-
Posts
17387 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ANETTTA
-
Aman, psi olbrzym... Życzymy szczęścia w nowym super domku!
ANETTTA replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
ja wciąz nie moge uwierzyc ze ten łancuch to w dosłownym słowa znaczeniu .........moze to miałby byc pies podwórkowy .......przy budzie ....oswicicie mnie :shake: -
Aman, psi olbrzym... Życzymy szczęścia w nowym super domku!
ANETTTA replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
ja tez nie jestem zwolenniczką łańcucha ......ale moze aman wisiałby na łańcuchu przez pare godzin dziennie a moze byłaby sznasa na wolnosc bieganie po possesji ......a moze byłby mozliwy kojec ....rozmawiałyscie z ta dziewczyna o tym ...to jest duzy piesc on nie ma za duzych szans na kanape w domku :placz: amamn miałby dom i włascisciela jednego .... ja tez mam 3 psy domowe spią w domu i moje psy sa na łańcuchu wciagu dnia po pare chwil bo to nawet godzinami nie mozna nazwac .....i sie je puszcza na tzw sikanie ......maja wode miche i kupe czułosci moj dragon beniu skacze po płotach jak ktos idzie ma dysplazje jest po operacji ...jaki inny sposób na niego ?????on nie rozumie ze mu nie wolno mój haps kundel pokonuje płoty po 2,5m i co mam z nim zrobic lata po całej wsi ......ja nie widze zeby im była krzywda na tych łancuchach a przynajmniej nie kisza sie w domu ....... -
Aman, psi olbrzym... Życzymy szczęścia w nowym super domku!
ANETTTA replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
powodzenia AMANKU -
Aman, psi olbrzym... Życzymy szczęścia w nowym super domku!
ANETTTA replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[URL="http://www.dogomania.pl/forum/member.php?u=35992"]Szyszka[/URL] ja nie wim gdzie TY wyjeżdzasz i na jak długo :placz::placz::placz:a co bedzie jak wiadomosc nadejdzie po twoim wyjezdzie daj moze tej zainteresowanej osobie jakięś namiary na kogoś innego i nr tel ....aby nam domek kołóo nosa nie przeszedł.......FAKT NALEŻY GO SPRAWDZIC >>>>>>to nie ulega watpilwosci .......jak juz bedzie pewniak to dajcie znać na forum jaka to miejscowość ..... -
Aman, psi olbrzym... Życzymy szczęścia w nowym super domku!
ANETTTA replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
a moze poprostu ktos ma serce kawałek działeczki a poprostu nie ma auta i kasy na transport ...czasem sąsiedzki kosztuje zbyt duzo ???? no sprawdzic trzeba trzeba ....a domek aby sie zjawił taki cudowny jak sam piesio :multi::multi::multi::multi:aby nie było zapózno -
Misiek z Nasielska ma już nowy domek (u moich rodziców:)
ANETTTA replied to beba's topic in Już w nowym domu
[SIZE=6]HEH JAKI ON SZCZESLIWY////:multi::multi::multi::multi::multi:A MY RAZEM Z NIM I Z WAMI [/SIZE] -
przeczytałam cały watek i nie wiem co było przyczyną tej tragediii?co mu dolegało? psiak jak kazdy benio cudowny :placz::placz::placz::placz::placz::placz:współczuje ci bardzo .......moj psiak przezył...tylko dzieki naszemu uporowi ..bo wet nie dał mu szansy ,,ale drugi zrobił zabieg ......pisałam juz o tym lkilka razy na forum
-
KRAKÓW - Adka Bernardynka znalazła swojego człowieka :)
ANETTTA replied to Asior's topic in Już w nowym domu
ups to miałam okazje wirtualnie was poznać hi hi -
KRAKÓW - Adka Bernardynka znalazła swojego człowieka :)
ANETTTA replied to Asior's topic in Już w nowym domu
dokładnie mało jest takich dobrych ludzi a czy twoi tescie kiedys załowali ze wzieli starego psa ?????czy nigdy im to nie pszyszło na mysl a cóż to za kobitka z ta adka ???czyzbys to była t Kasiek -
KRAKÓW - Adka Bernardynka znalazła swojego człowieka :)
ANETTTA replied to Asior's topic in Już w nowym domu
heh no no czy Ty aby niepodmieniłas psa:multi::multi::multi::multi::multi:cudony domek i jeszcze ....cudowniejszy piesio mizianko od nas dla adki -
no własnie nikt sie nieintereuje misiczkiem nie mam nowych wiesci i fotek :placz: nic nie słychac
-
Porzucona na parkingu młoda sunieczka - Bieda- MA Rodzinę!!!
ANETTTA replied to Magdziak's topic in Już w nowym domu
noto jest jakas szansa -
niekrytukujcie nikogo ja sama tez miłosniczka zwierzat marzyła o beniu takim poprostu maił byc ładny benio i pies nie suka ......po co mi papiery pies ma byc maskotka domu ,,,,,nie mam zamiary go wystawic szkolic ma poprostu być ... pojechałam na targ kupiłam bernardyna był taki biedny ostatni siedział smutny i patrzył własnie na mnie a ja własnie po niego pojechałam ...miałam kase ...i do tego pies ...wziełam go na rece i zapytałam tak głupio czy chce byc mój a on mnie tak leciutko liznął po szyji ......i co juz go nie oddałam ...moj syn pedem leciał z nim do auta aby go nikt nie zauroczył a ja za nim az sie popłakałam z radosci ..i tak wszyscy na niego patrzylismy jak w obrazek bo dragonek malutki ..nosilismy go po schodach z pietra na dół no bo łapeczki ..klocek rósł a my dalej go nosilismy juz czasem nie miałam sił .... kiedy miał 10 m-cy zaczął kustykac ...dysplazja ........wet kazał go uspic itd itd latalismy od weta do weta zabieg ...pies ma dzisiaj 3 lata ....i lata skacze jest najukochańszym psiakiem na swiecie ..... nie obrazicie sie ale te wasze papierowe psiaki moze sie nawet kryją przy moim pogłupiałaym misku a to ze on ma troche dziwne łapki to pikus ....nie załuje ze go kupiłam kupiłabym go znowu bo dzieki mnie on zyje ktos inny moze by go uspił moze wywiózł w polske ...zabił tak poprostu ....a moze by dyndał na łańcuchu i cierpiał ....... zal tylko psa ze sie meczył.... zal nas bo :placz::placz::placz: a tych skurw...... bym wybiła co te psy rozmnażaja dla kasy .....pwenie mozna jechac i wywalic mu psa ale przeciez on juz bym nasz kochany no to jak ...... prosze was nie krytykujcie nas ktos te psy rozmnaża i ktos je musi kupić ..to nie jest tak ze gdyby ich nikt nie kupował to oni by nierozmnazali ........ d;la nich to tylko pies ..... [quote name='ANETTTA']niekrytykujcie nikogo ja sama tez miłosniczka zwierzat marzyłam o beniu takim poprostu miał byc ładny benio i pies nie suka ......po co mi papiery pies ma byc maskotka domu ,,,,,nie mam zamiaru go wystawic szkolic ma poprostu być ... pojechałam na targ kupiłam bernardyna był taki biedny ostatni siedział smutny i patrzył własnie na mnie a ja własnie po niego pojechałam ...miałam kase ...i do tego pies ...wziełam go na rece i zapytałam tak głupio czy chce byc mój a on mnie tak leciutko liznął po szyji ......i co juz go nie oddałam ...moj syn pedem leciał z nim do auta aby go nikt nie zauroczył a ja za nim az sie popłakałam z radosci ..i tak wszyscy na niego patrzylismy jak w obrazek bo dragonek malutki ..nosilismy go po schodach z pietra na dół no bo łapeczki ..klocek rósł a my dalej go nosilismy juz czasem nie miałam sił .... :shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake: kiedy miał 10 m-cy zaczął kustykac ...dysplazja ........wet kazał go uspic itd itd latalismy od weta do weta zabieg ...pies ma dzisiaj 3 lata ....i lata skacze jest najukochańszym psiakiem na swiecie ..... nie obrazicie sie ale te wasze papierowe psiaki moze sie nawet kryją przy moim pogłupiałaym misku a to ze on ma troche dziwne łapki to pikus ....nie załuje ze go kupiłam kupiłabym go znowu bo dzieki mnie on zyje ktos inny moze by go uspił moze wywiózł w polske ...zabił tak poprostu ....a moze by dyndał na łańcuchu i cierpiał ....... na strony molosy dogomania czy dogs trafiłam przy okazji choroby dragona tak bym nawet nie wiedziała ze takie sa zal tylko psa ze sie meczył.... zal nas bo :placz::placz::placz: a tych skurw...... bym wybiła co te psy rozmnażaja dla kasy .....pwenie mozna jechac i wywalic mu psa ale przeciez on juz bym nasz kochany no to jak ...... prosze was nie krytykujcie nas ktos te psy rozmnaża i ktos je musi kupić ..to nie jest tak ze gdyby ich nikt nie kupował to oni by nierozmnazali ........ d;la nich to tylko pies .....[/quote] :shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake:
-
Brakuje nam dużego przytulaka, ale wiem, że byłoby to nie w porządku wobec niego. Bo nie mam czasu żeby się nim zająć. Z Drugiej strony lepiej w kochającym domu, niż w schronisku. To rodzi ogromną frustrację :-( Będę mu kibicować wiernie, i naiwnie liczyć, ze może wygram w lotto. :lol: no wiesz tu nie ma co porównywac brak czasu ..gdyby pies miał kochajacy dom ...to brak czasu jest niczym gdyby miał bude kawała miejsca do biegania miskę pełna i wode czysta ...takiemu psu juz nie sa az tak bardzo potrzebne spacerki bieganie to nie szczeniaczek .......ale to wszystko co pisałam wyzej + miziznako za uchem i pobrzuszku to szczy jego marzeń wciąż nie spełnionych marzeń ..... ja tez bardzo bardzo mu kibicuje sama mam takiego niedzwiadka takze chorego jak juz wielkorotnie pisałam ma dysplazję ...bardzo przzywałam ta jego chorobę i zabieg:placz::placz::placz: a dzisiaj mam najwspanialszego psa na świecie jest za mną tak głupi ......przed chwika byłam u sasiadki na kawce przewył całe 1.5 godz jest tak za kazdą razą kiedy wychodze z domu moge isc tylko rano do pracy wtedy jest ok a po powrocie mam szlaban na sklep sasiadki czy nawet pójscie za dom kiedy on mnie straci z pola widzenia ....bo do póki mnie widzi to jest ok ..........rok temu miałąm złamaną nogę i gips 3m-ce siedziałam całymi dniami sama w domu i kto mi wtedy kibicował ?kto przychodził sie przytulać?kto dawał ucho do mizianka ? kładł łebek na mój i tak ciężki gips i smacznie spał ...........mój mały misio.....tak sobie czasami myslę ze to jest jego rewanż ... sorki za te chwilkę refleksji nawet sie troszkę wzruszyłam pomyśl a moze I TOBIE nasz beniu by sie zrewanżował za serduszko :shake::placz::placz::placz:
-
Aman, psi olbrzym... Życzymy szczęścia w nowym super domku!
ANETTTA replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
buda i chwilowo na łańcuch albo jakis kojec i tez by przezył lepsze to niz kupa piachu ,która za niedługo moga mu zabrac kochana zrób wszystko aby było dobrze pozdrawiamy cie -
Aman, psi olbrzym... Życzymy szczęścia w nowym super domku!
ANETTTA replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
a gdyby ten domek nie wypalił to na dogomani oferowała pomoc dogomanka bodajze ..MET ....szukałam tego watku i nie moge znajśc ........oferowała hotelik dla psów ale czekamy na decyzje tych chłopców ........:shake::shake::shake::shake:oby oby sie wszystko dobrze skończyło