-
Posts
17387 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ANETTTA
-
mały nieszczęsniku na wózku niech cie ktos wypatrzy i pokocha
-
BERNARDYNY- adopcje. Przekaż na bernardyny 1 % swojego podatku!
ANETTTA replied to Paulina_mickey's topic in Już w nowym domu
[quote name='anka_szklanka']niewiem czy ktoś widział, ale w Celestynowie jest piekny benio, mam zdjęcie na drugim kompie postaram sie jak najszybciej wstawić. I dowiedzieć co to za psisko...[/QUOTE] wrzucaj .............................. -
BERNARDYNY- adopcje. Przekaż na bernardyny 1 % swojego podatku!
ANETTTA replied to Paulina_mickey's topic in Już w nowym domu
[quote name='ulvhedinn']Mozart...... :( To wielgachne na ostatnim zdjęciu to sunia? W jakim wieku?[/QUOTE] moze fota tak z dołu zrobiona -
TRAGEDIA!!! Młody husky z zaawansowaną Nużycą BŁAGAMY O POMOC!!!!!
ANETTTA replied to Temida's topic in Już w nowym domu
[quote name='Felka z Bagien']Anetta,bądź realistką.Walka z nużycą-to konsekwencja w działaniu+peniądze.Ta rodzina ma 3 psiaki,a tak naprawdę ,to kogo stać na utrzymanie 3 psów.Ja mam 5psów+3 koty,i wiem ile kosztuje ich leczenie i utrzymanie.Myślę, ze wydaję średnio1000,00-1500,PLN miesięcznie.Piszę,że srednio i,że myślę,bo już liczyć nie mam siły. A, sorry na psy tyle wydaję, bo koty utrzymuje mąż:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] ja sobie zdaje doskonale sprawe z tego ja pytam gdyby im pomóc finansowo czy oni dadza rade sie nim opiekowac kapac itd -
TRAGEDIA!!! Młody husky z zaawansowaną Nużycą BŁAGAMY O POMOC!!!!!
ANETTTA replied to Temida's topic in Już w nowym domu
a gdyby im pomóc finansowo pożebrac dali by rade sparwaowac nad nim opiekę -
[url]http://allegro.pl/show_item.php?item=1627906795[/url] [url]http://nk.pl/#profile/35442498/gallery[/url]
-
FOZ "ULGA W CIERPIENIU" FUNDACJA OPIEKI NAD ZWIERZĘTAMI SKRZYWDZONYMI PRZEZ LUDZI 42-600 Tarnowskie Góry ul. Częstochowska 58 tel. kom 0604253456 NR konta : 24 8463 0005 2001 0001 2045 0001 Bank Spółdzielczy Z dopiskiem: BERNI RADOMSKO
-
a teraz ... [url]http://i892.photobucket.com/albums/a...y/IMG_5549.jpg[/url] [url]http://i892.photobucket.com/albums/a.../IMG_55461.jpg[/url] [url]http://i892.photobucket.com/albums/a...y/IMG_5545.jpg[/url] [url]http://i892.photobucket.com/albums/a...y/IMG_5544.jpg[/url] a tu pełny luksus !!!!!! [url]http://i892.photobucket.com/albums/a...y/IMG_5561.jpg[/url] foty z 2008 roku
-
BERNARDYNY- adopcje. Przekaż na bernardyny 1 % swojego podatku!
ANETTTA replied to Paulina_mickey's topic in Już w nowym domu
[quote name='anita_happy']KOGO??? woj. mazowieckie / Jastrząb okolice Szydłowca tam są dwa psy Bernardyn na łańcuch - ciagle lezy i labek - w kojcu /mikrokojec..zeby wyjsc z tej budy musi sie złamać/[/QUOTE] jesli pies miałby zapewniony dt myśle ze nie jedna fundacja by pomogła w interwencji zadzwoń zapytaj -
domu domu odszukaj malca rudego
-
w górę mały pokazuje mordyche ogłoszenia ma ??
-
TRAGEDIA!!! Młody husky z zaawansowaną Nużycą BŁAGAMY O POMOC!!!!!
ANETTTA replied to Temida's topic in Już w nowym domu
zagladam czy on jest juz leczony czy trzeba go wyciagnąc ze schroniska na cito -
[quote name='karina1002']I po dwóch tygodniach będziesz miała dosyć, bo kroku nie będziesz mogła zrobić bez oberwania łapą w nogi, albo głowy opartej na udzie. :p One, te bernardyny takie są wredne - tą swoją upierdliwością kradną serca wszyskim mieszkańcom, tak więc uważaj, pilnuj się. :evil_lol:[/QUOTE] ja za to je kocham
-
stary wiktor w fundacji bernardyn -wspomóż jak możesz !!!
ANETTTA replied to ANETTTA's topic in Już w nowym domu
jakby co moge przejąc rozliczanie wg wskazówek malwi -
juz bezpieczny teraz zostaje utrzymanie kastracja szczepienia czy ktos chciąłby cos zasponsorowac podarowac !!!!! [url]http://allegro.pl/show_item.php?item=1614345910[/url]
-
[quote name='joi'] Z lubością asystuje przy wszystkich czynnościach na podwórku. Namiętnie podaje łapę. Wszystkim serdecznie dziękuję za pomoc teraźniejszą i przyszłą. Wszyscy jesteście wspaniali :loveu:[/QUOTE] bo benki takie są one potrzebuja bliskości człowieka nie kojca nie łancucha !!1jak sie co nie którym wydaje
-
sunia chyba ma juz dom ???tak
-
[quote name='joi']Dzwonili, dzwoniła jakaś Pani, przedstawiła się ale oczywiście natychmiast zapomniałam jak się nazywa. Umówiłyśmy się tak, że ja w czwartek do nich zadzwonię i ustalimy jej dalsze losy czy pojedzie do Emira, czy zostanie u nas Zaglądałyśmy w uszy, są czyste. Tatuażu ani śladu.W zęby, białe praktycznie bez kamienia, ale starte dosyć mocno. Portki nie noszą śladów biegunki. Brzuszka na razie nie pokazywała, więc jej nie zmuszałam. W pachwinie może być tatuaż. Teraz śpi, chyba jest baaaaardzo zmęczona[/QUOTE] zadzwońcie dajcie znac co i jak nie blokujcie miejsca innej bidzie któraby akurat była w potrzebie ...