Jump to content
Dogomania

Zołza

Members
  • Posts

    29
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Zołza

  1. Przepraszam, a jak nazywa się ta obroża, która pomogła w waszym przypadku?
  2. i jeszcze chcialam Cie uspokoic: z tego, co udalo mi sie dowiedziec na temat cyklosporyny, to wymioty sa niestety nierzadko spotykanym efektem ubocznym, ale w takim razie nie musisz sie chyba specjalnie martwic, ze Foksowi sie to przytrafilo. Prawde mowiac wydaje mi sie, ze jak na tak dlugi juz okres przyjmowania cyklosporyny to Foks naprawde swietnie sobie radzi i wcale po nim nie widac, ze jest chory! Ja ze swojej strony bardzo sie boje, jak Baxterowy organizm przyjmie antybiotyk. no i jak zwykle pytanie, ktore mnie przesladuje juz dniami i nocami: czy beda efekty leczenia... no mam straszna treme. ostatniej nocy nawet snily mi sie jakies kolorowe kapsulki i podejrzewam, ze to wlasnie cyklosp. mi sie snila :oops: pozdrawiamy Baxter i Zołza
  3. dokladne dawkowanie poznam wlasnie w poniedzialek. poniewaz przed nami decyzja, czy dajemy sama cyklosporyne(tez sandimmun neoral)czy mniejsza dawke cyklosporyny w polaczeniu z ketokonazolem. ja osobiscie chyba jednak bede za sama cyklosporyna, poniewaz niecierpliwie sledze wasz przypadek i widze, ze to przynosi efekty. wole nie oszczedzac na zdrowiu mojego psa, chociaz nie wykluczam, ze jezeli kuracja przyniesie efekty to w dalszej kolejnosci zdecyduje sie na takie rozwiazanie z ketokonazolem. po cichu mam nadzieje, ze moze po jakims czasie lekarz uzna, ze mozna zmniejszyc dawke, tak jak to sie stalo w Waszym przypadku.z tego co udalo mi sie dowiedziec kuracja trwa srednio 16 tyg. plus zaleca sie kontynuowanie jej jeszcze przez 4 tyg. po calkowitym wyleczeniu. byle tylko nastapilo to calkowite wyleczenie... a narazie [B]DUZE GRATULACJE Z POWODU DOBRYCH ROKOWAN FOKSA :multi::multi::multi: hurra [/B]i oby tak dalej.
  4. widzę, że Foks czuje się świetnie! bardzo mnie to cieszy, również z powodów...hm...egoistycznych :oops: czy to oznacza, że wygrywacie wojnę z czyraczycą? my zaczynamy od poniedziałku kurację cyklosporyną. bardzo proszę trzymać za Baxtera kciuki...my za Was trzymamy od samego początku :loveu: P.S. czy to Foks tak Ci załatwił ogródeczek, że zamiast trawki masz doły jak po wojnie atomowej? :evilbat:
  5. agastaffbull dzieki za info :loveu: a która z tych konkurencji najbardziej odpowiada charakterowi staffika i jego pierwotnemu przeznaczeniu jako rasy? widziałam na YouTube filmiki staffików startujących w konkurencjach agility. rzeczywiście są bardzo skoczne i szybkie...takie małe torpedy :cool3:
  6. Mam pytanie: w jakich psich sportach lubuje się staffik? Co można robić z psem tej rasy? I druga sprawa: czy ktoś zna hodowle staffików, które mają jakieś osiągnięcia w psich sportach? z góry dziękuję za wszelkie info na ten temat, również na privie :p pozdrawiam
  7. [quote name='ayshe'] (...) uswiadamiac..uswiadamiac...jeszcze pare miesiecy temu bylam pelna entuzjazmu ale mi przeszlo:cool1: (...) nooo to chyba kwestia rachunku sumienia.:diabloti:. ile razy tylko ja pisalam o koniecznosci brania pod uwage kupujac psa wymogow sv?az klawiatura mi sie zuzyla:evil_lol:.i co?ano jajco.:evil_lol:. "lansuje sie na speca":diabloti:-oto odpowiedz.i gorzko mi tylko i coraz wiekszy dystans mam do tego.a niech sie wali w diably poziom ona w polsce.guuuzik mnie to obchooodzi:eviltong:. tylko w srodku cos sciska i zal...zal...:cool1:[/quote] Nie, nie i jeszcze raz nie! nawet nie wiecie, ile sie nauczylam, dowiedzialam odkad rok temu odkrylam to forum. przyspieszony kurs wiedzy o owczarkach i hodowli w ogole. a ostatnio wchodze na dogo, patrze, a osoby, ktore tak szanuje i od ktorych sie tak wiele ucze wlasciwie opuscily to miejsce. czuje sie po prostu porzucona...:-( jest tutaj sporo osob, ktore moze nie uczestniczyly czynnie w dyskusjach (z powodu wrodzonej niesmialosci :oops:), ale czytaly, czytaly, czytaly. macie teraz inne forum, zdaje sie zamkniete dla obcych. rozumiem ta decyzje. ale i tak mi przykro. WESOłYCH śWIąT I SZCZęśLIWEGO NOWEGO ROKU wszystkim owczarkomaniakom życzą Zołza i chorowitek Baxter
  8. heloł no a u nas pogorszenie. pies czuje się gorzej. postanowiłam zmienić lecznicę na taką, w której będą wiedzieli trochę więcej o tej chorobie. odpowiadając na twoje wcześniejsze pytanie Waldku, to niestety nie jestem z warszawy ani z okolic. czy może zna ktoś dobrego lekarza od takich rzeczy, ale na południu Polski?
  9. Mimoza, tu fanklub. U nas kryzys, czyraczyca się przyplątała...:placz: w ramach podtrzymywania na duchu uprzejmie:mad: prosimy o serię zdjęć balto. dziekuję za uwagę.
  10. Zaczęło się od problemów z baxterową kooopą. w pewnym momencie zaczął tez dość intensywnie wylizywać sobie okolice odbytu. wet najpierw stwierdził, że to wina niewyciśniętych gruczołów, ze wytworzył się stan zapalny, który trzeba zaleczyć, wtedy wyciśniemy co trzeba i będzie po sprawie. Baxter dostawał co 2 dni zastrzyki z antybiotykiem Betamox oraz środek przeciwbólowy, oprócz tego kazano nam spryskiwać mu pupę 3xna dzień oxycortem i dodawac olej parafinowy do jedzenia(tez 3xdziennie). Muszę przyznać, że przyniosło to psu dużą ulgę. zresztą on w ogóle cały czas czuje się nieźle, ma apetyt i non-stop chce sie bawić, czyli norma :/ wczoraj wet wycisnął gruczoły i stwierdził jednak czyraczycę. Baxter dalej dostaje zastrzyki z antybiotykiem, czekamy tez na sprowadzenie jakiejś specjalnej maści do smarowania odbytu:hmmmm: wet straszy operacją, ale boję sie operacji w takim newralgicznym punkcie... napisz jaką dawkę cyklosporyny dostaje Twój pies. i czy mogę sama zaproponować wetowi taką kurację dla mojego psa, jak myślisz?
  11. Waldku, no i co tam słychać? Czy antybiotyk pomógł, jest jakaś poprawa? Ja właśnie wróciłam od weta. Mój owczar ma to samo. Powiedzieć, że jestem zdruzgotana, to mało.:grab:
  12. Morighan bardzo współczuję.
  13. [quote name='mimoza'] [IMG]http://img184.imageshack.us/img184/399/dsc1854axl9.jpg[/IMG] '[/quote] balto :loveu: ale oczywiscie chlopak musi miec wszystko pod kontrola, czyli patyczek na wszelki wypadek trzymamy pod łapą :evil_lol:
  14. [quote name='ayshe']fotki edox'a[zeby nei zaginely],na nastepnej stronie chita i shadowski. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=24616&page=1041[/URL][/quote] :hmmmm: ale jak to jest, ze shado wyglada na tych zdjeciach kilka lat mlodziej niz na zdjeciach sprzed pol roku? fan klub balto sie przypomina. moze jakies nowe zdjecia...nie chce sie narzucac, ale...no pliiiizzz
  15. no wlasnie. balto to moj absolutny ulubieniec. tylko mimoza jakos tak skapi nam zdjec...
  16. Zołza

