-
Posts
89 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Frenkino
-
A probowalas uczyc ja dobrego naskoku na przednie lapy przy ladowaniu??(bo czytam ze narazie laduje na 4):cool3: Bo moze jak by sie udalo jej wyrobic taki nawyk to mocniej podnosila by tylek!:razz: Wydaje mi sie ze, take ladowanie (na przednie lapy) wymusza na psie skok troche innego typu (chodzi mi o cos takiego [URL]http://www.border-collie.com.pl/Bytom2007/slides/IMG_6383.html[/URL] -taki "rogal" w powietrzu) innymi slowy musi podniesc zadek bo inaczej nie wyladuje na przednich :eviltong: Nie wiem moze sie myle.:roll: Pozdrawiam Kasia&Frenki
-
fajne, fajne:cool3: Skoczny bordas... to jest to;) :cool3: jak wszyscy sie chwala to ja tez....:eviltong: pare foteczek: [URL]http://www.border-collie.com.pl/Bytom2007/slides/IMG_6380.html[/URL] [URL]http://www.border-collie.com.pl/Bytom2007/slides/IMG_6382.html[/URL] [URL]http://www.border-collie.com.pl/Bytom2007/slides/IMG_6457.html[/URL] [URL]http://www.border-collie.com.pl/Bytom2007/slides/IMG_6464.html[/URL] [URL="http://www.woof.com.pl/Galerie/2007_04_14%20zieniewicz%20seminarium/galeria19.html"]http://www.woof.com.pl/Galerie/2007_04_14%20zieniewicz%20seminarium/galeria19.html[/URL] [URL]http://www.woof.com.pl/Galerie/2007_04_14%20zieniewicz%20seminarium/galeria20.html[/URL] moze tyle wystarczy:eviltong: Pozdrawiam Kasia&Frenki
-
Jasne ze chcemy wiecej fotek :cool3: :eviltong: A ja jutro sobie po dyski jade :cool3: :razz: i bede rzucac slicznymi nowiutkimi tez...:loveu: Pozdrwiam Kasia&Frenki
-
Nie wiedzialam ze Magda przez....:lol: Ja zawsze dostaje do reki;) Tak czy inaczej problemu nie mialam i nie mam z "dostawami":eviltong: Pozdrawiam Kasia&Frenki
-
Ja kupuje dyski u Magdy Felis.... i jak do tego czasu to nie mam zadnych problemow..:eviltong: Pozdrawiam Kasia&Frenki
-
Mowiac szcze rysunki sa troche nie wyrazne:lol: ale wydaje mi sie ze rys 2 to "forhand" a rys3 to "backhand"(nie wiem dokladnie jak to sie pisze:eviltong: ) Pozdrawiam Kasia&Frenki
-
A my umiemy tyle ile pamietamy z zeszlego obozu:cool3: :eviltong: Bo tak to nie cwiczymy...nie ma toru...nie ma trenera... A nie licze na to ze Franek duzo pamieta bo przez ostatnie miesiace tylko flyball i flyball i frisbee i frisbee:lol: Wiec bedzie fajnie:eviltong: :cool3: hehehe Pozdrawiam Kasia&Frenki
-
[quote name='***']Ja mam pytanko, czy wham-o flex, lub fastback nadają się na pierwszy dysk?[/quote] teoretcznie kazdy sie nadaje ale ja bym preferowala Hyperflite SofFlite lub Jawz najlepiej napisz do magdy [EMAIL="frisbee@frisbee.net.pl"][B][SIZE=1]frisbee@frisbee.net.pl[/SIZE][/B][/EMAIL] i sie wszystkiego dowiesz:razz: Jak na owczarka to super lapie:loveu: . Duzy pies a widac ze mu sie chce latac za talerzykiem:cool3: Niektore psy rzeczywiscie wola pilki a frisbee ich nie kreci i odwrotnie. Ale moj uwielbie flyball(co widac na zawodach) i frisbee tez(co widac na pokazach);) Moze uda Ci sie jeszcze nakrecic psa na talerz bo np moj pieniek to uwielbial frisbee a pilke od czasu do czasu a teraz zapieprza po chopkach po nia:multi: :loveu: Pozdrawiam Kasia&Frenki
-
o to super:lol: wyslij prosze na [EMAIL="kasia.bz@op.pl"]kasia.bz@op.pl[/EMAIL] wielkie dzieki!! Pozdrawiam Kasia&Frenki
-
Tak papierem sciernym:razz: a konkretnie 60 ;) ..... Moje talerze tez sa pokiereszowane...:eviltong: mowiac szczerze to nawet mam pare "oznak uzywania" na jawzie ale trzeba przyznac ze jest wytrzymaly:cool3: palma-->ciekawa jestem co zrobi??:lol: Pozdrawiam Kasia&Frenki
-
trzeba przyznac ze frisbee nie jest tanie:placz: ......tez mamy ten problem ale ja mam lacznie z 20 talerzykow:eviltong: w tym kilka tych mocniejszych.... no i oczywiscie po kazdej zabawie piluje je papierem sciernym zeby byly ladne i gladziutkie:cool3: ....wtedy dluzej nadaja sie do uzytku... palma a co by sie stalo jak bys rzucila talerzyk nie chowajac drugiego ktorego trzymasz w rece i komenda "aport" kazala psu przyniesc wlasnie ten talezyk ktory rzucilas...??:razz: Pozdrawiam Kasia&Frenki
-
[quote name='Saba'] Tylko ciekawe ile mój talerzyk wytrzyma przeciągania :evil_lol:[/quote] Straty w talerzykach sa dosc duze:eviltong: ale to daje efekty:cool3: Pozdrawiam Kasia&Frenki
-
Najlepiej duzo sie z psem szarpac talerzykiem.....-->bierzesz jeden szarpiesz sie a potem puszczasz i pokazujesz psu w reku drugi zachecajac go do tego zeby zostawil tamten i poszarpal sie z toba tym frisbee ktore masz w rece:cool3: oczywiscie wylewnie chwalac go jesli dobrze "uczyni":razz: :lol: itd. Mysle ze to jeden z najprostrzych sposobow;) Pozdrawiam Kasia&Frenki
-
[quote name='Saba']Nie wiem czy jesteś samoukiem czy trenujesz w klubie i stąd moje pytanie ;) Czy ta teoria jest twoja czy wszystkich trenujących na poważnie frisbee?? (nie wiem jak to inaczej ująć :roll: ) Co do nakręcenia psa na frisbee to teraz jest zupełnie ok, ale musiałam nad tym popracować więc wole uważać.[/quote] Mowiac szczerze to czasami bywam na seminariach frisbee :eviltong: i nie tylko...A tego dowiedzialam sie od osob bardziej doswiadczonych:cool3: ........ale osobiscie tez tak uwazam bo jest to bardzo uniwersalne i przydatne!:lol: [I](Iga dzieki za wsparcie!!)[/I]:eviltong: Pozdrawiam Kasia&Frenki
-
W moim przypadku pies jest dosc mocno nakrecony :eviltong: i nie obawiam sie tego ze sie zniecheci lub ze jego zapal do frisbee zmniejszy sie--> jednym slowem on je lapie zawsze i wszedzie:cool3: (uwielbia wszystko co sie rusza) poza tym staram sie go nie odwolywac od talerzyka(ktory laduje na ziemi) [FONT=Century Gothic][U][I]jak nie mam drugiego w rece[/I]...([/U][/FONT]teoretycznie te frisbee co jest w rece ma byc zawsze najwazniejsze):razz: Ale tak jest w przypadku mojego pieńka a wiadomo ze kazdy pies jest inny.... Musze takze dodac ze takie sytulacje zdarzaja mi sie nie czesto bo juz bawimy sie w to od 2 lat i rzadko kiedy talerz laduje na ziemi... Pozdrawiam Kasia&Frenki
-
[quote name='palma']No moja to takie postępy robi że aż zdziwiona jestem :lol: :eviltong: :lol: Ale ja żucać nie umiem :lol: :eviltong: :lol: Nie wiem czy można zachęcać psa słowami bież dysk bież .... ona wtedy tak się napala że zrobi wszystko żeby złapać za nim spadnie. Mam pytanie jeszcze czy dobrze robię: Jak dysk spadnie na ziemię to nie pozwalam jej wziąść go z ziemi ... podchodzę i rzucam drógi raz .... jak złapie to pozwalam jej pobiegać z nim troche, żeby radoche miała :lol: :eviltong: :lol: Pozdrawiam[/quote] Nakrecanie psa slowami moim zdaniem jak najbardziej:cool3: Ale jesli dysk spadnie to raz na jaks czas mozesz jej kazac go wziasc, np moj pieniek jest nauczony ze bierze wszystkie rzuty ale jak go odwolam to zostawia i nawraca na mnie--> pobieranie dysku ktory spadl na zimie przydaje sie w np Long distansie, Time trialu... A jak ja nauczysz nie brac to potem moze byc ciezko.....ja bym na twoim miejscu robila na zmiane:eviltong: Takie jest moje zdanie;) Pozdrawiam Kasia&Frenki
-
[B][I]Gratuluje wszystkim slicznym pieskom ktore wystartowaly w wystawie!!!:cool3: [/I][/B] Mam taka prozbe, jesli ktos ma moze jakies foty z pokazu pasienia lub frisbee;) to byla bym bardzo wdzieczna jak by mi je wyslal najlepiej na PW :roll: Z gory dziekuje! Pozdrawiam Kasia&Frenki
-
mam pytanko... czy ktos moze mi powoedziec jak nauczyc psa figury Vault (ale tego od klatki)??? bo kiepsko nam to idzie....moze jest jakis sposob jak psa tego sprytnie:eviltong: nauczyc?? Pozdrawiam Kasia&Frenki
-
mysle ze ma bardzo duzo z bc... bardzo podobna:cool3: ale tak jak napisala Madzika wazny jest tez charakter;) fajnie ze ma nowy domek:lol: bo wyglada na symapatyczna sunie:loveu: Pozdrawiam Kasia&Frenki
-
Ja moze nie jestem specjalista....ale moge powiedziec jako to wyglada u nas wiec..... rano jest spacer na zalatwienie "wszystkiego" co byc zalatwione musi (okolo15 min), po szkole ide z psiakiem na spacer minimum godzina (poza łazeniem sa tez aporty), wieczorem jak jest jeszcze jasno idziemy na pol godziny ale to jest jakas tam praca posluszenstwo, triki i czasami frisbee, no i spacer o 9/10 na zalatwienie sie (okolo 15min) Do tego dochodza 2 treningi flyball tygodniowo. Jak mam wiecej czasu to jeszcze jakies zajecia dochodza. Przy takim trybie zycia moj pies jest w domu calkiem spokojny gdy mam mniej czasu i jest tego troche mniej to niestety zajmuje sie donosnym szczekaniem lud skakaniem za owadami wkolo lampy itp. (oczywiscie jednorazowe skrocenie spaceru raczej nie powoduje w nim tych sklonnosci) Ale nie jest zle bo da sie to opanowac. Pozdrawiam Kasia&Frenki
-
Seminarium frisbee Wrocław 14.04.2007
Frenkino replied to asha's topic in Seminaria, warsztaty i kursy
Fajne fotki! My rowniez dziekujemy za dobra zabawe;) duzo sie nauczylam:cool3: ....Aaa oprocz zakwasow mam jeszcze zjarana mordke i rece;) (slonce bylo zabojcze)......ale bylo bardzo milo!! Dziekujemy prowadzacemu i organizatorom:razz: pozdrawiam Kasia&Frenki -
Drodzy obozowicze, mam pytanie w szczegolnosci do tych z zeszlego roku. czy ktos mam moze kontakt z sympatyczna pania od czarnej cocker spanielki Catty (telefon,e-mail). wspominala ona ze umie zaprojektowac tor agility a mi by sie to bardzo teraz przydalo.:eviltong: Z gory dzielkuje! ____________________ Pozdrawiam!
-
to zle zabrzmialo:eviltong: ;) hehehe (nie to mialam na mysli) ______________________ pozdrawiam!
-
dog dance-----> triki :cool3: podstawy mamy frenki olewa choinke ale jak cos [I]jest pod choinka[/I] to jest pewny ze dla niego i bardzo zainteresowany!!!:eviltong: ;) __________________________ Pozdrawiam!
-
[quote name='Polna']Pytam się, bo inczej będę musiała kupic zapasy w Łodzi :eviltong:[/quote] A to pech hihihi:eviltong: ;) WEGE- macie ciezkie zycie!!;) Widze ze niezla bateria jamnikow sie szykuje!!:razz: _________________________ Pozdrawiam!