Jump to content
Dogomania

Tengusia

Members
  • Posts

    9671
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tengusia

  1. bedzie gdzie zrobic zlot bullomaniakow :diabloti: ... to kiedy ta parapetowa :eviltong:
  2. [quote name='furciaczek']Fote daj!![/QUOTE] no co ty ja i foty :evil_lol::evil_lol::evil_lol: ... w przyszlym tygodniu mam kilka dni urlopu to cosik ci tam pstrykne jak bedziesz grzeczna :diabloti: [quote name='Alicja']witaj zUa kobieto :grins:[/QUOTE] czyste ZuO :evilbat::evilbat::evilbat:
  3. [quote name='Basia&Safi']a ja też byłam u moich kochanych koników w "Przystani ocalenie" tylko tam sa koniki tylko do kochania i przytulania :):):):)[/QUOTE] :grins: [quote name='Asiaczek']Hahaha, jaka cffffaniara z Ciebie:) Pzdr.[/QUOTE] trza kombinowac jak sie pozapominalo jak na koniu jezdzic :roflt:
  4. a ja w pierszym momencie pomyslalam ze Ala sobie psiurka sprawila ale potem doszlam do opisu i wsio stalo sie jasne ... dobrze ze malec juz w domku :grins:
  5. [quote name='agaga21']no własnie nie wiem czy mnie na nią stać...zapytałam o cene i czekam na odp.[/QUOTE] widzialam na niebieskim wystawiona na bazarku za 30zl + przesylka ;) [url]http://www.amstaff-pitbull.eu/viewtopic.php?f=67&t=5060[/url]
  6. to kiedy Etna dostanie kfiatuszkowa obrozke :razz:
  7. [quote name='furciaczek']Czasami pracowac trzeba powoli, stopniowo wprowadzajac nowe elemnty modyfikacji zachowania. Aby nasze działania były skuteczne więź oraz relacje miedzy właścicielem a psem muszą być prawidłowe.Należy unikać sytuacji stresowych, nadmiernego karania, nerwowych reakcji opiekuna. Bardzo ważna jest praca nad zachowaniami affilacyjnymi oraz zachowaniami związanymi z poszukiwaniem opieki (domaganie się uwagi, zależność od kontaktu, obskakiwanie, nachalność w kontaktach socjalnych). Bardzo ważne jest ustalenie określonego planu dnia- daje to psu poczucie stabilności i przewidywalności.Nie należy zapominać o tym ze stres hamuje procesy uczenia się, wiec w początkowym etapie terapii powinniśmy skoncentrować się na działaniach redukujących napięcie i przywracających emocjonalna równowagę.Pomocna jest również odpowiednio dobrana aktywność fizyczna, wzmaga ona produkcje serotoniny, endorfin, neoradrenaliny- neuroprzekaźników odpowiedzialnych min. za podniesie nastroju i procesów uczenia się.. Program ćwiczeń, intensywność wysiłku dobierana jest indywidualnie w zaleznosci od wieku, stanu zdrowia, rasy, temperamentu danego zwierzęcia.Zbyt intensywny, gwałtowny wysiłek fizyczny jest przyczyna fizjologicznego stresu oraz deficytu neoadrenaliny.. A wiec systematyczny, dostosowany do możliwości organizmu wysiłek przynosi korzystne efekty, zbyt gwałtowny może być stresujący dla organizmu. Program ćwiczeń należy wprowadzać stopniowo, unikając na początku bardzo intensywnego wysiłku. Niestety samo zmeczenie psa czasami nie wystarczy, czasami zanim zaczniemy poważniejszy trening musimy psa odpowiednio do tego przygotować, wzmocnić relacje, zapewnić poczucie bezpieczenstwa- bez tego zbyt wiele niestety nie uda sie zdziałać. Gwaltowny, intensywny wysiłek psa po prostu zmęczy a w przypadku tego typu problemów jest to rozwiązanie doraźne...żeby to co chcemy z psem zrobić miało sens musimy działać powoli, małymi kroczkami dazyc do celu. Tak se tylko wtrącę 3 grosze jak juz se tak gadamy:evil_lol:[/QUOTE] podoba mi sie twoja gadka :evil_lol: [quote name='agnieszka32'] Ty masz psa i sukę, dlatego nie masz problemów (tak jak ja nie miałam z Sarą i Fiodorem) - co tutaj w ogóle porównywać? Obie moje suki są po przejściach z nieznaną przeszłością. Są to suki TTB, wiadomo o jakim temperamencie i zapędach. [COLOR=Red][B]tutaj jedynie postanowilam nieco sprostowac ze napisalam dokladnie [QUOTE]Aga z Sara i Fiodorem tez problemow nie miala ;) dwie suki w domu i do tego jedna z tak zwichrowana psychika to zupelnie inna bajka i szczerze moge przyznac ze ja nie wiem czy bym podolala takiemu psu jak Marusia :roll:[/QUOTE] napisalam to bezposrednio do posta Chity odnosnie jej checi posiadania dwoch psow ;)[/B][/COLOR] Bo uważam Tengusiu, z całym szacunkiem do Ciebie, że nie znając moich psów, realiów mojego życia, Twój post jest odrobinę krzywdzący dla mnie. Ale oczywiście, masz prawo do własnego zdania. [B][COLOR=Red]W zadnym wypadku nie mialam na celu skrzywdzenia kogokolwiek swoim postem napisalam poprostu co mysle i jak ja odbieram cala ta sprawe jako osoba calkiem postronna ;) [/COLOR][/B] a przyjaciele muszą być szczerzy.[/QUOTE] uwazam ze szczerosc choc nieraz bolesna i nie wygodna jest o wiele bardziej cenna niz slodkie slowka ;) ... i nie koniecznie trzeba przyjazni zeby byc szczerym w swoich opiniach i zeby nie bylo pisze to bez zadnych podtekstow do dogomaniakow tylko ogolnie ze tak powiem zyciowo :eviltong: [quote name='ageralion'] PS komplenie zapomnialam... Tengusia Ty niedobra Ty :evil_lol:;)[/QUOTE] bo ja jestem ZUO czyste ZUO ... i dobrze mi z tym :evilbat:
  8. [quote name='agaga21']jakie cudeńka! tengusiu, gdzie takie znalazłaś?[/QUOTE] [quote name='chita']a świecą one w ciemnosciach:razz::eviltong:[/QUOTE] [quote name='furciaczek']Tengusia mow no gdzie takie mozna znalezc!![/QUOTE] [quote name='chita']jakby co zamawiam pierwsza i ostatnia:eviltong:[/QUOTE] [quote name='Soema']JA chcę ostatnią! Sama bym w takiej pochodziła..:oops:[/QUOTE] [quote name='fioneczka']oo ja !!! ja też scem taką gdzie to można kupić ??[/QUOTE] tiu [url]http://www.amstaff-pitbull.eu/viewtopic.php?f=138&t=2825&start=220[/url] :grins:
  9. Tengusia

    Metamorfozy

    to cudo ma piekny kolor :loveu:
  10. wylej preparat na koteczka i problem z glowy :evilbat::evilbat::evilbat: dobra wiem mam glupie poczucie humoru ... ide spac :eviltong:
  11. cos sie ciotka obijasz z fotami no ja nie wiem po prostu jak tak mozna :eviltong: zobacz jakie cuda :-o [IMG]http://i21.servimg.com/u/f21/13/41/26/98/ob_aaa10.jpg[/IMG] [IMG]http://i21.servimg.com/u/f21/13/41/26/98/ob_cze10.jpg[/IMG] [IMG]http://i21.servimg.com/u/f21/13/41/26/98/ob_nie10.jpg[/IMG] [IMG]http://i21.servimg.com/u/f21/13/41/26/98/ob_zie10.jpg[/IMG] [IMG]http://i21.servimg.com/u/f21/13/41/26/98/ob_pur10.jpg[/IMG]
  12. ja tam nie wiem bo jakies chmurzyska mi wszystkie widoczki zaslaniaja :diabloti: [RIGHT]:eviltong: [/RIGHT]
  13. no nie zawiodlam sie na dgm myslalam ze poplynie fala zlosliwosci jak smialam przyjsc i sie wymadrzac a tu cisza :obrazic: :roflt: jak najbardziej dobrze ze Aga pracuje z Marusia ja jednak myslalam o bardziej intensywnym szkoleniu ale (powinnam dodac to w poprzednim poscie) nie znam sytuacji od podszewki opieram sie tylko na tym co czytam i to pewnie nie zawsze robie uwaznie ;) co do dwoch psow to ja problemow nie mam zadnych ale z poczatku musialam mocno Bolka pilnowac bo ten probowal zdominowac cala rodzinke guuuupek jeden ... skutek tego jest taki ze Faza mimo to ze zostala przez Bolka zdominowana to i tak wchodzi mu na glowe :roflt: Aga z Sara i Fiodorem tez problemow nie miala ;) dwie suki w domu i do tego jedna z tak zwichrowana psychika to zupelnie inna bajka i szczerze moge przyznac ze ja nie wiem czy bym podolala takiemu psu jak Marusia :roll:
  14. no co ty nie badz taka napisz ze okropna jestem ... fajnie bedzie :evilbat:
  15. [quote name='Izabela124.']Witam się :) Widziałam piesia i koniki :D[/QUOTE] moze kiedys wezme ze soba aparacik na konie co by pokazac ze jezdze na duzym koniu a nie na kucyku :eviltong::evil_lol::lol: [quote name='Asiaczek']No i co? Byłaś na konikach? Pzdr.[/QUOTE] bylam pewnie ze bylam :grins: uczylam sie skakac :multi: raz prawie przeskoczylam przez konia ale sprytna bestia ze mnie szybko chwycilam sie szyi konia i nie spadlam :diabloti:
  16. normalnie nie wierze nowe foty widze :-o
  17. wiem ze dogomania rządzi sie swoimi prawami i pewnych rzeczy lepiej nie pisac bo zaraz potem moze nastapic zmasowany atak ja jednak napisze szczerze o tym co mnie niepokoi :roll: nie robie tego zlosliwie ani zeby sie wymadrzac mysle poprostu ze warto dzielic sie pewnymi spostrzeżeniami bo z zewnatrz czasem cos moze zupelnie inaczej wygladac i czasem takie rady moga okazac sie cenne ;) dalej mysle ze twoje psy maja zdecydowanie za malo ruchu i gdyby zapewnic im porzadna dawke wrazen chociaz raz na jakis czas (wiem ze pracujesz i nie codziennie masz na to czas) to bylyby o wiele spokojniejsze ... martwi mnie to ze teraz suki nagle nie moga sie ze soba bawic czego skutek jest taki ze kumuluja w sobie energie ktora kiedys wybuchnie ... i nie chce tu byc zlym prorokiem ale znam to po swoich psach ktore jak dluzszy czas nie pojda na porzadny spacer to zaczynaja swirowac - tak jest i juz ... na niebieskim fo ktos slusznie ci napisal ze pitbull ma zupelnie inna psychike niz amstaff o ile amstaff moze caly dzien lezec na kanapie o tyle pitbull potrzebuje czegos wiecej a ja (nie zrozum mnie zle bo masz wielkie serce i robisz wiele dobrego) mam wrazenie ze psy u ciebie maja tylko ladnie wygladac ... mowisz ze ciagniecie opony przez psa jest wbrew twoim zasada ale pomysl ze te psy to kochaja, robia to z radoscia i wielkim zacieciem bo sprawia im to radosc ... wzielas sobie wlasnie takiego psa to pozwol mu na bycie tym kim jest ... masz piekny dom i ogrod tylko ze dla tych psow jest wazne by pojsc na dlugi spacer, poweszyc po krzakach, poganiac sie po lakach nie mozesz tylko dlatego ze psy ci uciekly izolowac teraz swoje suki od swiata ... dobrze ulozony pies nie ucieknie, moze wiec warto zamiast wydawac kase na ksiazki pojsc z psami na szkolenie, wyszkolic je a potem w weekend zamiast siedziec w ogrodku pojsc do lasu i pozwolic dziewczyna naprawde rozladowac energie ... wszyscy wiemy doskonale ze masz kase bo sama sie z tym nie kryjesz wiec moze warto zaprosic szkoleniowca do siebie na poczatek zeby pokazal co i jak, zeby zobaczyl nad czym trzeba popracowac a potem pojsc na szkolenie w grupie zeby suki mialy okazje zobaczyc cos wiecej niz ogrod i rzadkie spacery do lasu na smyczach ... przepraszam jesli czyms cie urazilam ale takie jest moje zdanie, wzielas do domu psy ktore potrzebuja ruchu, potrzebuja aktywnego zycia a nie spania na kanapach i biegania wkolko po ogrodku ... twoj maz nie potrafi sobie z psami poradzic (twoje slowa