-
Posts
17387 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ANETTTA
-
Bernardyn Goran-UDAŁO SIĘ MA DOM !!!! :):):):):)
ANETTTA replied to Natussiaa's topic in Już w nowym domu
MARKa na twojej stronie o adopcje bernardynów wkradł sie jakiś bład dlaczego piszesz pabianice lódz a obejrzec mozna psa w chorzowie ??????? [COLOR=Red]a tu gdańsk przecież to fotka naszego mEDERKA najpiękniejszego a poniżej tego anonsu jest oferta mederka zabia wola itd o co tu chodzi [/COLOR] Gdańsk [COLOR=navy] [/COLOR] [COLOR=navy]Bernardyn – pies [/COLOR] [COLOR=navy]Wiek: ok. 1,5 roku[/COLOR] [COLOR=navy] [/COLOR] [COLOR=navy]Ten piękny młody pies czeka na nowych, odpowiedzialnych opiekunów w gdańskim schronisku.[/COLOR] [COLOR=navy]Jest troszkę nieufny w stosunku do obcych, choć wykazuje zainteresowanie odwiedzającymi. To młody pies, który potrzebuje socjalizacji i kontaktu z człowiekiem, żeby właściwie ukształtować jego charakter.[/COLOR] [COLOR=navy] [/COLOR] [COLOR=navy]KONTAKT:[/COLOR] [COLOR=navy]Schronisko Dla Bezdomnych Zwierząt[/COLOR] [COLOR=navy]ul. Przyrodników 14[/COLOR] [COLOR=navy]80-298 Gdańsk - Kokoszki[/COLOR] [COLOR=navy]tel. (058) 522-37-80[/COLOR] -
KRAKÓW - Adka Bernardynka znalazła swojego człowieka :)
ANETTTA replied to Asior's topic in Już w nowym domu
witam bardzo załuje ze mój Dragon benek 3 letni nie jest taki towarzyski pieszczoch dla nas bardzo ...............ale obcych nie lubi :shake: a szkoda bo tez mam taka kupe kłaczków do miziania .............i tez jest piekny ......obiecuje obiecuje ale kiedys dam fotki zobaczycie ..... -
kazda pomoc jest dobra a moze własnie na allegro dobra dusza sie znajdzie domek :multi::multi::multi::multi::multi:domek :multi::multi::multi::multi:poszukiwany
-
KRAKÓW - Adka Bernardynka znalazła swojego człowieka :)
ANETTTA replied to Asior's topic in Już w nowym domu
taka kupa futra do głaskania ........... cudownie ze jest taka rozpieszczana :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: -
piękny :multi: domek domek potrzebny
-
Bernardyn Goran-UDAŁO SIĘ MA DOM !!!! :):):):):)
ANETTTA replied to Natussiaa's topic in Już w nowym domu
dałam linka z dogo i zobaczymy jaki bedzie odzew śląsk -chorzów cudowna sprawa bo blisko chociaz nasz mederek biedny dalej szuka domu -
Bernardyn Goran-UDAŁO SIĘ MA DOM !!!! :):):):):)
ANETTTA replied to Natussiaa's topic in Już w nowym domu
na forum molosy znalazła dzisiaj i pozwoliłam sobie wkleić cześć. jestem tu nowa. nie chcę przynudzać ale żeby wszystko było jasne zacznę od początku. mieszkam na przedmieściach, w dużym domu z ogrodem. zawsze mieliśmy psy, odkąd pamiętam - głównie wilczury i owczarki niemieckie.jednak zwierzę nie jest wieczne - Rocky, Hera, Saba odchodziły po kolei, i zawsze ktoś w końcu mówił "a może wzięlibyśmy jakiegoś psa...". i tak było do czasu aż niespodziewanie przyjechała Sara - wystraszona bernardynka ok 8 miesięcy, nasłabsza z miotu, z góry przegrana w oczach jej właściciela. jak się później okazało, chora na padaczkę i ze słabym sercem. i tak już została, nasz "Motylek" (kto widział biegnącego bernardyna z rozwianymi uszami ten wie kto zacz [IMG]http://www.forum.molosy.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] ). były chwile grozy, kiedy po raz pierwszy dostała ataku na krótkim spacerze, a weterynarz dawał jej maksymalnie rok życia. przeżyła jeszcze 10. rok temu odeszła, schorowana i cierpiąca, chora na raka, z przerzutami w całym organizmie, z powodu zaniku krążenia nie mogąca już nawet wstać. weterynarz stwierdził że nie jest w stanie pomóc i że wybór jest taki: uśpienie lub powolna agonia w ciągu kilku dni z wycieńczenia, głodu i odwodnienia (pokarm przyjmowała już tylko przez kroplówkę). i tak - Sara odeszła. przez ostatni rok cięzko było nawet przechodzić przez furtkę przy której nie czekała. jednak...cięzko żyć bez psa. myslę że cała moja rodzina, w tym ja, na tyle oswoiliśmy się już ze śmiercią Sary, że jesteśmy gotowi dac dom innemu psu. niestety, jesteśmy ograniczeni przez kilka czynników... - rodzice prowadzą firmę, stąd po podwórku kręci się stale ktoś obcy (pracownicy i nie tylko,sporo obcych ludzi). nie możemy pozwolić sobie na "ostrego" psa, bo nie ma mowy żeby wisiał na łańcuchu albo tkwił w kojcu; szukamy przyjaznego psa, który bedzie dobrym stróżem w nocy, czujnego, ale nie agresywnego (plusem bernardynów jest to że budzą respekt wyglądem ale zazwyczaj są łagodne) - mamy dwie małe suczki kundelki Neskę i Tinę; co prawda są za niskie żeby bernardyn cokolwiek zdziałał ale chyba jednak wolelibysmy suczkę...poza tym nasze kundelki jak typowe baby zdominują każdego samca (ostatnio sterroryzowały owczarka belgijskiego tak że siedział całą wizytę pod krzesłem swojego pana [IMG]http://www.forum.molosy.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] ) - wolelibyśmy nie brac szczeniaka bo piesek będzie mieszkał w budzie; jesteśmy w stanie poświęcić mu dużo czasu i uwagi ale jednak wolelibyśmy "odchowanego" psa (poza tym szczeniak zawsze znajdzie dom) - dziadek hoduje ptactwo ozdobne (pawie, bażanty itd) i zapłacze się jeśli pies będzie polował (Sara zapolowała tylko raz i chyba sama zrozumiała że zrobiła źle, bo nigdy więcej się nie odważyła, bez żadnego napomnienia) - dzieci nie ma w domu i nie będzie najmłodsza jest moja 16 letnia siostra a zanim ona dorobi się dzieci to jeszcze minie jakiś czas [IMG]http://www.forum.molosy.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG], kota też nie ma, a jeśli będzie płoszył obce koty to tym lepiej bo polują na bażanty zdecydowalismy że będziemy szukać psa w schronisku. wszyscy bardzo chcemy bernardyna - niewutłumaczalna obsesja, albo psa który będzie do niego podobny, może być mix, w metrykę nikt nie będzie mu zaglądał [IMG]http://www.forum.molosy.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] myślałam o tej suni na samym dole tej strony [URL]http://www.bernardyny.net/[/URL] z Kielc, ale na stronie kieleckiego schronu już jej nie ma, więc chyba ktoś ją wziął. słyszałam dużo o Medarze. wzięłabym go bez pytania, ale...no właśnie,ale. boję się że z psem będzie więcej problemów w moim przypadku niż z suczką. czy ktoś mógłby go dokładniej opisać?? tzn jak reaguje na ludzi, czy nadaje się do stróżowania, czy jest na specjalnej diecie, jak z jego zdrowiem - czy musi być pod stała opieką weterynarza, czy coś z warunków które opisałam byłyby przeszkodą żeby go przygarnąć?? (pomijam fakt że jestem ze Śląska ale w tej chwili to najmniej istotne,to tylko odległość) czy Medar jest wykastrowany?? a jesli nie,to czy jest zbyt późno na kastrację?? co prawda nie moge obiecać że będzie nas stać na to żeby karmić psa Eukanubą i Royal Caninem albo żeby wozić go na spacery limuzyną, ale zdajemy sobie sprawę z kosztów utrzymania bernardyna i zobowiązań związanych z wzięciem psa ze schroniska. czy ktoś może mi pomóc?? kontakt: [EMAIL="wika666@op.pl"]wika666@op.pl[/EMAIL] napisałam jej o tych misiaczkach -
Bernardyn Goran-UDAŁO SIĘ MA DOM !!!! :):):):):)
ANETTTA replied to Natussiaa's topic in Już w nowym domu
pomocy dla bidulków -
Bernardyn Goran-UDAŁO SIĘ MA DOM !!!! :):):):):)
ANETTTA replied to Natussiaa's topic in Już w nowym domu
Te Oczka Smutne Cudowne Nie Mog ę Na To Patrzec Bidulki Moze Na Dogo Znajda Dom -
KRAKÓW - Adka Bernardynka znalazła swojego człowieka :)
ANETTTA replied to Asior's topic in Już w nowym domu
cudowna .... a ta budka taka mała :lol: