Jump to content
Dogomania

lutomskak

Members
  • Posts

    449
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lutomskak

  1. [quote name='iwona&CAR']Za malo nie bylo , jedni maja krotka pamiec inni wola nie pamietac a jeszcze inni slabo przyswajaja, dlatego trzeba wkolko powtarzac :lol: pb]Powtarzanie jest matką wiedzy.[/b] Autor nieznany A jeszcze inni nie rozumieja co sie pisze jak zauwazylas [B]Karmi[/B] [B]Na stu ludzi umiejacych czytać, jeden zaledwie umie mysleć[/B] John Ruskin[/quote] Iwono Droga! Znamy sie od niedawna-wiec moze po trochu o sobie....... jestem zwolennikiem kopiowania,lekarzem weterynarii,posiadaczka kilku psow,itd,itd-i...... bardzo lubie jezyk POLSKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!! czytam Twoje rozliczne, i jakze madre cytaty pochodzace wprost z literatury pieknej i jedna zlota mysl-nie daje mi spokoju...... Na stu ludzi umiejacych cytowac literature piekna-tylko jeden wali razace BYKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:mad: to byl delikatny off......-Wiem ,ze Iwnona zdazy przeczytac,,,,,,-spoko!
  2. rzeczywiscie-ten pies w ogole nie powinien wyjsc na plac.....-matko-tragedia-brak uszu i ogona spowodowaly-ze to byly brawa dla kaleki!!!!!!!!! -a i prowadzenie pozoranta w tyl-bylo utrudnione w wyniku braku ogona-masakra-ten kto nie umie odczytac tego dobka-moze niech zacznie sie im przygladac jeszcze dokladniej (fakt posiadania czegos w domu nieczego jak widac nie dowodzi......:lol:) tak-to musi byc tak!!!!-dziwie sie,ze on w ogole doszedl do takiego etapu szkolenia bez tych uszu,,,,,,,,
  3. [quote name='ara']Droga Lutomskak, może wysil się trochę i spójrz na mój avatar:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Specjalnie dla Ciebie znalazłam dwa 4 letnie psy:cool3:kopiowany startował na IDC w 2004 naturalny w 2007, nawet C-91 oba miały:cool3: [URL]http://www.kolumbus.fi/mooreiche.v.d.gian/idc04/zatanidc04.wmv[/URL] [URL]http://www.victorland.com/vadim/albums/sami-and-pekko/pekko_idc_purut.wmv[/URL] Chcesz mi powiedzieć, że kopiowany jest "czytelniejszy"?:crazyeye::crazyeye::crazyeye:[/quote] jesli dla Ciebie 4-lo letni pies to weteran....-to co mowisz o swoich psach-jak maja 10-11 i 12 lat?-zombie????????????:diabloti:
  4. [quote name='MARS']Hehe to już wiem czemu rolnikom tam gdzie występują wilki, tyle psów przy budach zjedzonych zostało. Zapewne ogony miały skopiowane i się dogadac nie mogły... Dopiszcie kolejny punkt za niekopiowaniem - psy kopiowane są zjadane przez wilki.[/quote] bossssssskie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:loveu:
  5. [quote name='iwona&CAR']Dopiero zaczelam pisac ,jeszcze malo Ci bylo mnie tutaj to chcialas mnie na chat, a gratulowac poczucia humoru to nie mnie tylko temu komus co wyzywal od grympsikow , czy cos tam siedzacych cale dni przy kompie a sam to robi.Nie rozumiesz mnie od poczatku piszesz o mnie historyjki wyssane z palca . [B]WPLYWA !!!!!!!![/B]UDOWODNIONO !!!!!! Udowodniono psem z ogonem nie kopiowanym jak porozumiewal sie z wilkami i jak nie doszlo do porozumienia z tymi samymi wilkami z psem z kopiowanym ogonem. Dokladnie na ten temat ogladalam program w TV.[/quote] JA TEZ WATPIE-CZY BEDAC CZLOWIEKIEM-POTRAFILABYM SIE POROZUMIEC Z BUSZMENEM.......-CZYZBY-TEN PIES KOPIOWANY-NIE BYL UDOMOWIONY? CZY TEZ MOZE OWE WILKI(WYRAZNIE NAPISALAS-WILKi-A WIEC GRUPA-STADO..........)-NIE ZAAKCEPTOWALY W SWYM STADZIE NOWEGO PRZYBYSZA-TU KLANIAJA SIE NIE PROBLEMY Z KOMUNIKACJA -TYLKO ZACHOWANIA STADNE PSOWATYCH....-A TO JUZ INNA DZIALKA..... nie mam nic do tego -ile czasu spedzasz przed kompem i ile tu jeszcze postow wyprodukujesz-szczerze mowiac-wieje mi to....:p a zapraszajac Cie na czat-mialam nadzieje na konstruktywna dyskusje-ktorej albo sie przestraszylas, albo nie mialas na nia ochoty-wszystko mi jedno.....:diabloti: a i jeszcze jedno.......-ktos tam napisal ,ze porownywal sobie prace kopiowanego weterana dobermana i innych -niekopiowanych..... napisze moze niezbyt grzecznie-ale tak-zeby wszyscy zrozumieli o co mi chodzi.... jak jeszcze kiedys przyjdzie Ci porownywac prace psow kopiowanych i niekopiowanych-i bedziesz chciala-by te kopiowane wypadly gorzej-propozycja jest taka zapros na IPO-slepego i gluchego,juz stojacego nad grobem-kopiowanego dobermana-i skonfrontuj jego swiezosc-gibkosc i reakcje z takim niekopiowanym dwulatkiem tuz po egzaminie.....-dopiero bedzie o czym pisac!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:evil_lol: milego dnia-jade pomeczyc moje niekopiowane ogiery ,w ujezdzalni zmuszajac je do wykonywania ciagow w galopie,piruetow,trawersow i innych glupot........:loveu:
  6. [quote name='iwona&CAR']Jak komus przeszkadza ruch u psa jest wiele metod poradzenia sobie z tym problemem ;) zamiast ogona mozna nozke przyciac , jeszcze lepszy wynik osiagniesz.[/quote] porazajaca inteligencja-swietne poczucie humoru i olbrzymia blyskotliwosc..... wracajac do uszu spaniela-zapewne sa ulomne-bo nijak nie sa w stanie sie komunikowac-biedny,glupi spaniel...... co do szczatkowych ogonow bobtaili,PON,czesto dosyc sznaucerow i kilku innych jeszcze raz-wspolczuje,ze ktos napisal o tym wachaniu odbytu -poniewaz wystepuje z wnioskiem: kopiowane ucho i ogon-nie wplywa na jakosc komunikacji miedzy zwierzetami patrzac-na spaniela,basseta,Pona,bobtaila , i wsie psy w Czechach-ktorym mozna ciac ogony a uszu juz nie.......:diabloti: ( ciekawe-czy gdyby te psy spotkaly sie w jednej-wielkiej grupie-pozagryzalyby sie-np-na spacerze-poniewaz sposob ich komunikacji-jest mocno uposledzony.....) Tuatha dea-dobrze ,ze wrociles-ale jak widac,,,,,zalosne jest-ze zwrociles uwage osobie-ktora chcac pokazac ze osoba niedowidzaca -swietnie biega w agillity-wolalaby byc widzaca.......-bo jak sam widzisz-kalectwo drugiego czlowieka-mozna porownac do psa z ciachnietym ogonem-wystarczy Ja "tylko" znac-by miec usprawiedliwienie na pisanie o niej w tym watku......:eviltong: A Iwonie-gratuluje poczucia humoru-w momencie pisania-ze ktos tam spedza caly dzien przed kompem piszac bzdury......-Ty jak sadze-wpadasz tu tylko raz dziennie-patrzac na ilosc "produkcji" oraz daty ich wstawiania.........(jak sie okazuje nie tylko tutaj)........:p Ravik-zrobilam te karkowke na slodko....-jest PYCHA!!!!!!!!!!!!!!!!!:loveu:
  7. [quote name='iwona&CAR']Zmysl wechu u psa sluzy do porozumiewania sie , najczesciej przez obwachiwanie sie w okolicach odbytu. Pies bardziej ulegly chowa ogon miedzy nogami przykrywajac gruczoly aby zapobiec dalszemu obwachiwaniu i wydzielaniu sie zapachu. Jedynie u niektorych ras do tego nie dochodzi powodem jest uposledzenie jakim jest pozbawienia psa ogona .[/quote] mam w domu 5 kopiowanych psow-i zapewniam Cie ,ze kazdy z nich kulac ogon -jest w stanie zaslonic sobie nim odbyt i uniemozliwic wsadzenie tam -chocby innego psiego nosa w celu wachania......-a gruczoly o ktorych mowisz znajduja sie po wewnetrznej stronie tuz za zwieraczem zewnetrznym odbytu....... probuj dalej......;)
  8. [quote name='niceravik'][B][COLOR=green]Ja się często zgadzam z Tobą ;), ale popatrz na to poniżej...[/COLOR][/B] [B][COLOR=green]Założenie okazało się niesłuszne :shake:. [/COLOR][/B] [B][COLOR=#008000]Wniosek też...[/COLOR][/B][/quote] byc moze-zalozenie niesluszne i wniosek-ale tok rozumowania i poszczegolne elementy-chyba jednak tak.............-te o zdjeciach,o przelocie,o innych hodowcach,o pobieznym traktowaniu wetow,o moim namolnym zapraszaniu do dyskusji..... z reszta-nieistotne-ide piec karkowke z czosnkiem.....-bedzie pyszna a potem-wyciagam dla Macka (mojego syna)-lampki i wieszamy w oknie-bedzie nastrojowo.........:ghost_2::tree1::tree1:
  9. sek w tym,ze Ci-ktorzy sa za-nie wypowiadaja sie-bo twierdza ,ze nie warto publicznie zajmowac stanowiska w tej kwestiii-wiedza swoje.......-i na domiar wszystkiego-jest ich bardzo wielu........ Iwona ma potrzebe produkowania sie w tym teamcie-szuka ,wkleja,ma duzo czasu-i dobrze.........-ja tez zawsze moge powiedziec ,ze jestem wetem i jestem przeciwna kopiowaniu..........:)-tylko co to zmieni.........to beda slowa a w tym przypadku nie zawsze oznacza od slow do czynow....... wklejaj,wklejaj.........a psa i tak masz ciachnietego.........-wiec spoko!:)
  10. i wiesz co jeszcze Iwono-jesli dla Ciebie wykladnikiem fachowosci lekarza wterynerii jest jego stanowisko w kwestii kopiowania to chyba pozostaje mi tylko zyczyc ci ...wesolych swiat i duzo szczescia ,a jednoczesnie zapewnic-ze jeszcze naprawde malo wiesz o weterynariii-ale-wszystko przed Toba-to zapewne nie ostatni Twoj pies ,wiec........:) :) :)
  11. [quote name='iwona&CAR']:offtopic: Dyskusja lutomskak nie jest niczym innym jak biciem piany , nic do dyskusji nie wnosi, ataki na moja osobe co mnie nie przeszkadza, nie ma nic do rzeczy czy posiadam psa bez ogona wazne jaki mam stosunek do tego problemu. [B]Mnie nie obchodzi co kto robil wazne jaki ma terazniejsze spojrzenie na ta ta sprawe.[/B] przypominam o czym piszemy w tym watku , nie rozmydlajmy go : [SIZE=2][SIZE=3][/SIZE][/SIZE][/quote] moje gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!i dolaczam do pytanie-skad przyjechal Twoj pies-jesli to nie tajemnica.....
  12. tak myslalam-ze juz dzisiaj o kopiowaniu nie pogadamy......:diabloti: ani o samolotach ani o mojej wrazliwosci ani o tym-ze olalas kwestie zaglodzonego psa-a depczesz mi po ambicji lekarskiej-piszac zem niewrazliwa.......:diabloti: ani o tym-jak to sie stalo-ze car ma obciety ogon i Ty o tym nic nie wiedzialas kurcze-szkoda........-moze jednak zmienisz zdanie! :p
  13. zapraszam na czat-TO MOZE CI POWIEM CO SADZE NA TEMAT KOPIOWANIA OSOBISCIE.......:p
  14. [quote name='iwona&CAR']No to swietnie , to dlaczego jeszcze nic nie napisalas w temacie otwartym na ten temat dla wetow. Udowodnij ze tamci nie maja racji i na jakiej podstawie tak piszesz. A przedewszystkim radze z nimi sie skontaktowac i im napisac oficjalnie ze pisza i udawadniaja bzdury . Mnie wystarczy moje sumienie i moja wrazliwosc , nie musi mnie nikt przekonywac.[/quote] pozwol ,ze nie bede z Toba dyskutowac na temat wrazliwosci......:evil_lol: ktos -kto pisze ze tylko dwie godziny w klatce w samolocie i ze bylo oko-nie jest dla mnie zadnym wykladnikiem osoby wrazliwej......-ani kims od kogo moglabym sie jej uczyc......:loveu:
  15. [quote name='iwona&CAR']Byly cytaty te ktore powstawialam i teraz czekam na podwazenie tego, wetow nie znalazlam ani jednego :crazyeye: Bo chyba nie bede powaznie traktowac nicki , kazdy moze byc tak wetem.;)[/quote] to cos Ci powiem teraz-potraktuj moje wszystkie wypowiedzi w tym watku-jak wypowiedzi lekarza weterynarii-bo tak sie sklada,ze nim jestem......:lol: jesli chcesz podwazyc to stwierdzenie-probuj-jesli zas napiszesz ,ze moje wypowiedzi nie sa wiazace -bo cos tam-trudno-wolno Ci...... [url]www.sznaucer.eu[/url] -tu masz informacje na moj temat-zeby nie byc goloslowna......
  16. [quote name='niceravik'][COLOR=black][FONT=Verdana]O Matko kochana! [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Czarne Gwiazdy, skąd masz te informacje?[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]To już weterynarze są [B]KOPIOWANI[/B]????????? [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Przez kogo? I gdzie takiego „[B]kopiowanego WETERYNARZA”[/B] mogę zobaczyć?[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Może w ZK :p?[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Zapytam się zupełnie serio, czy „[B]kopiowanie WETERYNARZY” [/B]też podpada pod inne zabiegi wynikające z technologii produkcji :eviltong:?[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Koniec Świata :shake: ![/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Zobaczcie, a wszystko zaczęło się tak niewinnie, od piesków.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Karolina, ja Ciebie bardzo, bardzo proszę :multi:, naprawdę, moda modą, ale Ty się nie zgadzaj na to kopiowanie. Moda minie, a uszy nie wrócą.[/FONT][/COLOR][/quote] :evil_lol:
  17. a co do bolesnosci zabiegu kopiowania(kurtyzacji ogona-jak wolisz)-u szczeniecia i wypowiedzi wetow na ten temat-byly tu juz przytaczane wielokrotnie i chyba po prostu nikomu juz nie chce sie tego po raz setny powtarzac!(chyba ze Laluna sie skusi-Ona lubi takie akcje) jeszcze raz Ci powtorze-8 godzin stresu!!!!!!!!!!!!!!upokorzenia,calkowitej bezradnosci ,brak dozoru,brak opieki w czasie lotu,bez wody,bez jedzenia przy pelnej swiadomosci szczeniecia w okresie socjalizacji(bo mlodszego nikt nie wysle-bo sie mlodszych nie sprzedaje!)-jesli uwazasz ze to "tylko dwie godzinki"-to gratuluje Ci dobrego samopoczucia i jednoczesnie zazdroszcze tak malej wiedzy na ten temat(zazdrosc jest spowodowana spokojem ducha -jaki zapewne mial miejsce w Twoim wypadku podczas podrozy psiaka )
  18. [quote name='iwona&CAR']Bylo juz na ten temat tu napisane jak hodowcy robia zdjecia miotu. Jakos zawsze tak ustawiaja by tych ogonow poobcinanych nie bylo widac ;) Uciecie ogona udowodniono ze jest bolesne . Moze tym sposobem nie boli ? tez tylko hodowca zapewnia o bezbolesnosci zabiegu. Jakos nie widze wypowiedzi wetow na ten temat.[/quote] swoimi ostatnimi postami-udowodnilas ,ze do hodowcy-jeszcze Ci troche brakuje-:loveu: zdjecie szczeniecia eksterierowego dla nabywcy(ktory ponoc jest hodowca)-nie jest wynikiem dobrej woli sprzedawcy-a niczym innym-jak podstawowym sposobem na ocene "towaru"-skoro Tobie takiego nie przyslano-to........reszte dopowiedz sobie sama..... co do 1000 km w dwie godziny-tu tez .....-moze napisze tak odprawa celna tam-okolo 3 godziny lot- 2 godziny ( w luku bagazowym temperatury przy braku wlaczonej klimy osiagaja......do minus 60 stopni C )zakladam ,ze skoro pies dolecial-to klime mu wlaczyli-silniki pracuja obrzydliwie glosno,szczenie jest w tym czasie samo-jesli uwazasz -ze tak ekstremalny stres-trwajacy "tylko godzine"stres-jest powodem do dumy-GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!! odprawa celna z powrotem 3 godziny w sumie-jedyne 7 godzin delikatnego stresu-po to-by z zalem stwierdzic ,ze jakiemus palantowi-udalo sie zrobic w rybe nabywce-bo nie przyslal zdjecia na ktorym nie widac ze pies jest kopiowany......... Dziewczyno!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:crazyeye:-Co Ty piszesz! Kto w to uwierzy? Napisz mi jeszcze-ze Twoj pies przy odbiorze z lotniska byl szczesliwy-machal do Ciebie tym oberznietym kikutem i prosil o powtorny lot! Zaraz potem napisz-zeby wszyscy Cie zrozumieli -w jakim wieku kupilas psa,ile razy musial sie zesiusiac i zrobic kupe w tej klatce,w jakim stanie odebralas go z lotniska i jak bardzo smierdzial kennel-jak go wywozilas przez hale przylotow!-to bedzie prawda!-ja widzialam takie psy juz wielokrotnie,wiem jak to obejsc i moze napiszesz wszystkim-jak to zrobic-wtedy uwierze Ci-ze przytakujac mi-wiesz o czym mowisz!!!!!!!!!!!:mad::mad::mad: Dawno nikt nie probowal mi wmawiac takich bzdur ( i o zdjeciach szczeniat i o przewozach psow -szczeniakow droga powietrzna!!!!!) Czekam na odpowiedz-jesli zrozumialas co napisalam oczywiscie!
  19. Idac dalej tym tropem-po co pisac -ze kopiowane sa blee-ze nie powinno sie ich pokazywac,ze nie powinno sie nakrecac ani podazy ,ani popytu-i w koncu-po co udowadniac komus -kto wystawia psa niekopiowanego-ze jest zwolennikiem ciecia....-bez sensu! Ja tez wystawiam swojego wlasnego psa niekopiowanego-a jestem zwolenniczka psow "okaleczonych"-to sie nie trzyma kupy. W koncu-jak ma sie nieczytelnosc moich postow i zarzucanie mi braku odwagi na prowadzenie dyskusji w temacie-skoro wielokrotnie zapraszam uzytkownika forum na czat-zeby "na zywo"-skonfrontowac nasze stanowiska.... Moze zamiast pisac ,ze ja sie uchylam,ze pisze belkotliwie-trzeba bylo napisac-"nie chce mi sie z Toba gadac....":diabloti: A moze po prostu bylo pozno i Iwona nie chciala wysilac swojego umyslu....-sama nie wiem-ale jedno jest pewne-jej opowiesc nie trzyma sie kupy nic a nic!:mad: Pozdro!:cool1:
  20. [quote name='niceravik'][COLOR=black][FONT=Verdana]Bez urazy. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Jak dla mnie ważenie nieszczęść jest ryzykowne, a postawienie tych sytuacji w opozycji i sugerowanie oceny co do większej szkodliwości jednej czy drugiej, jest mało przekonujące.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Karolina, pamiętasz? W lecie pisaliśmy o wystawie w Gdyni czy Sopocie, potworny upał, brak zadaszenia i obowiązek pozostawania psa do zakończenia pokazu, wszystko pod nadzorem specjalistów i miłośników z ZK oraz służby weterynaryjnej.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Przykłady można mnożyć, ale czego to dowodzi?[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Jednego na pewno: psy nie maja lekko...[/FONT][/COLOR][/quote] masz racje-ale ja napisalam-ze dla mnie jest slabym argumentem zaslanianie sie barbarzynstwem hodowcy,ktory obcial ogon ( w kontekscie niemoznosci odeslania go ,lub sprzedania komu innemu-badz w ogole sprowadzania do kraju) Swiadome skazywanie szczeniecia na wielogodzinne trudy podrozy,( ogladajac statystyki zejsc smiertelnych w wyniku podrozowania zwierzat samolotem ,lub pociagiem po kilkanascie czesto godzin-sa przerazajace)-nie ma zadnego wytlumaczenia ( tak samo jak pisanie,ze go zatrzymalam mimo kopiowanego ogona jak juz przylecial......). Reasumujac-Hipokryzja w wydaniu Iwony jest dla mnie oczywista! Po prostu-chiala miec to szczenie i nie wierze w to-ze kupujac je-nie ogladala zdjec i nie wiedziala ,ze pies ma obciety ogon......-to proste ,jasne i przejrzyste-zakladajac ,ze jest hodowca a nie amatorem wystawca ( tacy rzadko sprowadzaja psy zza oceanu)-zgadzasz sie ze mna?:crazyeye:
  21. [quote name='MARS']Jestem początkującym hodowcą co wyprodukował w ramach prowadzenia działu specjalnej produkcji rolnej dopiero jeden miot. Ale pocztą szczeniąt nie wysyłałem i wysyłać nie będę, niezależnie czy mówimy o paczce czy klatce w samolocie. Wolałbym sprzedać trzy razy taniej, ale z odbiorem osobistym. No ale skoro uważasz że 1000 czy kilka tysięcy km w luku bagażowym we własnych odchodach to mniejszy stres dla kilkunastotygodniowego szczeniącia czy nawet dorosłego psa niż ucięcie ogona w wieku dwóch dni - Twoja sprawa.[/quote] :grin::grin::grin::grin: tym bardziej ,ze taka podroz trwa .............dosyc dlugo-i znam psy-ktore po jej przebyciu np-w wieku 9 ciu miesiecy-maja uraz do podrozowania,lub przebywania w kennelu przez cale zycie.....(i od razu powiem ze to nie jest jeden pies ,czy dwa)-natomiast psow z obcietymi ogonami w wieku 3 dni znam seeeeeeeeeeeetki i wsrod nich nie ma zadnego ,ktory z tego powowdu posiada uraz psychiczny w zyciu doroslym (zakladam ze zabieg byl przeprowadzony zgodnie z zalozeniami i nie zostal spartolony)
  22. [quote name='iwona&CAR']Mnie wystarczy co mowia weci, co mowia niektorzy hodowcy,no jeszcze ogladnelam filmik - nie musze jeszcze temu sie przygladac , nie bawi mnie sadyzm.[/quote] ja tez jestem Wet!i mowie Ci-ze nie boli-czemu nie chcesz o tym ze mna podyskutowac?:crazyeye:
  23. ja nie zbaczam chyba z tematu-zapraszjac Cie do dyskusji na zywo.........:evil_lol:
  24. wystarczy kliknac w iokonke-nowy chat dogomanii-nie boj sie-ja nie gryze ani nie kopiuje!:evil_lol:
  25. [quote name='iwona&CAR']Dlaczego chcesz ze mna o tym dyskutowac , dyskutuj z tym co to napisal . Kazdy Twoj post jest dla mnie niezrozumialy:crazyeye:[/quote] tak -wiem! dlatego zapraszam na czat-czekam tam na Ciebie-zebys mogla mnie zrozumiec-..... a ja wtedy moze dowiem sie-jak sie kopiuje cazkami do paznokci?.........:crazyeye: czekam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!-przyjdz koniecznie!
×
×
  • Create New...