Jump to content
Dogomania

siwucha

Members
  • Posts

    82
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by siwucha

  1. jakies plany odnosnie poszukiwan nowego domku suni??przywiazalam sie do niej troszke przez te dni,kiedy sie nia opiekowalam i chcialabym jakos pomoc tylko nie wiem co moglabym zrobic....
  2. ej nie mozna pisac takich rzeczy bo ja sie zaczne rozklejac i co bedzie??, w koncu nic takiego nie zrobilam <no moze ten nieszczesny wystep w kundlu byl stresiorem dla mnie ale reszta nie wymagala ode mnie zbyt wiele wysilku:), po swietach wezmy sie do roboty, tak zeby jak najszybciej bylo po wszytskim;) ps. Jagienka, Kudlata<+Marek> no i pan Adam :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose:
  3. z tego co zrozumialam on wraca wraz z tekila 29, jakos tak..
  4. [quote name='Jagienka']ktoś tu się zakochał... :siara:[/quote] hmmm...kto??:eviltong:
  5. cudowna jest....caly jej charakter widac na tych zdjeciach....no po prostu przewspaniala sunia....trzeba sie sprezyc po swietach-musimy jej szybko znalesc jakis domek..
  6. [quote name='Kudłata'] W Rzeszowie odbyła krótki spacerek (mała torpeda :lol: - myślałam, że nie nadążę za nią :lol: ), zjadła troszkę suchej karmy. Naprawdę przekochany, grzeczny, bystry psiak.[/quote] to prawda na spacerze jest jak torpeda:) taki eksplorer ktory musi wszytsko obwachac, wyniuchac i wyczaic:)
  7. mysle ze wszycy uciesza sie z wiesci od kudlatej(odpowiedz na wiadomosc pw): " Cześć, Sunia jest już w domu u p.Adama, podróż odbyła się bezproblemowa, sunia jest aniołkiem :lol: . Była bardzo grzeczna, przytulaśna. Chociaż gdy wsiadała do mojego samochodu była trochę zdezorientowana i miała minę: jak to kolejna podróż?. Cudo, nie pies. Została miło przyjęta przez panią Zofię i przechrzczona na Sucharek od razu :lol: . Co do kosztów to naprawdę nie ma o czym pisać. Wspominałam o tym myśląc, że będę sama jechać do Krakowa i wtedy byłby to prawie 400 km w obie strony. Ale w takiej sytuacji to kosztów nie ma :lol: . Teraz trzeba zwiększyć wysiłki i znaleźć suńce dom (znaczy się przeczekać święta chyba trzeba). Cieszę się, ze wszystko się udało. pozdrawiam:" kudlata dziekjemy strasznie jestes wielka:)
  8. [quote name='karusiap']dzielna psinka!![/quote] dokladnie to samo chcialam napisac, przewspaniala sunia:-(
  9. [quote name='Jagienka']Kurna ale mam stracha, o 12 mam dzwonić do Marka, umówić się konkretnie, telepie mnie z nerwów... Jak nie da rady jednak albo co... bosz tfu tfu Jakby co to siwucha spędzam święta u Ciebie, do Morii będę dojeżdżać. :eviltong:[/quote] jagooo wszytsko musi pojsc dobrze...jesli nie pojdzie zostawaj ile bedziesz mogla <tylko wtedy ogrzewanie wlacz:evil_lol: > a ja bede sie starala cos wykombinowac.... [quote name='Dzidziunia']czy ona jest agresywna do innych psinek??? i czy ktos moglby ja dowiesc w okolice łodzi??? jesli nie zje mi yorka moge ja wziasc na tymczasik i doprowadzic do wygladu pieska:-)[/quote] wiesz z reguly nie jest obojetna na inne psy, szczeka i piszczy, nie sadze zeby zjadla innego psa;p....ale z cisza i spokojem w jego obecnosci moze byc trudno.... [quote name='Jagienka']śpi w koszyku... nie moge jej głaskać już bo rycze, ona tak smutno patrzy w oczy, tak się tuli i całusy rozdaje, jest naprawde cudowna... tak mi strasznie przykro, jak pomyśle, że dalej bedzie teraz w zimnym garażu, bez możliwości wskoczenia do ciepłej jeszcze od snu pościeli. Z Tekilą wciąż zygającą na jej kruche ciałko!!! Tak strasznie mi przykro :placz: Nie umiem jej w oczy spojrzeć, no nie umiem.. Wciąż jest przestraszona, ona potrzebuje stabilizacji... ilu jeszcze osobom bedzie musiała zaufać i oddać to wielkie, psie serce??[/quote] :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-(
  10. hmmm jotpeg napisalabys o niej w tamtym watku...nie wiem jak umiescic zdiecia:oops: :oops: :oops:
  11. [quote name='jotpeg']widzialyscie to?: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=36837[/URL] Mój kolega poszukuje małej wielkości psiaka, najlepiej maści rudej (ale może być inna) piesek aby nie był zbyt stary, (max 2 lata) On mieszka w mieszkaniu, ma naprawde dobre warunki, zależy mu na tym psiaku, a ja mu zaoferowałam pomoc ze znajde dla niego jakąś małą biedotę. Pieska wezmę jak najszybciej się da bo teraz zima się zbliża i mrozy... moze trzeba sprobowac???[/quote] sunia ma ok 5 lat...ale jesli to nie bedzie stanowilo az tak wielkiej roznicy to bylo by super:)
  12. Bardzo przepraszam za te polslowkowe wiadomosci, musialam sie zbierac od razu, bylam w megastresie-i naprawde nie wiedzialam co mam robic:shake: Ciesze sie ze narazie wszytsko dobrze, trzymam kciuki za jutro...:-( co do wglebienia tez zwrocilam na to uwage ostatnio...strasznie mi jej szkoda-zwlaszcza ze sa takie problemy z domkiem dla niej-a ona jest naprawde wspanialym, rozumnym i najgrzeczniejszym psem na swiecie....
  13. niesetety z tego DT nic nie bedzie...koty, kroliki i fretki biegaja tam luzem....sunia pojedzie jednak jutro...niestety...pan ktory ma ja przewiesc powiedzial ze na pewno bedzie jechal...rozmawialismy z nim...boje sie strasznie..jagienka sie wszytskim ma zajac...
  14. widzielismy wiadomosc ankarange narazie nie odbiera...jagienka jest juz u mnie...
  15. a jak cos pojdzie nie tak to juz wogole bedzie masakra...
  16. nie mam pojecia czy ktos sie z nia kontaktowal-ja zaraz jade-jaga zaopiekuje sie sunia do jutra-kolo 12 wyjedzie do rzeszowa,pozniej kudlata przewiezie ja do p.Adama...-nie wiem jak to bedzie-to bedzie straszny dzien dla niej....
  17. HELP HELP HELP HELP!!!!!!:Help_2::Help_2::Help_2::Help_2::Help_2:
  18. Dobra robimy ankiete, bo juz sama nie wiem co zrobic, sa dwie opcje jesli chodzi o przewiezienie suni-moze jechac ze mna do rzeszowa spac tam albo jechac jutro-wydana przez jagienke....asta tak czy owak przezyje mega stresior ale juz nie wiem co lepsze-zeby jechala jutro z obcym czlowiekiem i odebrana przez nastepnego obcego pojechala do znajomego czy jechala dzis ze mna spala u obcego i pojechala do znajomego...szukamy jej DT caly czas...jesli by sie znalazl i transport nie bylby potrzebny byloby super-ale nie mozemy tego zakladac....
  19. ..napisalysmy czekamy na odpowiedzi...
  20. jaga pisze maila tam....transport na dzis narazie nie wypalil, wiec ciagle szukamy czegos...jesli nie to jutro trzeba bedzie po nia specjalnie jechac...no coz zobaczymy....
  21. [quote name='jotpeg']hmm, nie wiem, jak aktualnie sprawy stoja, ale moze nie przewozic ja w te i z powrotem?? znalazlam taka oferte - swiezutka!!!! : DT-oferuje! Malopolska Krakow-centrum dom tymczasowy dla (raczej )mlodych psiakow (suczek) i szczeniakow na czas--??? (obecnie oczekuje na dwa psiaki ze Starachowic,mysle ze szybko znajda domki i wtedy zapraszam nastepne...(no,chyba ze bedzie to sprawa natychmiastowa,pilna ,taka "zycie lub smierc"!!!!!)... kontakt:@ankarage@poczta.onet.pl-------(mam staly dostep do internetu)[/quote] wiesz wozenie jej tam i z powrotem na pewno nie jest super pomyslem....ale wiesz jest ten problem z innymi psami-zadnego nie zagryzie ale nie wiem czy bedzie spokojna....zreszta no nie wiem, co wy myslicie??
  22. transport..no coz, jest prawie dopiety....niestety wszytsko na ostatnia chwile...
  23. eh sugarr moze nie bedzie tak zle:P plan , no coz jest jeden- jesli asta nie znajdzie domu najpewniej wroci <na jakis czas> do p.Adama-mam nadzieje ze skonczy sie to inaczej...dzieczyny dalej szukaja domu, rozwieszaja plakaty itd. ja jestem w trakcie organizacjii ewentualnego transportu...:-( napisalam juz do kudlatej i p.Adama...no chyba ze ma ktos lepszy pomysl....
  24. heh dzis w koncu byl telefon...pierwszy-pierwsze koty za ploty:) niestety nie odebralam go bo bylam na wykladzie a pozniej jak oddzwonilam facet chyba juz nie byl zbyt zainteresowany...wprawdzie powiedzial ze zadzwoni jesli sie zdecyduje ale no coz...zreszta zobaczymy...
×
×
  • Create New...