No bo ja się strasznie denerwuję. Mam wyrzuty sumienia bo w sumie nic tragicznego się nie dzieje a ja każe jej przechodzić przez to wszystko:placz:!
Do tego ten głupi przesąd, że jak się cuś takiego ruszy to będzie gorzej. Ja przesądna nie jestem, tym bardziej, że było to badane ale w stresie przychodzą różne rzeczy do głowy.:nerwy: