Jump to content
Dogomania

Ania&Psy

Members
  • Posts

    775
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ania&Psy

  1. Bardzo miło było mi Was poznać! :) Tosca jest świetna i super mi się z nią biegało torki (za danie mi możliwości bardzo Ci dziękuję). :) Pozdrawiamy Ania&Scooby
  2. Dziękujemy za wizytę! :) I za pochwały :razz:
  3. [quote name='betty_labrador']oj prawda Aniu ze swietnie sobie radzisz na agility ze Scoobikiem :) no i z innymi psami rowniez :) wiec na pewno dobrze poprowadzisz swojego przyszlego borderka na torze :) czego Ci zycze. Dziękuję, ale 'świetnie' to trochę przesadzona opinia. Niemniej, bardzo mi miło. :) [quote name='cedra']Ja zauwazylam to u siebie, u Ciebie no i u wielu innych osob. Na pewno jest cos w tym co napsiala jefta:) Dla mnie np moja Kora jest spelnieniem marzen, ktore pojawily sie kiedy dostalam huskiego:) (...) Ok, bo miala to byc mala dygresja a rozwija sie nam offtopic;) U mnie jest podobnie, Scoobiego nie zamieniłabym na żadnego innego psa, pomimo, że mam z nim wiele problemów. Ale to dzięki niemu poznałam wielu świetnych ludzi, zainteresowałam się psią problematyką i psimi sportami. Jeżeli kiedyśtam będę miała duży dom to z chęcią przyjęłabym pod swój dach haszczaka (plus oczywiście bordera). Zakochałam się w tej rasie, chyba właśnie dlatego, że sama ją poznałam, bo gdybym miała uwierzyć we wszystko, co piszą o huskich, to Scooby nie byłby teraz u mnie. Na własne oczy przekonałam się, że jak sie chce, to sie da. :) Racja, koniec offtopa. ;) edit: No i sie pochwalę naszym agility - Scooby wygrał z Locą (aussie) mając czas 5,0sek; biegał z Locą w osobnej kategorii 'junior' na obniżonych przeszkodach. Torek prościutki, ale i tak jestem z niego dumna. (No i na początku widać nasze problemy - skupienie). http://www.youtube.com/watch?v=kb0GXUiUki8
  4. O tak, jestem jak najbardziej za. :)
  5. Może jakieś spotkanie w niedziele? :)
  6. [quote name='cedra']i taka dygrasja... bardzo ciekawi mnie zjawisko ze ludzie ktorzy maja husky decyduja sie czesto na drugiego.. trzeciego psa i najczesciej jest to rasa o przeciwstawnym charakterze, np owczarek, border czy aussie...:) tez to zauwazyliscie?:)[/quote] Nie zauważyłam tego na kimś innym, ale sama mam zamiar w odległej przyszłości ;) nabyć właśnie bordera. A to dlatego, że marzy mi się agility i frisbee, a ze Scoobym to pierwsze wychodzi całkiem nieźle, ale to drugie już nie bardzo. :evil_lol: A chce mieć psa do agility z dużą motywacją i chęcią pracy. ;) Myślę, że to dlatego, iż dzięki pierwszemu psu poznajemy różne psie dziwactwa i tak nas wciągają, że chcemy je kontynuować już z psem do tego stworzonym.
  7. Taak, długo czekałam i dopiero po ponownej prośbie o potwierdzenie, dostałam odpowiedź. ;)
  8. Na cytadelę jeździmy tylko na spotkania z Wami. ;) A tak to objeżdżamy Maltę i okoliczne stawy i lasy. Swoją drogą, dzisiaj wbiegła nam do ogrodu jakaś haszczka :razz: A jakiś czas później jej właścicielka. Od razu, brama zamknięta i wabienie psa przez 30min. Suczka nie interesowała się ani jedzeniem, ani piciem, chciałam przyprowadzić Scoobiego, ale powiedziano mi, że to nic nie da, więc sobie darowałam. Na szczęście, w końcu się udało ją złapać. A przebiegła spory kawałek - od tramwaju, przez ulicę w tą i z powrotem, do nas.
  9. Czytam, czytam i nie wierzę. To po co się brało aussie, jeżeli się nie ma czasu? Ja jestem codziennie od 8. w szkole, od razu po niej jadę do pracy i stoję parę godzin do 19. A jednak mam siłę, żeby potem jechać jeszcze ze Scoobym kilkanaście km na rowerze, bo chciało się huskiego - to się teraz ma. ;) Gratuluję terenu, my na zajęcia i tak się nie piszemy. :) Pomóc, pomogłabym, ale będę 1. maja na obozie klikerowym, a w poniedziałek siedzę (a raczej stoję) w pracy. I życzę Dinowi szybkiego powrotu do zdrowia. :)
  10. [quote name='Asti']O, a co to za szczeniaczek?[/quote] A ja wiem. :razz: Ale niech Bożena ma tę przyjemność poinformowania. ;) Dostałam w końcu numer konta, ale pieniądze pójdą pewnie dopiero na początku maja. :)
  11. Mi również wyskakuje taki komunikat. ;) A jestem w Polsce. :razz:
  12. Bo nie mamy transportu. :razz: A rowerem przecież nie pojadę. ;)
  13. oglądałam pierwszy raz, zupełnie przypadkiem. podobało mi się :)
  14. Hm, a ja nie. A dostałam potwierdzenie, że zgłoszenie zostało przyjęte. ?
  15. A czy dostaliście nr konta, na który trzeba wpłacić pieniądze za obóz?
  16. [quote name='malagos']to raptem 10 km i mozna wziać taksówkę :cool3:[/quote] jeżeli mnie z psem do taksówki wpuszczą (duży hasior) :razz: no ale nic, czy nasz przyjazd wypali okaże się w czerwcu pewnie. :)
  17. Środa mi nie pasuje, będę w pracy 10-19 i jak wrócę to pewnie padnę ze zmęczenia. ;) Najbardziej by mi odpowiadał piątek ok 19.30
  18. a ja szukam czegoś nad morzem (jeżeli mazury nie wypalą), ale chodzi mi pole namiotowe, nie kwaterę. może ktoś gdzieś coś polecić? :razz: (oczywiście, jadę z psem)
  19. A ja mam pytanie: czy dojeżdża do Swaderek jakiś autobus z Olsztynka? Bo my bez transportu samochodowego, do Olsztynka możemy dojechać pociągiem, ale nie wiem, jak dalej. :)
  20. [quote name='Bajon']Zaspałam....przepraszam....:oops:[/quote] Nie ma sprawy ;) I tak byśmy pojechali gdzieś na rower, gdyby nie cytadela, więc luzik. :) Właśnie, co z naszym spotkaniem rowerowym? :cool3:
  21. Odkopuję wątek. :razz: Ostatnio dużo jeździmy ze Scoobym na rowerze i, chociaż staramy się robić to w miejscach mniej uczęszczanych, to trafiamy nieraz na psy. I co drugi pies (a może nawet każdy?), który nie jest trzymany na smyczy, zawsze musi do nas podlecieć. Krew mnie zalewa, gdy jadąc, wpada mi takie stworzenie prawie pod koła, a Scoobiemu dosłownie pod nogi. Połowa właścicieli nie reaguje, tylko czeka, aż pies sam wróci, stojąc kilka metrów od nas i nie racząc podejść po swojego pupila. :angryy: Nie dość, że przez takie coś musimy się zatrzymywać (bo inaczej pies leci za nami), to jeszcze Scooby mi się rozprasza i nawet jak już ruszymy to przez jakiś czas próbuje ciągnąć mnie do tyłu. :shake:
  22. Nam również było miło was poznać i żałuję, że nie spotkaliśmy się wczoraj ponownie. ;)
  23. właśnie dlatego my odpadamy - za daleko. :)
  24. Super. My byliśmy, ale nikt nie przyszedł. Czekaliśmy 45 min., potem pojeździliśmy po Cytadeli, pojechaliśmy na Maltę i wróciliśmy właśnie do domu. Szkoda, że wcześniej nie powiedziałyście, że Was nie będzie. :razz:
  25. Spotykamy się na polanie pod Dzwonem Pokoju. :) edit: Zostałam wyprzedzona. :P
×
×
  • Create New...