Jump to content
Dogomania

OlimpiaK

Members
  • Posts

    451
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by OlimpiaK

  1. Dziewczynki,potrzebuje [U]zdjec szczeniakow[/U] (tak ok 2 miesiecznych)!!! Jest to pilne. Obiecalam znajomej wet ze pokaze jej zdjecie Szopa (obecnie juz Kacpra) bo mowila ze ma kogos znajomego kto chcial psiaka. :roll: Z racji ze Kacper ma juz swoj domek nie mam co pokazac wetce,a okazja niezla na zalatwienie kolejnego domku. ;-)
  2. Dziewczynki,potrzebuje [U]zdjec szczeniakow[/U] (tak ok 2 miesiecznych)!!! Jest to pilne. Obiecalam znajomej wet ze pokaze jej zdjecie Szopa (obecnie juz Kacpra) bo mowila ze ma kogos znajomego kto chcial psiaka. :roll: Z racji ze Kacper ma juz swoj domek nie mam co pokazac wetce,a okazja niezla na zalatwienie kolejnego domku. ;) [SIZE=1]P.S. W srode zaniose Owieczce 150 zl od panstwa ktorzy adoptowali Kacpra.[/SIZE]
  3. [B]Ruda46[/B] ciesze sie ze bedzie mozna spytac. :roll: Oczywiscie wszyscy czekamy zawsze na relacje (przynajmniej ja). ;)
  4. Jak ja jakie sczas temu na stronie schroniska zobaczylam to sobie pomyslalam ze gdyby nie moja sunia, to Frotka od razu bylaby u mnie... :loveu: Kocham wyzly szorstkowlose, a ona taka podobna... :roll: Ciesze sie ze ma nowy domek. :multi: Do tego mam staly kontakt ze znajoma panstwa ktorzy wzieli Frocie (batmani) to pewnie co jakis czas cosik sie wyciagnie. ;)
  5. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=37947[/URL] zapraszamy :cool1:
  6. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=37947[/URL] zapraszamy :cool1:
  7. Bylam u wetki ktorej ufam (pracuje na wolontariacie w tej lecznicy). Poza tym maly tylko pokasluje,a wlasciwie to jakby mial cos w gardle,cos go lekko podduszalo - jeden z dosc typowych objawow robakow plucnych (to nawet nie jest kaszel). Biegunka juz ustala - dzisiaj wieczorem zrobil 100% normalna kupe. :multi: Poza tym zadnych innych objawow nie ma (nawet boczki mu sie troche zaokraglily :cool1: ). Przebadany zostal i ja mam caly czas na niego oko (moze to nie jest rewelacyjny argument ale te prawie juz 3,5 roku studiowania wet chyba cokolwiek daly... :oops: ). Wez tez pod uwage ze jeden objaw nie swiadczy o chorobie. A tak na marginesie to i tak nie moglabym pojechac,bo wlasnego transportu nie mam a autobusem nie chce taszczyc psiaka. Jak bedzie nagla potzrba to albo skombinuje transport albo pobiegne do calodobowej lecznicy obok mnie,gzie tez mnie znaja. ;) Jak go odrobacze to wtedy zajme sie reszta. Nie chcialysmy tez z pania dr (z reszta kazdy rozsadny nie naciagajacy wet powie to samo) "marnowac" lekow czy witamin skoro maly mial biegunke i tak praktycznie nic sie nie wchlanialo (dodatkowo dla robakow czasem witaminy sa swietnym uzupelnieniem diety...). Te szczeniaki sa na tyle mlode ze spokojnie tydzien czy dwa nie zrobia tutaj roznicy bo one jeszcze rosna i rosnac jakis czas beda. Najwazniejsze jest zlikwidowanie choroby wirusowej/bakteryjnej bo to moze zabic szczeniaka,a krzywica to proces ktory sie leczy dlugo i nie powoduje od razu zejscia,co jak wiadomo przy wirusowkach zwlaszcza, czesto ma miejsce. :-(
  8. U szczeniakow krzywice mozna leczyc podobnie jak u malych dzieci (tylko chyba innymi metodami). Jednak proponuje zajac sie tym na koncu (tzn jak ze szczeniakiem bedzie juz wszystko cacy lub prawie cacy). W przyszlym tygodniu bede w lecznicy to sie dowiem co i jak mozna z tym robic,bo jak bylam z Szopem to pani dr powiedziala ze krzywica zajmiemy sie jak juz biegunka i robaki znikna.
  9. "[B] Krzywica[/B] - choroba występująca u dzieci, najczęściej pomiędzy 3 a 24 miesiącem życia dziecka, związana z zaburzeniami gospodarki [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Wap%C5%84"][COLOR=#0000ff]wapniowo[/COLOR][/URL]-[URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Fosfor"][COLOR=#0000ff]fosforowej[/COLOR][/URL], spowodowana niedoborem [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Witamina_D"][COLOR=#0000ff]witaminy D[/COLOR][/URL]. Powoduje zmiany w [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Uk%C5%82ad_kostny"][COLOR=#0000ff]układzie kostnym[/COLOR][/URL] i zaburzenia rozwojowe. [B] Przyczyny: [/B]podstawową przyczyną krzywicy jest niedobór witaminy D3 (cholekalcyferolu) w diecie. Ponieważ witamina D3 jest produkowana również w [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Sk%C3%B3ra_%28anatomia%29"][COLOR=#0000ff]skórze[/COLOR][/URL] pod wpływem [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Ultrafiolet"][COLOR=#0000ff]promieniowania ultrafioletowego[/COLOR][/URL] światła słonecznego, niedostateczne nasłonecznienie dziecka przyczynia się do rozwoju tej choroby." Nie jest dziedziczna,ale jezeli przebywaly szczeniaki od malego w takich samych warunkach (lub matka miala niedobory witaminowe - zle karmienie w czasie ciazy) to generalnie wszystkie psiaki maja objawy niedoborow.
  10. Czy Alfred jest bratem Szopa (Bonanzy)? Jest to o tyle wazne ze jak tak to na pewno (w 99%) ma krzywice,bo Szop ma stwierdzona. :mad: Szop nie mial wycieku z oczu ani nosa (nadal nie ma) ale pokaszluje (cos w rodzaju dusznosci - miejmy nadzieje ze to robacze) i mial potforna biegunke (teraz jest lepiej ale nie rewelacja :roll: , dostaje antybiotyk, apetyt bardzo bardzo duzy :evil_lol: ).
  11. Przepraszam,ale Bonzo kojarzy mi sie z jakims wyzelowanym lalusiem w skorze i wyrywajacym laski na tekst "Ej, lala!" :p Skunks to piesztoliwie.
  12. [IMG]http://i19.photobucket.com/albums/b156/Lara_Melon/05012007-003.jpg[/IMG] Lara i Levis :loveu: Ktore jest ktore??? :razz: Podpowiem, ze roznica tkwi w ogonie ;-) [U]No bez przesady - a podpalanie?! :eviltong:[/U]
  13. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2721976#post2721976[/URL] to watek Malego Skunksa (imie Bonanza jest za dlugie dla psa zeby na nie reagowal, a poza tym chyba dla dziewczyny bardziej sie nadaje :eviltong: ).
  14. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2721976#post2721976[/URL] a tu watek Malego Skunksa (imie Bonanza wedlug mnie jest dla dziewczyny i do tego na bank za dlugie jak do zapamietania dla psa). Nowe fotki beda jutro.
  15. Tylko zeby jej dawali mieso (czy karme zawierajaca mieso i produkty pochodzenia zwierzecego). Niestety bardzo czesto wegetarianie robia ze swych miesozernych psow tez wegetarian... :-( Mam wielka prosbe do osoby ktora bedzie posredniczyc w adopcji zeby ich bardzo bardzo wnikliwie uswaidomila o tym ze pies to miesozerca, a nie jak czlowiek wszystkozerca i powinien jesc glownie mieso i juz wczesniej przeze mnie wymienione produkty pochodzenia zwierzecego (watroba, serce, flaki itp.). To jest niesamowicie istotne,bo inaczej pies sie zmarnuje i bedzie bardzo chorowal. :mad:
  16. Bonanza zostal przechrzczony na skunks,bo smierdzial niemilosiernie (teraz juz nie smierdzi - nawet grzeczny przy kapieli,tylko raz uciekl :eviltong: ). Co do jego chudosci to on nie umie jesc suchego,a jak mu ugotowalam troche makaroniku z marchewka to potem zwymiotowal. Narazie dostanie kaszki dla dzieci i ryzyk z kurczaczkiem gotowanym. Osobiscie nie jestem zwolenniczka gotowania,wiec postaram sie przestawic go na sucha karme (wydaje mi sie ze jest wystarczajaco duzy na juniorka).
  17. Wplacilam 20zl (10 dla papisi i 10 dla ronji - obie 10 na finka). Z tym ze konto z ktorego przelewalam jest na moja mame.
  18. To zeby bylo weselej to siem pochwalimy,ze w czwartek trafi do nas (mnie i mojej suni oraz bandy szczurow :roll: ) Bonanza. :evil_lol: Oczywiscie do DT ale zawsze cos.
  19. [quote name='Mateusz95']Najpierw zapinaj psu smycz na kilka sekund i nagradzaj go smakolykiem lub zabawa.[/quote] to nie jest dobry pomysl jezeli pies sztywnieje ze strachu na dlugi czas,bo bedzie kojarzyl swoje nieporzadane zachowanie z wlasciwym i nie bedzie rezultatow w pracy z nim - malo ktory pies jest "przekupny" w ludzkim znaczeniu tego slowa. Nie bede pisac tu jak powinna postapic batmani,bo po pierwsze zajeloby to bardzo duzo miejsca,a po drugie kazdy przypadek jest indywidualny. Nie zawsze dzialaj sznurki itp rzeczy - trzeba poznac dlaczego pies boi sie smyczy i w jakich momentach. Czia np nie napisala na poczatku ze pies boi sie smyczy tylko jak on ja trzyma w reku, a jest to bardzo istotne - pies mogl byc za kare zapinany na smycz i gdzies przywiazywany, mogl byc pozostawiony w lesie przywiazany do drzewa itp. Niekoniecznie musial byc bity smycza (wtedy raczej bal by sie ciagle smyczy). Dla suni nie jest problemem smycz,tylko to co jest na jej drugim koncu, a wlasciwie co kiedys bylo. Gwoli wyjasnienia interesuje sie psia psychologia i dodatkowo studiuje weterynarie. ;) W razie czego moge pomoc na pw lub mailowo (przynajmniej sie postaram).
  20. W kwesti, w tym wypadku juz, resocjalizacji tez moge pomoc. Studiuje wet, a do tego intersuje sie psia psychologia (mam pewne doswiadczenie w tej kwestii z moja sunia,ktora byla bardzo bardzo bardzo trudnym przypadkiem - teraz nalezy do latwych, po 8 latach pracy...). :razz:
  21. To zdjecie z urwanym uchem jest BOSKIE!!!!!! :lying: Az sie poplakalam ze smiechu...:roflt:
  22. A moj sie przyznaje,ze kocha wszystkie bidy i nie-bidy. :evil_lol: Jak komus nie pasuje to moze w pycholca oberwac...:mad:
  23. No niestety, dziewczyny do mnie nie trafily i jest nam (mnie i moje suni) z tego powodu przykro...:-( Jednak poczekamy,moze trafi sie jakis transport.:grins:
  24. Ja wiem ze przezyje te studia,bo juz tyle razy mi noge podkladali (i podkladaja) ze doszlam do wniosku ze tylko sila na noszach/martwa lub w kaftanie bezpieczenstwa mnie stamtad zabiora.:razz: TAk latwo sie nie dam!:mad: Co do psiakow,to tak biore sunie marznace-dupeczki.:loveu:
  25. Ja jutro ( o ile transport wypali) biore dwie sunie na tymczas. Mieszkam w wawie. Niestety nie moge pojechac bo mam wlasnego psiaka,a poza tym musze sie uczyc na mega kolo w pon (moje studia mnie zabija - wet...:roll: ). Jakby ktos mnie nie kojarzyl to u mnie Lutek Glutek byl ostatnio na tymczasie i juz nie wrocil bo pojechal do nowego domku.:p
×
×
  • Create New...