Jump to content
Dogomania

Eriu

Members
  • Posts

    628
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Eriu

  1. Jakie płacze i zgrzyty zębami! Tylko Tosia uśmiechnięta ;) Bonsai, ja to bym radziła się cieszyć, że tyle opcji :D. Ja się cały czas nie mogę zdecydować, gdzie się na magisterkę wybrać. Chciałam ten nieszczęsny Wrocław :p, ale tam mogę pomarzyć, że się dostanę. A ostatnio wymyśliłam Gdańsk :D.
  2. [url]http://images23.fotosik.pl/221/35a0233f869607aamed.jpg[/url] [url]http://images33.fotosik.pl/269/7759af2bc5b2c555.jpg[/url] Te dwie są po prostu przegięte :D. Śliczny ONek :>
  3. [quote name='smallpati']dziękujemy ;) [URL]http://images24.fotosik.pl/220/97ded6ee94c9d798.jpg[/URL] ma bardzo fajną maść, strasznie mi sie podoba, w ogóle fajny terrierek :loveu:[/QUOTE] Wszyscy mówią, że terrier, a ona po jamniku :D. Poza tym nie przebije w urodzie Twojej wice miss :D :loveu: [url]http://i277.photobucket.com/albums/kk71/Martyna_018/S6307103.jpg[/url] Toż to pies sportowy :D.
  4. [quote]Jeden minus....nie pasuje mu do smyczy i obroży [/quote] Trzeba kupić nową obrożę i smycz :diabloti: Obłęd w oczach masakryczny :D.
  5. No właśnie, łazi niewiadomo gdzie, a ja tu potrzebuję poradę co do dysków. Chcę kupić dwa. Lepiej dwa takie same? Czy może kupić tego wham-o-fastback i softa, żeby zobaczyć który bardziej leży?
  6. [quote name='smallpati']nie no ja się nie zdenerwowałam bo to fajny byłby pomysł gdybym miała warunki gdzie to trzymać, no ale niestety nie mam :placz:[/QUOTE] Na balkonie :diabloti:. Widzę minę mojej mamy, gdyby znalazła hopki, tunele i te inne :evil_lol:. Hopki to jeszcze nie problem, bo choćby przez murek może pies skakać. Jakoś się da znaleźć odpowiednik. Ale jak tunel w naturze odnaleźć to już nie mam pomysłu. Ja z nudów kiedyś Bezę na ławkę uczyłam skakać, żeby pohopała.
  7. Wiesz, tak rzuciłam tylko. Lepiej się Ireny spytaj, jeśli byś chciała próbować, bo ja jeszcze Wam coś pokręcę. Z drugiej strony jeśli się to Tosiakowi nie podoba, to może rzeczywiście lepiej pójść w stronę agility :).
  8. A jak długie te ślady robiłaś? A jakbyś jej na końcu kawał kiełbachy położyła+pochwała słowna? Ja ostatnio żwacza zostawiałam na końcu, bo posterylkowa Beza się bawic nie mogła.
  9. Kundel też potrafi :loveu: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images26.fotosik.pl/218/1234594b026b2c6e.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images24.fotosik.pl/220/97ded6ee94c9d798.jpg[/IMG][/URL]
  10. Small, ja tak sobie żarcik puściłam. Sama mieszkam też w bloku, więc wiem jaki to ból. O tyle jestem w komfortowej sytuacji, że mam klub w Cze-wie Betty, ja myślałam, że to jest jakieś strasznie skomplikowane, ale na obozie mi pokazali, że to proste jak drut. Się po prostu idzie ;). Tylko trzeba sobie spojrzeć na orientacyjne punkty, żeby potem kontrolować pracę psa. Są dwie opcje: jak masz pomocnika, to on Ci trzyma psa, tak żeby nie widział psiun, gdzie idziesz. A Ty idziesz i gdzieś kucasz za jakąś kępką, czy drzewem (dobrze tropi się w lesie na początek). A jak nie masz pomocnika, to przywiązujesz psa do drzewa, układasz ślad a na końcu coś zostawiasz, np. zabawkę. Potem odchodzisz w bok kawałek i zawracasz inną trasą. Jak pies przejdzie ślad i dotrze do miejsca to się trzeba z nim cieszyć. Na początek 20-30 kroków jest ok. Potem wprowadza się zakręty. Tak popisałam popisałam, a w sumie nie wiem, czy Cię to interesuje ;).
  11. [quote name='anetta']Tylko najpierw trzeba ślady zostawić :evil_lol: Przy tym też człowiek może się zmęczyć :evil_lol: :mdleje: [url]http://img87.imageshack.us/img87/6408/setercaloscsw8.jpg[/url][/QUOTE] Czemu namęczyć? :) Nawet mój głuptas chodzi po pojedynczym, więc wystarczy się przejść po ścieżce.
  12. Anza, przeglądałam własnie Twój ostatni filmik na youtube i po prostu mnie z zadrości ścisnęło, jakiego fajnego masz psa :D.
  13. Small, zbuduj przeszkody sama :D.
  14. Hej hej, melduję, że Beziak miał dziś zdjęte szwy. Ładnie się cięcie zagoiło, wszystko po myśli weta i mojej. Aż poszłyśmy poszaleć trochę na łąki, bo już małą roznosiło. Aktualnie śpi, a ja niestety nie mam żadnych zdjęć.
  15. A jak nie masz siły czy chęci na hopanie, to zrób może jakieś tropienie z nią. To też dość psa męczy, a przewodnika nie.
  16. Eriu

    czarno-ruda galeria

    Wiq, u nas nie ma tego problemu, bo my jesteśmy początkujące i mało z nią robiłam ;). Taki nieoszlifowany diament :diabloti: Dobcia, toż to męski drań ;) ;)
  17. [url]http://img209.imageshack.us/img209/4769/dscf0570by7.jpg[/url] A mnie się podoba to :loveu:
  18. Eriu

    czarno-ruda galeria

    No właśnie, czyli i tak go musisz nauczyć, że później zostaje zwolniony choćby jakimś "dobrze". Chodzi mi o to, że coraz częściej się skłaniam do korzystania z klikera na sammy początku pracy, przy kształtowaniu zachowania. A potem szlifowanie robić bez. Zobaczymy co z tego wyjdzie ;) Komentarz o dziurach piękny :diabloti:
  19. Dzięki Beatko za zdjęcia :) Miło, że ktoś jeszcze mi tą paskudę uwiecznił :). Witaj Madziu, dawno u Was nie byłam :) Dobcia, ona normalnie uwielbia tunele i potrafi się wyłamać z sekwencji przeszkód, bo z boku zobaczyła tunel. Agatko, ta mina zawsze mnie urzekała - pies sierota :D I jeszcze pozostałości [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/265/cc8d5f5602859083.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/265/ba388f79a6d4c6f7.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images24.fotosik.pl/220/97ded6ee94c9d798.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images23.fotosik.pl/219/61039a3f564e4982.jpg[/IMG][/URL]
  20. Mateusz, Agatko, jak będą ogary na wystawie to zróbcie zdjęcia. Ładnie proszę :) Edit: dopiero teraz sczaiłam, że do tej wystawy to jeszcze kupa czasu ;)
  21. Eriu

