Jump to content
Dogomania

ANETTTA

Members
  • Posts

    17387
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ANETTTA

  1. [quote name='dana']Poproszę o potwierdzenie, czy dotarło wysłane dla Marcinka w ubiegłym tygodniu 50 złotych ? :lol:[/QUOTE] sprawdz prosze na stronie fundacji nia znma twoich danych aby to sprawdzić a fundacja żadko tu zaglada maja mase roboty przy tylu psiakach wiec wybacz
  2. piekny i taki szczęsliwy na tym spacerku
  3. dorzuciłam kilka fotek do bazarku ogłoszeniowego foty i on na nich jest piękny
  4. [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/232522-Bazarek-ogłoszeniowy-do-wygrania-wyróżnione-ogłoszenia-Do-30-09-Zapraszamy-!?p=19710381#post19710381[/url] tylko sie tak zastanawiam nie lubie podawac namiarów na schronisko bonie mamy nad taka adopcja kontroli
  5. zajrzyjcie podnieśćie plis [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/232646-bazarek-na-pomoc-fundacji-bernardyn-koniec-30-wrzesnia-godz-0-00?p=19710329#post19710329"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...9#post19710329[/URL] pomózmy bernardynom
  6. zajrzyjcie podnieśćie plis [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/232646-bazarek-na-pomoc-fundacji-bernardyn-koniec-30-wrzesnia-godz-0-00?p=19710329#post19710329[/url]
  7. który tekst do ogłoszeń ???
  8. [quote name='zuzlikowa']Ja sobie nie muszę wyobrażać- moje żyją własnie w mieszkaniu :smile: choć maja możliwość być i na dworze, to jednak zawsze [B]wybierają miejsce gdzie jestem ja[/B], bo beniaste- i to nie tylko po przejsciach, ale te po przejściach szczególnie(!), zawsze przedłożą bliskość człowieka nad potrzebę otwartej i ogromnej przestrzeni! W chierarchii ich potrzeb, [B]potrzeba bliskości z człowiekiem jest nadrzędna![/B] Jej zaspokojenie buduje jego zaufanie do człowieka oraz daje poczucie spokoju, stabilizacji i bezpieczeństwa. Dla bernardyna rzeczywiście ważna jest przestrzeń i możliwość swobodnego ruchu, odpowiednia jego dawka, ale nie jest to pies energetyczny, którego rozsadza energia i który poza spacerami będzie szukał mozliwości wyładowania tej energii. Bernardyn traktuje mieszkanie jak bezpieczną budę... miejsce do wypoczynku, wyleżenia sie , wyspania... do poudawania "dywanika"... i do bliskości ze swoim człowiekiem! I to ostatnie jest dla [B]naszych bernardynów[/B] najważniejsze-[B] poczucie bliskości człowieka![/B] Nawet bez stałego miziania, bez stałego zajmowania się nim... po prostu potrzebuje być blisko człeka! W takich warunkach naturalnie i szybko przebiega asymilacja do nowej sytuacji i nowych ludzi... bernardyn szybciej nabiera zaufania do swego człowieka, uczy się norm i zasad jakich od niego człowiek oczekuje... łatwiej reaguje na polecenia... I zapewniam Was, że przy włascicielu odpowiedzialnym i pamietającym o potrzebie bliskości z człowiekiem, o odpowiedniej dawkce ruchu, zabawy i spokoju... pamiętającym o jego możliwościach wynikajacych z budowy(masa, serce, ukł. kostny) bernardyn będzie szczęśliwy... i to niezaleznie od tego, czy będzie mieszkał w domu z ogrodem kilku hektarowym, czy też w mieszkaniu w bloku! A napewno, spokojniejszy i z większym poczuciem bezpieczeństwa będzie bernardyn mieszkający w mieszkaniu [B]z człowiekiem[/B], niż psiak, mający do dyspozycji ogromny ogród i ...tylko ogród, a w nim sporadyczny kontakt ze swoim człowiekiem. Nie okłamujmy się- człowiek ma wiele różnych obowiązków(praca, zobowiazania rodzinne-dzieci, przygotowywanie posiłków, zakupy...) i choć często chciałby być z psiakiem w ogrodzie, to jednak i tak ten czas jest bardziej ograniczony na obcowanie z psem w ogrodzie niż z psem mieszkajacym z nim w domu, w mieszkaniu. A przychodzą dni, miesiące,pory roku, gdzie ten kontakt siłą rzeczy jest już całkiem sporadyczny. W przypadku mieszkania dochodzi jeszcze do jednego ważnego aspektu... [B]konieczności obowiązkowego wychodzenia z psem na spacery bez względu na pogodę, porę roku...![/B] A nie ma bardziej naturalnej i prostrzej metody socjalizacji psa z nowym włascicielem niż spacer, gdzie człowiek jest przewodnikiem psa, gdzie człowiek poswieca uwagę tylko psu, gdzie człowiek i pies uczą się razem współpracować, gdzie pies nabiera zaufania do swego człowieka... Niestety, psiaki, które przebywają na dużych terenach , czesto nie mają możliwości skorzystać z tej najprostszej i najnaturalniejszej metody wychowania psa do potrzeb nowego domu. Wiele domów uważa, że jak mają ogromne ogrody, duże tereny, to pies spaceru nie potrzebuje! I jest to niestety podstawowy błąd- pies sam z siebie, a szczególnie bernardyn, nie potrafi cieszyć sie bezmyślnym lataniem po otwartej przestrzeni...i nie wykorzystuje możliwości jakie daje mu ogromna przestrzeń i możliwość ruchu... on potrzebuje do tego człowieka! Niczego wtedy też się nie uczy, no chyba , że bezsensownego oszczekiwania przechodzących ludzi... i jak nie śpi, gdzieś w pobliżu wejścia do domu, to się po prostu nudzi... a nudzacy się pies, wymyśli sobie zajęcie, którego efekty nie koniecznie spodobają sie włascicielowi: kopie doły w rabatkach, próbuje wyjść, atakuje w zabawie np.zwierzeta gospodarcze...siłuje się dostać do swego człowieka... Podsumowując: [B]Nie ma żadnych przeciwskazań ku temu, żeby bernardyn mieszkał w mieszkaniu... poza jednym- właścicielem, który nie zna potrzeb i ograniczeń bernardyniastego giganta oraz nie zaspokaja ich! [/B] Oczywiście nie mówimy o wspinaniu się bernardyna na 3, 4...itd piętra w bloku(łapy, kręgosłup, serce)- odpowiedzialny i znający potrzeby i ograniczenia psa człowiek, mieszkający na 4 pietrze, nie bedzie chciał adoptować bernardyna... ale jeśli jest winda, to i ono nie stanowi probemu. Bardzo fajnie jakby był balkon(serducho), ale odpowiedzialni i swiadomi własciciele potrafią sobie poradzić i z jego brakiem. Zawsze problemem z psami mieszkajacymi w domu i w mieszkaniu jest sierść i piach... i to trzeba obowiązkowo przypominać ew. opiekunom. Problemem może być ślinienie(choć nie u każdego beniastego)... i to też ważne do przypominania ludziom. Jednak i z tym można dać sobie radę... lub przyzwyczaić się :smile:, ale trzeba mieć tego realną świadomość już na poczatku... przed adopcją. Pamiętajcie także proszę o najważniejszym aspekcie: nie mówimy o szczęśliwych i zaopiekowanych bernardynach, których zaufanie do człowieka i wiara w niego nie zostało NIGDY zachwiane... mówimy o psach, dla których dotychczas człowiek potrafił być krzywdzicielem... mówimy o psach, których wiara w człowieka i zaufanie w jego dobrą wolę został niejednokrotnie bardzo poważnie złamane! Dla tych psów, własnie mieszkanie jest tym co pomoże im szybko odzyskac zaufanie, wiarę i poczucie bezpieczeństwa przy człowieku... własnie poprzez nienachalne i wspólne życie, obserwację, udział "mimochodem" we wszystkim co sie wokół niego dzieje. Nie odrzucajcie ofert adopcji do mieszkań w blokach, tylko dlatego, że to blok, a nie "dom z ogrodem". Często właśnie mieszkanie może być najlepszą opcją dla naszych bernardynów. Prześwietlajcie tylko bardzo dokładnie ludzi i ich znajomość potrzeb bernardynów oraz sposób w jaki te potrzeby chcą zaspokajać. Ludzie potrafią być bardzo pomysłowi i znaleźć rozwiazanie, by zaspokoić potrzeby psiaków... nawet bernardyniastych. A jeśli nie potrafią, to nie ma znaczenia, czy mają mieszkanie, czy dom z ogrodem- takim nie dawajcie nigdy psa do adopcji. I zapewniam Was... mitem jest, że bernardyn zajmuje dużo miejsca w mieszkaniu. Wyspacerowany, wybawiony, pełen ciekawych wrażeń ze spaceru bernardyn prześpi masę czasu, bo to także jego potrzeba... lub będzie sobie leżał i popatrywał co robicie... lub leniwie przyłaził po mizianko, albo przytulenie doopska po to, by wrócić sobie na wybrane miejsce, gdzie dalej bedzie chrapał lub Was obserwował...[/QUOTE] wszystko na temat moj przespi cały dzień oczywiście w mieszkaniu a dwór jest mu potrzebny tylko wtedy kiedy i my tam jesteśmy bo inaczej wali łapami po drzwiach ..... a w sobote i w niedziele to nawet nie ma potrzeby iśc na dwór na siku -to dzień wolny dla nas od pracy spimy dłużej ...a potem jest cały cyrk aby go wyprowadzic na dwór..szybkie siku i sio do domu !!!
  9. wrzesien na stronie fundacji brak potwierdzenia ale sierpień • 55 zł dla Wiktora od dogomani lipiec 2012 • 55 zł dla Wiktora od dogomani sierpień 2012
  10. cioteczko rózb tekst i podajcie dane kontaktowe ??? bo na bazarku juz ogłosiłam
  11. piekny malec piekny i biedny
  12. [quote name='wykrywka']OK, potrzebuję chwilę ... może kilka chwil :oops:, już zaczynam myśleć nad tekstem. Gdy coś wymyślę wrzucę tutaj do akceptacji. Bazarek ogłoszeniowy też gdzieś widziałam[/QUOTE] linka poprosze
  13. zróbcie jakis tekst do ogłoszeń ..................a moze jest jakis bazarek z ogłoszeniamia ???
  14. Dopiero do niego trafiałam
  15. od czerwca to długo juz czeka na dom pokazmy go światu !!
  16. [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/232411-Bernardyn-Tycio-wykopany-d%C3%B3%C5%82-ju%C5%BC-na-niego-czeka%C5%82?p=19699662#post19699662[/url] [h=2]Bernardyn Tycio - wykopany dół już na niego czekał.[/h] [INDENT] Historia tego psa zaczyna się tragicznie ... . Przytoczę opis ze strony schroniska: [I]Tycio został przywieziony w nocy przez policję. Dwóch myśliwych było pod wieczór w lesie koło Konotopu. Zauważyli oni z ambony samochód. Zaciekawiło ich, co w takich chaszczach i na odludzi robi samotnie stojące o tej porze auto. Postanowili to sprawdzić. Dojeżdżając na miejsce postoju samochodu musieli wypłoszyć osoby które nim przyjechały, ponieważ auto zdążyło już odjechać. Nieopodal jednak, znaleźli wykopany głęboki dół oraz Tycia przywiązanego do drzewa. Kiedy przyjrzeli się bliżej postanowili wezwać policję. Na korze były świeże ślady po pociskach. [/I] I tak Tycio trafił w czerwcu do schroniska, młody olbrzym ze znaczną niedowagą, z zaniedbaną sierścią. [IMG]http://schronisko.avx.pl/images/djcatalog/20120607_162603_img_4895.jpg[/IMG] W schronisku został oceniony na trzy lata i ze względu na swoje gabaryty, 86 cm w kłębie, otrzymał imię Tycio, przebadany, wykąpany i ostrzyżony w psim salonie. [IMG]http://img401.imageshack.us/img401/5057/tycio1.jpg[/IMG] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/513/tycio5.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/a/img513/9615/tycio5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/69/tycio3.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/a/img69/663/tycio3.jpg[/IMG][/URL] [/INDENT]
  17. moj benio czuje sie jak w raju w domu na kanpaie ale ja wiem blok to blok i kazdy ma swoje zdanie
  18. ogłoszenia by sie przydały ...wzór tekst
  19. [quote name='magda222']Pytałam osobę, która prowadzi konto Fundacji BERNARDYN o zgodę na zrobienie takiego wydarzenia, ale nie dostałam odpowiedzi. Zapytam jeszcze raz. Może moje pytanie zaginęło w gąszczu innych wiadomości ;)[/QUOTE] myśle że nie nie mnie decydować ale podaj namiary na fundację ....
  20. ogarne to i wrzuce skan exela ale musze kogos prośc o pomoc
  21. [quote name='magda222']Przelałam dziś uzbierane od ostatniego rozliczenia [B]165 zł [/B]dla Miśki na konto Fundacji BERNARDYN. Czy Miska ma wydarzenie na FB?[/QUOTE] napewno nie ma
  22. mam wplate od szartki dzieki wielkie przelałam dzsiaj 40 zł na wiktra tyle mialam
  23. dziękuje dam znac jak tylko dojrze na koncie
×
×
  • Create New...