-
Posts
8128 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Luzia
-
A u nas wszędzie powódź, na szczęście gumiaczki sprezentowane przez kochaną babcię dają radę :loveu:
-
Slalom z takim psem to musi być masakra :lol: mi mój Pamir problemy stwarza mimo, że mam prawie 1,80 :lol:
-
Jedyny serial który oglądam to True Blood :diabloti:
-
No to jesteś dziwna :evil_lol: Ale zapraszam co tydzień na sobotę w odwiedziny, stawiam piwo :cool3: Co do słodkości to z pierwszym i drugim jeszcze się zgodzę, ale co słodkiego jest w trzecim :lol:
-
[B]Czy mógł by mi ktoś powiedzieć o której i na jakim ringu będą wystawiane Staffiki?? :)[/B]
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Luzia replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Jak oglądam zdjęcia Urszuli to przypominają mi się fotki małej Marysi :evil_lol: Nie daleko pada jabłko od jabłoni :lol: -
Razi też wielkość zdjęć, przez które forum mi się rozlazło :diabloti:
-
Tule to widzę :diabloti:
-
Nie, bo czasami się przydają :evil_lol::evil_lol:
-
Ma ktoś doświadczenie co zrobić z psem który zjada ściany? Nie mogę co jakiś czas kupować szpachli i farby :roll:
-
Ale reklama jest na Twoim filmiku więc musisz mieć włączoną opcję reklam u siebie w profilu ;)
-
[quote name='Marlena:)']Dzwoniłaś do mnie widzę. Jakiś sex telefon jak zwykle :evil_lol: Weź wejdź proszę na gg, bo teraz ja tu mam detektywów i mierzą nawet ile rozmawiam :mad:[/QUOTE] Nudziło mi się :eviltong: Od babuni wracałam :razz: Weszłam, co za detektywi ? :cool3: [quote name='Aleksandrossa']Chodź do nas do gall, może się trochę przekonasz do pudelsonów :evil_lol:[/QUOTE] Byłam ale zdjęć na ostatniej stronie nie zauważyłam :shock::megagrin:
-
Interaktywna... tiaaaaa :diabloti:
-
Gdzie wy na te spacery chodzicie? :razz:
-
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
Luzia replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber']A ja mam elektryczny i metalowy za jednym razem... Like a Boss :evil_lol:[/QUOTE] Hybryda :lol: -
[quote name='westie_justa']Pff:lol: ja jak bym miala to bym na całkowite zero goliła. Ej zrobiłam ten film, jest nudny i powinnam jeszcze jutro cos dograc do niego ale mi sie nie chce, najwyzej zrobie drugi oddzielny:evil_lol:[/QUOTE] Ja bym nigdy tego mieć nie chciała :eviltong: Nie mój typ ;) [quote name='Aleksandrossa']To ja w tym wypadku zrobię sobie reklamę :evil_lol: Zapraszam do nas do galerii, może się przekonasz do pudli :cool3: Czekamy na filmik ;)[/QUOTE] W sumie poczwarki pooglądać mogę wpaść :razz: ale obiecaj że zdjęcia pudlowe będziesz w linkach wrzucać :evilbat: Tak z ciekawości, ile można zarobić na tych reklamach w YT?
-
[quote name='Izabela124.']Jak możesz tak brzydko pisać o zadzie swojej babuńki :-o:lol: [URL]https://lh3.googleusercontent.com/-zpTlCzhPZt4/UQQVikJ4HAI/AAAAAAAAKVo/R4d31ygAJI0/s640/DSCN3469.jpg[/URL] boszzzz co to za sznur? Toż to nawet ciułałka by przegryzła/rozerwała :evil_lol:[/QUOTE] Jak byś ją poznała, to uciekła byś na druga stronę kuli ziemskiej, albo jeszcze dalej :diabloti: Pleciony od snopowiązałek, wbrew pozorom jest dość mocny ( to nylon), on tylko niepozornie wygląda :cool3: Ale potem łańcuch krowi z tych cieńszych też zerwał :grins: Ale przynajmniej mieliśmy rosół :diabloti: [quote name='Sonka95']No biedne są te jej psiaki ... bułki muszą jeść :evil_lol: [URL]https://lh3.googleusercontent.com/-zpTlCzhPZt4/UQQVikJ4HAI/AAAAAAAAKVo/R4d31ygAJI0/s640/DSCN3469.jpg[/URL][/QUOTE] To nie bułka tylko obwarzanek :diabloti: I w dodatku suchy jak jasna cholera ale słyszałam, że łańcuchowe pieseczki tak się karmić powinno :cool3: [quote name='Aleksandrossa']Wpadliśmy do tej co mówi że pudli nie lubi :evil_lol: Witamy się i będziemy zaglądać częściej ;)[/QUOTE] Witam :) Ja nie tylko mówię, ja tak mam, nie przepadam też za jamnikami ( choć tych ze dwa normalne w życiu poznałam ), pudla żadnego. :evil_lol: Zapraszam :) [quote name='Marlena:)']Oj tam, ale poczwarki jeszcze troche lubi - wiadomo, że nie tak jak staffiki, aleee :evil_lol: Poza tym Luziakowa straciła internet, więc ten tego...odpocznijcie od niej :eviltong:[/QUOTE] Poczwarki zostaną mi w serduszku do końca ;) tak samo jak CW, z tym że ONki w tej użytkowej formie, absolutnie nie wystawowe :shake: Tiaaaa to tak jak byś ćpuna od prochów chciała odciąć, :cool3: poleciałam i zapłaciłam z maminej karty :loveu:
-
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
Luzia replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
[quote name='Vectra']przeczytałam po 8 minutach filmu :shake: :evil_lol:[/QUOTE] Podziwiam, że dałaś radę wytrzymać aż tyle :cool3: -
To fakt klikanie durnych sztuczek typu piruecik czy marszczenie japy itp ma sens. Ale jak ja bym na Strofę klikała jak ona wydziera japę, czy ciągnie na smyczy to bym do tej pory w du*ie byłe :roll:
-
Huragany są takie słodkie :loveu:
-
Za słaby refleks ( i nerwy ) mam do klikania na psy, ale na swoją obronę mam, że próbowałam :eviltong: Za to klikanie kotka to czysta przyjemność :diabloti: ( szczególnie z blatu w kuchni :siara: )
-
[quote name='badmasi']Ja z szetlandem nie mam takich rozterek. To jest pies, któremu pod tym względem ufam całkowicie. Ona potrafi "stanąć w obronie" całkiem obcego dziecka jeśli widzi, że jakiś pies je zaatakuje co się niestety zdarza na moim osiedlu. Nigdy nie monitoruję jej kontaktów z dziećmi bo to jest całkowicie zbędne. To pies, który nie boi się krzyków, pisków, szarpania czy nawet klepnięcia. Dla niej wręcz hardkorowe zabawy są najfajniejsze. Być może burzy to ogólne pojęcie o szetlandach ale taka mi się bestia trafiła. Nie ufam zbytnio collie - nie ze względu na agresję ale ona zbytnio przejmuje się rolą niańki. Genialnie sprawdzała się jako opiekun do grupy dziesięciolatków samotnie eksplorujących nasze wiejskie tereny. Pilnowała, zaganiała odpędzała intruzów. Ciągle ma takie ciągoty choć dziesięciolatki zamieniły się w szesnastolatki.[/QUOTE] Moje też nie boją się krzyków, pisków, w nosie mają ciągnięcie za uszy, ogon czy inne członki, nie ważne czy to "ich" dziecko czy obce. Ale mimo wszystko to jest zwierze, i [B]nigdy[/B] nie mamy 100% pewności jak zareaguje, niech nawet będzie to ten 1% niewiadomej ( jak zakładam u moich psów), ale to zawsze 1% którego wolę uniknąć. To że przez ponad 12 lat nic się nie zdarzyło bardzo mnie cieszy, ale chciała bym by tak pozostało ;)
-
Nie mówiąc już o zapięciu :)
-
[quote name='evel']No wiesz, jak możesz pisać takie rzeczy TUTAJ :shock:[/QUOTE] A gdzie mogę? W końcu gdzieś muszę się pochwalić jakie mam cudowne metody wychowawcze :loveu:
-
Nie wiedziałam, bo i skąd. Ale podoba mi się to [IMG]http://www.azs.ug.edu.pl/media/Facebook_lubie to.png[/IMG]