-
Posts
2560 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by quasimodo
-
Dziękujemy za miłe słowa... Na szczeście Pańcia prawie nie wychodzi z domu, więc pozostała nietknięta, a tylko my oberwaliśmy... Ona jest tylko przerażona szpitalem w domu, wizytami lekarzy, naszymi wyprawami na badania, no i w ogóle wszystkimi zmianami w jej cichym, spokojnym życiu... Nawet trudno sobie wyobrazic co ona przeżywa... Cały jej świat stanął na głowie :shake: Dobrze, że pozwolili nam opuścic natychmiast szpital, bo ona tylko nas się nie boi i nikt by nam przy niej nie mógł pomóc, gdyby nas zatrzymali :shake:
-
No właśnie zdjęcia naszego kultowego Puńka nam brakuje! A co do wypadku, to potrącił nas samochód na pasach. Staramy się uczyć chodzić od nowa, a poza tym musimy sobie radzić jakoś, bo nikt nam przy Pańci nie pomoże - to dla niej straszny stres, bo wszystko w jej życiu ma swój porządek i czas, a tu całe życie stanęło na głowie, wizyty lekarzy, kule, wycieczka karetką na tomografię - szkoda gadać... Dobrze chociaż, że nadajemy się do leczenia w domu... A taka już była spokojna na nowych lekach :shake: No a teraz kłębek nerwów, rozhisteryzowana... Eh...
-
Jesteśmy szczęśliwi szczęściem Zębulinka!!! Oby zdrówko mu dopisywało jak najdłużej i mógł się cieszyć każdym dniem we wspaniałym domku!
-
Nam też się robi wilgotno w oczach, kiedy patrzymy na szczęście Lubka!!! To taki kochany psiak!!! Teraz tylko żeby mu zdrówko dopisywało!!!
-
Spokojny, cichy staruszek marzy o ciepłym domku!!!
-
Bądźmy dobrej myśli - może Frytce juz przeszło... W każdym razie wiosna za pasem - i tak Frycia będzie większość czasu spędzała na dworze, jako gospodarz majątku :evil_lol: A nasza "drobniutka" (wyprowadzana wyłącznie na smyczy) sunieczka pogoniła dziś yorka na spacerze i znów w diabły poszła moja ledwie co odrobinę podleczona powypadkowa noga :shake: I teraz znów oboje jesteśmy nie na chodzie :shake:
-
[quote name='ewatonieja']o spoka dopytuje się Fundacja Niemiecka takze jesli ktoś moze zasięgnąc informacji bedzie fajnie, ja nie bede w schronisku przez tydzien[/quote] Może to jest szansa dla niego... Kochany staruszek marzy o domku!!!
-
I my się zgłaszamy - po przerwie wypadkowej... Trcohę juz dochodzimy do siebie, a tu takie wieści :shake: Jakie były koleje losu Fryci, że tak rozrabia??? I z czego wynika fakt, że tak robi? Czy to złośliwa babcia, czy jakieś skrzywienie ma i uważa że świetnie robi Biance? Czyli co planujesz Bianko - ocieplona budka z prawe dziennego pobytu na salonach? A może masz jakis zamykamy ganeczek? Pozdrawiamy Wszystkich serdecznie...
-
Kromeczka za TM, odeszla w domu pełnym miłości
quasimodo replied to ronja's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Sto lat tu nie byliśmy, bo niestety przeżyliśmy przykry wypadek, ale strasznie cieszymy się, że Kromeczka trafiła do takiego wspaniałego i wyrozumiałego domku!!! -
Trust - pozostaje na zawsze w u p. Teresy:-) wiedziałam........
quasimodo replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Mamy ogromne zaległości z dogo, bo przeżywamy teraz bardzo trudne chwile, ale naprawdę ogromnie sie cieszymy czytając o szczęściu Truścika kochanego! Dużo zdróweczka piesku, teraz kiedy masz swój ukochany (i docelowy już) domek musisz życ jak najdłużej i cieszyc sie tym życiem!!! Neigh, a o jakiej bidzie teraz myslisz? -
"Justysia i Grześ" + 16 łap JUż w Szwecji!!! SZARIK ODSZEDŁ "
quasimodo replied to Seaside's topic in Już w nowym domu
Tak bardzo Wam współczujemy - tyle macie cierpienia i tyle miłości do tych biednych futer... Ściskamy najserdeczniej cała Waszą Rodzinkę... -
Łódź Rex/Diego z samochodu-KOCHA LUDZI- MA DOM :) :) :)
quasimodo replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
Wyjątkowy psiak bardzo czeka na dom! -
Oby Kreciątko było w dobrym domku i szczęśliwe! My też czekamy na wieści!