-
Posts
8128 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Luzia
-
[quote name='dOgLoV'] byłam w biedronce ale nie kupiłam , bo w ogóle nie czuje smaku :-( kupiłam piekielne wassabi Laysów zjadłam prawie całą paczke i nic nie pomogło zero smaku :-( a zaraz przyjedzie pizza i tez nie naciesze sie jej smakiem :placz: kupiłam sobie tabletki sinupret , może coś do jutra pomogą bo w szafie mam moje ulubione ciepłe lody :loveu: [/QUOTE] Nie czujesz jak coś jest ostre? To dziwne.
-
Może dadzą się jakoś przekupić? :razz:
-
Szkoda że mi biedrę przenieśli, bo bym się przeszła i kupiła na próbę :)
-
Szkoda, to by ułatwiło zadanie :) Ewentualnie doskonale nadaje się do tego tez młodsze rodzeństwo :lol:
-
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
Luzia replied to betty_labrador's topic in Galeria
A właśnie, skąd u Ciebie wzięła się Tizzy? ;) Próbowałam znaleźć informację w galerii ale nijak mi się przebijać przez ponad 800 stron :lol: -
[quote name='Aleksandra95']według endomondo [LIST] [*] Max prędkość 73.3 km/h ;o ja Cie :D to chyba na początku, jak pędziłam :D [/LIST] [/QUOTE] coś ten endzio oszukuje :lol: no chyba że z górki :evil_lol:
-
[quote name='a_niusia'] a teraz to nawet na dogo nie mozna sie przyznawac, ze dzieciak psa wyprowadza.[/QUOTE] Dlaczego niby nie? Moja siostra wychodziła z psami jak miała jakieś 9-10 lat, teraz ma 13 i radzi sobie z nimi świetnie ;) Kwestia jest taka żeby wpoić dziecku co, jak i dlaczego :)
-
[quote name='a_niusia']ja tam wszystko robilam przy moim mlodszym bracie i wiem, ze w razie czego moja matka mi bez problemow pomoze. poza tym no coz...fachowa z niej nianka. tyle ze to jest cos innego raz na jakis czas zajac sie czyims dzieckiem czy nawet wziac je na wakacje z wlasnej inicjatywy, a co innego byc traktowanym jak darmowy zlobek.[/QUOTE] Ja przy siostrach też pomagałam ;) przy młodszej pomagam do tej pory. Mojej mamie chodziło bardziej o wsparcie jej matki ;) Poza tym u mnie w rodzinie jest powiedzenie, że od wychowywania i opieki są rodzice, dziadkowie sa do rozpieszczania :evil_lol:
-
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
Luzia replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
Pogoda w całym kraju jest TRAGICZNA :shake: -
[quote name='Aga*Lis']Na początku musiałam za nimi biegać żeby w końcu zaczęły latać, bo przez cały czas siedziały. No i tak biegałam z tym aparatem. :lol:[/QUOTE] Nie wiesz co się robi? Naucz psa żeby płoszył je za Ciebie :diabloti:
-
[quote name='Amber'] Albo tak jak moja niedoszła teściowa powiedzieć, że ona się wnukami nie ma zamiaru zajmować, bo nie ma na to ochoty :diabloti:[/QUOTE] Mi mama zakomunikowała, że jej przy dzieciach nikt nie pomagał ( w sensie jej matka ), więc żebym liczyła się z tym, że ona przy moich mi pomagać nie będzie :evil_lol:
-
[quote name='Pixeloza']Witaj w klubie :shake: Oo a Funi co? :-( Pixel to wymiotuje często, ale nic mu nie jest więc przestałam się przejmować :grins:[/QUOTE] Najlepsze że poza zdartym gardłem nie mam żadnych innych objawów :roll: Zatoki czyste, węzły w porządku :shake: Starość, mimo leków ma gorsze i lepsze momenty, jakiś czas jest super, potem znów jest gorzej :sad: Pamirowi wcześniej zdarzało się wymiotować po zjedzeniu trawy, ale od kiedy jest na Barfie nie ma już żadnych problemów :) [quote name='Sonka95']Mnie tez coś boli gardło i mam katar od tygodnia :shake: Weź Pamira wybiega się na wsi :cool3:[/QUOTE] Weź mnie nie strasz, mam nadzieję że mi szybciej przejdzie :lol: Zabrałam go, nawet porobiłam fotek kuzyna lustrzanką - ale nie chciało mu się zgrać ich mi na pendraka :angryy: będę się o nie prosić następny miesiąc :shake: A jeśli chodzi o wybieganie to poza spacerem ze mną siedział uwiązany do trzepaka :diabloti: Nie miałam pieniędzy żeby sąsiadom za żywego barfa płacić, a ciotka jest w trakcie remontu ogrodzenia :) [quote name='clockwork']nie wiem jak mogło Ci wpaść do głowicy, że to QNDEL! nie dilowałam qndlami :diabloti: Te! poczytałam, że bedziesz z tym sierściuchem w tych gliwicach. Daj cynka kiedy, gdzie, co i jak. Chętnie bym go wyczochrała:loveu: ok Ciebie też ;)[/QUOTE] O kogo moje oczy widzą :) Witam :multi: No tak nie pomyślałam :eviltong: Tylko czemu od razu nie powiedziałaś, bym się za hodoffflę wzięła a nie kastrowała :shake: A no będę jak wszystko wypali, pod koniec sierpnia na zlocie dogomaniackim :) Tylko jak dać znać? ;) Ty na dogo widzę rzadko, numeru telefonu brak, gg nie mam, podaj adres to list wyśle :evil_lol: A mnie za co? :nerwy:
-
[quote name='Doginka']Nie ważne kto robił, liczy się efekt, a ten jest super;-)[/QUOTE] zgadzam się w 100% :)
-
[quote name='Doginka']Ale fotę zrobiłaś zajebiaszczą:crazyeye::loveu: [URL]http://i797.photobucket.com/albums/yy256/usterajs/385319_529849210395159_126564953_n-Kopiapng.jpg[/URL][/QUOTE] to raczej nie ona :lol:
-
Co się stało? O co chodzi? :glaszcze:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Luzia replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber'] To nie kłus, to inochód - bardzo ładnie pokazany :eviltong:[/QUOTE] mam za ciemny monitor :lol: byłam święcie przekonana że to wyciągnięty kłus :roll: dopiero po rozjaśnieniu widzę która łapa jest która :evil_lol: -
Ja to jedyne czego żałuję jeśli chodzi o sterylizację to, to że nie dopuściłam do Funi odpowiedniego psa i nie zostawiłam sobie szczeniaczka :grins: Te co miała wszystkie się rozeszły :(
-
Coś taka bez humoru ostatnio?
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Luzia replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber'] Btw jamnice mimo otwartego ogrodu i tak srają w... kuchni :diabloti: [/QUOTE] hahaha :evil_lol: z naturą nie wygrasz :lol: mrrrr jaki kłus :cool3: [url]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_4293_zps73add419.jpg[/url] -
[quote name='Fauka']A ja akurat przeszłam się z mamą i psem, i truła że jestem z facetem 4 lata i że wypadałoby się zaręczyć chociaż :diabloti: Ma sie dokładać do psów, to poważniejsze niż pierścionek :lol: Zaręczać się nie chcę, ale chciałabym zamieszkać z nim na próbę, sprawdzić czy jeszcze to da się czystości nauczyć bo niestety mama go nauczyła, że krasnoludki sprzatają za niego wystarczy tylko wyjść z pokoju, wrócić i jest porządek :shake: Ale i tak ma mega mamę, taką teściową mogę mieć, miłośniczka fotografii i podróży, mega aktywna babka z pasją :loveu: Ja kiedyś byłam przeciwniczką zaręczyn i ślubów, to bardzo modne. Ale mi się przestawiło i uważam że śluby i zaręczyny są fajne, a najfajniejsze małżeństwa były wtedy, kiedy decydowali o tym rodzice i majętność :diabloti: (za dużo Austen)[/QUOTE] na diabła Ci taki chłop, bierz dupę w troki i wiej gdzie się da :lol:
-
[quote name='vege*']Ja dzieci też lubię, fajne są ale takie do 7 roku życia :evil_lol:[/QUOTE] e tam jak dobrze wychowasz to i starsze będą fajne :lol:
-
Ja próbowałam już wszystkiego, granulatów, żwirków drewnianych, żwirków betonowych, trocin, ręczników papierowych i nic nie pomaga. Po wyszorowaniu klatki wystarczy 30 minut i już czuć... Może ja mam pecha do takich śmierdzieli po prostu :roll:
-
[quote name='betty_labrador']fajna fotka :) i jak sie spało?:)[/QUOTE] Ostatnia, przez jakiś czas nie będę Was zdjęciami męczyć :grins: Masakra, gardło mam zdarte jak by mi ktoś papierem ściernym je przetarł, wstałam parę minut po 6 bo Funia zaczęła wymiotować :roll: O 7.30 wyjechałam z domu, na szczęście szybciej się uwinęłyśmy z na początku zakładaliśmy dlatego już w domu :) Zaraz jedziemy na wieś, zastanawiam się czy brać Pamira, Funia słaba więc zostanie w domu żeby mieć ciszę i spokój...
-
[quote name='vege*']Ja te lubiłam :loveu: [URL]http://www.opinie.senior.pl/zdjecia/Orzeszki-chipsy-chrupki-krakersy/Ser-Zolty-54510-big.jpg[/URL] Chomików nie lubię, nigdy go nie miałam i nie zamierzam mieć, nudne toto i urodą nie grzeszy :diabloti: Z takich małych żyjątek to chyba zostanę przy królikach jakbym się zdecydowała, to jest sympatyczne i towarzyskie zwierzątko :loveu: :[/QUOTE] ja mówię o tych : [url]http://t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRNyNXzruvrmiYj67EaF10zg81fAg_fuCwtQ2wq9AyO4k08R1N7[/url] :lol: I pięknie wcina kabelki :loveu: Ja teraz mam szczury, ale myślę że to moje ostatnie gryzonie ;) Uwielbiam te skubańce, ale zapach... No cóż, wóz albo przewóz - nie można mieć wszystkiego :) Jeszcze ja jak ja ( brak węchu pomaga w opiece nad takimi śmierdziuchami ), ale rodzina jest zdecydowanie przeciwna.
-
[quote name='Dioranne']Tylko, że obawiam się iż jak ryjec wariatowi urośnie to ta dziura będzie za mała. Zobaczy się. Ale hańba mi, albowiem jest różowy. :lol:[/QUOTE] oj tam, pociesz się że psy to daltoniści :lol: