Jump to content
Dogomania

Lavaa

Members
  • Posts

    183
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lavaa

  1. Melduje że dostałam dzisiaj umowę adopcyjną.
  2. No właśnie masz racje Swan. Trzeba wziąć się do roboty nad psinkami, bo okres adaptacyjny przeszły, zaklimatyzowały się. Ja niestety też muszę popracować nad sobą zeby konsekwentnie wymagać tego od nich, bo niestety nie należe do osób twardych.
  3. Polcia przybiega na gwizdanie ale nie tak aby ją złapac. Ja i tak daje jej czas na to aby traktowała nas jako swoich właścicieli, bo wtedy łatwiej może będzie ją uczyć. Dzisiaj dalam im gryzaki-uszy i Pola zawsze biega i zostawia swoje i szuka jeszcze czegoś a pózniej Timba przenosi je w inne miejsce a Pola szuka jak nawiedzona w panice, a jak Timba podchodzi to warczy i jest okropnie wsciekła. Mam wrażenie że Pola powoli odsłania swój charakterek bo wie że i tak Ją kocham. zdjęcia wstawię w przyszłym tygodniu, bo zrobię porządek w kompie. PS. Jak będzie potrzeba wystawienia jakiejś psinki na allegro to służe pomocą, mam konto i zawsze mogę wystawic.
  4. Pola jak wychodzę na dwór to potrafi zrobić siku na schodach. A wcześniej w domu spi i nawet okiem nie mrugnie że czas na siusiu a gdy ja sama daję znak że idziemy to własnie potrafi zlać się na schodach:mad: . przez parę dni przez całą noc nic nie rozrabiały:multi: , a zawsze idąc spać wszystko chowam wysoko. A dizsiaj niestety wysypały ziemię z yukki :mad: i...Pola zniszczyła moje okulary do komputera, (na szczęście nie są ,,były'' korekcyjne tylko takie ochronne, ale jednak) bo sciągnęła z biurka a Timba za niska:mad: TZ zły na obydwie:mad: Trzeba się przyzwyczaić do małoletnich zwierzaków, bo juz niestety dawno to było. A może macie jakieś sprawdzone metody a może jakieś fajne książki dot. szkolenia psiaków? Bo Pola na spacerze podbiega i tak ogólnie się słucha ale jak wołam to nie przychodzi do nogi a czasami zachowuje się jak pies obronny:mad: i obszczekuje sąsiadów no i wtedy przydałoby się żeby na komendę przybiegałą. Ja swojej ś.p sunię w zasadzie nie szkoliłam ale po jakimś czasie miałyśmy więź i rozumiałyśmy się bardzo dobrze. Z kotem też tak jest. Ale na to potrzeba czasu.
  5. [quote name='chatita'].Jak byla u mnie bylismy dosc czesto na polku mialam wolne wiec poswiecilam jej cala uwage:cool3: natomiast jak chciala siku albo popiskiwala albo szalala skakala biegala pewno juz wytrzymac nie mogla:eviltong: zartuje oczywiscie:lol:[/quote] no tak to juz wiem przez kogo ;) by wychodziła co parę minut na dwór. A co do sygnalizowania siusiu to musimy sie jeszcze razem nauczyć, rozpoznawać. Fotki niedługo się pojawią. Polcia jest kochana i dość zaborcza, bo kiedy Timba wdrapuje się na kolana to łapie ją za uszy i sciąga w dół.:shake: (Polcia najważniejsza) a ja staram się równo rozdzielać głaski, całuski :lol: Ostatnio pokazała swój charakterek, bo jak za mocno potraktowała Timbę i zwróciłam jej uwagę (nie żeby jakaś tyrada) to usiadła obok mnie na pufie i odwróciła się ,,plecami'':eviltong:. Timba rośnie i już ma dłuższe nóżki i na spacerku i w domu wpycha się na ręce i jest malutkim zmarżlakiem. Ostatnio sąsiadka dziwiła się jak szłam z Polą i moją córcią w spacerówce jak dam sobie radę z wózkiem i psem:shake: . No tak niesamowity wyczyn:evil_lol:
