Jump to content
Dogomania

basiagk

Members
  • Posts

    3602
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by basiagk

  1. ................ GRYF TRZYMAJ SiĘ!!!! Przecież jesteś takim szczęściarzem!!!! Olgaj ty też się trzymaj!!!
  2. Podnoszę Przystojniaka.
  3. Niestety, ja Ci wierzę. Mam dwa bullowate i wiem jak wrażliwą maja psychikę. Ludziska POMOCY!!!! Tak bardzo bym chciała jej pomóc!!!
  4. Też mam dominantkę i jest przesłodka.Też nie jestem sama;) Fajnie jest!!!
  5. Siwuch pokazujemy sie!!!!
  6. FIONKA Ty przecież taka śliczna jesteś!!!
  7. WSPANIAŁA WIADOMOŚĆ dla tych co o Gryfa sie martwili. Olga mi powiedziała, że dzis przypadkiem, gdy jechała autobusem zauważyła Gryfa z panem. Wysiadła i wymiziała Gryfka i okazało sie że wszystko jest w porządku. Gryf mieszka z dziewczyną i jej mamą (wnioskuje że to parka nie mieszkająca razem ale to wyjaśni olgaj), co najważniejsze bez kota. Gryf jest przeziębiony ale dostał antybiotyki. I co najważniejsze olgaj ma adres i telefon do właścicieli Gryfa. Więc wszystko dobrze się skończyło.:multi:
  8. Jej jakie to miłe!!!!!! SUPER!!!!:multi::multi::multi::multi: CUDNIE!!!!:loveu::loveu::loveu:
  9. JEJ jakie cudeńka!!!!!!!!!!!!
  10. Ale Malinka wypiękniała!!!!:crazyeye::crazyeye::crazyeye: CUDO!!!!!:loveu::loveu::loveu:
  11. Niestety nie mogę ujawnic skąd to wiem ale właścicelka Tasmana probowała go przygotowywać do tego ale pies się do tego nie nadawał co tłumczy to jego cieszenie się do psów. Penie dlatego Tasman został tak potraktowany. Był niepotrzebny.
  12. wspomnie o sterylizacji jest nalepszą formą wstępnej kwalifikcji chętnych.
  13. dariaopole ma zupełną racje. Olga na prawdę bardzo sie stara żeby nasze ukochane bullowate mieszkały u dobrych ludzi. I nie odda byle komu.
  14. [quote name='Marka'][SIZE=3][I]Dajcie proszę znać TUTAJ, na tym wątku, gdyby ktoś się zgłosił do tej kontroli! [/I][/SIZE][/quote] Doddy była w odwiedzinach i napisała: Wróciłyśmy z podwójnych nawet odwiedzin u Jarkana. Poza meritum dodam, że to piękny pitbull z super głową - przepiękny, czego nie widać było zupełnie na zdjęciach. A co u Jarkana. Jest w sumie lepiej niż się spodziewałam ale nie idealnie. Myślę, że do psów Jarkan może i by się przekonał ale czarno widzę wizję dalszego bytu z kotami... Jarkan ewidentnie spina się na kota i jest chętny by coś zrobić, choć na szczęście jeszcze się zastanawia a nie już atakuje. Jeżeli Jarkan trafiłby do domu z jedną sunią, nawet z ADHD pokroju boksera, to by się w nim odnalazł. 3 baby może być to za wiele na jednego chłopczyka. Problemem jest także to, że mieszkanko jest malutkie i Jarkan nie ma miejsca, w którym mógłby się spokojnie wyciszyć, odpocząć bez chodzących koło niego czterech łap. Paranoją jest, że pies był zostawiany w kagańcu podczas nieobecności Agnieszki... Zawieźliśmy mu więc klatkę, która mam nadzieję stworzy mu namiastkę azylu i oazę. Ponieważ Jarkan nie cierpi na lęk separacyjny, myślę że z zostawaniem w niej nie będzie problemu. Jak już wychodziliśmy od Agnieszki, Jarkan spał w otwartej klatce. U mamy Agnieszki - mieszkanie Jarkana czy innego amstaffa odpada. Za miesiąc Agnieszka przeprowadza się na działkę. Idealne rozwiązanie co do psów, mniej idealne co do kotów, ponieważ koty zostają w mieszkaniu w Warszawie. Jak Jarkan wróci na jesieni, znowu trzeba będzie go przełamywać do kotów w domu. Mam nadzieję, że chodzi o ta kontrolę?:oops: __________________
  15. Doddy SUPER że nas uspokoiłaś? Dobrze, że sytuacja opanowana, oby tak dalej!
×
×
  • Create New...