Moim zdaniem wszystko najlepiej załatwiać po dobroci. Korona z głowy nie spadnie, a sprawa ma szansę być załatwiona.
Wapiszon,a Ty bywasz częściej w schronisku w Pile?
Czy to, że Iwan był w Pile a teraz nie, coś w jego sytuacji zmienia?
Bo z tego co zrozumiałam, to on uciekł po adopcji z domu?