-
Posts
11465 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by diana79
-
proszę o potwierdzenie czy wpłynęło 81zł z mojego bazarku? który cały czas trwa :lol: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9280000#post9280000[/URL]
-
[quote name='maciaszek']No właśnie, Diano coś się ruszyło w tej kwestii? Bo jeśli Twoja koleżanka nie pożycza klatki to chętnie pożyczyłabym ją DG32 - wszak miała to być klatka dla katowickich schroniskowych psiaków... Na pewno byłaby dobrym rozwiązaniem na noce i pozostawanie suni samej w domu.[/quote] na razie sunia nie jest sama i nie ma problemu, schroniskowe psiaki są na pierwszym miejscu i to oczywiste, że im należy się kaltka, a z sunią koleżanki to spróbujemy tak przy okazji jak klatka będzie stała wolna ;) na szczęście nie ma pośpiechu
-
a Bazyl teraz pewnie tęskni za Ziutką :evil_lol:
-
DG32 a może spróbowac ją zostawiać w klatce jak zostaje sama w domu? moja znajoma ma ten sam problem, chce oddać sunię, którą ma prawie rok u siebie bo wszystko jej niszczy jak jest sama w domu :-( też jej klatkę zaproponowałam ale może są jeszcze jakieś inne sposoby aby psa oduczyć niszczyć w mieszkaniu? ja niestety za bardzo nie wiem jakie ale może jakiś behawiorysta lub szkoleniowiec mógłby coś doradzić?
-
miejmy nadzieję, że domek okarze się odpowiedzialny i że Abi będzie szczęśliwa :multi:
-
a ja nie zdążyłam zrobić przelewu bazarkowego z kubraków dla Abi a ona już znalazła domek :multi: wspaniale :multi: przeznaczcie więc te pieniążki (170zł) na inne biedactwa według Waszego uznania :lol: a na jaką teraz bidę mogę teraz zmienić cel bazarku z nadzieją, że równie szybko znajdzie domek? ;)
-
mój 16-letni Bingo bardzo słabo widzi, nie słyszy, ma problemy ze schodzeniem po schodach, trzeba go wnosić i znosić, spacerki tylko kilkuminutowe, w ciągu dnia głównie śpi, ma chore serce, od 3 lat dostaje leki po których nie pogarsza się jego stan zdrowia, ale ogolnie jest już bardzo słaby, zrobił się obojętny na wiele rzeczy, serce mnie ściska jak widzę jak on się starzeje, ale nie wyobrażam sobie zycia bez niego :shake: to jakby moje dziecko, które wychowałam od szczeniaka, wsumie razem się wychowywalismy, od 16 lat razem śpimy i nawe boję sie pomysleć co będzie jak on odejdzie :placz: ja się chyba załamię :placz: ale nie pozwole mu cierpieć i jak będzie tak źle to wiem, że będę musiała podjąć tę decyzję :placz: to jest mój pierwszy pies, mam też 10 letnią sunię, która przy nim to młodzik jeszcze :lol:
-
Bardzo prosimy o pomoc dla schroniska w Harbutowicach!!!!
diana79 replied to Mraulina's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mraulina']Najserdeczniejsze dzięki!!!!!! I z bazarków coś wpłynie.[/quote] niezła sumka mi się nazbierała z bazarków :multi: czekam na zaległe wpłaty i na taks, która jest od zeszłego tygodnia chora i przelewam dla Harbutowic :lol: -
Młody OWCZAREK NIEMIECKI poszedł no nowego domu (oby dobrego)...
diana79 replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
biedny pies :-( i z powodu tego, że dwa razy pogryzł psa chcą go uspić lub oddać do schronu? to jest chore :shake: co za problem psowi założyć kaganiec jak się go chce spuścić ze smyczy? p.s. ja tez nie widzę zdjęć -
ciekawe jak po nocce? czy psiaki się dogadały? :lol: sunia jest widać bardzo dzielna, po takich przejściach ma ochotę na zabawę :multi: pewnie jest bardzo szczęśliwa, że wydostała się z tego koszmaru :multi: DG32 podaj proszę konto na PW, tak jak obiecałam przelewać będę 10zł miesięcznie, to niewiele ale więcej nie dam rady :shake: ale myslę, że z kilku takich wpłat nazbiera się na leczenie i utrzymanie suni :lol:
-
Sparaliżowana Frotka zostaje na zawsze u JoSi :)
diana79 replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
ale ona jest prześliczna, aż mi serce mięknie jak ją widzę :loveu: -
[B]DG32 to my Ci dziękujemy bardzo za uratowanie tej suni[/B] :multi: łyse placki też mogą być z niedożywienia, pcheł lub z pogryzienia, miejmy nadzieję że to nie będzie jakaś choroba skóry :shake: biedna sunia pewnie jest wykończona i teraz musi odespać swoje a tego weta to bym :mad: co to jest za lekarz, wystarczyło ubrać rękawiczki i normalnie psa zbadać a nie tak portaktować :angryy: