Wiecie co ja nie wiem czy tego psa faktycznie nie lepiej byłoby przywieźć na przykład do mnie ja co prawda mieszkam w Katowicach i mam dwa młode koty,ale moge zapewnić Klifordowi osobny pokój,dysponuje tez własnym samochodem i mogę nawet po niego pojechać tyle,że najprędzej w sobotę(wraz z osoba towarzyszącą,która pilnowałaby by pies się nie poruszał zbytnio).Zastanówcie sie gdzie mu będzie lepiej u mnie czy w tej lecznicy na smyczy....czekam na opinie