[quote name='Asia_M']Widzę, że Ciocia Lidzia "specjalizuje" się w rudzioszkach:lol:[/quote]
coś w tym jest cioteczko ;) a wszystko zaczeło sie od Karata :p
Hehe...tak, Juleczek ładnie śpiewał:) z kolei Karusia była bardzo wystraszona, nie chciała wyjść z transporterka, a jak już ją wyjeliśmy, to nie chciała nigdzie iść, chyba za dużo wrażeń, jak na jeden dzień ;)
Przemek, czekamy na wieści :p