to sa) ty na wiele rzeczy mowisz nie bo to wbrew twoim zasada to po co takie psy, trzeba bylo wziasc male pokojowe pieski ktorym wystarczy wybieg w ogrodku i lezenie na kanapie pewnie zaraz mi sie oberwie ale mam to gdzies poprostu wchodze tu codziennie i nie widze nic poza ciaglymi ochami i achami ... zadnych zmian, zadnych rozsadnych krokow ... pieknie ze Marusia siada jak cos chce ale czy naprawde sadzisz ze to rozwiazuje problem ... naucz sie rozladowywac jej energie a nie ja wyciszac bo wyciszajac ja jak to pieknie nazywasz powodujesz tylko to ze ta energie sie w niej kumuluje - takie jest moje zdanie powodzenia ;) to tyle teraz mozecie napisac jaka to jestem zla i okropna i wogole sie nie znam ale ja postanowilam napisac to co pewnie wielu nie ma odwagi bo przeciez na dgm nie wypada :shake:
  18. [quote name='groszek83']Tengusia małpo jedna masz zabronione pokazywanie mi takich rodzynków:mad: (na razie:eviltong:) [COLOR=Red][B]ze niby co :eviltong:[/B][/COLOR] Książeczki są w trakcie czytania, jakoś strasznie mało czasu mam ostatnio na wszystko, ale to jest to co lubie poczytać dla relaksu;) Z nowości Ziutek ma już zdjęte szwy, wszystko się pięknie pogoiło, brzuszek i łapka powoli zarastają humorek jej jak najbardziej dopisuje:multi: Jeszcze tylko czekam na wyniki badań tego guzka. Kubuś za to przerzucił się z gryzienia mebli na gryzienia zabawek i drewna na podwórku a to też duży sukces:evil_lol: W piątek jeszcze miał zryw i postanowił wypić sok pomidorowy, w efekcie odbyło się generalne czyszczenie domu bo czerwono było po prostu wszędzie:evil_lol: Tak poza tym to jeszcze autko mi się popsuło:placz: złe i niedobre samochodzisko:placz: [COLOR=Red][B]biedactwo [/B][/COLOR]:calus: No i jeszcze musiałam prawie reanimować moją mamcie jak jej syn oświadczył że przyjeżdża w odwiedziny jego przyszła teściowa:evil_lol: [COLOR=Red][B]poplulam monitor przez ciebie :roflt:[/B][/COLOR] [/QUOTE] a ja ogladalam na allegro moje przyszle autka i jedno mi sie tak strasznie spodobalo :grins: niestety poki co zostanie w sferze marzen - moze kiedys :loveu:
  19. a kuku [IMG]http://www.yelims.com/IPB/Invision-Board-France-549.gif[/IMG]
  20. [quote name='Basia&Safi']jeździłam duzo :) musze sobie tylko przypomniec to anglezowanie i takie tam pierdoły :) i bedzie git hehe[/QUOTE] no to super :grins: zapytam wiec Asi w niedziele i jak cos nastepnym razem moze uda sie pojechac razem ;)
  21. cioteczka lece do ciebie smska napisac co bys mi oscypka z Zakopca przywiozla :grins:
  22. [quote name='agnieszka32']Kiedy mąż do mnie podszedł, oboje mówiliśmy podniesionym tonem, mąż wymachiwał rękami, stojąc nade mną, ja siedziałam, obok mnie Marusia, która zaczęła szczekać i chwyciła męża za rękę (oczywiście, zupełnie nic mu nie zrobiła). [/QUOTE] moj Bolek robi dokladnie tak samo, przy klotniach z TZtem startuje do niego i oczywiscie zadnej krzywdy mu nie robi ale chwyta za rece, skacze po nim i szczeka jak opetany ... mysle ze gdyby to byl obcy czlowiek a nie moj TZ to Bolek bylby wstanie zrobic naprawde duza krzywde w takiej sytuacji :roll: tylko ze Bolek absolutnie nie robi tego ze strachu on raczej staje "po mojej stronie" w czasie klotni :roll:
  23. zobacz twoj imiennik nickowy do adopcji :grins: [url]http://www.sos-bullterrier.pl/psy-w-potrzebie/bulterier-szuka-domu/samce.html?sobi2Task=sobi2Details&catid=8&sobi2Id=3[/url]
×
×
  • Create New...