    karma Brit

    Halo, dlaczego watek zamarl? co tam nowego na BRITOWYM froncie, jak sie zwierzaki chowaja?
  17. ogladalam ostatnio krotki reportaz z planu filmu Resident Evil III. Zamiesszczono tam wypowiedz rezysera, ktory oznajmil, ze do roli psow-zombie wybrano owczarki niemieckie, poniewaz: "sa to baaardzo agresywne psy, bardziej agresywne nawet od dobermanow, poza tym sa jedyna istniejaca rasa psow, ktore potrafia rozlupac szczekami kosc, a na dodatek maja dlugie futro, dzieki czemu latwiej bylo im zrobic chatrakteryzacje".:-o Takich rzeczy sie dowiedzialam od milego pana rezysera o moim psie. Mam tylko nadzieje, ze sasiedzi z bloku tego nie ogladali, bo nam zyc nie dadza. Zegnam sie juz, ide kupic psu jakies wielkie kosci, zeby mial co rozlupywac swoimi szczekami i dzieki temu oszczedzil mnie i innych domownikow.
  18. Nie dokladnie o taki wydziwek mojego posta mi chodzilo. Owczarki niemieckie to wspaniala rasa(najlepsza na swiecie:cool3: oczywiscie mowie to zupelnie subiektywnie), ale po prostu nie maja powolania do strozowania. A maja do czegos innego. Np zeszlej zimy na wieczornym spacerze pijany mezczyzna postanowil w dosc gwaltowny sposob zawrzec ze mna bliska znajomosc i... moj owczarek, ktory nie ma wyszkolenia IPO, zareagowal natychmiast i bardzo skutecznie. Byl w kagancu, wiec nic sie nikomu nie stalo, ale wystarczylo w zupelnosci, zeby ostudzic zapaly tego pana. A leonbergery to piekne psy i mam nadzieje, ze stana sie bardziej popularne w naszym kraju, duzo dobrego o tej rasie slyszalam. No i fajnie sie je myzia za uszkiem ;)
  19. Jezeli pies ma bronic ogrodzonej posesji, to raczej odradzalabym owczarka niemieckiego. Wiem(rowniez z wlasnego doswiadczenia), ze owczarki niemieckie, kiedy zostaja same w ogrodzie, to owszem sumienmnie ostrzega rodzine, ze ktos sie kreci "u plota", ale na tym raczej koniec. W momencie, kiedy intruz znajdzie sie juz na terenie posesji, owczarek w najlepszym razie bedzie go oszczekiwal z daleka. Natomiast rzeczywiscie slyszalam duzo dobrego o leonbergerach, szczegolnie o ich wspanialym podejsciu do dzieci.
  20. Nie wdajac sie w szczegoly napisze, ze nie tak calkiem dawno temu moj pies tez "mial tylko pilnowanie stada". Chcialam cos z tym zrobic i posluchalam rad pewnej hodowczyni ONkow:cool3:, udzielonych mi na DOGO i zanotowalismy z Baxterem postepy. Ogolnie mowiac, teraz duzo radochy dla psa i dla mnie:p z codziennych cwiczen.
  21. yyyy no przepraszam za offa. a do wyzej wymienionych gazetek nic nie mam, fajne zdjecia som :P
  22. [quote name='Martens'] Po pierwsze belg jest o wiele bardziej pobudliwy od ONka. Byle drobiazg na który ON czesto nie zwraca uwagi, u belga moze doprowadzic do urazu psychicznego i agresji ze strachu. Dlatego szczególnie ważna jest prawidłowa socjalizacja. [/quote] inaczej mowiac, miec zle wychowanego maliniaka to jak chodzic z odbezpieczonym granatem w rece na spacerki wokol bloku? :cool3: Troche powazniej mowiac(piszac), to nie powinno byc tak jak jest. Ze ktos lubi pieski, zobaczy na wystawie ONka, belga, husky itp. i sie zako****e. Siega po gazetke w typie PP czy MP i tam czyta: "poczatkujacym wlascicielom MOZE sprawiac trudnosc" albo "wymaga sporej dawki ruchu". A tu trzeba ryknac do czytelnika: Stary, jak nie dasz rady poswiecic psu tej rasy 3 godzin dziennie to szukaj hodowli ratlerka a nie belgow!
  23. [quote name='Marysia_i_gończy'][B]ayshe[/B] pięknie to napisałaś :loveu:[/quote] ano. pieknie
  24. Tak naprawde belgi postanowilam podziwiac tylko z daleka. Te psy obserwowane podczas pracy robia niesamowite wrazenie, prawda? Obawiam sie jednak, ze nie podolalabym wychowaniu tych psow. A ONki... oczywiscie tez trzeba sie niezle napracowac, ale wydaje mi sie, ze one "wybaczaja" wczesniej popelnione bledy w wychowaniu/szkoleniu. Moze nie tak do konca, ale przewaznie mozna jeszcze duzo zdzialac, o czym sie ostatnio osobiscie przekonuje:cool3:
  25. Jestem zwyklym wlascicelem ONka, ktory niedawno odkryl swiat DOGOMANII i czyta z zapartym tchem wiele ciekawych watkow. Stad naturalne, ze rodza sie w mojej glowie rozne pytania, byc moze czasami troche naiwne, no ale kto pyta nie bladzi, wiec-pytam :p. Moze wyjasnie, skad wzielo sie to konkretne pytanie-trafilam ostatnio na strone pewnej hodowli ONkow, gdzie mozna bylo obejrzec filmiki ze szkolenia prowadzonego przez jednego z czolowych zawodnikow IPO. Wlascicelka jednego z ONkow, ktory pieknie (pisze jako laik) prezentowal cwiczenia z zakresu obrony, gdy przyszlo do cwiczen z posluszenstwa, to poleceniu "rownaj" towarzyszylo mocne szarpniecie psa kolczatka/obroza, z kolei gdy suczka miala wykonac siad z pozycji waruj i nie zrobila tego dostatecznie szybko, zostala podniesiona za obroze do pozycji siad. W pierwszej chwili zrobilo mi sie przykro w imieniu suczki, potem pomyslalam, ze przeciez szkoleniowcy sa profesjonalistami, wiec chyba wiedza, co robia. Z kolei slyszalam, ze u belgow przymus nie jest wskazany, a przeciez sa to psy osiagajace doskonale wyniki w psim sporcie. No wiec czy ONek szkolony tak jak belg nie osiagnal by tak dobrych wynikow jak Onek szkolony z uzyciem pewnej dozy przymusu?
×
×
  • Create New...