My z czystym sumieniem polecamy preparat FIPRex. Gdy pierszy raz zajrzalismy do weta, a było to w sierpniu, gdy Lenka miała 2 miesiące, odrazu polecił nam zabespieczyc psa, przeciw pchłom i kleszczom, FIPRex, niewiem dokladnie ile dziala na moja Lenke, ale stosuje go co pol roku, i zadnych kleszy i pchlow, w zyciu niemiala, i jest bardzo dobry, zadne pchly ani kleszcze, niechytaja sie naszej suni, niebyło jeszcze takiego przypadku...aplikuje sie go na karku, jest w tubce no i rozprzeszczenia sie na calym ciele psiaka.. polecam