-
Posts
775 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ania&Psy
-
Ja się opieram na tym co jest napisane w regulaminach, ale skoro mówisz, że jest inaczej, to ok. :) Angela, czemu nie możesz? Julix, to zdaj nam relację też jutro :D Jestem ciekawa jak wygląda reszta przeszkód. ;)
-
Jak nie ma zniżek? Oczywiście, że są -> [URL="http://www.pks.poznan.pl"]www.pks.poznan.pl[/URL] I nie zawsze bilet normalny kosztuje 9zł. Ty cały czas mówiłaś o jeździe na Ogrody, więc sprawdziłam. I zależy jaką trasą autobus jedzie - bo raz jest to 79km, a raz tylko 40km lub 56km. Mówię tu cały czas o kierunku - Ogrody. A wiesz, że kierowcy się zmieniają? Podróż może trwać nawet i 46min, wystarczy sprawdzić na [URL="http://www.pks.poznan.pl"]www.pks.poznan.pl[/URL] [B]To co w końcu z treningiem we wtorek? [/B]
-
[quote name='Marysia_i_gończy']Ponadto Duszniki - Poznań D.A = 45km [FONT=Tahoma] [LEFT] [FONT=Tahoma][FONT=Tahoma][FONT=Verdana]Bilet normalny 9zł, a ulgowy nie wiem, bo nie wiem jaką masz ulgę...[/FONT][/FONT][/FONT][/LEFT] [/FONT][/quote] No tak, bo ja patrzyłam do Ogrodów, bo Paula cały czas o tym Ogrodach mówiła (a w rozkładzie mi wyskoczyło 79km):lol: Do Dworca podróż trwa tylko godzinę, nie tak źle. :) Co z wtorkowym treningiem??
-
To nie wiem z kierowcą jakiego przewoźnika Twoja mama rozmawiała, ale tak jak mówię - spokojnie dojedziesz poznańskim PKS-em. Tyle, że bilet ulgowy w jedną stronę kosztuje ok. 8 zł, dla psa pewnie bilet normalny czyli jakoś 12zł to w jedną stronę wychodzi 20zł, w dwie 40zł. Trochę sporo. ;)
-
[quote name='Paskuda_Bandzior']To nie jest miesjskie MPK i każdy przewoznik może mieć swoje ustalenia. W tym autobusie na tejtrasie kierowca zażyczył sobie I KAGANIEC I KLATKE. A ja się zmetalową klatka i z Weną zakagańcowana w środku nie będę tłuc półtorej godziny:shake: Potem ona by jeszcze musiała jakieś 7 godz. siedziec u mojej babci w domu w kaltce więc jest to niewykonalne.[/quote] Wiem, że to nie MPK ;) A to jest poznański pks? Poznańskim PKS-em można przewozić psa w kagańcu i za dodatkową opłatą. No i dojedziesz nim z Dusznik na Ogrody. Wszystko sprawdzone na [URL="http://www.pks.poznan.pl"]www.pks.poznan.pl[/URL] Julix, jedziesz jutro?
-
Czyli w skrócie, z tego co zrozumiałam, mają: - palisadę, huśtawkę i kładkę - stół, koło - slalom do odnowienia A hopki, skok w dal? Ja jednak chyba wolę Tulce. :p Marysiu, jak tam z treningiem we wtorek? :)
-
[quote name='Paskuda_Bandzior']Z Wenką wszystko w porządku, ale ja mam teraz do Tulec jakieś 60 km i musze najpierw dojechać do Poznania podmiejskim PKS-em a w tym autobusie psy nie są mile widzine:angryy: więc nie mam możliwości zabrania Weny :placz:[/quote] Czemu nie są mile widziane? Kierowca akurat nie ma nic do gadania - jeżeli kupisz Wenie bilet i będzie miała kaganiec to on nie ma prawa Cię nie wpuścić do środka. Btw, ciekawe czy Julix już była Na Woli :D
-
Tu macie rozkłady, dziewczyny. [URL]http://www.kleszczewo.pl/?a=2505[/URL] Poznań - Tulce na 18 pasowałaby 17.30. [URL]http://www.kleszczewo.pl/?a=2507[/URL] Tulce - Poznań Powrotny byłby o 19.15 lub 20.05 Autobus odjeżdża z Ronda Rataje, K1 sie zwie bodajże. :) Bilet normalny 3,8zł. Marysiu, mi jak coś to pasuje też i środa i czwartek i piątek. ;)
-
Czemu bez Wenki?
-
Z tego co się orientuje to dopiero o 18 otwierane jest ABC, więc wcześniej nie ma możliwości. Mi wtorek pasuje, jeszcze sprawdzę autobusy, mam nadzieję, że coś jeździ :p
-
[quote name='Marysia_i_gończy'] [B]sunprince[/B] jeszcze raz dziękuję za transport :buzi: [/quote] Nie ma za co :) [quote name='Marysia_i_gończy'] To kiedy robimy kolejny trening? :cool1:[/quote] Noo, my ze Scoobym możemy praktycznie zawsze :eviltong: Tyle, że tata wylatuje w niedzielę na jakieś szkolenie do Kopenhagi i wraca dopiero w następną sobotę bodajże, więc byśmy musieli ze Scoobym autobusem dojechać.
-
Zgadzam się, było super :loveu: Julix, teraz czekamy na relację z Woli. ;) Fotorelacji nie będzie, bo nikt nie robił zdjęć. :)
-
Same ustalcie między sobą, mnie tylko proszę odpowiednio wcześniej powiadomić. :)
-
Ok, pasuje. Teraz Wy wyjdźcie z propozycją gdzie się spotykamy. Od razu zaznaczam, że mój tata nie wyraził chęci jeżdżenia w dwa miejsca po dwie różne osoby, więc musicie jakoś we dwójkę spotkać się w jednym miejscu - np. przed Marysi blokiem i stamtąd byśmy Was zabrali.
-
Więc... ;) Jeżeli Marysia chce jechać ze mną i obie stwierdzicie, że się jakoś pomieścicie z psami z tyłu to mogę Was zabrać. :) Środa mi nie pasuje.
-
Ja jestem chętna. :D My możemy Cię zabrać Marysiu, ale dopiero w czwartek. Pasuje Ci? No ale wtedy byśmy Pauli nie mogli wziąć jakby jechała z Bandziorem. Julix, to daj znać jak tylko się czegoś dowiesz. :) Ile by kosztowało 'wejście' na torek, z czego ich torek się w ogóle składa, itp. :)
-
Paula nie była chętna na trening, więc pewnie go nie będzie. ;) Poza tym, jedziemy na weekend do Szczecina na warsztaty, agility będzie pod dostatkiem. :)
-
I ja będę. :)
-
Scooby zaczął podnosić nogę ok. 6 miesiąca. Na początku robił to sporadycznie, teraz już za każdym razem. A czesanie... Nie ma z tym żadnego problemu, na szczęście. Najczęściej wykorzystujemy sytuacje, np. gdy leży.
-
Aha, ok. :)
-
Hej hej wszystkim :) Wróciłam już :] i przyszłam się zapytać, czy planujecie jakieś treningi?
-
Scooby i Blues zapraszają do galerii! :)
Ania&Psy replied to Ania&Psy's topic in Owczarek australijski
[quote name='Nerul']Witam Witam ;) Tak dawno mnie niebylo myslalam ze bedzie duzo nowych stron a tutaj nic lecz widze nowe fotki pieknego Huskiego. Rozpływam sie :loveu:[/quote] Witamy w naszych skromnych progach. ;) Pusto, bo jakoś brak czasu i chęci na obrabianie fotek. [quote name='Tośka_m']Witam agilitowych Poznaniaków :hand: Właśnie chciałam powiedzieć, że mam nadzieję, że kiedyś spotkamy się na spacerku dogomaniackim lub treningu, ale to drugie odszczekuję, bo się mój Ozz podłamie widząc takiego jumpera :cool3: [/quote] Witam, witam! A z chęcią się spotkam :) Na treningi jeździmy od jakiegoś czasu do Tulec, do grupy Marysi. Ale aktualnie nie skaczemy, bo 1) remont=brak czasu, 2) Scooby z resztą rodzinki siedzi nad jeziorem (jutro do nich dołączam na parę dni), 3) w piątek wyjeżdżam do Danii i muszę się przygotować. Tak więc na trening najwcześniej za 3 tygodnie. Tak jak i niestety na spacerek. -
Ja od razu mówię, że odpadam. Jutro dołączam nad jezioro do rodzinki na parę dni. A w piątek wyjeżdżam do Danii. Tak więc ja najwcześniej za 3 tyg. jak wrócę. :) Btw, Scooby ma dziewczynę nad tym jeziorem. Obok nas rozbili się ludzie z suczką, mieszańcem labradora. I mój pies poza nią świata nie widzi. :razz:
-
Ja jestem wstępnie za piątkiem, jeżeli pogoda nie wypali to sobotą. Ale zaznaczam, że [U]wstępnie[/U], bo zaczynam remont w pokoju i nie zawsze będę mogła przyjechać.
-
Dzisiaj nie. :)