wiata
Members-
Posts
347 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by wiata
-
Shanti, zaraz zerknę na swoje poprzednie posty. [B]Najświeższe wiadomości: [/B][B]Jestem po rozmowie z Gandzią. Niestety małżonek się zbuntował i nie dowiezie jej w niedzielę do Olkusza. Mój małżonek natomiast zrobił mi w ciągu dnia niespodziankę i powiedział, że jeśli zajdzie taka potrzeba to pożyczy auto np. od siostry i pojedzie ze mną i trzyłapkiem do samego Wolbromia co byśmy nie musieli się tłuc pociągami. Kochany ten mój chłop, marudny, ale kochany :loveu:. Zatem umówiłam się z Gandzią, że dowieziemy jej trzyłapka w czwartek w okolicach 20:30, bo to moje słońce kończy pracę dopiero przed 18:00. Jutro Gandzia jeszcze mi potwierdzi czy nic się nie zmieniło a potem byle do czwartku. Niestety fakt, że to my dowieziemy malca, wiąże się z kosztami :oops:. U nas w tym miesiącu finansowo jest tragicznie :shake:. Pisałam w tej sprawie już do osoby, która oferowała pomoc na 9 stronie wątku a teraz czekam na odpowiedź :oops:.[/B]
-
Już wkleiłam allegro Muszkowe na pierwszą stronę. [B]Magdo Z[/B] wklej linka na pierwszą stronę. Buziaki cioteczko shanti za wspaniałą pracę.
-
Mantis, kochana moja :multi:. Jak ja się cieszę, że jesteś. Szkoda tylko, że nie wiedziałam wcześniej, że Muszka ma już allegro, bo shanti zrobiła jej następne. A co tam będzie miała dwa :loveu:. Tyle, że jedno nie autoryzowane, ale to chyba nie taki duży problem, prawda? Zaraz wkleję link. O już jest: [url]http://allegro.pl/item301032466_muszka_terierkowata_psinka_czy_dasz_jej_dom_.html[/url] I na pierwszą stronę też damy, a co...
-
[quote name='GrubbaRybba']Można, tylko to źle wygląda. Już starałam się coś dopisać. Jak się jednak będziesz upierać, jutro zmienię, bo dziś zaraz wychodzę z pracy, a w domu nie mam netu.[/quote] Nie będę się upierać :lol:. Jak miałoby być brzydko to nie musi być tego napisu, no chyba, że wyjdzie ładnie. Zdaję się na Twoje wyczucie smaku. I jeszcze raz dziękuję. [B] Izabela124. [/B]Tobie oczywiście też :p.
-
[quote name='shanti'][B]Może Ty wklej na 1-szą stronę[/B][/quote] Z przyjemnością wkleję. Czekam tylko na hasło: "wersja ostateczna" i się robi.
-
[quote name='majqa']Aukcja max, zabrakło mi tylko zdania "Nie licytuj!!!", bo jak ktoś kliknie (a wystawiłaś w opcji "kup teraz")to ją kupuje... Jeśli ktoś ją zalicytuje, a nie spodoba się jako osoba do adopcji (tak być może) to jak będzie złośliwy walnie negatywa...[/quote] O tym nie pomyślałam a Majga dobrze prawi, była już taka sytuacja na dogo i zrobiło się nie sympatycznie.
-
[quote name='shanti']Dobra, na pierwszy ogień Muszka [URL]http://allegro.pl/item301032466_muszka_terierkowata_psinka_czy_dasz_jej_dom_.html[/URL] Proszę o konstruktywną krytykę, bo to moje pierwsze allegro psie:-( Nie umiem wstawić aktywnego linka, a mój stary program do wystawiania aukcji nie wyświetla już tła.:shake:[/quote] Jak dla mnie szacuneczek :crazyeye:. Ja nie potrafię w ogóle, więc moją akceptację masz w pełni. Wklej cioteczko linka w temat Muszki.
-
[quote name='magda_z']PS. Tak się ostatnio zastanawiałam: Trzyłapek przecież musi mieć jakieś imie :) Może Dżeki? Co o tym sądzicie?[/quote] Też o tym myślałam, ale doszłam do wniosku, że można by tę przyjemność zostawić DT. Jeśli natomiast zechcą skorzystać z podpowiedzi to ja proponuję shy (szaj), bo wydał mi się chłopak bardzo nieśmiały.
-
[quote name='shanti']Wiata podrzuciła mi super tekst, ma dziewczyna talent:cool3: Obrobię się w domu i zrobię Allegro.[/quote] A tam... :oops:
-
:multi: Ja nie chciałabym wyjść na niewdzięcznicę, bo jestem wdzięczna, jestem nawet very wdzięczna :loveu:, ale czy można by na banerku dopisać:"Nie wie co to dom"? :oops:
-
To może takie ogłoszenie do rozwieszania zrobić?? Tym mogę się zająć. Tylko może najlepsze byłyby takie zdjęcia żeby było widać go całego. Pstryknę foty jak pojadę już po niego. No i allegro tylko, że tutaj ja :niewiem:. Znajdzie się ktoś kto zrobi:help1:, co cioteczki?? Jest coś takiego ja forum jamników?? No i na terierki proponuję?? Co o tym myślicie kochane??
-
Jako, że to mój pierwszy podopieczny to poproszę o wskazówki. Dużo wskazówek co i jak robić. Zastosuję się na pewno. Wszystko dla Muszki. Widzisz domku jaka Ona wspaniała, taka, że aż ach ach...
-
:Cool!: Wielkie dzięki za chęci a jeśli się uda to miło.
-
Kochani ja jestem w tych sprawach zielona, ale może znajdzie się ktoś kto potrafi robić banerki i inne tego typu cuda, ślicznie proszę :oops:.
-
[CENTER][FONT=Times New Roman][COLOR=#000000][SIZE=4][B]MALEŃKA MUSZKA – DAJ JEJ SIŁĘ[/B][/SIZE][/COLOR][/FONT][/CENTER] [FONT=Times New Roman][COLOR=#000000][SIZE=3] Po cichutku, ostrożnie, tak żebym nie zauważyła wślizgnęła się na moje kolana. Leżała na nich płasko i bez ruch prawie nie oddychając. Miałam wrażenie, że stara się zniknąć. Moje dłonie przesuwały się po jej szorstkiej, cieplutkiej sierści. Maleńka tak bardzo chciała stać się nie widzialna. Myśli pewnie, że to jedyny sposób na miłość... Nie wie, że jest inne życie. Zna tylko rzeczywistość schroniska a mimo to bardzo pragnie kolan, które będą tylko dla niej.[/SIZE][/COLOR][/FONT] [FONT=Times New Roman][COLOR=#000000][SIZE=3] Maleńka Muszka jest piękną, młodą sunią w typie szorstkowłosego, jamnikowatego terierka. Choć życie bardzo ją doświadczyło, bo nie dało zaznać domowego ciepła to ona instynktownie go szuka. Niestety to nie łatwe. Nie ma przebojowego charakteru jest niezwykle spokojna, opanowana i zrównoważona a z jej pięknych granatowych oczu bije ciepło, mądrość i niestety smutek. Ta wspaniała psina nie potrafi prosić o dom, nie wybiega do ludzi, znika gdzieś pośród innych towarzyszy niedoli. Dlatego ja DOBRY CZŁOWIEKU proszę w jej imieniu abyś to TY odnalazł Muszkę a tym samym pomógł jej znaleźć radość życia. Nie pozwól jej się poddać. Muszka jest niezwykła. Jeśli spełnisz jej marzenie ona na pewno pomoże Ci zrozumieć znaczenie słów “Pies jest najlepszym przyjacielem człowieka”.[/SIZE][/COLOR][/FONT] Muszka mieszka w Wieluńskim schronisku. Pewnego dnia ktoś przyniósł pod jego płot i zostawił pudło z rozszczekaną zawartością. Z czwórki rodzeństwa, dwójka ma już dom. Dwójka ciągle czeka. Jedną z tej dwójki jet Muszka. Musia ma obecnie około 1,5 roku, jest wysterylizowana. Powyższy opis jest wynikiem mojego spotkania z dziewczynką. Pomóżmy jej, ona jest taka młodziutka a czeka już całe życie. [COLOR=YellowGreen] Na stronie wieluńskiego schroniska Muszka ma również swoje miejsce, o tu:[/COLOR] [URL]http://schronisko.wielun.pl/muszka.html[/URL] [COLOR=Red] A takie śliczne allegro zrobiła Muszce cioteczka shanti:[/COLOR] [URL]http://allegro.pl/item301032466_muszka_terierkowata_psinka_czy_dasz_jej_dom_.html[/URL] [COLOR=Magenta]I jeszcze tu ogłaszamy Muszkę: [/COLOR][URL="http://www.dogomania.pl/forum/www.rybnik.com.pl."]www.rybnik.com.pl[/URL] [URL]http://l30n.livenet.pl/aw/viewtopic.php?p=24775#24775[/URL] [URL="http://http//e-psy.pl/viewtopic.php?p=187260#187260http://hebe.mojeforum.net/viewtopic.php?p=61349#61349"]http://http://e-psy.pl/viewtopic.php?p=187260#187260 http://hebe.mojeforum.net/viewtopic.php?p=61349#61349[/URL] [URL]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?p=2783868#2783868[/URL] [FONT=Times New Roman][COLOR=#000000][SIZE=3][IMG]http://schronisko.wielun.pl/adopcje/2007/Muszka/Muszka_10.jpg[/IMG][/SIZE][/COLOR][/FONT] [FONT=Times New Roman][COLOR=#000000][SIZE=3][IMG]http://schronisko.wielun.pl/adopcje/2007/Muszka/Muszka_1.jpg[/IMG][/SIZE][/COLOR][/FONT] [IMG]http://schronisko.wielun.pl/adopcje/2007/Muszka/Muszka_7.jpg[/IMG] [IMG]http://schronisko.wielun.pl/adopcje/2007/Muszka/Muszka_8.jpg[/IMG]
-
Póki co na 9 stronie pojawiła się już osoba deklarująca pomoc finansową. Jeśli takowa będzie potrzebna to spytam czy to wciąż aktualne.
-
[B]Magdo Z[/B] [U]bardzo Cię proszę zedytuj swój pierwszy post i uaktualnij go o najnowsze wieści o trzyłapku. Tak żeby nowo przybyli mogli już po pierwszym poście się zorientować co się w danej chwili dzieje w sprawie psiurka i jak najefektywniej pomóc. No i może zmień tytuł na np.: Trzyłapek już niedługo w DT szukamy cudownego DS.[/U] Z góry bardzo Ci dziękuję.
-
Tak tak prosimy o zmianę tytułu. A teraz najświeższe wiadomości. Sprawa wygląda tak, przed chwilą porozmawiałyśmy sobie z Gandzią. Przemaglowałam ją na wszystkie strony :eviltong:. Gandzia nie uciekła i spisała się dzielnie :lol:. Zuch dziewczyna :cool3:. No i DT szykuje się na celujący z plusem. Ustalenia po rozmowie są następujące. Jeśli małżonek da się ugłaskać i podskoczy z Gandzią w niedzielę 27 do Olkusza to taki jest termin podróży dla malca. Jeśli małżonek będzie nie ugięty to ja jadę pociągiem w najbliższą środę lub czwartek. Małżonek zdeklaruje się po 20, więc wtedy będzie decyzja ostateczna. Kochani i jeszcze w gwoli wyjaśnienia, bo troszku wcześniej wkradło się niedomówień. Sprawa wygląda dobrze, bo udało się nawiązać współpracę za którą należą się podziękowania. Magdzie Z za świeże zdjęcia. Alicji, shanti i clockwork, czyli bandzie trzech :loveu: za liczne konsultacje i cierpliwość. A teraz już zaczynamy szukać najlepszego pod słońcem DS i znowu potrzebna pomoc, o którą w imieniu trzyłapka bardzo proszę.
-
Ja nikogo nie krytykowałam, nie oceniam ludzi nie znając ich. Ok dziewczyny, napisałam że nie mogłam wcześniej odpowiedzieć, bo zrobiło mi się przykro, czułam się w obowiązku wyjaśnić dlaczego nie zareagowałam na posta z ofertą transportu. A teraz spokojnie. Wszystkie chcemy pomóc. Jestem wam bardzo, bardzo wdzięczna za wsparcie. Jeśli tylko coś nie wypali to na pewno wasza pomoc będzie na wagę złota, więc zostańcie z nami i trzyłapkiem. Póki co naprawdę tylko czekam na odp Gandzi. Transport już jest, muszę tylko wiedzieć gdzie dokładnie odstawić malca. Będzie dobrze, musi być :lol:.
-
[quote name='Alicja'][FONT=Arial][COLOR=Red][B]Szkoda tylko że dziewczyny nie odpowiedziały na post Clockwork...byla wyraźna oferta pomocy ... można było chociaz podziękować za chęć pomocy :razz: A 3 łapeczkowi :loveu:życzę powodzenia [/B][/COLOR][/FONT][/quote] Szkoda, ale nie dlatego, że dziewczyny nie odpowiedziały, bo nie wiem jak Magda Z, ale ja np. wczoraj nie mogłam ani razu wejść na kompa a szłam spać o 4 rano.... Szkoda, że tak szybko oceniacie ludzi :shake:. Przykre... Można było podziękować i dziękuję bardzo teraz, czyli od razu jak przeczytałam zaległe posty. Trzyłapek nie mógłby dziś i tak jechać, bo jak napisałam wcześniej czekam na wiadomość od Gandzi na temat tego, który sposób dowozu malca wybiera. Nie mogę wziąć psiurka i wysłać go do Krakowa jeśli nie wiem gdzie konkretnie go odstawić i kto go dobierze. I bardzo proszę nie oceniać Gandzi, bo być może nie ma możliwości się ze mną skontaktować. Ja tego nie wiem. Pisała, że da znać na gg to na pewno da, więć czekam. Oczywiście zależy mi żeby trzyłapek pojechał jak najszybciej, ale nie ma się co gorączkować. Wiele jest już załatwione, teraz tylko szczegóły dogramy i fruu... A Gandzia skoro się zaoferowała to pewnie się odezwie. Pzdrawiam Magda Z jasne, że zrobię zdjęcia, oczywiście jeśli to mi przypadnie zaszczyt przewiezienia maleńtasa.
-
Poszedł meil :lol:. Dla zainteresowanych, czekam tylko na wiadomość od Gandzi i trzyłapek jedzie w podróż do Krakowa, w ten czy inny sposób, a możliwości są dwie: 1. 27.01 pewna studentka wybiera się z Rybnika do Krakowa i może przewieźć okruszka. Tyle, że to niedziela i nie wiem czy Gandzia będzie mogła odebrać trzyłapka. Dziewczyna nie może przetrzymać psiurka do poniedziałku, więc odbiór musiałby być natychmiastowy. 2. Dzięki uprzejmości mojej przedmówczyni trzyłapek jest wieziony przeze mnie do Krakowa. Nawet w najbliższy poniedziałek. W tym przypadku pojawia się kolejna kwestia. Ryzykować podróż moim staruszkiem czy pojechać pociągiem? Mi jest wszystko jedno. Pozdrawiam i już nie mogę się doczekać kiedy będę mogła pojechać do schroniska i wyjść z niego z maluszkiem na rękach.
-
Hej wszystkim. To ja jestem tą tajemniczą osobą :oops:, która kontaktowała się wczoraj z Gandzią. To mój debiut na dogo. Nie udzielam się, bo nieco obawiam się atmosfery forum, nie żeby było strasznie, ale czasem emocje i to nie zawsze te najlepsze biorą górę, ale nic to, najważniejszy teraz jest psiurek. Na temat okruszka trafiłam wczoraj zupełnie przypadkiem. Czytałam o innym psiurku i jakoś tak kliknęło mi się na chybił trafił w banerek malca, przy okazji nerwowego przesuwania myszką, co było efektem emocji jakie wywołała u mnie historia innej biedy. Witaj Madziu, miło jest wiedzieć, że blisko mieszka jeszcze ktoś komu los ogonów nie jest obojętny. W kupie raźniej. Nie gniewaj się, że troszkę się "wryłam" w wątek trzyłapka, ale pomyślałam, że skoro się nie odzywasz to pewnie coś się stało, a że mieszkam w tym samym mieście to stwierdziłam, że nie ma na co czekać. Co do psiurka, faktycznie wczoraj dzwoniłam a dzisiaj byłam w schronisku. Psiurek jest cudny, bardzo urusł od ostatniego zdjęcia. Oczywiście zapomniałam aparatu, ale trzyłapek jest bardzo podobny do Wiksy z innego wątku, taki fajny szorściak. Na moje oko będzie wielkości jamnika na wysokich nóżkach. Kiedy pracowniczka schroniska przyniosła mi okruszka, malec robił wokół mnie niesmiałe kółka z dupką przy ziemi. Ogonek przy tym wywijał takie helikopterki, że kuperek mało nie odpadł, a kikutek nóżki śmiesznie unosił się górę. Na rękach okruszek zamarł. Biduś jest bardzo nieśmiały. Jeśli chodzi o zabranie psiurka ze schronu nie ma problemu, wszystko ustaliłam. Jeśli chodzi o transport to też po mału coś się klaruje. Czekam na kontakt od Gandzi, której napisałam wiadomość na gg. Sama chętnie zawiozłabym okruszka do Kraka choćby pociągiem i choćby dziś, ale w tym miesiącu moja sytuacja finansowa jest krytyczna. Maluszek, którym na codzień jeżdżę mógłby nie wytrzymać takiej podróży no i niestety nie ma za co wlać do baku. Jak tylko będę widziała wszystko co do transportu na 100% to wyciągam malca ze schronu i fruuu do domku. Jestem dobrej myśli, trzymajcie kciuki.