Już piszę.
Zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie swoją wielkością. Ze zdjęć wydawała mi się mniejsza:oops:. Piękna, umięśniona psia góra, ozdobiona cudną, błyszczacą, cętkowaną sierścią. I ząbki niewielkie:diabloti:
Mną się Sonia nie zainteresowała:eviltong:. Ale ślina jej kapała jak patrzyła na szczeniaczka, który wbił się w kącik, bo pierwszy raz w życiu zobaczył dużego psa.
Jest karna. :loveu:Przyszła z TZ Kasi i nie ukrywam bałam się, że go nie posłucha. Jest wpatrzona w swojego pana. Jednym okiem i uszami zwrócona do niego, a drugie oko na ciekawostki chowające się po kątach.
Ale tylko mruknął coś pod nosem, głowa Soni zaraz zwracała się w jego stronę.
Sonia jest piękna, zrównoważona, posłuszna i wcale nie taka malutka.