Cytat z [URL="http://www.dogs.gd.pl/kliker/"]www.dogs.gd.pl/kliker/[/URL]
"W dawnych czasach, to bym psem kierowała przy pomocy smyczy i rąk. Teraz tylko clicker :-) Do takiego czegoś to aż się prosi. Mój pies po prostu pędzi do tyłu, z wielką radością. Świetna zabawa. A nauczyć łatwo. Stajemy przed psem w lekkim rozkroku, można w korytarzu, żeby pies się cofał prosto. Kładziemy smakołyk między stopami. Pies podchodzi go zjeść. Jak zje, to się cofnie (najpierw tylko troszkę), żeby na nas spojrzeć, bo może jeszcze coś będzie do jedzenia. Jak tylko cofnie choćby jedną łapę, klik (lub słowo) i kładziemy mu w tym samym miejscu następny smakołyk. Wiemy, że zrozumiał o co chodzi, kiedy eksperymentalnie cofnie się troszeczkę jak na niego patrzymy i czekamy co zrobi. Dodajemy komendę dopiero wtedy, jak pies się cofa kilka kroków bez problemu. Kładzenie smakołyka jest lepsze niż 'wchodzenie w psa' żeby się cofnął, bo pies taki ruch w jego kierunku bierze za wymagany do tego zachowania sygnał i potem trzeba go tego oduczać."
A kto ma jakieś pomysły w związku z moim pytaniem o slalom? ;)