czytelne :D
  10. Ale na druku który dołącza się do próbki krwi musi podpisać się wet i przybić pieczątke, więc nie do końca można wsadzić krew jaką się chce, i na próbke krwi przynajmniej moja wetka nakleja karteczke z danymi psa od którego została pobrana krew :)
  11. tak to to :D właśnie miałam linka podesłać :)
  12. nie trzeba jest opcja pay.. cos tam :) jest to bezpieczny przelew, zakladasz konto i wplacasz tam zl, a oni sami sobie na euro przeliczaja :)
  13. Przestrzegam przed długotrwałym używaniem jedwabiu, bo przy złym zmywaniu go powoduje mocne przesuszenie włosa, od czasu do czasu fajowy, ale na dłuższa mete odradzam ;) lepszy zwykły szampon nawet bambiono i dobrą odżywke z olejkami naturalnymi czy nawet lanolina :)
  14. Dziewczyny moge prosić o informacje ile Wy płacilyście za wysyłkę za pośrednictwem poczty polskiej ?? :)
  15. Ja nie ufam naszej poczcie dlatego jutro ide do wetki dowiedziec się ile jej kurier by za to wzial :) w końcu do niemiec wysyła krew za 15 zl :D
  16. Cena badania rzeczywiście konkurencyjna :) i zamierzam skorzystać i przebadać swojego kudłacza :D [URL]http://www.prcdtest.com/pl/[/URL] po lewej stronie jest info o tygodniowej zniżce :)
  17. To czy futro pod kombinezonem sie kołtuni zależy jak często pies sie oczepuje w tym ubranku :D jak sie nie oczepuj wogóle to nie bedzie filców :) a co do okolic pach w przednich łapkach to widać za bardzo dopasowany, że się filcuje :(
  18. Dlaczego gwałcenie, bo tak to po prostu nazywam, dopasowujecie tylko do psów, mój poprzednia suka dużo bardziej gwałciła niż obecny samiec, może nie po nogach, ale suka wszystkie poduszki, nie zależnie czy cieczka czy nie, samiec obecnie gwałci po rękach, w ramach bardziej zabawy i często gdy mu się nudzi i nie ma jak się pozbyć energii, wystarczy go przegonić i jest spokój.
  19. Ja bym miała jakieś obawy co do sparowanie wd40, że np usmaruje mi psa przy okazji :D
  20. [quote name='pati']Jasne nie ma problemu oczywiście nie zajmie ci to kilku minut ale rozczeszesz idealnie. Ja używam tylko takiej . Pudlówką czesze tylko przed i na wystawie. Wczesniej zanim ją kupiłam czesałąm tylko pudlówką efekt był taki , że pies miał połowe włosa mniej. Czesząc nią długi, splątany włos wyrwiesz o wiele wiele więcej niż masonem. Oczywiście nigdy nie czeszesz na sucho! Jeżeli zrobi sie kołtun do wycięcia albo totalny filc wtedy nic nie pomoże ale prócz tych sytuacji inna szczotka jest zbędna.[/QUOTE] Ta szczotka jest fajna do regularnego czesania, a nie do rozczesywania raz na czas kołtunów :)
  21. [quote name='Bura']O, tak na marginesie, mam do oddania Pro plan puppy, nieotwarty, Taste of the wild pół wora i hektar próbek karm wszelakich.[/QUOTE] Marta ja się odezwe w sprawie tych suchych :D może jutro uda mi sie wrócić wcześniej to na meila sie odezwe :D
  22. Jak nie doprowadzasz psa do filca i czeszesz czesto regularnei to nie bedzie problemu. Ja będę w Katowicach na wystawie to zapraszam, mam to nylonowo wlosiana i moze bede jzu meic t-brusha to sam zobaczysz jak sie sprawdzaja :D
  23. [URL]http://www.onlineshop.germapol.pl/sklep,2282,,,03,,pl-pln,342685,0.html[/URL] ja akurta myślałam o tej :) ale skoro ta lawrenece nie była zła to może najpierw przeczysz go grzebieniem dla rozczesania kołtuników a potem lawrencem :) a z czasem może przyzwyczaji się, że szczotka nie jest bee i juz nie drapie :D
  24. Filodendron, ale on max jakiej długości ma włos jak mu odrasta ?? bo może skoro pudlówki mu nie pasza coś z włosem kupić :) i najpierw z wlosem przeczesac a potem już tak na ostatnie kołtuniki pudlówka :D
  25. Tak czytam i jak dla mnie pies rodowodowy i cała akcja rodowodwy=rasowy jest ok, ale nikt nikomu nei zagwarantuje, że pies rodowodowy będzie zdrowy, rodowód potwierdz pochodzenia psa i ewentualne choroby które mogą wyjść i jesli rodzice przebadani i dalsze pokolenia też, to wiadomo jakie choroby czyli np dysplazje choroby oczu serca moga się nie pojawić :) ale to czy pies nie bedzie chorował np. na zapalenie płuc co roku, nikt nie zagwarantuje :)
×
×
  • Create New...