-
Posts
53 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kasia R
-
II Kujawsko-Pomorskie Mistrzostwa Agility-2 maja Bydgoszcz
Kasia R replied to Magda i Saga's topic in Zawody
Super fotorelacja, dziekujemy. Nawet Daszka załapała się na kilka fotek:lol: -
W sobotę nie moge niestety, ale jeśli nie będę przeszkadzać to pojawię się na troszkę w niedzielę:lol:
-
My też będziemy :lol:
-
Monia nie ma za co dziękować, Ty też byś napewno pomogła bedąc na naszym miejscu. Całusy oblizusy dla Fionki:calus:
-
Jutro o 7 rano szukamy od nowa bo teraz jest już za ciemno, miejmy nadzieję, że wróci w to samo miejsce.
-
No to fajnie, powinnyśmy sie pojawić. Dawno tu nie zaglądałam a tu proszę takie super fotki :lol:
-
Będziemy w niedzielę po dłuższej przerwie, mam nadzieję, że z Daszką nie nabawimy się zakwasów!
-
No to ja mam znowu pecha, jak załatwiam sobie wolne na niedziele, to okazuje się, że tym razem biegamy w sobotę. Można się w du.... ugryźć bo mam tego pecha już cały miesiąc. W dodatku zaczyna nam się cieczka więc jakieś 3 tyg wypadną. No może uda się kiedyś wpaść na koniec zajęc i pobiegać troszeczkę, żeby zabardzo nie poddrażniać płci przeciwnej :lol:
-
Gratulacje dla wszystkich bydgoskich zawodników.:multi: Mam nadzieję, że niebawem uda mi się pojawić na treningu.
-
Czekamy na wieści z Pruszkowa:lol:
-
Szkoda, że biegamy znowu w niedzielę, bo my niestety mamy wolne dzisiaj a jutro do pracy, no a za tydzień w niedzielę się wystawiamy. A te pokazy bedą o której? to [B]napewno[/B] przyjdziemy popatrzeć, bo z występowaniem to chyba jeszcze dla nas za wcześnie, no może gdyby nie ten slalom. Zresztą nie wiem nawet o której wchodzimy na ring bo planu wystawy jeszcze nie ma.
-
Mój Marcin na zawiezie przed pracą, a potem najwyżej Twój mąż by nas tylko odebrał. Odezwę się w sobote wieczorem buźka.
-
My bedziemy w niedzielę to do zobaczenia:lol:, Patiszon jak już wcześniej mówiłam zamawiam 2 piłeczki:lol:
-
Na wiosnę rusza nowy kurs agility, więc możesz się przyłączyć, o szczegóły pytaj Magdę.
-
Dzisiaj było super bieganie, psiaki zasmakowały pysznego ciasta, które specjalnie dla nich upiekła Magda, wszystkim aż ślinka ciekła, nawet ja je przez przypadek nadgryzłam hihi :evil_lol: myśląc, że mam w ręku kawałek ludzkiego ciasta, które też Madzia upiekła, było miło i sympatycznie i nawet trochę bąbelkowo. Pozdrawiamy Wszystkich biegających z Bydgoszczy i życzymy samych sukcesów na torkach w Nowyn Roku.
-
No to cieszę się że wszystko poszło bez większych koplikacji, niech się chłopak kuruje i do zobaczenia w Nowym Roku:lol:
-
My stawiamy się na 100%:lol:
-
Myślę,że najlepiej będzie po nowym roku, bo teraz tochyba wszyscy mamy trochę bieganiny. Wobie A jak sie czuje piesek po zabiegu?
-
Masz rację, jeszcze trochę i damy innym ostro popalić :mad:
-
No to ukończyłyśmy kurs agility, teraz trzeba zabrać się do roboty i dorównać pozostałym psiakom z sekcji. Magda- dziękujemy za śliczny dyplom i pyszne przysmaki :lol:
-
Będziemy skakać szybko szybko [IMG]http://i64.photobucket.com/albums/h171/Kasia123456/agility82.jpg[/IMG] [IMG]http://http://i64.photobucket.com/albums/h171/Kasia123456/agility67.jpg?t=1166102999[/IMG]
-
My będziemy napewno, Magda mam Twój stoper :lol:
-
Ewa 17- sunie nie były tak do końca na uwięzi tylko na długich kilkunastometrowych linkach puszczonych luzem, one naprawde nie ograniczają im ruchu, a my mamy większą kontrolę nad nimi, przeciez sama wiesz jakie sa te nasze beagle potrafią popędzic za tropem bez opamiętania. Zawsze łatwiej jest potem złapać linkę niz dogonic pedzącego psa. Moja Dasza jest puszczana luzem tam gdzie już zna teren, a na nowym obszarze zawsze puszczam ją na lince (nowe zapachy itp.). Taka linka jest doskonała przy szkoleniu psa, kiedy pies odchodzi za daleko przydeptujesz linkę i mówisz stój, on odwraca się i staje, a nie kojarzy bezpośrednio Twojej osoby z pociagnięciem jak to jest w przypadku smyczy. Dodam jeszcze, że w okolicach gdzie odbył sie spacer często pojawiają się Sarny (jest to wielka polana otoczona lasem) Dasza juz dwa razy mi za nimi pobiegła i ganiałam po lesie dobra godzine, więc wolę kolejny raz nie ryzykować. Megi 77- oczywiście nie gniewam się za ta pomyłkę, i dziękuję za śliczne zdjęcia.
-
Dzięki jovanna! Z fotkami jak zwykle nie zawiodłas.
-
Zgadza się kolejna beagielka - Dasza:lol: