-
Posts
8128 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Luzia
-
I piesek dalej ganiał by po osiedlu szczęśliwy i bezkarny rzucając się na wszystko co ma cztery łapy i szczeka :loveu:
-
[quote name='czi_czi'] Serio, jakby ktoś mi czy bliskiej mi osobie czy mi przyfasolił to by potem baaardzo żałował. No tak, ale lepiej trzasnąć w ryj człowieka niż zabrać swojego psa i zadzwonić gdzie trzeba. Hammurabi dalej rządzi :evil_lol:[/QUOTE] A gdzie miałam zadzwonić? :cool3: A poza tym poza tą jedną sytuacją gdzie celowo puściłam psa, moje ZAWSZE były na smyczy, a ta czekoladowa się rzucała, raczej ciężko zabrać psa który jest na smyczy ;) I życzę każdemu takiej sytuacji, ciekawa jestem jak zareagujecie jak ktoś będzie chciał zmasakrować wasze pieski :loveu:
-
Pewnie i masz rację, ale gdyby taka sytuacja się powtórzyła na pewno nie wahała bym się stanąć w obronie mojego psa. Ot i tyle w tym temacie ;)
-
[quote name='N&N']Jak można dać pobić się na ulicy, nie bronić się, nie wzywać Policji czy chociażby pomocy TŻta? Dla mnie to niepojęte. Bandytyzm w czystym wydaniu.[/QUOTE] Lepiej jak bym stała z boku i patrzyła jak baba leje mojego psa? :cool3:
-
[quote name='filodendron']Nie wiem, co napisać - czy to jest więcej Twojego szczęścia niż rozumu, czy też na kobietę spłynęła nagła nirwana w sprawie traktowania cudzych psów. W przyszłości na to drugie nie liczyłabym jednak w jakimś statystycznym ujęciu. To jest działanie podpadające pod kodeks karny. Gdyby kobieta zaliczyła krawężnik zamiast trawy, mogłabyś dostać wyrok bez zawiasów.[/QUOTE] Może tak, może nie, od tamtej sytuacji minęło już sporo czasu, jak dotąd nie dostałam żadnego zawiadomienia z prokuratury ;) Ciężko o krawężnik na środku łączki :)
-
[quote name='N&N'][B]Luzia[/B], uderzyłaś kobietę, aż ta upadła i zaryła w trawnik? :-o A potem co? Pani wstała, otrzepała się, grzecznie zapieła pieska na smycz i gnąc się w ukłonach oddaliła się lekkim krokiem? A potem zawsze na twój widok miała psa na krótkiej smyczy? I oczywiście pani nic się nie stało? Poważnie ktoś dał się spoliczkować na ulicy i nie reagował? Naprawdę masz powód do dumy i do chwalenia się na forum publicznym.... :shake:[/QUOTE] Dałam jej w twarz z liścia i odepchnęłam od swojego psa, to że nie ma koordynacji to i się wywaliła to już nie mój ból. I tak wstała otrzepała się i zapięła psa na smycz, wtedy zaczęła do mnie jechać z morą. Jak dotąd nie zdarzyło się bym widziała tą sukę luzem ;) I tak mam powód do dumy bo przynajmniej żadne dziamoczący czekoladowy kundel nie rzuca się na moje psy ;)
-
[quote name='Illusion']Pocieszę Cię, ostatnio kupiłam dysk w podobnej cenie co ta piłka i okazało się, że chyba jest wadliwy bo... nie ma bąbelków (i zaczęły robić się w nim dziury) :lol:.[/QUOTE] może te bąbelki co miały być u Ciebie w dysku, jakimś dziwnym sposobem teleportowały się do mojej piłki? :hmmmm:
-
Nie wiem jak ludzie, ja jestem przeczulona na punkcie moich kundli :) A co do sądu to jeszcze mi się nie zdarzyło, jej mąż do mnie raz tylko wystartował z ryjem ale powiedziałam mu co myślę o nim, o jego żonie i psie ;) Teraz jak się mijamy grzecznie mówi mi dzień dobry :loveu:
-
[quote name='vege*']A nie będziesz na rączkach nosić? :( [B]Zastanowię się [/B]:diabloti: Kurcze ty to zawsze masz jakiegoś pecha :shake: [B]na to wychodzi[/B] :angryy: A mnie znowu zaatakował terminator zza siatki czyli 1,5 kg "ratlerek" Mika :diabloti: taki potwór, że pięcioro dzieciaków z kijami wyleciało, żeby go odciągnąć od Nuki :diabloti: [B]Było go spryskać gazem [/B]:diabloti: [/QUOTE] [quote name='agaciaaa']No właśnie, pokaż Funię, a nie tylko o szczylu gadasz :diabloti:[/QUOTE] na razie jestem załamana przez piłkę która miała być super, ekstra i w ogóle :placz: [quote name='Sonka95']Dlatego ja właśnie wole kupować w zoologicznych jak widze produkt :)[/QUOTE] tylko że u mnie w zoologicznym mało że wybór mały to jeszcze drogo jak fiks :roll: [quote name='Pixeloza']ja kupuję KONGI, wytrzymałe, dobrej jakości kauczuk tylko mój Pixel woli pluszaki, które kupione zarówno w internecie jak i w normalnym sklepie rozlatują się po 2-3 dniach :roll:[/QUOTE] mi to nawet kong by się pewnie felerny trafił ;)
-
Wklejam zdjęcia mojej nowej "cudownej" piłki którą dziś przyniósł listonosz :roll: Od razu ostrzegam że zdjęcia z tostera :eviltong: Bąbelki [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-us4_AXfVXMo/Ua9nM73nDyI/AAAAAAAALEw/XdkWY6V1xts/s576/ażur (8).JPG[/IMG] Dziury [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-PS812yCzX7E/Ua9nB_2kjdI/AAAAAAAALEI/Z_M-7KYGpEA/s576/ażur (5).JPG[/IMG] Kolejna dziura: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-gzZe70w_qV4/Ua9nG1NkCdI/AAAAAAAALEU/9nDG1gYs_Ug/s576/ażur (7).JPG[/IMG] Tego nawet nie komentuję... [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-NEe1VTS_rsc/Ua9nH5GKCII/AAAAAAAALEc/ZifIOI5H6pk/s576/ażur (6).JPG[/IMG] Mega dziura, w środku wygląda jak areo, niestety nie udało mi się tego pokazać na zdjęciu :roll: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-LVQRSgUIurs/Ua9m9zCZNGI/AAAAAAAALD4/L0YTjHXFTto/s512/ażur (3).JPG[/IMG] kolejne bąbelki [url]https://lh5.googleusercontent.com/-iw6M2bcQQyM/Ua9nByauy6I/AAAAAAAALEE/u8wDazVU40Q/s576/a%C5%BCur%20%284%29.JPG[/url] i teraz pytanie czy tylko ja jestem taka pechowa? :shake:
-
[quote name='filodendron']To znaczy - tak? Uderzyłaś?[/QUOTE] No raczej nie inaczej :lol:
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Luzia replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='Okamia']Po polsku na fejsiku? :crazyeye: Ja tam gram w settlersy i anno online :evil_lol: na fejsiku mi się nie cce :eviltong:[/QUOTE] nie wiem jak Vectra ale ja gram na stronie gry.pl ;) -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Luzia replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='Okamia']A w co gracie? :diabloti:[/QUOTE] Wiejskie życie :cool3: -
[quote name='Sonka95']Hej :) Dzisiaj byłam na konferencji na temat gastronomii w turystyce ;) myślałam , że tam zasne :crazyeye: Gość przez 2 godziny mówił w kółko o tym samym :-o Dobrze , ze miałam internet w komórce , bo bym tam naprawde zasneła z nudów :diabloti: Wracając zachaczyłam o zoologiczny i kupiłam Sonce piłke na sznurku :cool3: dostanie ją na urodzinki , które bedą za ponad tydzień , ale nie mogłam jej nie kupić :) Ciekawe ile wytrzyma ten sznurek przy jej zębach :diabloti: może go tak szybko nie rozpracuje :evil_lol: a jak nie to zawsze zostanie piłka ;)[/QUOTE] ha! w końcu jakaś normalna co kupuje psu na urodziny zabawkę dla psa a nie obrożę którą będzie nosić :lol:
-
[quote name='filodendron']Uderzyłaś kobietę?[/QUOTE] jak już wyżej wspominałam NIKT nie będzie robił krzywdy moim zwierzętom ;)
-
Bo jam wierna starej dogomani i układ strony mam na 10 postów ustawiony :loveu:
-
Oj morze jak morze, ale jak ja za górami tęsknie :(
-
[quote name='zahirka11']oj no tak zapomniałam o Funi :-P cudowna, ma szlachetne oczyska<3[/QUOTE] Jaka ona tam szlachetna, stara, ślepa prukwa szukająca tylko okazji gdzie by naszczać :loveu: :diabloti: [quote name='vege*']a to wiele wyjaśnia :diabloti:[/QUOTE] A co Ty myślałaś? Że będę, go kochać, głaskać i na rękach nosić? :evil_lol: [quote name='betty_labrador']Mi sie też stare typy ras podobały zwłaszcza Onki, collie czy labradory . Bo teraz sa tak nastawione na wygląd ze masakra. Byle duzo siersci, byle okrągło i nisko przy ziemi :evil_lol: hmm to mówisz że Pamir natura haszczaka :D szczerze-po wyglądzie nie zgadłabym-ale może faktycznie zdjęcia przekłamuja :) I zdjecia drugiego Twego psa sie przydadzą bo naprawdę nikt nie pamieta :razz:[/QUOTE] ONki owszem, na collie i laby nigdy parcia nie miałam :) Czym bardziej przersowiony tym lepsze oceny :roll: A no charakterem ma boski, co tu dużo mówić :loveu: :lol: A jak byś go po zdjęciach opisała? :cool3: Tylko kurcze ja teraz fotki tylko na długich spacerach robię, a jak z nią ostatnio poszłam na około osiedla to w połowie drogi musiałam ja na ręce wziąć bo już nie miała siły, mimo człapiącego tępa :shake: A za blok jak z nimi idę aparatu nie biorę bo nie mam w co go włożyć :cool1: [B]Vege, Pixeloza - niezły spam [/B]:evil_lol: [B]ale spoko, nie przeszkadzajcie sobie przynajmniej mam się z czego pośmiać [/B]:diabloti: Przyszły mi piłki ażurowe od Paulix, o ile ta duża jest w porządku, to ta większa w wielu miejscach zamiast gumy ma takie bąbelki, w jednym miejscu ma taką dziurkę przy tym że aż ja boję się za to złapać, a co dopiero Pamir :roll: Ja to mam pecha do zabawek kupowanych przez neta :shake:
-
[quote name='evel']Ja nie dyskutuję, że to nie wina psa, bo to jasne - co pies winny, że jego właściciel się nie zgłosił w kolejkę do bozi po rozumek, nie? Tylko zastanawiam się, co mam zrobić, drzeć japę, oflagować się, czy strzelić w blond czuprynę raz a porządnie :evil_lol:[/QUOTE] zdecydowanie stawiam na ostatnią możliwość :grins:
-
[quote name='vege*']ale ja nie lubię westów :lol: tzn są fajne ale u kogoś nie u mnie xD[/QUOTE] ja mam tak z większością ras :diabloti: Gratki 200 strony :diabloti:
-
[quote name='evel'] I nie mówię o jakimś tam jamniczeniu czy podbieganiu "on chce się tylko pobawić", bo takiego pieska można odstraszyć na sto sposobów bez użycia gazu. Mówię o realnej sytuacji zagrożenia życia psa. [/QUOTE] weź pod uwagę że w naszym kraju 99% ludzi nie zna kompletnie psychiki psów. Wiec wielu idiotów zastosuje gaz nawet w stosunku do psa który podchodzi w jak najlepszych zamiarach, CSując tak że ślepy kret by to zobaczył. Miałam już różne przygody z agresywnymi psami, różnych wielkości, w kagańcach i bez, jakoś nigdy nie widziałam potrzeby użycia gazu ( nawet but rzadko idzie w ruch). I nie bronię tu właścicieli którzy nie panują nad psami, bo takich najchętniej ku przestrodze w lepiej widocznym miejscu bym wieszała, ale psów których jedyną winą jest to że za właścicieli mają idiotów. Klatkę dalej mieszka babsztyl którego suka wiecznie chodziła bez smyczy, podbiegając i rzucając się na wszystko, łącznie z moją starą suką, raz puściłam Funię, w celu demonstracji pańci, że mój piesek mimo że posłuszny z jej czekoladki może zrobić wycieraczkę. Pani zareagowała momentalnie, podbiegła z morda i ze smyczą na MOJEGO psa, udało się jej tylko musnąć grzbiet Funi tą smyczą, zaraz dostała chlapa w ryj i pięknie przytuliła trawę. Od tamtej pory czekolada chodzi na smyczy, a jak pańcia nas widzi to pięknie ją skraca do nogi :loveu: Jej psa w całej sytuacji nawet małym palcem nie tknęłam.
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Luzia replied to Vectra's topic in Foto Blogi
No mi tylko odmóżdzająca gra potrzebna, jak bym już nie dość braków w łepetynie miałam :evil_lol: Ja początkująca, dopiero sobie habitat niedźwiedzi postawiłam, no i farmę powiększyłam po raz pierwszy :siara: -
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
Luzia replied to betty_labrador's topic in Galeria
Chodzi o to że całe życie miałam kundle, czasem przez dom przewinęły się jakieś w typie :) Chciała bym spróbować wystaw i zawodów, a z kundlem to nie przejdzie. Biorąc szczeniaka nie wiem co z niego wyrośnie, biorąc dorosłego mam utrudnione zadanie bo ktoś już go wychowywał :) Dlatego chcę szczeniaka z rodowodem, rasy która odpowiada mi pod względem charakteru i wyglądu :loveu: Takiego którego poprowadzę od pierwszego dnia życia, układając go pod siebie od samego początku, wiadomo że pies z adopcji na początku wymaga mnóstwo pracy żeby go wyprowadzić na prostą i dopiero potem można brać się za konkretną pracę ;) -
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
Luzia replied to betty_labrador's topic in Galeria
Kundli w sensie że piesków bez papierka ( książeczka zdrowia się nie liczy ) :grins: -
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
Luzia replied to betty_labrador's topic in Galeria
Żadnych więcej kundli w moim domu :diabloti: