-
Posts
132 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gospella
-
o i widzisz a ja byłam dziś nad zalewem:) ze swoja psinką, szkoda, że nie zobaczyłam wcześniej Twojego posta nic straconego:) nastepny wekend odpada, ale może kolejny? pozdrawiam
-
widze, że wszystkie cioteczki juz o nas zapomniały:) a to już miesiąc ponad jak Spinka jest u mnie. Bardzo lubi spać w łóżeczku:evil_lol: chroby, które miała narazie zażegnane:) i teraz tylko głasianko i spacerki no i wyjazdy autem:) bo bez tego to nuuuda;) pozdrawiam Dogomoaniaczki ps Masza czy w waszym stowarzyszeniu byłoby miejsce na sekcje dogoopiekunów?:) bo mam pomysł taki
-
a wiecie mnie PAni prawie wysmiała, w dużym ośrodku;) powiedziała, że takich psów sie nie strzyże stąd ten wątek załozyłam:) i pojechalam do pani, która strzuże rasowce i bez problemów załatwiła mi psinke bardzo ładnie;) także to niestety kwestia na kogo sie trafi
-
Schroniskowa weteranka Jaga znalazła swój DOM, przenosimy!!!
Gospella replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
słodka pisna słodka ja wpłace co nieco, jak stoimy z kasa na hotelik? ile kosztuje dziennie? -
dzięki Tiger za mile słowa wiesz psina jest super, i naprawde nie jest kłopotliwa w domu, no i tak patrzy na człowieka:) ja po prostu ją pokochałam i naprawde oczywiście wygodniej jest bez psa, ale oddaje psiak tyle za te odrobine zaangażowania, że warto poświęcic trochę czasu. pisina teraz leży sobie na łożku ;) ale spi tylko ze mną, albo jak mnie nie ma;) dziekuje za życzenia, pozdrawiam
-
[quote name='Masza4']Widzę Gospello, że Spinka trochę 'wymyka się z pod kontroli'...nosidełka :megagrin: Niezły z niej numer :razz:[/quote] wiesz MAsza faktycznie nie siedziała jak powinna:) ale chyba nie lubi łapek miec przedzielonych hihihi, ale dobrze sie trzymała w tym Twoim nosidle:) a tu Spinka wybrała sobie miejsce do spania - torbę turystyczną;) [IMG]http://foto.m.onet.pl/_m/7b383c12d7eef9935156d669bfd19a9c,5,19,0.jpg[/IMG] poza tym spała na reklamówce w liścmi z fikusa, a wczoraj ewidentnie chciała wsiadać do samochodu, wymownie na mnie patrzyła i nie chciała wracać do domu- chyba będę musiała z nią jeżdzić na spacery do lasu, zasmakowała w spacerkach po jeździe samochodem, może jakis rajd;) a własnie Masza, jak i kiedy moge oddać nosidło?
-
dzielnie zniosła, po spacerze w sobote w knajpie dostala kawałek gotowanej golonki a moj koelga nie dostal golonki chociaz chciał;) nosidełko super, ale nie chciala tak normalnie siedzieć tylko boczkiem:) poza tym wszystko ok, spała sobie smacznie większość czasu, nawet nie chciała chodzić na spacerki za bardzo ;)
-
psinka spinka ma się lepiej niż ok, dzielnie zniosła Sylwestra, obcych ludzi, no była maskoteczką;) szła dzielnie na spacerku ( ok 14km) nie przeszła oczywiście tyle ale wiekszośc, pomogło nosidełko od Maszy- fotki wkrótce jak się zaaklimatyzowała nie chodziła za mną krok w krok, więc spała sobie pod choinką:) hihihi Sylwestra przespała smacznie, w ogóle pies cudo, cichutka, spokojna dziękuję za życzenia noworpoczne Iwona, wszystkiego naj dla Ciebie:)
-
spracowany pies na kocyku - b milusi w dotyku [IMG]http://foto.m.onet.pl/_m/65caea2dcb55a16df132cb1c2ced575d,5,19,0.jpg[/IMG] no i troche artyzmu ;) nie bardzo Spinia chciała pozować [IMG]http://foto.m.onet.pl/_m/d29000c90370aeb1123d300616f94c33,5,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto.m.onet.pl/_m/9c1e9415dfd378ee92211dbf352d68b5,5,19,0.jpg[/IMG]
-
[quote name='Masza4']Nie chciała wpuścić rodziny do domu :megagrin: Niezłe jaja! ;) Biedactwo w ciąży urojonej...Może od tych poduszek jej się to zrobiło, może potraktowała jako swoje dziecko. Mówiłaś, że bardzo poduchę lubi, a nóż?...[/quote] :):) a może mnie tak polubiła?:):) serio to wydaje mi się, że ona wcześniej zaczeła;) bo miała już jakby ropke w mleku, ale kto to wie:) podobno to częste przypadłości
-
dziekuję za życzenia:):) Spinka nadal broni swego domostwa czyli mego pokoju, wczoraj szczekała i warczała na członków mojej rodziny jak tylko weszli :evil_lol: co ciekawe na znajoych nie szczekała:):) dziś lepiej, nie szczeka, ale znerwicowana jakaś jest poza tym okazało się, że jest w ciązy urojonej ;) dostała zastrzyk i na razie ja zajmuję się odciaganiem pokarmu, podobno już dziś ma byc lepiej ten pokarm to miała chyba jakis czas już, bo z ulgą przyjęła moje wysiłki, a dziś już nie bardzo chiała sie poddać kuracji :) wieczorkiem sprawdzę co tam się dzieje... poza tym lezy pod łóżkiem ze swoimi skarbami jednak gdy tylko jemy obiadek to pies nie boi się i dzielnie nam asystuje:) no cóż jutro już po świętach będzie pozdrawiam
-
pies w trakcie przygotowań wigilijnych " skąd ci wszyscy ludzie się wzięli, jeszcze mi zabiorą kość" [IMG]http://foto.m.onet.pl/_m/3e33f0358b1a35567cca8111266ca712,5,19,0.jpg[/IMG] no i na dzisiejszym spacerze [IMG]http://foto.m.onet.pl/_m/16a7016b10f4ff1954cd8af1c77f1b48,5,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto.m.onet.pl/_m/e7dc9550c2eae477f7cf7de9096dcc1b,5,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto.m.onet.pl/_m/d90509bae568080d4905c3ef7870088e,5,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto.m.onet.pl/_m/7f59918c36b1970625b1f407e2974b42,5,19,0.jpg[/IMG]
-
Wiesz Masza i ja mam trochę radości dzis Spinka znalazła sobie nowe legowisko:):) fotel w moim pokoju nie bardzo jest wygodny, w salonie inny fotelik podpasował, całe przedpołudnie dziś śpi pies sobie no faktycznie wczoraj była rozchachana niunia:) no i poznała Maszę, bo tak normalnie nie skacze:) troche się martwie tymi gruczołami bo znowu zacyzna saneczkować - czeka nas wizyta- pojade na Janowską ale to raczej po śwętach pozdrawiam Wesołych Świąt Dogomaniaczki:):) [IMG]http://www.gify-animowane.pl/gify/Swieta/BozeNarodzenie/4.gif[/IMG]
-
Schroniskowa weteranka Jaga znalazła swój DOM, przenosimy!!!
Gospella replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
narazie tylko tyle moge zrobic do góry psinko -
Schroniskowa weteranka Jaga znalazła swój DOM, przenosimy!!!
Gospella replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
do góry hop hop -
od wczoraj Spinka prezentuje jakby wycofanie, spi za łozkiem lub ze mną, za łóżkiem mam dość mało miejsca, raczje jest jej niewygodnie ale zalega tam... hm hm mam nadzieje, że nie chora poza tym moje łóżko to magazyn Spinki, juz kilka razy znalazłam jej skarby czyli ciasteczke ode mnie, bo pies nie zjada od razu tylko chowa na czarna godzinę np pod moją poduszką...:evil_lol: no leży bida skręcoa w pałąk za łóżkiem.... może ma chandrę świąteczną?:)