Jump to content
Dogomania

quasimodo

Members
  • Posts

    2560
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by quasimodo

  1. Biedne Kreciątko :shake: Czeka i czeka :shake:
  2. No to może warto by mu poszukać gdzieś w okolicy hoteliku bez boksów(jeśli taki da się znaleeźć w Waszych stronach) lub DT płatnego? Gdyby były znane koszty to można by spróbowac zebrac kasę... Z tego, co piszecie jest cały czas zagrożony i z pewnością ma w związku z tym kiepskie samopoczucie, delikatnie mówiąc...
  3. Dla nas Zulka jest prześliczna sunią o ujmującym spojrzeniu!!!:loveu: Nasza jest od 2 lat na psychotropach i w sumie mozna powiedzieć, że widać poprawę - osłabienie reakcji lękowych jest widoczne...
  4. To ten DT to pilna konieczność, czy tylko dobrze by było??? Tzn. czy jest poważnie zagrożony i w każdej chwili może zostać pogryziony lub zagryziony, czy jest umieszczony w bezpiecznym pomieszczeniu? Dlaczego hotelik odpada?
  5. Ty chyba znasz pieseczka najlepiej i możesz ocenić, jak jest jego sytuacja. Tzn. czy tu gdzie teraz jest - jest zagrożony zagryzieniem lub kolejnym pogryzieniem, jak się czuje psychicznie w obecnym miejscu, czy jest potrzeba (konieczność) zabrania go ze schronu (abstra***ąc od tego, że dobrze robi to co do zasady każdemu pieskowi)? Nie ulega wątpliowści, że płatny DT byłby lepszy od hoteliku. Tylko czy jest realna możliwość jego załatwienia?
  6. Udał się Kromce tymczas :lol: Trafiłaś babciu tak, że lepiej nie mogłaś... Nie rozrabiaj tylko!
  7. [quote name='GrubbaRybba']Ponawiam pytanie, co u Kojotka?[/quote] No właśnie...
  8. No - całe szczęście, że cała i zdrowa!!! A ten domek (chyba w krakowie) aktualny???
  9. Ale wydaje się, że to dla niego jedyna szansa... Któregoś dnia może zostać zagryziony... Może udałby się ustalić, ile trzeba by było zapłacić za hotelik i rozpocząć zbieranie funduszy albo przynajmniej deklaracji wpłat?
  10. Zębuś czeka na domek!!! GDzie ten domek jest?
  11. Bardzo się cieszymy, że Zytka za kilka dni jedzie sobie po lepsze życie... Szkoda tylko, że tu nikt jej nie chciał... A Ci co chcieli, nie mogli... Nasza "mała" jest bardzo podobna do Zyci :loveu: Dużo szczęścia i zdrówka Zyci życzymy!!!
  12. I my przypominamy psiaczka - długo bardzo nas tu nie było... Mieliśmy nadzieję, że taki ładny miś szybko znajdzie domek, a tu nic...:shake:
  13. Jak to cudnie Puszku, że ci się poszczęściło, psiaku kochany!!!
  14. No własnie... Czy wszystko w porządku (na tyle, ile może być)?
  15. A nie masz możliwości kontaktu tel z wetem, żeby tylko o to jedno zapytać?
  16. Myślisz, że to ewoluuje w dobrym kierunku - jest szansa np. że coraz częściej będzie przychodziła, żeby ją pogłaskać, coraz bardziej będzie się socjalizowała i , że potrzebuje na to więcej czasu? Czy juz taki jej "urok" i nie ma szans na zmianę nawet po dłuższym pobycie u Ciebie?
  17. To cała nadzieja w tym, że jednak komuś zaginęła... Bo pewnie takiej biednej staruszce trudno będzie znaleźć "amatora" adopcyjnego...:shake:
  18. No pewnie, że wszyscy ciepło myślą!!! Ale czasem jeszcze coś więcej by się przydało...
  19. A może u Ciebie zostać do znalezienia domu, czy nie ma takiej możliwosci?
  20. [quote name='BIANKA1']Ona w sumie jest grzeczna , tylko taka inna . W niej nie ma wdzięku psiego , no.........nie wiem jak to powiedzieć :shake: Ona jest jak wyobcowany wiejski kundel . Tylko spanie , szczekanie , jedzenie i wydalanie .Reszta dla niej nie istnieje . Już troszkę zmieniła swoje nastawienie do innych zwierząt . Ale to wszystko jest takie powolne . życia jej nie starczy na całkowitą odmianę nastawienia . Szkoda mi jej , ale jestem nią zmęczona :cool1:[/quote] A jak, powiedz, ze stosunkiem do Ciebie? Okazuje przywiązanie? Cieszy się na Twój widok? Pilnuje się Ciebie?
  21. [quote name='hanka456']Możemy wesprzeć Oleńkę i Szyszunię będąc przy nich myślami. Oleńko o pieniązki się nie martw. Nic lepszego doglowy mi nie przychodzi.[/quote] Ale jakie są teraz wskazania medyczne? Co Olenka ma robić? Czy jeszcze jakieś badania?
  22. [quote name='Mysia_']można by było pomyśleć nad tym, ale wszyscy wiemy, że ciężko coś załatwić :-( kolejny problem to kasa.....[/quote] Wiadomo niestety...:shake: Ale to jest chyba taki psiak, dla którego taki hotelik, to ratowanie życia - skoro jest ciągle gryziony... Może by spróbować zebrać pieniądze? Ile by potrzeba miesięcznie zebrać dla staruszka?
  23. Wiemy Bianko, że nie masz z nią łatwo - bardzo jesteśmy wdzięczni, że okazujesz jej tyle serca i tak troskliwie sie nią opiekujesz... Ona na pewno bardzo Cię kocha i bardzo jest Ci wdzięczna za to, co dla niej robisz, ale jak sama piszesz - jest starą psiną z nabytymi przez długie lata pobytu w schronisku nawykami i dziwactwami... Oj Fryciu, nie dokuczaj Biance i staraj się być grzeczna :shake:
  24. No właśnie, co z nią teraz można począć - jak jej pomóc???
×
×
  • Create New...