    czarno-ruda galeria

    [quote name='wiq']obecnie zestawu komend. wiesz, mnie jest jakoś ciężko opisać to szkolenie łupowe, bo nigdy nie byłam dobra w opisach :evil_lol: [/quote] Chodzi mi o to, czy tylko rzucasz psu piłkę (przykłądowo), czy może zaczynasz się szarpać z psem sznurem, biegasz z nim potem chwilę z tym łupem, a na końcu jakoś mu to zabierasz, tudziez rzucasz. Czy np przypuścmy stajesz na spacerze, każesz coś zrobić, pies powiedzmy słucha i wykonuje, a potem co? [quote]co do odstawienia klikera - zmieniła się formuła szkolenia, granica pomiędzy sesją szkoleniową, a życiem się zatarła.. wszystko zrobiło się jakoś bardziej naturalne [/quote] Kiedyś słyszałam, że klikera powinno się używać tylko do nauki nowego zachowania, czy też wprowadzania go w nowych, rozpraszających bardzo warunkach. A Ty jak uczysz nowych zachowań? Zawsze ceniłam panią Mrzewińską, bo jej metody są po prostu takie normalne i z pewnych jej wskazówek z książek czy bloga dobrze się korzystało. Co mi się w jej metodach podobało, to że pies ma wykonywać komendę, dopóki nie zostanie zwolniony. Tego mi może jedynie w klikerze brakuje, że ten klik po prostu kończy dane zachowanie. Miło czasem podyskutować z kimś, kto ma inne zdanie na szkolenie :).
  22. Eriu

    czarno-ruda galeria

    Właśnie próbowałam przez gogle i nie bardzo mi wyszło, ale w takim razie jeszcze raz popróbuję. Czyli po prostu nagradzanie wykonania komendy zabawką? Czy robisz po wykonaniu komendy, czy tam zestawu komend cały łańcuch łupowy? [quote]i co jest skuteczne w przypadku danego psa bo nie wierzę też w jedną arcymetodę, która działa na każdego psa chociaż parę lat temu twierdziłam, że kliker właśnie taką metodą jest[/quote] Intuicyjnie też podążam za takim poglądem, aczkolwiek jeszcze nie widziałam w praktyce :). Bo to troche nienaturalne by było, jakby jedna recepta na szczęście istniała. A tak z ciekawości: jak wygląda Twoje szkolenie aktualnie? Korzystasz tylko z łupowego i awersji? Zawsze miałam wrażenie, że kliker to po prostu jakiś tam mały pomocnik, który nie determinuje całego rodzaju szkolenia, a szkolenie klikerowe jest po prostu oparte na zasadzie pozytywnego wzmacniania. Nie miałam nigdy wyobrażenia, że odstawienie klikera może zmienić diametralnie całe szkolenie.
  23. O własnie, bo Wy tak: spacerek spacerek, a żadnego przedstawienia się nie było!
  24. Eriu

    czarno-ruda galeria

    [quote]tylko to już chyba wszystko zostało zrobione..[/quote] W sumie nie wiem :) Tak rzuciłam, co mi pierwsze przyszło do głowy, a jakaś doświadczona nie jestem. Wiem, że linka to po prostu środek doraźny, który ja ostatnio stosuję i mi odpowiada. Domyślam się, że Beatka ma zrobione przywołanie, ale skoro Tosca sobie czasem idzie i nie wraca, to być może komenda zepsuta. Tropienie może być z przewodnikiem, zwłaszcza, jeśli ma się pomocnika, a przewodnik się chowa. Pogoń też można na siebie nastawić, bawiąc się w berka. Ja to po prostu widzę tak, że trzeba zrobić to szkolenie na tyle fajnym, aby właśnie ta praca nie była pracą, a zabawą. Nie wiem, co działa w przypadku Twoich psów czy Tosi. Tu sobie sam każdy odpowie. U mnie będzie to i piłka i żarcie. Wiadomo, że pies wybierze g.. zamiast jakiejś chrupki. Chodzi mi o to, że w tym chyba cały trick, żeby wpleść szkolenie w codzienne życie. Ja wiem, że sama tego nie umiem, więc się mądrzyć nie będe :) Co do metod pozytywnych kontra awersja - obie metody działają, bo tak się uczą wszystkie zwierzęta. Pytanie tylko co, komu bardziej odpowiada :), Swoją drogą znasz może jakies strony, gdzie jest o szkoleniu na łup?
  25. Nie, nie. trochę zamotałam. Zestaw jest 2 dziewczyn z klubu, w tym prowadzącej - a mnie się osobiście taki na własność marzy, żeby móc samemu trenować trochę.
×
×
  • Create New...