  6. [quote name='chatita'].Jak byla u mnie bylismy dosc czesto na polku mialam wolne wiec poswiecilam jej cala uwage:cool3: natomiast jak chciala siku albo popiskiwala albo szalala skakala biegala pewno juz wytrzymac nie mogla:eviltong: zartuje oczywiscie:lol:[/quote] no tak to juz wiem przez kogo ;) by wychodziła co parę minut na dwór. A co do sygnalizowania siusiu to musimy sie jeszcze razem nauczyć, rozpoznawać. Fotki niedługo się pojawią. Polcia jest kochana i dość zaborcza, bo kiedy Timba wdrapuje się na kolana to łapie ją za uszy i sciąga w dół.:shake: (Polcia najważniejsza) a ja staram się równo rozdzielać głaski, całuski :lol: Ostatnio pokazała swój charakterek, bo jak za mocno potraktowała Timbę i zwróciłam jej uwagę (nie żeby jakaś tyrada) to usiadła obok mnie na pufie i odwróciła się ,,plecami'':eviltong:. Timba rośnie i już ma dłuższe nóżki i na spacerku i w domu wpycha się na ręce i jest malutkim zmarżlakiem. Ostatnio sąsiadka dziwiła się jak szłam z Polą i moją córcią w spacerówce jak dam sobie radę z wózkiem i psem:shake: . No tak niesamowity wyczyn:evil_lol:
  7. [quote name='Ludek']. Mieszkam z rodziną (dziecko + mąż) w bloku (2 pokoje, 43 m2) więc co poniektórzy uważają nas za lekko nienormalnych. A co załatwiania sie w domu. Wyprowadzaj na smyczy i chwal, dawaj smakołyki za każde załatwienie się na dworze.[/quote] No właśnie my będziemy mieszkać też w 2 pokojach o podobnym metrażu (40m2) i od razu pewnie też nowi sąsiedzi sobie pomyślą o nas ze nienormalni ale tym akurat najmniej się przejmuję. A tak własnie uczymy Timbe że ją chwalę za siusiu na dworzu.:multi:
  8. Ostatni posiłek je około 18 i potem wychodzi na dwór i zanim pójdziemy spać to też ze 2 razy. Raczej jedzenia nie dostaje dużo bo 2 razy dziennie a kupcia tak ze 2-3 razy. Właśnie dzisiaj dałam im proszki na robale i za 10 powtórzymy. Ale z tym siusianiem i kupcianiem to nie jest tak codziennie. W zasadzie skupciała się tak ze 2 razy, a jednego dnia siusiałą ze 3 razy mi koło nóg, może miała coś z pęcherzem. Na dodatek by wychodziła na dwór co godzine. Bo na dłuższy spacer to wychodzimy ze 2 razy a tak takie krótkie na siusiu. Karmię ją suchą karmą na zmianę z gotowanym.
  9. Mąż dziś rano zły:mad: , bo wstawał w nocy i natknął się na kupy Poli:shake: i trochę narzeka na ilość zwierzaków:evil_lol: . W moim życiu miałam zawsze psiaki i w pewnym momencie 3 i to w bloku i z 3 naraz chodziłam na spacer. Przyjmowałam poród mojej spanielki, bo była b. osłabiona, i mi bardzo pasuje ta obecna ilość zwierzaków (3):lol: . Może wiecie dlaczego Pola czasami się załątwia w domu:-( ? bo chodzi b.często na dwór. To że rano wstając zawsze jest niewiadoma co zastaniemy, a dzisiaj pogryzły gąbki od tablicy dziecka. Ale ją bardzo lubię:lol:
  10. Siedzieliśmy w domu w Sylwka i Pola denerwowała się przez petardy. A wczoraj wieczorem: Timba u mnie na kolanach, obok Pola (też na tym samym fotelu) i kot na Poli. Wiecie co, mimo że Pola ze schronu to po niej tak tego nie widać. Tylko jest taka momentami dojrzała, i na początku nie patrzyła mi w oczy a teraz patrzy.
  11. A u nas po świetach odrobaczanie, bo Polca ma nicienie i wszystkie teraz zwierzaki muszą być odrobaczone. Pola tyle wcina i ciągle chuda tak Ją te robale męczą. kupiłam im żwacze wołowe (cuchnące okropnie) i wcinają jak oszalałe. A Pola uwielbia marchewkę, wie dziewczę co dobre.
  12. Ja nie pisałam bo mam kłopoty z komputerem i czasami nie wyświetlaja mi się strony a dziś jakoś się udało. A co Poli lepiej by było w domku z ogrodem?
  13. Wiece co, zostawie Polę u siebie, okropna to małpiszonica ;) (dzisiaj sika mi w domu pod nogi, chociaż chodzę z nią na dwór b.często:shake: ) Już dzis nie mam siły to z 4 raz a do 12.00 była z 3 razy na dworzu. Ale jest ogólnie słodka i wykorzystam ją trochę jako opiekunkę dla Timby:evil_lol: ;) bo wtedy ja mam więcej czasu.
  14. Wiecie co no nie wiem co robić?! i najgorsze jest to że ja ją B.lubię :cool3: i dziewczyna z każdym dniem jest taka inna, jakby coraz bardziej się adoptuje i coraz więcej je (to akurat no nie wiem czy dla nas na plus;) ) Dzisiaj rano musieliśmy na 2h je zostawić i dom wyglądał normalnie ale... z kuwety był wysypany żwirek(dobrze ze rano wyczyściliśmy) w poszukiwaniu rarytasów:roll:
  15. Polci święta dobrze zleciały, ale dzisiejszy poranek niekoniecznie(no może nie dla Poli). TZ zły:mad: , bo Polcia rano się skupciała i wyżerała kupy z kuwety kota i na niego przypadło sprzątanie. A niestety mieści się w otworze w drzwiach dla kota:shake: . a tak ogólnie jest ok, jest miła i w miarę słucha sie na dworzu. Gania kota, bo chce się z Nim bawić ale on niekoniecznie. Ja niestety nie mam chwili prywatności bo jak kiedyś kot łaził za mną to teraz cała ferajna, z pokoju do kuchni i do łazienki. Szczególnie Pola ciągle się za mna szwenda i jak tylko usiądę na fotelu to się wpycha i Timba też no i jeszcze dziecko. Ja lubię jak jest tak dużo zwierzaków, lubie rano dawać im jesć, jak cała grupka biegnie do kuchni. Pola to też by ciągle wcinała razem z Timbą,która czasami wygląda jak osiołek z wypchanymi bokami.:multi:
  16. Nie, nie chodziło ze jest agresywna, ale moze to było ze strachu, Polcia opiekuje sie timba i jest cierpliwa dla tej małej. lazi za mna i do łazienki tez. jak sie kapie to zaglada do wanny. coraz bardziej Ją lubie:lol: moje dziecko lubi nimi dyrygowac i tak jak my Jej cos tlumaczymy to Ona tak samo im. :evil_lol: [SIZE=4][COLOR=red][B]Życzę Wam wszystkim Wesołych Świąt, abyście Wy i Wasze rodziny byli szczęśliwi a także aby coraz więcej zwierzaków miało swoje szczęśliwe domy i żeby ludzie byli bardziej czuli i wrażliwi na losy zwierząt i ludzi.[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=red][/COLOR][/SIZE]
  17. Właśnie wczoraj kommbinowala z posadzeniem szanownej pupy na fotelu, a akurat miejscówki były zajęte że nawet próbowała usiąść u dziecka na krzesełku. A jak na chwilkę zwolniła się miejscówka TZ to podsiadłą Go a jak kazał zejść to się stawiała. Nockę spędza na fotelach i rano przybiegła się przywitać i wpadła do łóżka jak TZ kazał zejść to przytuliła się do mnie i ani rusz, jaka cwaniara.
  18. Nasza żarłoczka chciałą wszystkie białe czekoladki zjeść Panu lekarzowi, które ma tylko do poczęstowania a tu wpadło towarzystwo na wyzerkę. Jeszcze porobię trochę zdjęć i prześlę Asiorkowi do wstawienia.
  19. ja w kazym razie na cale świeta z Nowym rokiem chciałabym mieć polę u siebie, i gdyby tylko urobic TZ:mad: to na zawsze, no chyba żeby to groziło rozwodem:roll: , ale gdzieś czytałam, może na dogomanii lub innej stronie że jak nas kochają to i pokochają naszgo psa:evil_lol: :lol: . Bo zgodził się na tymczas;)
  20. Byłyśmy dzisiaj na szczepieniu Timby i zważyłyśmy rozrabiarę i waga Timby to 2,6 kg,;)
  21. A czy szczeniaki -chodzi o Timbę wiek 8 tyg.- są ogółnie takie żarłoczne? Bo timba by jadła i jadła więcej niż żołądeczek by pomieścił.
  22. Wczoraj jeszcze jak patrzyłam była na allegro. Na razie wersja oficjalna dla TZ jest tymczas na świeta. i dalej będę go urabiać. Tibma jest niezmordowana i bawią się bez przerwy. Wczoraj wieczorem już ledwo widziała na oczy i się jeszcze rwała do zabawy, musiałam ją przytulić i pogłaskać to zasnęła.
  23. W nocy pakowała się do łóżka, ale nie wpuściliśmy jej i spała na fotelach (dwóch) bo są całe białe od jej sierści, zanim poszła spac to biegała po mieszkaniu, no cóż nowe miejsce. TZ stwierdził że wygląda jak szczurek. Jak biorę Timbę na ręce to Pola się wpycha i mnie całuje. Usilnie próbuje zapoznać się z kotem, ale On na razie nie ma ochoty(obraził się też i na mnie). Wczoraj jak TZ wchodził do domu to panna Pola go obszczekała (niezły początek). Próbuje dziewczyna mnie oczarować, i udaje się ale czy TZ ędzie też tak podatny? Niestety nie jest takim miłośnikiem zwierzaków jak ja. Myśli bardziej racjonalnie, że towarzystwo kosztuje. A Wy ile macie na stałe zwierzaków?
×
×
  • Create New...