Jump to content
Dogomania

grazia60

Members
  • Posts

    138
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by grazia60

  1. Żmija która ukąsiła mojego Reksia była mała, wbiła mu tylko jeden kieł, ale było to w w pyszczek kolo noska co spowodowało,że Reksio mial sparaliżowany pyszczek i szybko puchnął. Stalo sie to na łące kolo domu, puściłam go luzem, a żmija wygrzewała sie w trawie na slońcu i Reksio nieopatrznie dotknął jej pyszczkiem. Dzięki uprzejmości gospodarzy zawiozłam go szybko do weterynarza , najpierw podał mu leki przeciwstrzasowe a potem zapytał mnie o decyzje czy wypisać receptę na surowicę , bo cena 1 ampułki (wg wagi)była niemała- 320 zł. Należało ją podać do 2 godz.Jak tu nie ratować przyjaciela :loveu:Wykupiłam recepte w aptece( na szcżęscie mieli w Suchej Beskidzkiej) i Reksiulek został uratowany:loveu:
  2. -> rctr Dziękuję bardzo za informację, może z niej skorzystam, chociaz ja podróżuję komunikacją państwową, ale sprawdziłam że z Jeleniej Góry jest dużo połączeń PKS do Karpacza, Szklarskiej Poręby, a nawet do Jakuszyc.Śledzę Wasze wędrówki z Czernyszem,chciałabym kiedyś jak Wy wejść z Reksiem na Babią Górę od słowackiej strony, chociaż tej wiosny w Zawoi Reksio miał wypadek bo ukąsiła go żmija. Na szczęście wszystko dobrze sie skończyło po podaniu mu surowicy (takiej dla ludzi).Od tej pory bardziej uważam na niego,żeby sie to nie powtórzyło:shake:. Pozdrawiamy i do zobaczenia na szlaku, chociaż Reksio miałby respekt przed takim olbrzymem;)
  3. [url]http:///D:/My[/url] Photos/000_0199.jpg To my na Pilsku, nie za bardzo wiem jak tu dodac zdjęcie, może ktos podpowie?
  4. Pozdrawiamy z Reksiem wszystkich górskich wędrowców.;)My tego lata bylismy w Pieninach , Gorcach,troche zahaczylismy o Beskid Sądecki. Bylismy na Dzwonkówce, Przechybie, Lubaniu , Turbaczu, w Czerwonym Klasztorze Drogą Pienińską, w Wąwozie Homole, w Białej Wodzie , na Przełęczy Rozdziela(rezerwaty ale wpuścili z psem ).Przepiękne widoki , polecam.Ja jesli nie ma dużego ruchu, tez puszczam Reksia luzem , ale trzyma sie blisko mnie,. Na Pilsku byliśmy 2 lata temu.W przyszłym roku wybieramy sie w Karkonosze. Może ktoś poleci jakąś fajna kwatere w Karpaczu lub okolicy, gdzie chętnie przyjmuja z psem i nie zdzierają za to skóry:-(Reksio to psiak średniej wielkości, bardzo spokojny i towarzyski -Grażyna;) [IMG]file:///D:/My%20Photos/000_0361.jpg[/IMG]
  5. [quote name='ewka122']Witam! W czwartek wróciłam z wycieczki szkolnej, która miała miejsce w Górach Stołowych/Wrocław i okolice. Naprawdę polecam te góry, ponieważ jeśli dobrze się oriętuję, Błędne Skały znajdują się w Parku Narodowym Gór Stołowych i tam bez problemu wchodzi się z psem, jedyny warunek to smycz. Nie wiem czy za wejście z psem pobierana jest jakaś opłata, ale wiem, że można z nim tam wchodzić, bynajmniej tak jest na bilecie i widziałam tam pewną panią z pieskiem. Tylko mam jedno pytanie, a mnianowicie, przy wejściu na Błędne Skały był znak ostrzegawczy, iż jest to teren występowania żmiji zygzakowatej. Ja się osobiście nie bałam, że spotkam ją na szklaku, ponieważ była brzydka pogoda, a żmije ogólnie lubią wygrzewać się na gorących miejscach/kamieniach itp. Mam zamiar pojechać w te góry całą rodziną(piesek też należy do rodziny), ale mam obawy co do tego występowania żmiji, gdyż boję się o zdrowie moje i mojej rodziny, dlatego moje pytanie brzmi: CZY SPOTKAŁ SIĘ KTOŚ Z WAS Z UKĄSZENIEM PSA PRZEZ ŻMIJĘ? I CO WTEDY ZROBIĆ? Proszę o odpowiedź. Serdecznie pozdrawiam: Ewelina&Amber:loveu:[/quote] Witam mój piesek Reksio był w czasie weekendu majowego ukąszony przez żmiję w Zawoi. Na szczęście stało sie to przy domu, leżała zwinięta w trawie, Reksio prawie dotknął ja pyszczkiem i wbiła mu jednego zeba. Byla to mala zmija, ale Reksio zaczął szybko puchnąc i bałam się,ze sie udusi.Na szczęście dzieki uprzejmości gospodarzy, szybko zawiozłam go do weterynarza, który podal mu zastrzyk przeciw obrzekowy i dał receptę na surowicę ( taka dla ludzi). Dla pieska jest bardzo droga ( koszt jednej ampułki 320 zl ) ale jak tu nie ratować przyjaciela:loveu:. Wszystko dobrze sie skonczylo, ale niestety taka surowica dziala tylko jednorazowo i gdyby taki wypadek powtórzyl sie, znów trzeba by mu bylo podać surowicę.Bede na niego teraz bardziej uważać , bo latem znow jedziemy w gory ( Kroscienko). Pozdrawiam i zycze udanych wakacji :multi:
  6. Polecam Agroturystykę Piotr w Sopotni Wielkiej /okolice Jeleśni/.Byłam tam z moim Reksiem w lipcu.Zaliczyliśmy wszystkie szlaki włącznie z wejściem na Pilsko:multi:Dla małego pieska też znajdzie się dużo ścieżek do spacerów. Płynie tam rzeczka Sopotnia,gdzie można sie popluskać.Okolice są piękne gospodarstwo znajduje się w bardzo zacisznym miejscu.Gospodarze bardzo mili i goscinni,chętnie przyjmują z pieskami, jak ja byłam było z moim 4 pieski i wszyscy się zgodzili.;)Naprawde polecam Podaję stronkę [URL="http://www.gawlas.info.pl"]www.gawlas.info.pl[/URL] gdzie można znaleźć zdjęcia i wszystkie potrzebne informacje.Pozdrawiam.;)
×
×
  • Create New...