Jump to content
Dogomania

diana79

Members
  • Posts

    11465
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by diana79

  1. możemy być spokojnie że to nie on zobaczcie sami :) ale może go ktoś rozpozna i pies wróci do właściciela któremu chyba bardzo zalezy [IMG]http://img28.imageshack.us/img28/1607/60714976.jpg[/IMG]
  2. [quote name='__Lara']Jakby się gościu upierał to pamiętajcie, że minęły 4 lata, a po 2 ten pan stracił już prawo własności do swojego psa.[/QUOTE] o dzięki to dobrze wiedzieć :)
  3. nie to na 100% wg mnie nie on, ma bardziej szpiczaste uszy i inne umaszczenie, pan może bardziej chciał wierzyć że to jego pies, nie wiem jak można się tak pomylić ale czekam na wieści
  4. [quote name='stzw']Może to nie ten pies. Ale gdybym ja szukała psa przez 4 lata to.... nie wiem, czy pogodziłabym się ze zmianą właściciela :-)[/QUOTE] on go raczej nie szukał przez 4 lata tylko 4 lata temu... pies od kilku lat byl w schronie więc jakby chciał to wg mnie by go znalazł... [quote name='Martika@Aischa']no to mnie zatkało !!!! Dianko czekamy na informacje co to za człowiek ? i skąd dowiedział się o Uszatku ....myślę jednak że to nie jego psiak.[/QUOTE] znalazł go w internecie, poznał na zdjęciu, ale to nie może być on, mam jego fotkę ale nie mogę ją wstawić bo nie mam jak może mogłabym komuś wysłać i wstawiłby dla porównania?
  5. to musi być pomyłka a jeśli nawet to ja bym i tak go nie oddała, nie wiadomo kto to jest, 4 lata minęły to już nie jego pies
  6. [quote name='stzw']jaja sobie robicie? Skąd się dowiedział?[/QUOTE] nie wiem, może z fb lub z ogłoszeń, miał ich wiele i nie wszystkie są usunięte bo niektórych nie idzie usunąć dopiero jak minie ważność...
  7. niestety nigdy nie może być tylko dobrze... dziś zadzwonił pan do Danusi twierdząc że Uszatek to jego pies i chce go odzyskać.... zaginał m u4 lata temu, wszędzie go szukał ale nie znalazł dziś chce jechać go zobaczyć... pan przesłal fotkę mmsem ale wg nas to nie Uszatek ale na 100% nie wiemy...
  8. [quote name='Romina_74']śledzę wątek od dawna. a powiedzcie dziewczyny, ta Pani nowa Uszatka, to jest którejś znajoma? sprawdziłyście dobrze Panią? bo tak na Majorkę to kompletnie poza kontrolą ...[/QUOTE] pani oczywiście została sprawdzona, przepytana o wszystko, to jest osoba która pochodzi ze Świętochłowic czyli z mojego i Danusi miasta, od 5 lat jest w Hiszpanii na stałe, teraz przyjechała na miesiąc do Polski, jest wspaniałą, ciepłą osobą, wrażliwą na krzywdę zwierząt, pani codziennie dzwoni i zdaje relacje jak Uszatek, za niedługo spotykamy się na kawie, tylko pani musi ogarnąć mieszkanie które zostało zniszczone i obrabowane podczas jej pobytu w Hiszpanii, obecnie mieszkają u jej brata gdzie są i dzieci i inny pies i Uszatek się doskonale sprawuje, wszystko jest na dobrej drodze aby Uszatek mógł pojechać do Hiszpanii bo doskonale radzi sobie w mieszkaniu a na Majorce będzie mieszkał w domu :) pani jest na fb i na pewno będą relacje i fotki na bieżąco :)
  9. tak bardzo i przykro :( [*] czyli to był guz mózgu?
  10. Mundek ma ogromnego pecha w życiu, po raz kolejny trafił na nieodpowiedzialnych ludzi i wylądował w schronie :( czy ktoś może mu pomóc? [B][URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/220844-Foksterierowaty-Mundek-mój-kolejny-dom-okazał-się-klapą-teraz-jestem-w-schronie-("]Foksterierowaty Mundek: mój kolejny dom okazał się klapą, teraz jestem w schronie :([/URL] [/B] [IMG]http://img18.imageshack.us/img18/6289/mundek2e.jpg[/IMG]
  11. [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Nikt wcześniej nie odkrył, że Uszatek potrafi dawać łapkę : ) i to w dodatku prawą i lewą !!![/FONT][/COLOR]
  12. do schroniska w Poznaniu trafił Mundek z tego wątku [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/220844-Foksterierowaty-Mundek-m%C3%B3j-kolejny-dom-okaza%C5%82-si%C4%99-klap%C4%85-teraz-jestem-w-schronie-%28"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/220844-Foksterierowaty-Mundek-m%C3%B3j-kolejny-dom-okaza%C5%82-si%C4%99-klap%C4%85-teraz-jestem-w-schronie-%28[/URL] czy ktoś może to sprawdzić czy on tam jest? biedny pies ma ogromnego pecha i trafia na nieodpowiedzialne osoby, chcemy mu pomóc
  13. trzymamy kciuki aby wyzdrowiał! a wiadomo co mu może być?
  14. biedny Mundek :( ma strasznego pecha w życiu bo nie sądzę żeby były z nim takie problemy tylko trafia na nieodpowiedzialnych ludzi :(pomogę go poogłaszać tylko teraz na Poznań czy gdzie? i z jakim tekstem?
  15. [quote name='funia']Dziewczyny ja na razie wstrzymałabym się z ogłoszeniami do czasu remanentu u p.Andrzeja . Ludzie dzwonia ciagle do mnie i do Handzi a pokazane są sznaucery na zdjęciach i są zawiedzeni ,ze oferta nieaktualna . Więc jak porobimy nowe foty z pozostała reszta ,wtedy damy nowe ogloszenia . Bo głupio mi ciagle mówic ,ze nieaktualne .[/QUOTE] jasne a Łasiczce i suni kilkumiesięcznej i szarej Cytrynce mogę odnawiać ogłoszenia?
  16. [quote name='AlfaLS']A ja się nie dziwię, że Uszatek jest taki mądry. Sama mam w domu sunię, która całe swoje życie /12-lat/ spedziła w boksie schroniska z łatką nieadopcyjnej bo tak się wszystkiego bała. Nie wychodziła na spacery bo w tym schronie nie ma spacerów. A pięknie się odnalazła w mieszkaniu, nauczyła chodzić na smyczy, żyje z kotami, mieszka w centrum miasta, w dodatku na 4tym piętrze /dbamy o linię, a co :evil_lol:/, jeździ super samochodem. Pies ideał! A przez 12 lat nikt jej nie chciał...:shake: A jak ten guzek to nie jest coś takiego strasznego to może usunąć w znieczuleniu miejscowym? Moja Tara miała tak usuwanego ogromnego kaszaka, który nie chciał się w żadem sposób zmniejszyć... A że miałą wtedy już 16 lat to weci i ja obawialiśmy się normalnej narkozy. Dostała miejscowe znieczulenie, ja byłam obok, głaskałam i po paskudnym kilkcentymetrowym kaszaku nie ma śladu...[/QUOTE] ja też kilka znam takich przypadków ale i tak zawsze jestem pod wrażeniem jak psy się doskonale odnajdują w nowych lepszych warunkach, a chodzą mity że pies ze schronu niczego nie nauczony, będzie się załatwiał w domu, niszczył i wył jak zostanie sam... a to wcale nie jest prawdą... jeżeli chodzi o zabieg to rzeczywiście wet proponuje gupiego jasia i znieczulenie miejscowe, ranka będzie niewielka i powinno się szybko zagoić ;) [quote name='inka33']Uchole na czas przelotu się przyklei do łepetyny! :eviltong: Albo będą wystawać... :p Ciekawe, czy na Majorce się zmieszczą? :hmmmm:[/QUOTE] zmieszczą się na pewno ;) choć pewnie będa wzbudzać sensacje ;) 05.04. przelałam 290zl za DT Uszatka wraz z lekami (to jest kwota pomniejszona o 30zl którą przelałam w zeszłym miesiącu) i 40zl za transport z DT na zabieg i do pani Betay
  17. Ikarku trzymaj się mocno! co mogło mu się stać :( a ja mam iść z koleżanką na wizytę PA do Bytomia w sprawie Iakrka czy to o ten dom chodzi czy o inny? znajoma dostała namiary od Puszka
  18. [quote name='paula_t']Ciotka:mad: ;) Psiaki są naprawdę niesamowite, nie spodziewałam się, że Uszatek będzie taki grzeczny, taki spokojny, że będzie pokazywał kiedy potrzebuje wyjść za potrzebą, nic nie będzie niszczył:loveu: Diana, nie rozumiem ostatniego zdania. To gdzie Uchol teraz jest, jak nie w mieszkaniu Pani?[/QUOTE] jż tłumaczę pani Beata ma swoje mieszkanie ale na razie zatrzymała się u brata bo jej mieszkanie trzeba trochę odświeżyć, załączyć prąd i kupić węgiel bo tam są piece a nie była w Polsce od 3 lat, jak dziś tam zaszła to okazało się że zostało zdewastowane i okradzione :( teraz musi wszystko ogarnąć i potem razem zamieszkają u niej a obecnie są u brata :)
  19. [quote name='stzw']Znaczy, jakby zmierzyć z uszami to wyjdzie z 600 zł drożej.[/QUOTE] hahahahahaha cytuje z fb [h=5][B][URL="https://www.facebook.com/danusia.lukosz"]Danusia Lukosz[/URL][/B] [/h][h=5][COLOR=#333333]Uszatek jest niesamowity!!! Pani jest nim zachwycona - jest spokojny, łagodny, nie ucieka - dziś urwała się smycz i pobiegł do lasku i... za chwilkę wrócił do swojej Pani : ) Jest tak łagodny, że je delikatnie z rączki dziecka, śpi z drugim pieskiem którego polubił, zachowuje się cicho - nie szczeka!!! nie wylizuje szwów po kastracji, w ogóle go nie interesują Nikt się tego nie spodziewał a to właśnie piesek domowy - nie do budy!!! Niestety żeby nie było tak kolorowo to mieszkanie Pani Uszatka zostało okradzione podczas jej nieobecności i dzisiaj cały dzień załatwiała z policją : ( ale za parę dni piesek zamieszka z nią w jej mieszkanku[/COLOR][/h]
  20. jestem pod wrażeniem że Uszatek tak dobrze sobie radzi w domu i nie ma problemów bo tego się obawiałyśmy trochę, w końcu nigdy chyba w życiu w domu nie mieszkał tylko całe życie na dworze ale z drugiej strony to nie powinna się za bardzo dziwić bo sama niedawno wzięłam na DT z tego schronu suczkę 2 letnią która całe życie od szczeniaka była w schronie, w budzie, bez spacerów bez socjalizacji w najmłodszych latach z człowiekiem, a w domu bezproblemowa, ani razu mi się nie załatwiła, nie niszczy, nie szczeka, zostaje na wiele godzin sama, pcha się do łóżka jakby nigdy w budzie nie mieszkała normalnie psy są CUDOWNE mają to we krwi chyba :)
  21. [quote name='stzw']Słuchajcie, a nie powinien taki transporter być co najmniej wewnątrz wysokości psa?[/QUOTE] tak musi stać swobodnie dlatego Beata musi go wymierzyć bo mnie tylko tak na oko się wydaje że może być dobry bo go oglądałam na wystawie psów i wydawało mi się że spokojnie się zmieści na stojąco ale to się oczywiście sprawdzi, te większe są droższe o ok 300zl ...
  22. komuś chodziło o czarną cytrynkę która jest już w ds a ja nie pousuwałam wszystkich jej ogłoszeń, ogłaszałam też dorosłą szarą i myślałam że to o nią chodziło, a szczeniaka to dalej ogłaszam ale właśnie jako 6 miesięczne szczenie a ona już ma aż 9 miesięcy...
  23. właśnie dostałam szybkie info: Uszatek nadal bardzo grzeczny, spokojny, bezproblemowy :) brawo Uszatku!
×
×
  • Create New...