-
Posts
1466 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by jefta
-
[quote name='Monyka']A u nas trzeba odebrać rodowód z psem w dni gdy w oddziale siedzi Pan z sekcji. Czyli dla każdej grupy lub jeśli są podzielone na rasy, jest inny dzień odbioru :cool3: Trochę skomplikowane, ale ja nie narzekałam :p[/quote] Według mnie kompletna paranoja :roll: niektórzy uczą się albo pracują :-o i nie mogą się stawić w konkretny dzień o konkretnej godzinie. Ja nigdy nie byłam na sekcji, bo akurat tego dnia nie mogę.
-
[quote name='xxxx52']Mysle ,ze media w tej sytuacji to najwazniejszy srodek do walki z pseudohodowcami.nalezy powiadomoc rdakcje lokalnych gazet i radio.[/quote] lokalnego radia nie mamy. jest taka gazetka "U nas". Spróbuję się czegoś dowiedzieć na ten temat.
-
My już zgłoszeni i potwierdzeni :multi:
-
[quote name='ARKA'] [B]do powiatowego weta[/B][/quote] wie i ma to głęboko [quote name='ARKA'] [B]na policje[/B][/quote] j.w. [quote name='ARKA'] [B]do urzedu gminy[/B][/quote] j.w to koszmarne buraki. mają w gminie niedożywione dzieci i to ich bardziej boli [quote name='ARKA'] do organizacji [/quote] TOZ j.w. niestety to nie jest Wesoła tak jak mi się wydawało tylko Mińsk Maz. :roll:
-
[quote name='gratka']Witajcie, mam do Was takie oto pytanie: otóż moja znajoma pokryła ze sobą pół rodzeństwo (ta sama matka). Szczenięta urodziły się wspaniałe, pięknie rosną, nie mają wad. Teraz chce zrobić powtórkę z rozrywki, czyli połączyć ze sobą tą samą parę. Czy szczenięta będą takie same jak w pierwszym miocie?[/quote] Po co chce robić powtórkę?
-
JH Łączmy sie :) protest przeciwko wysokim cenom zgłoszeń na MP
jefta replied to a topic in Junior handling
Czy całkowity brak opłat jest stosowany w jakimś kraju? -
Wszystkie informacje na stronie zlotowej: [URL]http://zwierzetaludziom.pl/zlot2008[/URL]
-
[quote name='Psiurka99']tj.w temacie i czym to sie wogóle różni jak rozpoznać ? :roll: Może zajrzysz do mojego artykułu na podobny temat: http://www.faramondo.com/node/43
-
[quote name='cedra']i taka dygresja... bardzo ciekawi mnie zjawisko ze ludzie ktorzy maja husky decyduja sie czesto na drugiego.. trzeciego psa i najczesciej jest to rasa o przeciwstawnym charakterze, np owczarek, border czy aussie...:) tez to zauwazyliscie?:)[/quote] nie tylko husky ;) Ale rzeczywiście jeśli ktoś próbuje coś robić z psem mało do tego predysponowanym to marzy mu się taki o super predyspozycjach.
-
[quote name='Rottie'] "BEAGLE-trzykolorowe pieski i suczki bez rodowodu,zadbane, zdrowe pieszczochy. [CENTER]100% beagle !!!!! Ojciec-rodowody, pies z Anglii, niski ok.34 cm, wysokie lokaty na wystawach, mama -suczka z Polski-bez wystaw - urocza piekna suczka,rowniez mała- 35cm . Szczeniaczki beda mniejsze w typie ,sa juz 3 x odrobaczone,szczepione."[/CENTER] :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Przypadkowe krycie? :crazyeye:[/quote] Co pół roku te przypadki. Ojciec to zwykły kundel, a nie żaden import.
-
beagle w czestochowie - znaleziony . wrócił do właściciela
jefta replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
[quote name='Cockermaniaczka']Bo sama jej ten domek znalazlam:loveu: Jest u mojego kolegi,bardzo dobrzy ludzie,juz sie w niej zakochali:multi: Dostala nawet nowe imie-Kluska:loveu:[/quote] [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=108897[/url] Przeczytajcie to, żebyś Ty i nowi właściciele mieli świadomość jak wygląda ta sprawa od strony prawnej. A bigielki to mistrzowie ucieczek i przemieszczania się wiele kilometrów. -
beagle w czestochowie - znaleziony . wrócił do właściciela
jefta replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tomo 2']Wrzucę na bigielki . [/quote] Już wrzuciłam :lol: -
[quote name='noblistka'][FONT="][COLOR=black] Czyli raz robisz obrót (pies cały czas przy nodze), a potem zwrot(pies Cie obchodzi). [/COLOR][/FONT][/quote] Tylko gdzie jest napisane, że musi obchodzić, a nie obkręcać się na zadzie?:confused:
-
[quote name='dog_master']Robisz z rodowodowymi psami / psami z KW hodowlanke i tyle ;) To, ze rasa nie jest uznana przez FCI nie jest rownoznaczne z brakiem rasowosci ;) Po prostu nie moga byc interami, nie maja prawa do cacibow, wystawiane sa w czesci innych ras i tyle... Wystarczy, zeby rasa byla uznana w swoim kraju. Na tej podstawie dostaje rodowod / metryke / etc.[/quote] Ale Ameryka nie należy do FCI. Jesteś pewna, że można tak?
-
Moja suka poznała siostrę po trzech latach. A rozstały się w wieku 10 tygodni :lol:
-
[quote name='dorotal']Tu masz link na ilosci ze strony wystawy [URL]http://www.intercanis.cz/kruhy/8CJKRUH.TXT[/URL][/quote] Nie ma tam beagle, a musiało być kilkadziesiąt. :-(
-
http://www.youtube.com/watch?v=8eoLu5K_dOc mam nadzieję, z´e się otworzy :angryy: Ale się suka ucieszyla jak się potknelam :evil_lol: :roll:
-
[quote name='FigabaS']A jak Twój pies przychodzi do nogi zawołany z odległości? Albo z siadu przed Tobą? Może obejść Cię z tyłu, może też dostawić się robiąc przed Tobą półobrót. Podobnie przy zwrotach przez lewe ramie - pies albo obejdzie Cię z tyłu albo będzie się cofał trzymając się lewej nogi. Zależy jak go nauczysz.[/quote] robi pół obrót przede mną i wiem, że tak można (za wyjątkiem któregoś z czeskich egzaminów chyba ZOP). Ale że zwroty też można to nie wiedziałam :oops: Nagram się jeszcze pare razy i zobaczę czy przestawiać, bo na filmie to wygląda dużo lepiej niż z mojej perspektywy.
-
[quote name='FigabaS']Właściwie jedno "noga" powinno wystarczyć by pies trzymał się blisko lewej nogi zawsze, czy idziemy prosto czy skręcamy w jakimś kierunku. Na egzaminach/zawodach można jednak sygnalizować zmiane kierunku bądź tempa komendą "równaj". Dyskretne ruchy mogą być zauważone przez sędziego i uznane za dodatkową komende.[/quote] tylko, że przy zwrocie przez lewe ramie pies nie trzyma się lewej nogi (chyba że można robić przez zwrot wokół własnej osi?) Wstawię filmik jak skorzystałam z rady Cedry, tylko muzykę muszę wstawić, bo szybki zwrot mi nie wyszedł i nie wyraziłam się zbyt ładnie :evil_lol:
-
Może mi ktoś orientacyjnie napisać ile dorosłych suk beagle było? Tzn. otwarta, użytki, championy. Ilość tylko.
-
[quote name='leepa'] Nie mówię o rozważaniu czegokolwiek co psie w kategoriach ludzkich, to mija się z celem. Pies to pies. Ale czy jest coś dla psa cenniejszego niż miłość opiekuna? [/quote] Myślę, że miłość opiekuna jest dużo ważniejsza dla opiekuna niż psa. Choć tu są duże różnice osobnicze i rasowe. Miłość przypominam, jest pojęciem abstrakcyjnym a psy zdolności abstrakcyjnego myślenia nie posiadają niezależnie od tego jak bardzo chcemy je uczłowieczyć [quote name='leepa'] Tak rozmawiamy o zwierzętach, które są skazana na umieranie w męczarniach. Zadałam jednak pytanie- co z tymi, które skazane będą na szczególną opiekę, ewentualne operacje ułatwiające życie i więcej problemów. Co o tym sądzicie? No chociażby pies bez tylnych nóżek.[/quote]Myślę, że w przypadku tak poważnego zaburzenia organogenezy uśpiłabym noworodka. A właściwie nie zabraniałabym suce go zagryźć przed pierwszym oddechem. Nawet jeśli istnieje 0,5% szansy, że brak nóżek jest jedyną jego wadą
-
Jest taki dokument Międzynarodowej Federacji Jeździeckiej, napisany naprawdę z sensem. Reguluje podobne zagadnienia z jakimi spotykamy się w hodowli psów. O eutanazji mówi tak: [QUOTE]Jeśli kontuzja lub inna przyczyna spowoduje, że koń musi być uśpiony przez lekarza weterynarii należy to zrobić najszybciej jak to jest tylko możliwe, w najbardziej humanitarny sposób aby ograniczyć cierpienie zwierzęcia.[/QUOTE] całość warta przeczytania: [url]http://www.konie-zabrze.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=55[/url] Moje doświadczenia (wprawdzie z końmi nie z psami, ale to podobne) :-( 1. Klacz odebrana nieodpowiednim właścicielom przez Fundację. Zaawansowane COPD (Przewlekła obturacyjna choroba płuc), koń się dusi nawrotowo, w czasie ataków nie je. Sytuacja twa dwa lata, koń szkielet, nafaszerowany sterydami, ataki są coraz częstsze, aż w końcu przechodzą płynnie z jednego w drugi. Koń się dusi już bez chwili wytchnienia. Charczy jak traktor, ale nie ma nikogo kompetentnego żeby podjąć decyzję. Kochający właściciel by temu koniowi gołymi rękami kark skręcił, patrząc w te cierpiące oczy. Oby do zimy tłumaczą przedstawiciele fundacji (w zimie jest mniej alergenów). Jest lipiec-sianokosy. Koszmar. W nocy jest kolejne nasilenie. Koń umarł w kilka godzin w strasznych mękach :-( 2. Państwowa stadnina na północy polski przyjmuje prywatną zaźrebioną klacz na odchów. USG wykazuje ciążę mnogą, lekarz proponuje aborcję. Młoda dziewczyna, właścicielka się nie zgadza-będą bliźniaczki, będzie kolorowo, cukierkowo. Jeden źrebak rodzi się martwy drugi ledwo ciepły. Nie wstaje, przykurcze, rzęzi, cierpi. Dziewczyna histeryzuje i nie pozwala go uśpić. Tłumaczy to szansą, miłością... W trzeciej dobie nad konikiem lituje się dyrektor stadniny-strzela mu między uszy :-(
-
[quote name='leepa'] Ja myślę, że warto przedłużać życie, nawet przepełnione cierpieniem, bo życie i miłość właściciela to najcenniejsze co zwierzę ma. [/quote] Ja uważam, że wręcz przeciwnie-nie mamy prawa skazywać zwierzęcia na cierpienie. A znaczenia dla psa miłości właściciela nie rozważajmy w kategoriach ludzkich.
-
[quote name='leepa']Mam na myśli usypianie nie ze wzgl. "bo mam za dużo psów" ale na zasadzie "pies jest poważnie i nieuleczalnie chory, nie ma sensu obarczać problemem nowego właściciela". Co o tym sądzicie? Czy powinniśmy takie psy usypiać, czy może każdy zasługuje na życie, szansę? A może ktoś z was jest hodowcą i miał okazję podjąć taką decyzję?[/quote] Wydaje mi się, że przed tym problemem stają nie tylko hodowcy, ale np. schroniska. Na decyzję musi wpłynąć wiele czynników: 1. wiek, w którym zdiagnozowano chorobę 2. rokowania i szacowany komfort życia tego psa 3. realne szanse, że ktoś go weźmie i będzie leczył-w tym niestety też szacowane koszty
-
[COLOR=Green][B]Proszę sprawdzać (wyszukiwarką) czy jest już wątek na temat interesującego Was sędziego. Jak nie ma to proszę zakładać nowy.[/B][/COLOR]