Jump to content
Dogomania

konfirm13

Members
  • Posts

    1723
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by konfirm13

  1. [quote name='Elisabeta']Pollyanna. Ładnie. :smile: Za tą bohaterką nie przepadam, ale imię śliczne.[/QUOTE] Nie lubisz dziewczynek o złotym serduszku:evil_lol:
  2. Śledzę wątek i kciukam za zwalczenie zła i za zwycięstwo dobra. Dla Psów :)
  3. Witam Szamana wczesnym przedpołudniem, pozdrawiając od swoich dwusuk(wysterylizowanych). Żadnych zdrożności ;)
  4. [quote name='jaanka']Żeby dalej żyć ,trzeba czasami sobie wmówić że jest całkiem fajnie na tym świecie. Ale długo nie da się siebie oszukiwać. To stąd te dwa bieguny ;)[/QUOTE] [quote name='yumanji']A siooo,pesymistko:lol:[/QUOTE] Ale - [B]zawsze trzeba szukać tych plusów dodatnich, a starac sie negować/umniejszać te plusy ujemne -[/B] wolne tłumaczenie słów LWPrezydenta I wtedy, częściej będziemy[SIZE=3][B] na fali[/B][/SIZE], a nie[SIZE=1] pod falą[/SIZE]. [IMG]http://playarena.pl/uf/media/images_full/149223-0ac00115-bf31-13f9.jpg[/IMG] [B]I.....Niemamamocni ;)[/B]
  5. Wspaniałe wieści. Jesteśmy pozytywne, myślimy pozytywnie, wspieramy Nutusię w Jej walce o okiełznanie panienki. Tak trzymać:). Każde działanie, jest lepsze od status quo(widać, że miałam w ogólniaku łacinę;)) Pozdrawiam i kciukam nieustajaco :)
  6. [quote name='malagos']Powiem Blansi, niech już nosek przygotuje :) Koleżanka siłą rozpędu trafi do domu, bo mam nadzieję, że jest bardziej oswojona, co?... Bardzo się cieszę Kobiety, ze Was zobaczę i uściskam! Co upiec, jakie ciasto, co lubicie? I bardzo dziękuję, ze mi pomagacie![/QUOTE] OOO, jakie spotkanko się Wam szykuje - Niech MOC Będzie z Wami :) Francuski piesek labradorkowy, niech się trochę spolszczy(?) i okaże swoją duszę słowiańską, nieokiełznaną(w odwadze ;) - byle nie nadmiernie :D)
  7. Yumanji , wspaniały bon mot :) [COLOR=#000000] [B]"[/B][/COLOR][B][COLOR=#000000][COLOR=#000000]Postaraj się (wstaw swoje imię) tak bardzo nie przejmowac,to i pies( mozna dowolnie zastąpić - kot, dziecko, TZ) się wyluzuje"[/COLOR][/COLOR][/B] Wyhaftuję to sobie czerwoną muliną(łańcuszkiem - tylko tak potrafię) i zawieszę nad łóżkiem ;). Inka, nie martw się - Owca dojdzie do pionu i to niedługo. Trzymam kciuki, przesyłam drapanko :)
  8. [quote name='malagos'][B]Nigdy się nie wie, jaki pies nam się trafi z ulicy i jak jest fajnie, że okazuje się idealny! :) [/B] kochana Wierka, będzie dobrze![/QUOTE] Szczera, prawda, malagos :) Powtarzam uparcie -[B] Wiera - do domu[/B]!(najlepszego, ofkors:)
  9. Pola - Pollyanna do góry ! I do wymarzonego domu :)
  10. [B]Bafi pozdrawia wszystkie Dziewczyny= Ciocie z Dogo[/B] Wolę dziewczyny od cioć :evil_lol:. Dziewczyną jest się od chwili poczęcia - przez....całe życie;), a Panów to tu jakoś nie widzę - może sie pochowali? Chłopaki!!!!(dla zachowania symetrii) - odezwijcie się! [B] Bafulec wygrał w komórki do wynajęcia i to ona teraz słodko podsypia na blissowej psiej kanapie ;)[/B]
  11. [quote name='Gosiapk']Niektórzy weci przepisują Paramolan dla nadaktywnych psów na uspokojenie.[/QUOTE] Sądzę, że myślisz o [B]Pramolanie[/B]. Jest to lek p. lękowy i p. depresyjny. Starej generacji, ale - skuteczny. Ale - czy pomoże Alutce? [url]http://www.przychodnia.pl/el/leki.php3?lek=1764[/url] Tak czy inaczej, trzymam z całej siły kciuki za pozytywne rozstrzygnięcie problemu ADHD Alutki i za spokój Całej Rodziny - ze szczególnym uwzględnieniem Nutusi :)
  12. Witaj Pandorko w wytrwałym poszukiwaniu domku :). Powodzenia. Kciukam :)
  13. Jestem u francuskiej blabladorki :)
  14. Ja po myciu włosów - jestem gładko, a po układaniu - kręconowłosa. Sunie mam i gładko(wiekszą) i podkręcano(mniejsza) włosą. Jaga Owca - niewątpliwie podkręcona :)
  15. Teraz "tylko" - dobry dpmek! Ba - tylko.... Domku, przybywaj :)
  16. [quote name='Nutusia']Dzięki, Krysiu :) Do wydatków na Alę dopisuję 50,87 za 7 kg karmy na luty (odważona z 15 kg worka Dog Chow). W styczniu karmę dla całej bandy zasponsorowała Amiga, za co pięknie pasibrzuchy dziękują! :)[/QUOTE] Nie dziękuj - napisałam edycję ;) Ale i tak Cię kocham :)
  17. [quote name='Nutusia']Stąd ci emeryci ;) Boszzzzzzzzz, jak ja marzę o emeryturze!!!!!! [SIZE=1]Oczywiście Marysiu, że nie jednorazowa przechadzka. Niestety, na więcej niż 1 spacer dziennie nie ma szans. No, chyba że zacznę zarabiać na DeTowaniu, a nie do niego dokładać i zrezygnuję z pracy ;) Bo na wymarzoną emeryturę muszę jeszcze zaczekać :( Wyjeżdżamy z domu ok. 7ej. Nawet gdybym się wygramoliła wcześniej rano, chyba bym się pod ziemię zapadła, budząc całą wieś jazgotaniem Ali. No i nie ma tak, że mogę wyjść tylko z nią, a reszcie powiedzieć, że skoro są grzeczne i nie łażą po blatach, to siedzą w domu, bo one wszystkie się cieszą na wyjście i m.in. dlatego staraliśmy się wychodzić ze wszystkimi na raz (co jest nie lada sztuką!), bo inaczej rozpacz za drzwiami jest przeogromna. Nie wychodzi tylko Gapcia - jeszcze nie ten etap... Wracamy po pracy 17.15-17.30 (jak dobrze pójdzie!). Sprzątanie pobojowiska i zdejmowanie "zasieków" to jakieś 20 min. Obiad (gotowany w weekend), zmywanie - robi się 18.30. Kolacja dla psów, odsikiwanie i karmienie jeża, chwila dla siebie - ok. 19.30 staramy się wyjść. Jeśli idziemy ze wszystkimi - wracamy ok. 20.30, jeśli na dwie raty, to jest po 21ej. Później nie bardzo chcemy, bo naprawdę podnosimy alarm w całej wsi! Za chwilę zacznie się sezon zmasowanego ataku kleszczy - pomimo zabezpieczeń, wychodzenie w naszym terenie będzie bardzo ryzykowne. Właściwie psy nie powinny schodzić z asfaltu... Ćwiczenia, sztuczki - musiałyby być poza domem, bo inaczej o skupieniu nie może być mowy. Tylko kiedy, ja się pytam?... M.in. dlatego im szybciej Alutka by znalazła dom (świadomy, odpowiedzialny i taki, który nie szuka jedyne maskotki na kanapę) tym lepiej. Jeszcze co do zabawek... Krysiu - one mają zabawek aż nadto. Różne - te do wybebeszania też. I sznurki, i kongi, i gumowe, i plastikowe. Ale one pod naszą nieobecność sobie... leżą i są bezużyteczne. Użyteczne jest to, co się "zdobędzie", zwędzi, wyciągnie, wyszarpie, ukradnie... Staramy się chować niektóre zabawki, gdy wracamy do domu i wyciągać je co któryś dzień (żeby zyskały na atrakcyjności). W odruchu rozpaczy zaczęliśmy zostawiać kartony, gazety, plastikowe pojemniki - niech szarpią to, co mogą zniszczyć, a nie np. buty czy inne użyteczne i ważne dla nas przedmioty. Z naszą boksią Nutusią w jej młodości było podobnie - wielkim wysiłkiem zdobytą za komuny kość cielęcą zaczynała obgryzać po naszym powrocie do domu! A gdy wychodziłam z domu, jeszcze nie zdążyłam dojść do windy, a już słyszałam jak wygryza dziurę w drzwiach od szafy!!!! Wyrosła z tego po... 3 latach! I w dużej mierze dlatego, że na świecie pojawił się mój Tomek i byłam w domu... To, co nam urządzała wcześniej, nie jest do ogarnięcia ludzkim rozumem. Mieliśmy dom bez klamek, bo potrafiła sobie otworzyć każde drzwi. Codziennie cerowałam narożnik, regularnie patroszony z gąbki. Otwierała szafki kuchenne, wyciągała z nich wszystko, rozszarpywała na środku dywanu, po czym zawijała róg dywanu "ukrywając" to pobojowisko. Tak więc teraz się czuję jakbym miała... deja vu! ;)[/QUOTE] [/SIZE] Nutusiu, moja kochana, tylko emerytury mogę Ci życzyć :shake:. W dodatku - godziwej, bo samymi psami na to zasłużyłaś. Kiedyś były "ordery chlebowe". Może należałoby wymyślić podobnie wyprofilowane z dodatkowymi %%finansowymi - psowe? Ale - to nie u nas - niestety:shake:. Alutce można tylko życzyć mądrego i sensownego domku u....emerytów - takich spsiałych na amen ;), lub jeśli młodszej, to niepracującej i mądrej Pani Psowej /Pana Psowego (z gotówką od drugiej połówki życiowej -(równouprawnienie) - bo żyć za coś trzeba). Mogę Cię tylko przytulić i....podziwiać :buzi::buzi: Ale wam się ADEHADKA trafiła :-( [B] Po przemyśleniu sprawy edycja [/B]: [B]NIE, NIE, NIE[/B] [B]Możesz mnie Nutusiu[/B] najmilejsza, [B]zupełnie znielubić, a pozostałe forumki - zatłuc ciapem[/B] za pisanie takich herezji na dogo. Ale [B]jeżeli Kochana, w Twoich opisach jest sama prawda, a nie...licentia poetica, to jedna mała psica, nie może niszczyć życia dwojga ludzi, jeża, reszty psów - które się uczą jak nie należy robić ;). Ja bym Alutkę izolowała na czas Waszej nieobecności. [/B]Nie wiem - pusty pokój, kennel, wybieg z budą - wszystko można rozważyć, żeby zmienić obecną sytuację. Bo tak dalej być nie może. Czytając wątek, odnoszę wrażenie eskalacji ...hmmm..złego zachowania Alutki? [B][U]Może na ten temat, najpierw - rozmowa z mądrym behawiorystą?[/U] Tylko z COAPE [/B] [url]http://coape.pl/[/url] A po powrocie - osobne wyjście po zbiorowym spacerze z reszta psów - a potem z samą Alutką. Na smyczy. Jak grzeczna, nawet spuścic można(na lince treningowej:diabloti:) Bo jeśli nawet Alutka znajdzie domek, to jeśli pozostanie sobą - strach pomyśleć :shake: Jestem okrutna i bez serca? Pewnie - tak :evil_lol: Co do dewastowanie domku przez Boksera Samego w Domu, to pamiętam opowieści o tym, jaką demolkę robił u znajomycjh niejaki Karat ( w typie rasy, po przejściach) - z oberwaniem i rozbiciem umywalki w łazience, wyżarciem drzwi "dyrektorskich" do blachy, zjedzeniem paninowego kożucha przywiezionego z Bułgarii........Państwo dzielnie przy nim trwali i w którymś momencie, pies uwierzył, że ludzie wracaja do domu. Cóż, wówczas o kennelowaniu/klatkowaniu - nikt nie słyszał......
  18. Mizianko dla NeONka, pozdrowienia dla lizki z Rodziną :)
  19. Oj, Nutusiu - ciężko :(. Podziwiam Cię, bo ja dawno juz bym wyszła z nerw! i - co bym zrobiła? A...nie wiem :shake: Jako zasada (z moimi wszystkimi psami w "życiu" ) - żadnego niszczenia - zagryzania - patroszenia zabawek, starych kapci itp. Tylko szarpaki z plastikiem(który można gryźć i wypluwać ) i bez, z lanej, twardej gumy , i duże. Lub - kość. Inne zabawki (podatne na psie ząbki) - tylko w moim towarzystwie. Jako zasada: przez dłuższy czas, spacery wyłącznie "we dwoje" a pies na smyczy(lince), uczony skupiania uwagi na przewodniku (=JA jestem najważniejsza) i przychodzenia na wołanie. Ale na takie psie szaleństwa, mogą sobie pozwolić tylko jedno i dwupsowi i raczej - emeryci :( Kciukam za opanowanie Alutki z ADHD
  20. Brzuszek Bafi został obejrzany prze przemiłego Pana Doktora Nieludzkiego. Goi się na Bafi - jak na psie. Albo - lepiej ;) Książeczki bazarkowe już mam :)(dzięki) i bedę czytać - jak znajdę czas;)
  21. [quote name='Nutusia']O, czyli jest postęp. Bo już miałam postulować o wprowadzenie jakiegoś elementu... przemocy względem oswajania ;) :)[/QUOTE] Porwać w ramiona i obsypać pocałunkami?
  22. [quote name='malagos'][SIZE=3][B]Dziewczyny, pomocy! trzeba zabrać zaraz tę kremową sunię z Kozienic! Błagam o pomoc w transporcie! choćby łączonym, po trochu![/B][/SIZE][/QUOTE] Napisz, malagos, o co chodzi? Patrzyłam na wątku kozienickim - nic nie widzę. Nie mam jak pomóc w transporcie, to chociaż wesprę dobrą myślą - jak i u siebie. .
  23. Nie szkodzi - ogłaszaj. Żałuję, że nie mam jak pomóc :(
  24. [quote name='Nutusia']Ale żeby tak zobaczyć czy w ogóle ona potrafi być inna. Co prawda u nas też na samym początku nie rozrabiała - za to była bardzo wystraszona i niepewna. A może takie coś spróbować zastosować?... [URL]http://www.kuchniapupila.pl/pies/zdrowie1/feromony2/sentry_hc_good_behavior,p1113485667[/URL] To, że ona tak szaleje nie jest (chyba) objawem lęku separacyjnego, tylko nadpobudliwości. A może stress-out? A może... BROM!?!?!? A dla mnie... podwójne relanium proszę ;)[/QUOTE] Dopiero teraz przeczytałam . Mieliście Armageddon - współczuję :shake:. W ten lękseparacyjny - nie wierzę. Żadne D.A.P. jej raczej nie potrzebne - jeśli kupować to tylko takie - bez lawendy i rumianku - to dla zmylenia ludzkich oczu? nosa? Działają tylko feromony. Już ten stres out - lepszy:). Może ją wyhamuje? w stres Alutki nie wierzę ;), ale jam nie behawiorysta/[B]psy[/B]cholog. A brom - zawsze najlepszy ;) można pytać: Alutka, brombrałaś ;)? [B]A jak jest, kiedy Wy jesteście - też demon zniszczenia? Czy tylko wówczas, kiedy Was nie ma - bo może to jednak reakcja na brak ludzia?[/B] A na serio, to proponuję klatkę(kennel) dla psów. W domu. Pogadaj na ten temat z Martens - Ona się na tym zna. I nie myśl po "ludzku" - klatka:crazyeye: - psy myślą inaczej. I - poczytaj [url]http://ulubiency.wp.pl/kat,89794,title,10-przykazan-dobrego-uzycia-klatki,wid,12663701,wiadomosc.html?ticaid=1122fd[/url] Wiem, że Ci nie do śmiechu:shake:. Przytulam
×
×
  • Create New...