[quote name='ewka122']Witam!
W czwartek wróciłam z wycieczki szkolnej, która miała miejsce w Górach Stołowych/Wrocław i okolice. Naprawdę polecam te góry, ponieważ jeśli dobrze się oriętuję, Błędne Skały znajdują się w Parku Narodowym Gór Stołowych i tam bez problemu wchodzi się z psem, jedyny warunek to smycz. Nie wiem czy za wejście z psem pobierana jest jakaś opłata, ale wiem, że można z nim tam wchodzić, bynajmniej tak jest na bilecie i widziałam tam pewną panią z pieskiem. Tylko mam jedno pytanie, a mnianowicie, przy wejściu na Błędne Skały był znak ostrzegawczy, iż jest to teren występowania żmiji zygzakowatej. Ja się osobiście nie bałam, że spotkam ją na szklaku, ponieważ była brzydka pogoda, a żmije ogólnie lubią wygrzewać się na gorących miejscach/kamieniach itp. Mam zamiar pojechać w te góry całą rodziną(piesek też należy do rodziny), ale mam obawy co do tego występowania żmiji, gdyż boję się o zdrowie moje i mojej rodziny, dlatego moje pytanie brzmi: CZY SPOTKAŁ SIĘ KTOŚ Z WAS Z UKĄSZENIEM PSA PRZEZ ŻMIJĘ? I CO WTEDY ZROBIĆ?
Proszę o odpowiedź.
Serdecznie pozdrawiam:
Ewelina&Amber:loveu:[/quote]
Witam mój piesek Reksio był w czasie weekendu majowego ukąszony przez żmiję w Zawoi. Na szczęście stało sie to przy domu, leżała zwinięta w trawie, Reksio prawie dotknął ja pyszczkiem i wbiła mu jednego zeba. Byla to mala zmija, ale Reksio zaczął szybko puchnąc i bałam się,ze sie udusi.Na szczęście dzieki uprzejmości gospodarzy, szybko zawiozłam go do weterynarza, który podal mu zastrzyk przeciw obrzekowy i dał receptę na surowicę ( taka dla ludzi). Dla pieska jest bardzo droga ( koszt jednej ampułki 320 zl ) ale jak tu nie ratować przyjaciela:loveu:. Wszystko dobrze sie skonczylo, ale niestety taka surowica dziala tylko jednorazowo i gdyby taki wypadek powtórzyl sie, znów trzeba by mu bylo podać surowicę.Bede na niego teraz bardziej uważać , bo latem znow jedziemy w gory ( Kroscienko). Pozdrawiam i zycze udanych wakacji :multi: