Jump to content
Dogomania

Luzia

Members
  • Posts

    8128
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Luzia

  1. [quote name='asiak_kasia']w tym temacie. Moi rodzice mieszkają prawie, że na wylocie z miasta, dużo, bardzo dużo terenów zielonych,takich typowych nieużytków. Raj dla psiarzy. Natomiast jedna Pani, ma bullteriera. Spasionego niemożebnie, młody zwierzak, może miec z 3-4 lata. Ledwo się kula, bo chodzeniem już tego nazwać nie można. I Szanowna Pani, wyprowadza pieska na trawniki pod okna, miedzy innymi moich rodziców. Mało tego, jako, że osiedle z tych co to się wszyscy znają. To na tym kawałku zieleni miedzy budynkami ustawiono słupki i rozciągnięto linki, jak pogoda sprzyja każdy sobie pranie wywiesi. Taka sielsko-wiejska atmosfera ;) No i bullek regularnie chodzi tam walić kupska wielkości kopców kreta. Do Paniusi nie docierają prośby, groźby, upomnienia. Wzrusza ramionami i idzie dalej. :roll: A do najbliższego "wybiegu" jest może 150m, ich tempem jakies 5-7 minut. Ale to już ZA DALEKO. Kilka razy zapytałam już po co jej pies w ogole...odpowiedzią było wzruszenie ramion. Szkoda psa tylko...:shake: (straż miejska ma w zadzie, policja także)[/QUOTE] Musicie tej szanownej pani prezencik na wycieraczce zostawić :diabloti: i tak do skutku aż aluzję zrozumie :siara:
  2. [quote name='Aleksandra95']A czemu akurat border ? :D[/QUOTE] bo są śliczne i będzie mi taki do Pamirka do pary pasował :loveu: :diabloti: [quote name='betty_labrador']No ale zobacz, jak planuesz zdrowe żarcie dla psa, to po co dodawać przetworzone które jest starsznie szkodliwe na dłuższą mete-no kurcze porównaj żywienie psa tym co widzisz czyli surowym, a tym suchym w ktorym jest głównym składnikiem zboże i kukurydza :eviltong: po co katować organizm jakims badziewiem. A Barf wiem że na poczatku przeraża bo tak sie wydaje. Ale jak troche sie wdrożysz to na pewno nie ma kłopotu. Wystarczy duża zamrażalka, zapas na miesiac-dwa zrobić, i codziennie tylko wyjmowac porcje do rozmrozenia pare godz wczesniej , podać i spokoj. Cena za barfa zblizona do ceny za dobry worek suchego ;)[/QUOTE] tylko u mnie właśnie z tą zamrażarką jest problem, dlatego zapasy to max na tydzień :lol:
  3. Kur nie chciała zjeść? :diabloti:
  4. Najlepiej bez końca :loveu: :loveu: :diabloti:
  5. on ma tak zlasowany mózg przez to ile psów na DT do domu targałam, że po bliższym poznaniu z każdym się lubi :) jedyny problem to pierwszy kontakt, bo wtedy próbuje udowodnić jaki to on nie jest macho :lol:
  6. [quote name='Aleksandra95']Luzia będziesz mieć bordera ? ;)[/QUOTE] jak wszystko pójdzie po mojej myśli to tak :) do końca tygodnia będę wiedzieć czy suczka na pewno w ciąży a potem zobaczymy :)
  7. [quote name='kalyna']wg mnie można :grins::grins: ja mieszam i psy żyją i mają się dobrze :eviltong:[/QUOTE] ale wszystko? czy tylko żwacze? [quote name='betty_labrador']:D U mnie na wsi maja bordera za siatka, szczeka całymi dni Podejrzewam, że kupili bo widzieli gdzies te psy takie ułożone ze świetnym kontaktem z właścicielem :eviltong: a sasiedzi maja wilczura i stróżuje :eviltong: co sie czepiasz :D Nie, Barfa nie miesza sie z suchym bo inaczej sie trawi jedno, a inaczej drugie. Suche dluzej zalega w przewodzie pokarmowym, przezco Barf moze gnić ;) Planujesz przejść na BARFIKA? :cool3: to nie jest trudne wbrew pozorom :) tylko najwiecej zachodu w momencie kupna i podzialu a potem taki spokoj z żarciem jak z suchym :)[/QUOTE] tacy zawsze się znajdą :lol: czyli lepiej odpuścić przetworzone dodatki? No planuje, planuje, ale na razie mnie to przeraża, sucha karma jest prostsza, bo wsypię miarkę do miski i z głowy :diabloti: już sobie zrobiłam zestawienie, ile czego i w jakich proporcjach. Jutro maraton po sklepach co by ogarnąć gdzie mogę coś dostać w dobrej ceni i nie złej jakości. Na razie jestem nastawiona pesymistycznie :evil:
  8. to można barfa z suszonym mieszać?
  9. daleko :eviltong: nie dojdę :cool3:
  10. to kiedy indziej, nie chce mi się :lol: dalej będę tyczyć rączką :evil_lol:
  11. [quote name='betty_labrador']:) to zapraszam do nas :D daleko ten Tarnobrzeg?[/QUOTE] do Warszawy mam coś koło 260 km? Tarnobrzeg na podkarpaciu, 10 km od Sandomierza :)
  12. nie wiem, na kompa było szybciej :lol:
  13. Ja też chcę takie śliczne fotki :(
  14. a my tradycyjnie będziemy spać do 12 :loveu:
  15. czyżby ta sama hodowla? :diabloti: taaa, wilczury do stróżowania - pojęcie nieśmiertelne :lol: Słusznie :cool3: potem będziesz żałować tak jak ja :evil_lol: a żwacze albo żołądki?
  16. Nie na komórkę ino na komputerek :lol:
  17. [quote name='kalyna']nie wiem, po co brać psa rasy pracującej i nic z nim nie robić.. Nie mówię, tutaj o wszystkich sztuczkach, zawodach itp. ale coś, co sprawi że popracuje, wykorzysta swój potencjał.. mam nadzieję, że masz jakieś plany coś robienia i nie uraziłam Cię.. :oops: Noo tak, troszeczkę jest.... a z czym masz problem? to może pomogę.... albo tam zadaj pytanie :)[/QUOTE] no ja też, a jak zapytałam o hodowlę to facet, że spod Wrocławia :mdleje: Szczeniak sympatyczny i wesoły, tylko troszkę Pamira się bał jak ten za szybko obok niego biegał :) Dlaczego miała byś mnie urazić? ;) Marzy mi się OBI i frisbee, na agi małe szanse bo najbliższy klub jest 80 km od nas, a jeździć 2-3 razy w tygodniu to trochę bez sensu. A tak to oczywiście sztuczki, zabawa, spacery, rower od czasu do czasu jakieś owieczki czy kozy :) Kupujesz gotowe mieszanki czy sama robisz?
  18. [quote name='Becia23']Ooo, no i trafiłam do galerii Olka :diabloti:[/QUOTE] jeszcze tego pożałujesz :lol:
  19. [quote name='kalyna']A właściciela Borderka rozumiem, aż za bardzo :angryy: moje są na BARFie, od ponad 2 lat :eviltong: wcześniej (o zgrozo na gotowanych kościach były...) polecam wątek na dogo, gdzie jest to skarbnica wiedzy na ten temat :) jaka rasa? bo na szczeniakach coś przeczytałam :hmmmm:[/QUOTE] ja tam borderkowi współczuję, bo od razu widać że kompletnie nic z nim nie robią, młody szczyl i zero kontaktu z właścicielem :shake: wiesz ile tam jest stron? :mdleje: burdel collie :diabloti:
  20. [quote name='agaciaaa']????????? W ciąży jesteś czy szczyla planujesz?? :cool3:[/QUOTE] ja i dzieci? no proszę Cię :diabloti: Chyba że w kenel i do piwnicy :loveu:
  21. Dziś byłam z rudzielcem i TZtem na spacerku nad zalewem, pogoda piękna, słoneczko, woda nawet ciepła :) Psisko się wyszalało, pływał jak głupi i spotkaliśmy jakiegoś borderka :) Nic a nic na pana uwagi nie zwracał jak już Pamira obczaił :lol: Dodatkowo mało brakowało a moją podeszwę z bliska przestudiował by najpierw jakiś york a potem sznaucer :angryy: york z pańcią, sznaucer na samotnym spacerku :angryy: Ale ogólnie dzień zaliczam do udanych ( Pamir padnięty, tylko uchem strzyże jak coś za oknem obczai ) :lol: Dodatkowo planuję psy przestawić psy na barfa, ma ktoś jakieś doświadczenie w tym kierunku u swojego psiaka? A i proszę trzymać kciuki, czekamy na USG :loveu:
  22. [quote name='betty_labrador']:) dobrze trafił wedlug mnie, wiadomo, zawsze są jakieś ambicje do osiągnięcia ale ale zawsze mamy motywacje czy czas :D ja ze swoja kiedys ciagle ćwiczyłam, i było super, teraz odpuscilam jakos, praca tyle mi zajmuje ze nie mam sił i tylko spacer na wyciszenie rano i wieczorem. Moze tez faktem jest to że ma 10lat i tak jakos mi sie nie chce jej "maltretować". Agillity probowalam z nia wznowic 2lata temu ale wcale juz nie chciała tak chetnie biegac jak za młodu. A Twoj ile latek ma? I myslisz ze bez cwiczen nie szedłby koło nogi bez smyczy? :cool3:[/QUOTE] No nie wiem ;) mogło być lepiej, ale zawsze było coś "ważniejszego" :roll: teraz będzie już tylko lepiej! :multi: Koło 7? No najlepsze że tego ładnego chodzenia go w tydzień gdzieś nauczyłam :lol: [quote name='Sonka95']Ale fajne :loveu: [URL]https://lh6.googleusercontent.com/-[/URL][/QUOTE] źle link skopiowałaś :eviltong: [quote name='Marlena:)']Ślicne fotecki :loveu: A mój Tofiś też tak umi :diabloti::cool3: grzecznie chodzić.[/QUOTE] Tiaaa :) Ta jasne :eviltong: moja Funia tyż, ale z nią nie ma czym się chwalić :evil_lol: [quote name='kalyna'][URL]https://lh3.googleusercontent.com/-5x7ppgXXP5Q/UYajVU4jZeI/AAAAAAAAKs4/i1XzTbc7Qf8/s576/05.05.2013 004.jpg[/URL] :loveu: jakbyś go prościej usadziła, to wyglądałby jak paw :lol: mój był dzisiaj na luźnej lince i mi śmignął :angryy: oj, jak tylko zacznę pracować to dostaną moje owczary piękny prezent :diabloti:[/QUOTE] niezły pomysł, spróbuję następnym razem :) Prezenty są super :loveu: :diabloti: [quote name='Becia23']Pierwszy raz w Twojej galerii :) Ach, szczyt moich marzeń! I nie mów, że źle trafił, bo ostatecznie liczy się to, że w końcu się za niego zabrałaś i zrobiłaś z niego świetnego psa! Ważne, że to w ogóle zrobiłaś! :)[/QUOTE] witam serdecznie :) No wiesz ja wieczny pesymista, teraz próbuję to wszystko jakoś poukładać, w końcu musi być lepiej :multi: Dzięki :oops:
  23. za taką cenę dobrej karmy nie dostaniesz
  24. Bo wątróbkę trzeba umieć dobrze przyrządzić żeby była smaczna :cool3:
×
×
  • Create New...