No hejhej ;].....siedze sobie w domku i troche nudze sie :].. zaraz sie chyab na spacerek nad rzeczke wybiore z Lenką.. choc trochu pokropilo:shake: .....tylko żeby się pogoda do niedzieli nie zepsula bo chyba z rozmachem spacerek nast. planujemy :D:D..Lenka podobno codziennie luka po południu na przystanek czy pancia czasami nieprzyjechala.. a jak slyszy autobus, to pod brame biegnie moj brzdąc.....pozdrawiam.. moze jakies fotki bedą ale to si ejescze zobaczy;p